Jump to content
Dogomania

niszka_2008

Members
  • Posts

    36
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niszka_2008

  1. [quote name='Iwona71']Nareszcie !!!! cudnie !!!! szkoda, że Lilka nie zrozumie jak jej powiem co sie dzieje. :multi::multi::multi::multi::multi::multi:[/QUOTE] Zrozumie :) jeśli tak cichutko na uszko, to zrozumie :)
  2. [quote name='Andzike']A mój Szokosław też trafił do takiego super domu jak Teodor :D :D :D[/QUOTE] Jakie ładne imię Szokosław :) Bardzo się cieszę, że znalazł swój dom.
  3. [FONT=&quot]Witaj Iwona71 :) bardzo mi miło widzieć Cię (możemy bez Pani?) u mojego Teosia. Czytałam wątek Lilki i oglądałam cudne zdjęcia. Odetchnęłam sobie dopiero przy tym duecie na kanapie, uffff już dobrze i bezpiecznie. Przypuszczam, że mogłybyśmy wiele sobie nawzajem opowiedzieć o swoich psach, pycholek Twojej drugiej dziewczynki podobny do Teosiowego :) Masz rację, nigdy się nie dowiemy co nasze psy przeszły i jakie mają doświadczenia. Teoś jest moim drugim psem po przejściach i jestem głęboko przekonana o tym, że na zawsze już zostaje im gdzieś na dnie serca strach. Pewnie u jednych większy u innych mniejszy. Klasycznym tego objawem jest dreptanie po domu, robił to mój nieżyjący Kadunio i teraz Teoś. Krok w krok za mną po całym mieszkaniu. Teoś zawdzięcza Irenie to, że tak szybko przystosował się do nowych warunków, odbudowę poczucia bezpieczeństwa i ukojenie po miesiącach tułaczki. Już razem z Teosiem mieszkał u Ireny i mieszka nadal Rudy dziadunio, cudny schorowany staruszek. Teoś nawet zaczynał Dziadunia tępić... Bardzo dziękuję za życzliwe słowa i wsparcie. Mam nadzieję, że te zmory uda się zmniejszyć a depresję może nawet całkiem wyleczyć? Jak to Irena kiedyś mi ładnie powiedziała „trzeba nieprzebranych pokładów cierpliwości”. Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, że będziemy jeszcze mogły porozmawiać. Możemy się od naszych psów uczyć, prawda? Siły i chęci życia. [/FONT]
  4. [quote name='Andzike']Niszka, domyślam się, że ludzie Cię na ulicy zaczepiają z pytaniem skąd masz takiego pięknego psa... ;) Jakby ktoś chciał podobnego, to pamiętaj proszę o moim Szoko :D[/QUOTE] Andzike, będę pamiętała o Szoko, jest tak podobny do mojego Teosia, że często o Nim myślę. A Teoś ma już wielu znajomych w naszej okolicy, bardzo wiele osób zna już Jego historię. Wśród znajomych przeważają ludzie, bo Teoś jest bardzo wybredny jeśli chodzi o psie znajomości... Dziewczyny chętnie ale chłopaki to już insza inszość...
  5. togaa, Teoś pięknie chodzi po schodach :) Jak się rozpędzi to nochal ma na jednej kondygnacji a czubek ogona nieomal na drugiej (no prawie). Zastrzegam jednak, że chodzimy ostatnio tylko po znanych Teosiowi schodach. A cosik mi mówi, że Teoś lubi tylko swoje schody podobnie jak inżynier Mamoń znane już sobie filmy...
  6. Niezwykle podobny do mojego Teosia i charakterem też, wyglądaliby jak bracia razem :) a może to po prostu nowa rasa ;)
  7. Fajnie Basiu pytasz malutki :) Dla mnie Teodor to duży piechol :) Na szczęście zajączek drżączek przechodzi do przeszłości. Powoli Teoś zaczyna się w okolicy czuć jak u siebie. Teraz wieczorem jak wracaliśmy wdał się w drobną pyskówkę z chow chowem (dziwnie to wygląda, ale wiecie o co chodzi). I dobrze, że nie da sobie w kaszę dmuchać. Nie żebym Go zachęcała do awantur, ale jak już to my tu jesteśmy u siebie i nie będą nam się jakieś obce cho chowy zębów pokazywać. Olgo masz rację, Teodor to przepiękny, wrażliwy i dostojny pies :) I elegancki, lubię słuchać takich rzeczy o Teosiu. Co tu dużo mówić jestem szczęściarą. Niemniej pozbądźcie się złudzeń, że Teoś nie miewa czasem pomysłów jak szczeniak. A to nagle wyłoni się zza tapczana z moim kapciem w dziobie a to sobie cichutko przeżuwa rajstopy mojej Mamuni. Ale przyznać muszę, że upomniany od razu wie o co chodzi i nie złości się. Jest bardzo pojętny i sprawia Mu ogromną radość, kiedy zrobi coś tak jak się wcześniej umawialiśmy. Cały pychol aż Mu się wtedy śmieje.
  8. Dziękujemy za komplementy :) wszystko przekażę Teosiowi :)
  9. [LEFT][IMG]http://i288.photobucket.com/albums/ll165/liliannka_74/teos.jpg[/IMG] Teoś na swoich włościach :) [/LEFT]
  10. A tam zaraz do wyjątkowego :) Po prostu, jak sądzę, dobraliśmy się z Teosiem charakterologicznie :) Irenka zwróciła mi uwagę na to, że Teodor obserwuje ptaki i samoloty. I to prawda, kiedy słyszy samolot a jesteśmy akurat w domu, Teoś spogląda na sufit :) Nawiasem mówiąc Irenka, gdyby była Indianką powinna się nazywać Ratująca z sercem :)
  11. Dobry wieczór! Witam po raz pierwszy na wątku mojego Teosia :) Basiu nie masz za co przepraszać :) Mój piękny i mądry Teodor śmiga po schodach :) Liczyłyśmy z moją Mamunią, trwało to dokładnie 10 dni, zmiany następowały stopniowo. Z perspektywy czasu widzę, że ten ogromny stres związany ze schodami dokuczał też Teosiowi (mam na myśli samo niechodzenie po schodach, nie mówiąc o przyczynach niechodzenia). bardzo mi pomogły słowa Irenki "trzeba nieprzebranych pokładów cierpliwości". Czasem, kiedy obsiurana, mokra i spocona znosiłam to moje 13-to kilogramowe szczęście po schodach miałam ochotę płakać, bo bałam się, że tak już zostanie. Zamęczałam Irenkę telefonami i Ona bardzo bardzo mi pomogła. Im bardziej Teodor rozkwita tym bardziej jestem pewna, że jest młodszy niż wynikałoby z pierwszych ocen. Jest psem przecudnym i mądrym. Mogłabym o Nim opowiadać godzinami :) Ponieważ piszę tutaj po raz pierwszy chcę podziękować wszystkim osobom, które przyczyniły się do zmiany życia Teosia mojego, Ani, właścicielce pięknej golden retrieverki, która pierwsza wyciągnęła rękę do Teosia, Stowarzyszeniu, Basi i Irence za wszystko. A także wszystkim osobom, które śledziły losy Teosia i interesowały się Jego przyszłością.
×
×
  • Create New...