odmiśki
Members-
Posts
164 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by odmiśki
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
właśnie o to chodzi, myślałam, że Ewa dała znać, skoro oblatywała Mistrzejowice -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
i co, nie wiadomo czy to była Chanel widziana wczoraj w Mistrzejowicach? -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Amigo proszę Cię, pomyśl kto jeszcze mógłby pomóc w plakatowaniu / może ktoś odpłatnie?/ przed chwilą byłam na wątku zaginionego owczarka Leona w Warszawie, tam dziewczyny wieszają plakaty przy zadaszonych śmietnikach- tam chodzi duzo ludzi, mówily tez o kieszonkach w autobusach gdzie mozna by wrzucic plakaty -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Do tej pani karmicielki miała dzwonić [B]florentynka[/B], bo już z nią wcześniej rozmawiała. Podobno pani byla mocno przejęta losem Chanelki,a umowa była taka, że jak naszą uciekinierkę zobaczy, to zadzwoni. Dostala namiary na nas a jak nie, to przecież wszędzie tam są nasze plakaty[/QUOTE] Amigo ja byłam we wtorek w Nowej Hucie, obeszłysmy z koleżanką os. Dywizjonu ,Strusia i II pułku i tylko na os.Dywizjonu widziałam kilka plakatów i to dobrze podniszczonych -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Też mi się wydaje, że nie ma co wydawać na ta panią Ewę pieniedzy. Już sam fakt, że zmienila kompletnie woje wizje po słowach Olalolaa Ale faktycznie warto by sprawdzić Olkusz, bo krakowskie schronisko jest na bieżąco sprawdzane przez [B]agamikę[/B]. A po niedzieli nadal plakatować i plakatować. Ja poproszę dzisiaj [B]foksię[/B] (tą co pożycza od nas klatkę), żeby załatwila nam ogloszenie w Gazecie Krakowskiej[/QUOTE] Agamiko trzeba by oplakatować wszystkie osiedla w pobliżu ale kto to zrobi? Wy przecież tez nie macie za dużo czasu. A co z tą karmicielką kotów, może by do niej zadzwonić, ona nie dzwoni ale moze np. zgubiła nr telefonu -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Topi']... "widzi ja biegnącą gdzieś w lesie wśród krzaków"... :crazyeye: :angryy: Dajcie spokój dziewczyny. Nie tędy droga.[/QUOTE] no to moze nam powiesz którędy? skoro ślad po niej zaginął -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
szkoda, ze Pani Ewa nie ma czasu teraz a nie trzeba sie wczesniej umówić na pierwszy wolny termin? bo późnie znowu nie będzie miała czasu, a jest tam w pobliżu jakiś las , duży park? -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='olalolaa']Ło matko az sie boje isc do takiej pani ;) Nie no, ale może by się udało? Czasem wierze w takie 'dziwaczne' sytuacje. Tylko ile to kosztuje..?? Pewnie nie napisali? Plakatowanie na pewno potrzebne, tylko może po niedzieli tak jak pisała Ula - jak sie wybory skończą w miare. Tylko nie ma chętnych do plakatowania, takie tereny, wiadomo że wszyscy maja mnóstwo obowiązków itd ..:([/QUOTE] Olalola spróbować można, Ty byłaś z nią najbardziej związana i ona z Tobą, jeśli chodzi o koszt to nic nie pisało ale myślę, ze nie będzie to jakieś strasznie drogie i mogę to sfinansować a może powie nam coś konkretnego... -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
jeśli chodzi o jasnowidza, myślę, że można sprobować, nic na tym nie tracimy, wczoraj szperałam w internecie i natknęłam się na artykuł "wyczuwam psie dusze". Jest taka jasnowidz Pani Ewa Kulejewska, która przyjmuje w Częstochowie. Tropieniem psów zajęła się przypadkowo bo ktoś ją o to poprosił i udało się. Od tej pory podobno za pomocą swoich wizji namierzyła sporo czworonogów.Podobno dokładnie widzi obrazy co dzieje się z zaginionym psiakiem.Pisało, że wytropi każdego zaginionego psa. Pisało też, że najwazniejsze aby między zaginionym psem a właścicielem istniała naprawdę silna więź bo dzieki temu lokalizuje pieska. Pomyślałam, że najbardziej związana była z Olą i może Ola by spróbowała tam pójść i zapytać dokładnie jak to wygląda, kontakt: Częstochowa, pl.Bohaterów Getta 4/7 m.19 tel. 601085709 -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
a co z tymi plakatami na samochody? wiem, że powiecie , że jestem stuknięta ale ja już nawet myślę o tym zeby poszukac pomocy u jasnowidza, może zlokalizuje gdzie jest Chanelka, no i może faktycznie na razie w sklepach powiesic plakaty, tam chodzi dużo ludzi -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
