Jump to content
Dogomania

puch555

Members
  • Posts

    62
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by puch555

  1. Byłam dzisiaj w schronisku. Parys nie żyje:(
  2. Ze mną były wszystkie małe pieski z żółtych pokoi (2 duże nie były) i z pokoju Kaprysa prócz Parysa i Atosa byli jeszcz Zębatek, Sergiusz, Gryzel i Perlit. Dzisiaj była pani obejrzeć Tarzyka, ale się jej nie spodobał :(
  3. W niedziele byli jeszcze: cała sala Florka i cała następna żółta salka z pojedyńczymi boksami, oraz wszyscy od Tarzyka.
  4. Znowu zmiany u staruszków. Na spacerku dzisiaj byli: Atos, Kaprys, Parys, Gryzel, Ogryzek i jego kumpel z klatki oraz Florek z kolegą Skarbkiem.
  5. [quote name='justynaz87']My dziś z Magdą byłyśmy w schronie, wyszło parę starowin. Na szczęście Bary nie straszył mnie w korytarzu (nie widziałam też twixa). Wyszedł Ares, Amon, Kastor, Duke, Łoza i Jacuś (który jest teraz zamknięty w klatce - podobno ma być przeniesiony "gdzieś", bo na geriatrię się nie nadaje. Patrząc na to w jakiej jest klatce to faktycznie się nie nadaje. Jak wszystkie większe psy, które są poupychane jak sardynki :shake::angryy:). Jestem zła, że nie zdążyłam zabrać rudzielców, Parysa i Atosa, ale gość nam zamknął geriatrię - bo miał adopcję... Co opiekun to lepsze historie na tej geriatrii... Apsa a wiesz dlaczego Jacuś jest zamknięty? Chciałabym mieś trochę czasu żeby zabrać na spacer świnkę, pieska obok niej (mały czarny) i jeszcze jednego czarnego większego, który ma takie słabsze nóżki. Przez brak czasu nawet nie mogę poznać psów i im normalnych imion ponadawać...[/QUOTE] Parys, Kaprys i ten trzeci rudzielec obok nich byli dzisiaj na spacerku.
  6. Ufo wczoraj był w gabinecie lekarskim w geriatrium. Opuchlizna zeszła, to było od zęba-pytała. Nie był na spacerku :(
  7. Wiktor trafił do domu, gdzie ma zapewnioną wspaniałą opiekę i miłość. Już po pierwszej wizycie u weterynarza wiadomo, że ma zniszczone wszystkie zęby, nerwy są na wierzchu, jest niedożywiony i zobaczymy co jeszcze wykażą wyniki krwi. Przed podpisaniem umowy obiecana była tej Pani pomoc finansowa związana z wydatkami na leczenie Wiktora. Właśnie zaszła taka konieczność i zbieramy pieniążki na leczenie naszego pupila.
  8. Wiktor już w swoim stałym wspaniałym domku.
  9. Ja się jeszcze zajmuję Wiktorem, ale też mogę przychodzić w sobtę i w niedzielę. Wczoraj znalazłam dobrą duszę, która go dopilnowała i dzisiaj też będzie.
  10. Tak się martwię, że dzisiaj nic nie jadł nasz "gapcio"
×
×
  • Create New...