Jump to content
Dogomania

Saththa

Members
  • Posts

    15160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saththa

  1. ariss 3 letni był psiak ;) I jak tam małe kluski?:)
  2. [quote name='Doginka']Powiem Ci, ze chyba wszystkie Sasquehannowe psy są takie zrównoważone ;-)[/QUOTE] to tylko pozazdrościć;) Ja czekam na Tazza az dorośnie :D
  3. [quote name='Doginka']Ale nam wciąż za mało:lol:;-)[/QUOTE] Aaaaa ;) No chyba, że tak ;)
  4. [quote name='ariss']to ja wolę nie wiedzieć jakie są te z Białego bo moje są w górnej granicy wzrostu:lol: choć przyznam, że nie mam pojęcia o kim Ty mówisz:evil_lol:[/QUOTE] Hmmm ewentualnie z bydgoszczy. Pan wymieniał nazwe hodowli ale zabij mnie.... nie pamietam :niewiem: wiem natomiast, że Twoj miot "K" jak i mamusia, bardziej mi się podoba ;) Zdecydowanie bardziej :loveu:
  5. [quote name='ariss']za mało tu zdjęć:mad:[/QUOTE] noooo przecież dziś dodawałam :mdleje:
  6. [quote name='ariss']czemu nikt nie chce psów:mdleje: miot planuje na przełomie 2011/2012 a już mam wstępnie zmówione 4 sunie o psa nawet pytań nie ma:evil_lol: wszyscy tylko suki i suki a psy przecież są takie efektowne:loveu: Jaki ten świat mały:razz: pewnie dlatego piekły mnie uszy, musieliście mnie nieźle obgdywać:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Hmmm nie, to obgadywanie nie było. Pan podsumował, ze Twoje sa troche mniejsze od tych z tego Białego czy bydgoszczy hmmm. No kolezanka teraz tez ma suczke ;) która zresztą przewineła się pare razy u mnie tj u Tazza;) A co do czemu suczke to ja nie wiem.... Ja się nawet nie zastanawiałam, wiedziałam, ze będzie samiec ;) wiec nie mam pojęcia ;)
  7. [quote name='Doginka'] Znam zachowania swoich psów (nawet Lotos jest już przewidywalny), dlatego nie obawiam się im robić foty jak leżą przed oknem na blacie kuchennym;-) A one mogą tak leżeć prawie w bezruchu bardzo długo:lol:;-)[/QUOTE] Toz napisałam, że Tazzowi bym nie pozwoliła ;) Bo to głupota, echo w głowie i ciapa w jednym ;) Nie podejrzewam Cię abys ryzykowała tylko na potrzeby zdjęcia ;) Toc i tylk oo Tazzie pisałam;)
  8. [quote name='malawaszka']a ja się cieszyłam, ze te mrówki mi ratują krzaczka a to gadziny sobie hodują mszyce na MOIM krzewie!!!:2gunfire::chainsaw::snipersm: jutro się policzymy :diabloti:[/QUOTE] Ja wiem, ze to ogólnie nie jest smieszne ale.... :roflt: Ja przepraszam nie moge :roflt: :roflt: :roflt:
  9. Łojjj mi watacha przypomniała, ze i ja mam gołębia... ale na sumieniu chyba. Jak w gimnazjum byłam jeszcze to rano jak śniadanie z mama jadłyśmy to przez okno mama mi pokazuje jak kot na gołębia poluje.... Ocknełyśmy sie obydwie jak kot rzucił się na tego golebia wypadłysmy z domu kot uciekł gołąb został. I nie chciał odleciec. A u mnie tj u mamy dużo gołębników no wiec myślę sobie pewnie taki "naszejszy" w sensie nasz ;) Gołąb się kręcił po ogródku, dziwnie głowa kręcił sam się wciąż kręcił, nie odlatywał ja się zdziwiłam ogólnie. Wspólnie z mamą doszłyśmy do wniosku, że widać ten kot m u coś zrobił :( Ja w każdym razie zebrałam się i poszłam do jednego pana co to wiedziałam, że gołębie ma. przed 8 rano było, na szczecie nie spał;) Wymyśliłam sobie, że pewnie pozna kogo to gołąb. Poszedł ze mną i zabrał tego gołębia. I tak z poczuciem spełnionego obowiazku poszłam ja sobie do szkoły. dzień później spotkałam kolegę który tez gołębie miał. Okazało się, że to był jego gołąb i niestety miał kręćka. Wiec Pan który poszedł ze mną i go zabrał za rogiem skręcił mu szyję bo to zaraźliwa cholera bardzo. Kolega stwierdził, że jakby mu go (gołębia) do gołębnika przyniosła to by mnie zabił. Heh obawiam się, że ta historia się nie liczy. Uratowałam od kota a przekazałam w zabójcze ręce ludzia heh:(
  10. [quote name='weszka']Dobrze że Tazzik od razu miał fachową pomoc w tak przykrej dolegliwości ;)[/QUOTE] ja też się cieze ja jedyne co zrobiłam to pooglądałam z każdej strony jeszcze na szkoleniu... ogólnie musiałam fajnie wyglądac z głowa w kroku u Tazza ;) [quote name='wilczy zew']jutro mu tam zerknij czy wszystko OK[/QUOTE] Oczywiscie sprawdzę;)