dzisiaj z koleżanką byłam w Nowej Hucie, wysiadlysmy przy os. II pułku lotniczego / bo pewna pani źle nas skierowała/, starym pasem startowym przeszłyśmy na os. Dywizjonu 303 a nastepnie na os.Strusia. No i musze powiedziec,że okropnie się zdołowałam, to są faktycznie ogromne przestrzenie, kazde osiedle ogromne a pomiedzy nimi rózne łączki, parki,pola. Na os. II pułku nie widziałam żadnych plakatów, na os. Dywizjonu tylko kilka, na os.Strusia też nie widziałam plakatów z Chanelką, powiesiłam tam troche, szczególnie w obrebie koscioła i alejek, pytałam ludzi, glownie tych co maja psy ale nikt Chanelki nie widział. Jedna tylko pani z pieskiem powiedziała, że dzisiaj rano po 7 widziała biegającego psa po tych alejkach ale nie jest pewna czy to była Chanelka, może trzeba by znów oplakatować te osiedla? jeśli nie pobiegła gdzieś dalej to może być właściwie na kazdym osiedlu. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
wczesniej czytałam, że ktoś miał zadzwonić do tej karmicielki kotów, która widziała Chanelkę i co dzwonił ktoś? to jest troche dziwne, że prawie 2 tygodnie nikt jej nie widział, napewno nie siedzi cały czas w ukryciu, albo pobiegła gdzieś dalej, gdzie nie ma plakatów rozwieszonych albo stało sie coś niedobrego /odpukać!!!!/ -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
żeby chociaż był jeden telefon, że ktoś ja widział... -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
a już się ucieszyłam, że to ona... -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
ostatnio widziała Chanelkę chyba karmicielka kotów, chyba z tydzień temu... -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
proszę Was nie mówcie nawet o takich strasznych rzeczach, Chanelka żyje!!! / teraz znowu nie bede mogła spać /. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
jesli nic się nie zmieni to wybierzemy się z koleżanką w sobote do krakowa i połazimy po tych osiedlach, spróbuję też porozwieszac troche ogłoszeń / strasznie mnie tam ciągnie-może spotkam Chanelkę?/ -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
dzwoniła do mnie koleżanka z mikołowa i powiedziała, ze znajomy mowil jej, ze na cmentarzu w Katowicach-Piotrowicach bląka się jakaś sunia, widział ja tam 01.11 i wczoraj, jest zabiedzona ale ładna, może mógłby ktos pomóc, ja jestem na dogo od niedawna ale Dara chyba ma różne znajomości, nie wiem może jakieś wolontariuszki z katowickiego schroniska mogłyby coś zadziałac, Dara pomóż!!! -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
troche dziwne, żeby psinka przeniosła się w inne miejsce skoro tam miala jedzonko, może przychodzi posilić się wtedy gdy tej Pani od kotów tam nie ma -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
codziennie tu zaglądam z nadzieją,ze jest jakaś wiadomosć o Chanelce a tu nic, to już tyle czasu minęło, boję sie,że Cioteczki stracą zapal i przestana jej szukac:shake:, dziewczyny wymyślcie coś, nie możemy tak bezczynnie czekac a tak wogóle to cały czAS mam wyrzuty sumienia, że jednak jej nie zabrałam do siebie, wtedy na pewno nie byłoby tej sytuacji :-( -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='olalolaa']kurde łazi mi po głowie cały czas ta cholera.. boje sie o nia. Mam nadzieje ze nie straciliśmy wszysycy nadziei.. Moze któras Ciocia ma czas połazic tam, porozwieszac jesczez plakaty?[/QUOTE] nie możemy się poddawać, musimy ją złapać, najgorsze jest to, że my jestesmy daleko a Cioteczki pewnie nie mają tyle czasu, zeby bez przerwy biegac po tych osiedlach -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='olalolaa']Na pewno nie chcieli źle, nie sa tacy źli. Mamy do nich zal, bo nie za bardzo szukali Chanel, okłamywali nas pewnie z plakatami i szuklaniem sąsiada który zgodzi się na klatke.. Jak dostali sygnał to działają, bo gdyby nic nie zrobili to byłby juz szczyt. Chanel na pewno do nich nie wróci, ale na razie gdyby sie pytali trzeba mówić 'nie wiemy'. Gdyby sie dowiedzieli mogliby sie odwrocic od nas totalnie, a to tylko by utrudniło.. My jestesmy tutaj psimi maniakami, ale są i tacy dla których pies jest psem, zaginęła to sie przeszli poszukać, nie byli przywiązani do niej, musimy sie z tym pogodzic. Nie chce ich bronic bo są, czy byli za nią odpowiedzialni, ale trzeba wiedziec ze ludzie nie wiedzą często nawet jak sie zabrac do szukania psa, nie maja na ten temat pojęcia, nie to co my tutaj, z doświadczeniem i jakaś wiedzą na ten temat.[/QUOTE] masz racje Olalola, najwazniejsze dla nas w tej chwili powinnno być szybkie złapanie Chanelki -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
nie wiem czy tu chodzi o styl okazywania uczuć, bo wcześniej właścicielka powiedziała, że skoro Chanelka uciekła to trudno, trzeba wziąźć innego psa no to chyba im wszystko jedno jakiego będą miec -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
odmiśki replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
może ci byli "własciciele" niech raczej nie działają na własna ręke, bo jakos im nie ufam, a ta Pani od dokarmiania kotów, może by zostawiała tez jakąs wode dla Chanelki bo nie wiadomo czy bidula ma się gdzie napic