Byłem dziś w schronisku gdzie z powodu braku miejsc nie została przyjęta, zostawiłem swój nr tel i czekam. Powiedziano mi w schronisku że parę dni temu ktoś chciał zostawić takiego psa opis się zgadzał a w sobotę ja ją znalazłem, więc na 90% jest porzucona. Ja nie mam jak trzymać jej na stałe bo mieszkam sam i pracuje na zmiany:/ podaje dodatkowo namiary na siebie mail - [email]bosley@o2.pl[/email], tel - 725695716, 2gi nr - 507061967