Jump to content
Dogomania

pikollo

Members
  • Posts

    45
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pikollo

  1. To fakt, że pewnie utrzymanie bobtaila a raczej jego futra w takim wystawowym stanie to praca na dwa etaty - bo wyglądają cudnie - taki miś no i w sumie fakt, że do sportów to mi raczej nie pasuje - sprawia wrażenie takiego niedźwiadka, który najchętniej by się położył i kombinował co by tu zrobić żeby za dużo nie robić - ale podobno to tylko wrażenie bo potrafi być bardzo ruchliwy i uwielbia się bawić ..... w tej chwili pewnie narażę się właścicielom bobtaili - ale mi się podobają takie ostrzyżone na szczeniaka (tak na krótko) - zastanawiałam się tylko czy one uczulają i czy ktoś z alergią wziewną lub kontaktową ma bobtaila
  2. Nie wiem dlaczego ale nie mogę edytować postu ..... a czy ktoś wie jak jest z PON'ami lub bobtailami?
  3. Super - dzięki - też kiedyś gdzieś coś czytałam na temat terierów tybetańskich i faktycznie pamiętam, że było coś napisane o tym, że w Polsce są mało popularne gdyż wyglądem i charakterem przypominają nasze rodowite PON'y. I już sprawdziłam, że w moim oddziale ZKWP jest jedna mała hodowla teriera tybetańskiego więc trzeba będzie umówić się i pojechać koniecznie razem z synkiem porozmawiać z hodowcą i spr. czy nie ma żadnej reakcji z jego strony na te psy. Bo z tego co na razie znalazłam w necie odnośnie sierści to tyle, że nie linieją - a jeśli tak, to raczej mają włos niż sierść. Wiem, że lhasa apso nadaje się dla alergików a to też psy z Tybetu.
  4. A czy jest jakiś owczarek który by pasował do tego co napisałem w pierwszym poście który nadawałby się dla alergików - bo przed kupnem psa postanowiliśmy zrobić dla synka testy - tak dla wszystkiego chociaż z naszych obserwacji wiedzieliśmy, że z pewnością nie jest to alergia kontaktowa - bo w rodzinie są psy i je głaskał, czasem go polizały i nie miał żadnych objawów skórnych, kichać też nie kichał - testy wyszły pozytywnie - jest to w jego przypadku alergia wziewna i dopiero teraz zaczynamy kojarzyć, że po dłuższym pobycie u rodziny gdzie były np. beagle lub labrador zaczynał pokaszliwać ..... wiemy, z pewnością, że nie jest uczulony np. na yorka bo cały dzień przebywając z nim nie kaszlał ..... wiemy jakie są psy do towarzystwa np. biszony czy shih-tzu i inne tybetańczyki lub pudelki w różnych rozmiarach, nadawały by się ale my chcielibyśmy jakiegoś nieco większego psa (ale nie teriera czy sznaucera) ...... najlepiej owczarka ale poza tymi z dredami ... podobno briad ale balibyśmy się, że jesteśmy na niego zbyt mało doświadczeni i że nie poradzilibyśmy sobie z nim ... jeśli ktoś ma alergię lub kogoś w rodzinie z alergią i ma jakiegoś owczarka i nie ma objawów to proszę dajcie znać ....
  5. A czy sierść linieje okresowo czy cały rok? Czy owczarki katalońskie bywają czasami uparte lub mają tendencje do własnego zdania czy są bardzo posłuszne, czy mają tendencje do dominacji czy są raczej uległe, czy początkująca osoba poradzi sobie z ich ułożeniem. Czy potrzebują bardzo dużo ruchu czy tak średnio, i czy piesek nadaje się do bloku oraz czy jest bardzo szczekliwy - czy szczeka z byle powodu, czy raczej wtedy gdy jest to naprawdę konieczne.
  6. Dziękuję i przepraszam za niecierpliwość ale to dlatego że chciałabym wiedzieć jak najwięcej ;)
  7. jakoś cicho ;( a ja chce czytać o pieskach i czytać a w necie o tych rasach jest bardzo mało
  8. Super ;) Pisaliśmy też maila z pytaniem do polskiej hodowli owczarków katalońskich z kilkoma pytaniami ale jeszcze nie dostaliśmy odp.
