abra64
Members-
Posts
1004 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by abra64
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
abra64 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
za bardzo nie wiem jak to zrobiłaś jesteś wielka:multi: a ta czarna psinka to jej współmieszkanka -
Smutek teraz jest radosnym pieskiem ma swój domek
abra64 replied to abra64's topic in Już w nowym domu
no to kiepsko co tu robić? -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
abra64 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
ona miała taki kolor skóry różowiutki a sierść jasną i tak się to uwidacznia [URL]http://i53.tinypic.com/15yhwnc.jpg[/URL] -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
abra64 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']mam fotki na mailu , zaraz wstawię ;)[/QUOTE] to chwała bogu bo mnie się odało jak dotąd jedno wstawić po wielkich trudach:shake: -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
abra64 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[URL]http://i52.tinypic.com/2817r7c.jpg[/URL] tu są zdjęcia -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
abra64 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
zdjęcia już są na fotosiku tylko nie wiem jaki kod ???? za chwilę to mnie chyba piorun strzeli z tymi zdjęciami -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
abra64 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
no to już nie wiem jak to zrobic:cool3: ja u siebie widzę jeżeli się na tym znacie to mi doraćcie jak z poczty przesłac na dogo -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
abra64 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
dostałam od p. Oli meila o Korze, która poszła do domu w sobotę: Witaj Basiu, przepraszam Cię, że odzywam się dopiero dziś, ale tak jak wspomniałam wczoraj komputer mamy w naprawie od soboty i nie wiem kiedy go odbierzemy :/ Także dziś już się trochę w pracy odrobiłam z dwudniowych zaległości i piszę Ale zaczynam od początku bo mamy trochę zaległości w sprawie Korci, a tyle ciekawego się dzieje u nas od soboty W drodze ze schroniska Kora grzecznie leżała na siedzeniu w samochodzie, po przyjeździe pod dom zostałam z Korą w parku, a mąż poszedł po Figę do domu, tak, żeby zapoznały się na neutralnym gruncie, a mianowicie na spacerze w parku Figa była pod wrażeniem rozmiarów Korci - w porównaniu z nią jest maleńka, waży 8 kg, a Korcia jak się okazało 20,5 kg Także powąchały się na dworze, połaziły i wróciliśmy RAZEM do domu Po wejściu do mieszkania Kora obwąchała wszystkie kąty. Jako, że naszymi domownikami jest również świnka morska i koszatniczka byłam ciekawa jej reakcji na gryzonie, ale najpierw w ogóle ich nie wyczaiła, chociaż klatki stoją na wysokości jej nosa - także wygląda na to, że jej celem życiowym nie będzie polowanie na Janusza / świnka morska / i Rajmunda / koszatniczka / dopiero późnym popołudniem zauważyła Janusza jak szalał w sianku i zaczęła z zaciekawieniem go wąchać, nawet zaszczekała dwa razy / pierwszy raz w ogóle od momentu jak do nas przybyła / i przyjęła pozycję "do zabawy" ale po chwili stwierdziła, że to nie będzie jej kompan do zabawy i dała mu spokój. Raz na jakiś czas jak jest jakieś poruszenie w klatce, to zerka tam, podchodzi, ale bardziej z zainteresowaniem, niż jakąkolwiek agresją... Jako, że Korunia troszkę śmierdziała po paru godzinach pobytu w domu zaprowadziliśmy ją do kąpieli - była na prawdę baaardzo grzeczna, stała w tej wannie chyba z pół godziny bez ruchu i wyglądała na zadowoloną. Podczas kąpieli wymacałam ją dokładnie i wyczułam na boku małe zgrubienie oraz przepuklinę na brzuszku. W każdym razie jak wyskoczyła powycierana w 5 ręczników na mieszkanie to czochrała się o wszystko co napotkała - nawet o szafki kuchenne szalała jak dzika Ogólnie rzecz biorąc pierwszy dzień upłynął nam bardzo przyjemnie Kora poznała nowe mieszkanko, po paru godzinach bez skrępowania właziła na kanapy i polegiwała sobie w rożnych miejscach. 10 min. na kanapie, po czym robiło jej się gorąco, to znów 10 min. na podłodze, i tak cały wieczór. Po ostatnim wieczornym spacerku poszła z nami do sypialni i przespała grzecznie całą noc, w ogóle się nie kręciła, nie łazikowała W niedzielę obudziła się po 7 niestety nie wytrzymała do wyjścia na dwór i sikła w przedpokoju, ale to zdarzyło się jej do tej pory tylko jeden jedyny raz i w wielkim skrócie - cały dzień upłynął nam na pieszczotkach, spacerkach i kimaniu na kanapie W poniedziałek byliśmy u weterynarza, Kora była oczywiście super grzeczna, miała pobieraną krew - wyniki ma dobre i na marzec będziemy się umawiać na sterylizację i tą pępowinkę za jednym cięciem będzie miała zoperowaną. Później byliśmy jeszcze w Kakadu w Katowicach na 3 Stawach - Korcia w wielkim sklepie