  11. [quote name='weszka']Hehehe :) Taki to już kobiecy los :) Jak w tym powiedzonku: "Dzieci psują figurę, a po 20 latach masz w nich osobistego wroga."[/QUOTE] heheh nie znałam :D [quote name='ariss'] ja jestem na etapie wyboru kandydata na kolejny miot,ciężko jest, kilku na oku mam, pytanie czy mi ich udostępnią:razz:[/QUOTE] Oooo :)No prosze coto się człowiek dowiaduje przy okazji oczekiwań ;) Mam znajomą co by chciała średniaczkowa suczke;) I zreszta osttanio rozmawiałam z panem na wybiegu o Twej hodowli :) Pan ma psa s gdzies białystok/Bydgoszcz :hmmmm: i jakos nam tak rozmowa zeszła na inne sredniakowo czarne;)
  12. Ale fajne doopki;) Ja tez lubię wysokość ;) i włąśnie jak mała byłam to mnie babcia sadzała na parapecie na 6 piętrze i ja tak sobie nogami machałam... Babcia mmnie trzymała bardzo mocno do dziś pamietam, nie dało by rady się wysmyrgnąć. Ale się skonczyło jak kiedys ojciec szedł po mnie do babci i mnie zobaczył :razz: Ale wysokośc lubię od kiedy pamietam ;) Nawet jak ze spadochronem skakałam to bardziej się samolotu bałam a wysokość mnie pasjonowała ;) Ale Tazzmanowi bym tak nie pozwoliła ;)
  13. [quote name='wilczy zew'][B]nie[/B],tylko nie wiem czy dotyczy to Twoich mszyc ale mrówki potrafią mieć kolonie mszyc o które dbają właśnie myjąc,czyszcząc po to aby je doić,serio[/QUOTE] Ja potwierdzam. Mszyce mają ochrone mrówek za to wydzielają słodkie mleczko które mrówki uwielbiają. Taka symbioza heh. Moja mama na mszyce stosowała gnojówke. Na wisni były mszyce. zaśmierdziało całe osiedle ale mszyce znikneły;) 3mam kciuki za wyzdrowienie oczka!
  14. [quote name='wilczy zew']herbata dezynfekuje,to stare dobre zalecenie weta zawsze w domu dobrze jest mieć strzykawkę :lol: a może to pokrzywy[/QUOTE] Miałam ale widac wyrzuciłam heh jutro pojade i się zaopatrzę! No ja stawiam albo na osty albo na pokrzywy :( W każdym razie Tazzio już lezy i nic sobie tam nie grzebie, wiec widac przeszło;) Dziękuję [B]wilczy zew[/B] i [B]Doginko[/B] za podpowiedzi;)
  15. [url]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/251.jpg[/url] no promieniejesz :) A co do reki to "do wesela sie zagoi: ;)
  16. [url]http://img694.imageshack.us/img694/6733/08062011445.jpg[/url] i znikneło wcięcie w talii;) Koniecznie trzeba się spotkać z tatusiem i mu nawrzucać:lol:
  17. [quote name='Doginka']Tylko nie herbatą:shake: Rumianek jest lepszy, łagodzi podrażnienia;-)[/QUOTE] Poprzez brak strzykawki przemyłam mu tylko herbata troche ale tak na zapas w sumie bo w między czasie przestał się interesować.
  18. [quote name='wilczy zew']zrób mocną esencję herbacianą i ciepłą wstrzykni do napletka parę razy[/QUOTE] Ok zrozumiałam. Idę wstawić wode.
  19. [quote name='Doginka']Może coś go tam ugryzło?:hmmmm: Przemyj tantum rosa;-)[/QUOTE] Mnie się wydaje, że mógł się ostem nakuć eh a cos poza tantum rosa bo tego nie posiadam :niewiem: [quote name='wilczy zew']podejrzyj dokładnie którym miejscem się interesuje[/QUOTE] ehhh ptaszkiem. Przejrzałam dokładnie, nawet "do srodka" zajrzałam .... nic nie ma. ehhh ide patrzec raz jeszcze. EDIT no nic nie :niewiem: może jak się nakuł to teraz takie nie fajne uczucie ma heh
  20. [quote name='Doginka']W Wawie właśnie zbliża się burza, już grzmi i czarno jak w du...żej czarnej dziurze:lol:;-)[/QUOTE] Taaa u mnie tez tak było... po czym jak luneło.... to po 2 minutach ustało... :mdleje: bez sensu... [quote name='ahedok']co ja widzę - Tazz ma coraz bujniejszą brodę :loveu: a we Wrocu oczywiście upał niemiłosierny jak zwykle :D[/QUOTE] Ano broda rosnie;) W szczecinie parno ehhh Z ostatniej chwili: Tazzman ciapa :mdleje: Na szkoleniu sobie wziął i nakuł ptaszka chyba... nie chciał nic robić tylko wciąż z głowa w kroku.... sprawdzałam nic nie ma... nawet kuleć zaczał...i miałam wrazenie ze łape przekręcił... nie chciał się kłaść ani nic.... :mdleje: teraz tez siedzi z glową w kroku... ehhh:niewiem:
  21. Ahhh ale lenistwo słodkie :) Hmmm urlop masz?:)
  22. [quote name='malawaszka']aaaa ratunku - dopiero zaczynam i już problemy :cry: irgę jedzą mszyce :mdleje:[/QUOTE] Matko Boska... a ja się zastanawiałam który to sznupek irga... miałam zawał :mdleje:
  23. przybyłam w przerwie między miastem a wybiegiem i szkoleniem ;) Pełna nadzieji, że już.... ale czekamy dalej :loveu:
  24. [quote name='jambi'] zerduszko - jasne! tylko kurcze może być tyci tyci problemik z noclegiem [B]ewentualnie[/B], ale coś sie wymyśli :grins:[/QUOTE] czyli nie jest pewny problem :)
  25. Alez Wy ładnie do siebie mówicie, Darlingi :razz:
×
×
  • Create New...