  9. Szukamy już dość długo, czytając, pytając właścicieli, byliśmy na 2 wystawach. Nie chcemy rasy która jest modna, ale taką która spełni nasze oczekiwania i z którą my sobie poradzimy i będziemy w stanie spełnić jej wymagania i zapewnić odpowiedni dom. A nawet nasz PON jest w naszym kraju mało popularny i niedoceniany. Szukaliśmy jeszcze informacji o owczarku portugalskim i schapendoes. O tym pierwszym sporo się dowiedziałam od właściciela takiego właśnie pieska ale o tym drugim praktycznie nic. Fajnie byłoby poznać kogoś kto miał do czynienia z każdym z nich i mógłby porównać psiaki. Bo kiedy już ktoś kupuje taką rzadką rasę to jest miłośnikiem i hobbystą, który jest w niej zakochany i wie na ten temat dużo - olbrzymia kopalnia wiedzy - bo nie jest to przypadkowy zakup bo ktoś chciał psa ale taki wyszukany i przemyślany - dlatego niesamowicie rozmawia się z właścicielami takich ras. Pikardyjski też mi się bardzo podoba ale doczytałam gdzieś, że raczej nie nadaje się dla początkujących właścicieli i wymaga doświadczonego przewodnika. Wydaje mi się, że ze względu na to, że wszystkie mają takie same przeznaczenie i należą do jednej grupy mają zbliżone cechy i tendencje w zachowaniu ale są drobne różnice, które chcielibyśmy poznać by wybrać tego "naszego". - żona pikollo ;)
  10. Chodziło mi bardziej o porównanie tego jak ONki zazwyczaj reagują na komendy a jak robią to inne rasy typu labradory czy mistrzowie w udawaniu głuchych i robieniu swego - beagle. Chociaż doskonale znają komendy to czasem gdy coś zobaczą lub wywęszą to ciekawość jest silniejsza. Taka tendencja do działania na własną łapę i własnego zdania ;) Bardzo nam się podobają nasze rodowite kudłacze - PONy ale trochę nas odstrasza ich nieco beaglowska natura - własne zdanie, i zanim wykona polecenia zastanowi się czy warto - taki trochę indywidualista z tendencją do włóczęgostwa. Jeśli da się psa tego oduczyć szkoleniem to fajnie ale jeśli taka jest jego natura to wtedy może być ciężko tym bardziej początkującemu właścicielowi odpowiednio wychować psa.
  11. Dolinka czy mogłabyś napisać coś więcej o charakterze owczarków katalońskich? Szukam pieska i zastanawiam się nad kilkoma rasami i jedną z nich jest owczarek kataloński, ale jest o nich bardzo mało informacji w języku polskim. Chodzi mi głównie o to czy ta rasa nadaje się dla początkującego właściciela, czy są łatwe w ułożeniu, czy mają tendencje do dominacji, jaki jest ich stosunek do dzieci, obcych ludzi oraz innych psów. Czy jeśli znają już jakieś komendy to potrafię jak np. niektóre rasy udawać głuche jeśli wykonanie komendy nie jest im na rękę, albo ociągają się z ich wykonaniem - czy pod tym względem są podobne np. do ON które komendy wykonują w lot. Czy puszczone luzem na spacerze np. w parku bardziej pilnują się właściciela czy np. jakimiś zapachami, innymi psami. Czy są bardzo szczekliwe - tzn. czy nie szczekają bez powodu bo np. pies sąsiada zaczął ujadać, czy tylko wtedy gdy mają konkretny powód. Czy linieją przez cały rok czy okresowo, oraz czy ich sierść jest trudna w pielęgnacji. Czy piesek nadaje się do bloku ? - przez jakieś 1,5 - 2 lata mieszkałby w bloku i zostawał sam gdy wychodzimy do pracy, a po przeprowadzce będzie miał ogród ok. 1000 m i chcemy by mieszkał wtedy z nami w domu a w ogrodzie był gdy będziemy wychodzić z domu. Wiem, że to dużo pytań ale chciałabym się jak najwięcej o nich dowiedzieć.
  12. Dziękuję Ci bardzo za pomoc i dużo informacji - jeśli zdecydujemy się na chodaczka - dam znać ;)
  13. A czy jest może na forum ktoś kto zna chodskiego pieska i np. owczarka portugalskiego lub katalońskiego, kto mógłby porównać psiaki pod względem łatwości w prowadzeniu np. dla początkującego właściciela, w podejściu do dzieci itp..... bo chodskiego pieska biorę naprawdę poważnie pod uwagę bo z tego co czytałem to są to niesamowite psy ale to nie jest łatwa decyzja i chcemy mieć pewność ... że wybierzemy rasę idealną dla nas - tak byśmy my byli w stanie spełniać jego potrzeby a on nasze ....