wcale nie czuła się zdezorientowana zakupiliśmy nową obróżkę i smyczkę. Powoli Kora zapoznaje się z innymi psami z naszej kamienicy i mam nadzieję, że ze wszystkimi będzie żyła w zgodzie. Ma na prawdę cudowny charakter - prawie cała nasza ludzka rodzina już ją poznała i wszyscy są zachwyceni jej spokojem, opanowaniem i urokiem osobistym Basiu, ja muszę kończyć choć mam jeszcze tyle szczęścia do napisania... ale piszę tego maila już pół dnia - i non stop mi ktoś przeszkadza, a czas się zabierać do domu - do Dziewczynek Acha, jeszcze miałam pytać, czy pamiętasz może kiedy orientacyjnie Korcia miała cieczkę? Jak tak to daj znać Pozdrawiam Cię serdecznie i przesyłam parę fotek Kory i Figi też oczywiście - póki co sesja kanapowa, nie brałam jeszcze aparatu na spacer, ale jak tylko zrobię fotki to na pewno Ci prześlę pare Teraz jeszcze raz na spokojnie chciałam wyrazić podziw dla Twojej pracy i zaangażowania w pomoc psiakom ze schroniska i bardzo podziękować za to, że dzięki Tobie Kora znalazła nowy dom i mam nadzieję, że przez długie lata będzie w nim szczęśliwa a my razem z Nią buźka! P.S. na tych zdjęciach na których śpi sobie na pleckach myślę, że widać, że już się zupełnie w nowym domu zaaklimatyzowała i wyluzowana -
żeby chociaż Smutek zdążył jechać do domu
-
niestety już nie muszę z panią rozmawiać o Kropce bo AgnieszkaBB mi mówiła, że podobno Krokę uśpili:-(:placz: nawet nie mogę tego komentować słów mi brak
-
no właśnie ogłoszenia ma ale nic cisza dziewczyny zapraszajcie inne cioteczki może coś poradzą
-
dziewczyny weszłam przez przypadek na wątek , trzeba mu robić ogloszenia na pewno ktoś go wreszcie zauważy oglaszajcie go!
- 133 replies
-
- aron
- katowickie schronisko
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
trzeba by suni zacząć ogloszenia robic
-
[quote name='mar_tika']Abra porobiłam Rudzi komplet ogłoszeń łącznie z allegro.Jest na ok 25 portalach.Część powiadomień o uaktualnienie ogłoszenia przyjdzie na twój mail.Proszę aktywuj je.Powidzenia wiewiórko oby domek znalazł się szybko[/QUOTE] już przyszły i już aktywowałam;) też trzymam kciuki za Rudzię musi się jej udac.
-
Dziewczyny poszczęściło się kruszynie, okruszkowi, emilowi, i smutkowi tym robiłam wątki no i już są w domu, albo pojadą tak jak Smutek no i oczywiście dziadzio Czesiu ,nasz kochany gwiazdor, został jeszcze Kazio- z tych piesków z wątkami . trzeba mu szukać domku nie zasypiajmy. Może innym teraz poróbmy wątki i weżmy się za nie. Idzie całkiem dobrze więc nie możemy teraz przestać .;)
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
abra64 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
sunia zdrowa jak rydz można jej domku szukać super że ten psiak to Remik i że znalazł dom -
[quote name='zapka']zaproponowałam Kropke jednej pani, która chciała Czesia, ale Czesio jedzie gdzie indziej, no i mi odpisała natychmiast prawie: chyba było w ogłoszeniu schronisko Wieluń, a nie Sosnowiec, bo już wcześniej coś mi o tym mówiła. Wstyd, ale ja nie wiem czy Kropka ma wątek? może dałby ktoś radę ogarnąć wszystkie informacje na jej temat i przesłać pani (podam maila na pw) a co do Józia, to jak wychodziłam w sobotę ze schronu, to kątem oka widziałam jak jacyś państwo, rodzinka zabierali takie małe beżowe coś ze szczeniakarni, co ewidentnie w mojej ocenie nie było już szczeniakiem, nawet chyba ktoś skomentował że fajnie że idzie do domu, bo to już w sumie nie szczeniak.[/QUOTE] Zapka ja mogę rozmawiać o Kropce
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
abra64 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
wiem że mało trzeba go na spacer wziąść ale trochę zawsze już jest na poczatek -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
abra64 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kama83']Remik - tak, tak, bylam przy podjeciu decyzji ;) a tego malutkiego z klatki to wzieli ci z mala coreczka? wyslalam ich, zeby sobie obejrzeli te szczeniaki, byli, ale potem poszli sie jeszcze przejsc po schronie.[/QUOTE] czy Remik to ten pies? [URL="http://www.dogomania.pl/members/115770-Kama83"] [/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/606/faf7fabc99a4c2a1med.jpg[/IMG][/URL] -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
abra64 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='Yenna']Czy mógłby odezwac się do mnie ktoś kto wyprowadzał kiedykolwiek Lorda na spacer, albo chociaż do zdjęcia? [URL="http://katowice.szerlok.pl/oferta/lord-niezwyklej-urody-pies-szuka-domu-ID3ZVX.html"]Lord[/URL] Pyta o niego pani z Krakowa (z ogłoszenia), a ja o nim nic nie jestem w stanie powiedzieć.[/QUOTE] byłam dziś w schronie i pytałam o Lorda, p. Basia sprawdziła kartotekę . Lord ma 3 lata, jest kastrowany , znaleziony na zagórzu w Sosnowcu to wszystko co się dowiedzialam