Alpen jest już w domku:)
W aucie zachowywał się super. Najpierw siedział na ziemi, potem coraz wyżej aż wskoczył na kolana i tak do samego domu. Pojechaliśmy żeby się przywitał ze swoją nową koleżanką(na początku trochę ostro ale chwile potem już oki:) i wróciliśmy do domu. Pochodził, popatrzył, powąchał, pobawił się piłeczką, zgryzł kostkę, potem wołał na spacer, a teraz chodzi między pokojem a balkonem poszczekuje od czasu do czasu :)
Ogólnie na razie jest ok, nie zapeszając...