-
Posts
40 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dyl
-
Ja też się cieszę, trzymam kciuki i czekam na relacje z nowego domku Giny. Powodzenia ślicznotko!
-
Shilla sama sobie wybrała opiekuna ;) Niezły z niej numer, widać nie jest to typ "ciepłej kluchy", tylko bardzo samodzielna dziewczyna :cool3: Ania102, z tego co piszesz, to jej relacje z innymi psami są chyba w miarę dobre... Nie leci do każdego psa z zębami, a dużych pewnie się boi i datego kłapie. Czy ona sama wszczyna kłótnie, czy tylko odpowiada na zaczepki?
-
Przybywa też w schroniskach. Obiegowa opinia o labach jest taka, że to łagodny piesek, z którym dziecko może zrobić co zechce :diabloti:, a rzeczywistość jest zupełnie inna. Pilnowanie dzieci nie jest powołaniem laba (chociaż Korusia to chyba z tych dzieciolubnych akurat... a może tylko skusiły ją kanapki, którymi częstowały ją dzieci:evil_lol:). To przede wszystkim pies myśliwski, który potrzebuje sporo ruchu na łące, w lesie, a miasto czy siedzenie w ogródku zwyczajnie go nudzi. Jak widzę wszystkim znaną reklamę papieru toaletowego, to mnie złość bierze okropna :mad:
-
A i Kora wpatrzona w niego - tak to jest z dziewczynami, ja mam psa tylko na papierze :diabloti: Cieszę się, że badania w normie, może psisko po ciąży takie wymęczone. Co do maglowania przedadopcyjnego, to bardzo dobrze, że robi to ktoś potrafiący rozmawiać i mający wyczucie co do intencji rozmówcy. Są tacy, którzy wprost powiedzą, że chcą psa na łańcuch :angryy:, ale pewnie są też "ściemniacze". Trudne zadanie ocenić to przez telefon.
-
Czy już po kontroli? Jak pani doktór oceniła stan Giny?
-
To wspaniale, wygląda kwitnąco :loveu: Kiedy kontrola?
-
Czyżby nadal nie miała apetytu
-
Jaaga, to co piszesz brzmi uspokajająco, a kiedy można oczekiwać poprawy (obniżenia poziomu mocznika)? Czy operacja miała coś do tego, czy to kwestia wyłącznie diety? Co do bazarku - mogę pomóc, ale potrzebuję krótkiego wprowadzenia.
-
Pięknościowa foczka, uśmiech ma ujmujący. Nie widać po niej choroby - dobrze się maskuje ;-)
-
No to poważna sprawa :-(. Czy podczas operacji usunięty będzie odłamek kości czaszki? Czy taki ubytek zarasta, czy trzeba coś wstawiać? Czy zabieg już umawiałaś? Mimo tych problemów Gina chyba czuje się lepiej, skoro przybiera na wadze... mam nadzieję, że nie cierpi bardzo, bidula. Karma pewnie by jej się przydała docelowo, ale czy teraz nie powinna być na diecie ryżowej - ze względu na jelita i podwyższony mocznik. Wczoraj przesłałam to co obiecałam.
-
Jaaga, co tam u Giny? Wyczytałam na l.info niedobre wieści... Czy wysoki mocznik związany jest z niewydolnością nerek, czy wet podejrzewa inny powód?
-
Jak można wspomóc Ginę finansowo? Poproszę o nr konta lub namiar na fundację, która pomaga... nie mogę się doczytać gdzie pieniążki mają trafić :oops: