Jump to content
Dogomania

Paula95

Members
  • Posts

    4390
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paula95

  1. Bari, na górę!
  2. Sabuniu, niech Cię w końcu ktoś pokocha!
  3. Dziewczyno!!! Masz talent! I możesz go wykorzystać, gdybyś np. zrobiła taki bazarek z twoimi rysunkami? Niesamowite, naprawdę!
  4. W pierwszym poście umieściłam linki do ogłoszeń dla Kubusia od Awit. :)
  5. Nie wiem, co mam robić... Jeśli Iwanka nie pojawi się tutaj do świąt, to poproszę cioteczkę z jej okolic, aby pojechała i sprawdziła co i jak... Boję się, że znowu kolejna adopcja mi nie wyjdzie...Że znowu będzie niby wszystko ok, a potem...:(
  6. Pewnie, że ze zdrową łapką będzie jej się lepiej żyło i może szybciej znajdzie dom, bo nie będzie "kaleka", ale ja nie będę miała jak zbierać kasy, bo nie mam konta, a jeśli przesyłalibyśmy kasę na konto schroniska to byłby kłopot ze sprawdzaniem, czy pieniądze wpłynęły itd.
  7. Szarotko, tylko nie mam jak się z Iwanką skontaktować...Dzwoniłam, nagrałam się na pocztę, pisałam na gg...:( Syla też dzwoniła...
  8. [quote name='lena_zet']No co ty,chyba za krótko na dogo jesteś,nie takie strzały już tu były:mad: ale oczywiście iwankę nie chcę oczerniać,też mam nadzieję,że to jakaś czasowa niedyspozycja.[/QUOTE] Lena, wiem że zdarzały i zdarzają się takie sytuacje. Ja też miałam już kilka takich przypadków. :( Ale nie wiem no... :( Po prostu ciągle mam nadzieję. Syla ja sama Panią wyjaśnię, mam z nimi dobry kontakt. Tylko chodzi o to, że miałam już kilka takich sytuacji, mówiła już Panią, że jakiś piesek będzie miał domek, a potem nic... I wtedy strasznie się z tym czuję, bo nie dosyć, że sama mam ochotę się rozpłakać, to jeszcze Panie miały nadzieję... :(
  9. :( Na prawdę nie sądzę, żeby Iwanka nie odzywała się tak po prostu... Przecież nie obiecywałaby nam domku, a potem tak po prostu zrezygnowała. :( Nagrałam się jej na pocztę, mam nadzieję, że jeśli odsłucha wiadomość, to oddzwoni. Poprosiłam ją o to.
  10. Ech...;( Coraz bardziej się boję, że Sabci nikt nigdy nie pokocha...:( Nie ma żadnego zapytania o nią, żadnego telefonu...Nic;(
  11. Tak, tak Wrocław.:) Bardzo dziękujemy!
  12. Tak, oczywiście. Mam nadzieję, że ludzie się nie rozmyślą, bo się chyba załamie...
  13. Tak, Javena ja mam, ale jak Syla dzwoniła włączała się poczta głosowa. Ja mam na prawdę tak uczucie, że coś się stało... Że Iwanka na prawdę chciała pomóc, ale coś się stało...Coś złego... Przecież nie mogła tak nagle zniknąć, nie odpisywać, mieć wyłączony telefon... Pomyślałam sobie, żeby może jakaś cioteczka tam pojechała, ale nie wiem...Skoro Iwanka nie chciałaby pomóc, nie możemy się narzucać...Ale musimy wiedzieć, ja chcę wiedzieć...Kubuś w schronie był już "zarezerwowany" dla Mai, wszyscy są nastawieni, że Kubuś jedzie w styczniu do domu...A co ja mam im teraz powiedzieć??? :( Na razie milczę...Nie rozmawiam w ogóle o Kubusiu...Kubuś w schronisku zawładnął sercem chyba wszystkich, a moim to już chyba w szczególności...Wszyscy chcą jego szczęścia... A z ogłoszeń nikt się nie odezwał... Nie było ani jednego zapytania, ani jednego maila...:(
  14. Nie, Pani nadal się nie odezwała.;( Ingrid wiem, co możesz myśleć...Ja niestety nie mam dostępu do konta. :( Prosiłam już w schronie, żeby Panie sprawdziły konto. Ta wpłata od Małgosi była chyba sprawdzona już dużo wcześniej, tylko nie dostałam informacji.
  15. Wpłata dla Rico;) Małgorzata K.- 30 zł Bardzo, bardzo dziękuję! A czy mogę wiedzieć kto to?:) Z tą wpłatą mamy razem: 115 zł!:loveu: Dziękujemy!
  16. Syla, byłam na wątkach twoich psinków.:)
  17. [COLOR=red][B]Poczekajmy jeszcze trochę, może Iwanka się odezwie. Jeśli ktoś chciałby się z nią spróbować skontaktować, mam do niej nr.telefonu, mogę wysłać na PW.[/B][/COLOR]
  18. Nie wiem po prostu, co mam napisać. Łzy napływają mi do oczy, a z drugiej strony jestem tak wściekła na tych "ludzi", którzy go oddali... ;( Kajtusiu;( ;(
  19. Miałam dzisiaj sunię zważyć, ale niestety nie starczyło mi czasu. Leda nie sięga do kolan, jest niższa.:) Dziękuję za ogłoszenia!:)
×
×
  • Create New...