  14. Czy uważasz, że początkujący właściciel poradzi sobie z pieskiem tej rasy?
  15. Śliczna sunia. Oglądaliśmy też inne filmiki z nią. Gratulacje !!!
  16. A czy sunia potrafi np. udawać głuchą lub próbuje nie wykonać komendy bo jej to nie za bardzo na rękę a raczej - łapę ;) ? czy tak jak ON robi wszystko w mig by właściciel był zadowolony i otrzymać pochwałę? czy próbują dominować jak np. ONki? czy mają takie momenty gdzie z psa pracującego zamieniają się w wielkie pieszczochy? labradorka szwagierki czasem udaje głuchą lub zachowuje się jakby danej komendy nie rozumiała a jak tylko widzi smakołyk w ręku to nagle sobie przypomina. Czy na spacerze gdy sunia biega luzem pilnuje się właściciela?
  17. Żony siostry ma czekoladową suczkę labradora - kochana psina ale fakt, że jak się cieszy to pędzi jak tabun, który ciężko powstrzymać, no i właśnie ta sierść, która mimo częstego wyczesywania jest na wszystkim i wszędzie. Jak się kocha psa to pewnie człowiek się z tym godzi - bo wie, że pies to nie tylko przyjemność ale jest też ta druga strona medalu - ale z pewnością jest przyjemniej i łatwiej gdy tych rzeczy mniej przyjemnych jest mniej i zamiast skubać dywany można ten czas poświęcić na zabawę z psem ;)
  18. Super. Jestem w szoku, że tyle czasu przekopując net nie trafiliśmy na tą rasę - chyba słabo szperaliśmy. Wygląda super i z opisów też. A możesz napisać coś z takiego życia codziennego, humorki psa, nastroje, nastawienia do gości, szczekliwość, sprzątanie sierści, może zabawy z dziećmi?
  19. Dzięki ;) już wrzucam w google szukam i czytam ;)
  20. Witam. Szukam psa. Chcę żeby to był owczarek ze względu na jego przywiązanie do rodziny i chęć współpracy z człowiekiem. Miałem kiedyś owczarka niemieckiego ale żona nie przepada za nimi i ze względu na syna wolelibyśmy też psa mniejszych rozmiarów. Myśleliśmy o PONie ale z tego co wyczytaliśmy to one mają tendencje do włóczęgostwa i jeśli chodzi o wykonywanie poleceń to nie są jak typowe owczarki i zanim coś zrobią to się zastanowią lub potrafią udawać głuchego jeśli im coś nie pasuje, a pod tym względem wolimy jednak typowego owczarka. Na razie mieszkamy w bloku, zaczynamy budowę domu i chcemy jak się przeprowadzimy za jakieś 1,5 - 2 lata żeby był to już dorosły, wychowany i wyszkolony psiak. Teraz siedziałby sam w domu od 4 do 8 godz. dziennie sam, po przeprowadzce mieszkałby z nami w domu a jak będziemy wychodzić do pracy żeby zostawał w ogrodzie. Chcemy psa z długą sierścią, najlepiej takiego którego można strzyc ale nie koniecznie i przede wszystkim psa uwielbiającego dzieci i zabawy z nimi do upadłego, żeby towarzyszył synkowi w zabawach w domu i na podwórku - a jednocześnie taki miś - pieszczoch do którego można się poprzytulać. Myśleliśmy o bearded collie ale te podobno mają tendencje do niszczenia gdy zostają same gdyż z natury bardzo szybko się nudzą. Pielęgnacja sierści nawet długiej i trudnej nie przeraża nas i to żona bierze na siebie. Może pikardyjski, kataloński, schapendos czy bobtail (ale czy ze względu na jego sierść będzie mógł oczywiśnie nie w mrozy i upały siedzieć na podwórku)? A może są jakieś inne mało znane owczarki które świetnie się sprawdzą w roli psa rodzinnego i towarzysza dzieci, nadają się dla osób z niezbyt dużym doświadczeniem i są łatwe do prowadzenia.
×
×
  • Create New...