[COLOR=#333333]Sara... No cóż. Pomimo że jest świetnego charakteru - suka nastawiona na pracę z człowiekiem, wulkan energii z uśmiechniętym non stop pyskiem, nie miała dotychczas szczęścia w życiu.[/COLOR]
[COLOR=#333333]Nie znamy jej wcześniejszych losów, ale trafiła do warszawskiego schroniska na Paluchu. Stamtąd, w październiku 2012 r zaadoptowała ją para młodych ludzi.[/COLOR]
[COLOR=#333333]Robili dobre wrażenie, wykazywali się niezłą wiedzą na temat psów. Sarę poznaliśmy, gdy para zapragnęła mieć psa. Wizyta przed adopcyjna wypadła pomyślnie i do Sary dołączył Robert, pies w typie doga niemieckiego. A właściwie z charakterem doga w innym ciele. Odbyła się także wizyta po adopcyjna, na której zauważyliśmy świetnie dogadujące się psy, zapewnienia o ogólnej miłości itp. [/COLOR]
[COLOR=#333333]Jakież było nasze zdziwienie kiedy w środku nocy, parę miesięcy później, para powiadomiła nas, że chcą, abyśmy przechowali Roberta na 2 dni, muszą zmienić mieszkanie i podczas przeprowadzki chcieliby zapewnić opiekę nad psem. Osoba, do której dzwonili odpowiedziała, że znajdzie rozwiązanie, pomoże i zadzwoni następnego dnia. Jednak nagle telefon pary, które znaliśmy przestały być włączone, inne,które zdobyliśmy rozłączały się po pierwszym słowie...[/COLOR]
[COLOR=#333333]Mieliśmy jeszcze cichą nadzieję, że są w trakcie przeprowadzki, zajęci, brak zasięgu itp.[/COLOR]
[COLOR=#333333]O tym, że Robert znalazł się w schronisku zawiadomiła nas wolontariuszka. Pojechaliśmy z dokumentami po naszego psa. Na miejscu okazało się, że pies jest potwornie chudy, a został znaleziony niedaleko miejsca zamieszkania pary, ba, na tej samej ulicy, przywiązany do drzewa. Nieśmiało wspomniałyśmy, czy przypadkiem nie było z nim małej amstaffki. Była...[/COLOR]
[COLOR=#333333]I tak, oto, nie namyślając się długo zapakowałyśmy Sarę i Roberta do samochodu.[/COLOR]
[COLOR=#333333]********[/COLOR]
[COLOR=#333333]Robert jest już w nowym domu, Sara jednak czeka na swojego odpowiedzialnego człowieka.[/COLOR]
[COLOR=#333333]Suczka jest niska, dość filigranowa, o zacięciu sportowca[/COLOR][IMG]http://www.pupileo.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]. Kocha piłeczki! Ma około trzech lat, mordka jest jasna, a nie siwa. Zaczipowana, wysterylizowana.
[COLOR=#333333]Szukamy dobrego dla niej domu, może być z samcem, a także pomocy w ogłaszaniu suczki i wizytach przed adopcyjnych, miłośnicy amstaffów będą wiedzieli na co zwrócić baczną uwagę itp.[/COLOR]
[B]Kontakt w sprawie Sary:
881-690-888
[/B][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/407/saralm.jpg/"][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/1627/saralm.jpg[/IMG][/URL]
Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/197/sara2.jpg/"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/5885/sara2.jpg[/IMG][/URL]
Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]