Jump to content
Dogomania

savahna

Members
  • Posts

    18618
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by savahna

  1. Wracam do świata rzeczywistego, ale jeszcze zajrzałam do Soni... No i super. W ogóle jak cos nowego ,pozytywnego to prosze naskrob Jaga, bo gdyby ktoś by tu zajrzał to dobre wieści mile widziane!!!:razz:
  2. Przejrzałam na razie zdjęcia psiaków. Sama przedwczoraj pożegnałam 9 letniego REXa. Nie taki znowu stary ale strasznie się psinka posypał przez ostatni rok...:-( Leczyłam go ale juz nie mogłam nic więcej zrobić.Pojawiały sie coraz nowe problemy,leki przestawały działać...:-(:-(:-( Myślę,ze ze starszymi psami jest ten problem,ze trzeba się liczyć często ze sporymi wydatkami na diagnostykę i leczenie. Najgorsze co może być to odstąpienie od leczenia, bo nie ma na to funduszy....:shake: Nieziemsko trudna jest tez decyzja o eutanazji.:placz: Doczytam sobie w wolnej chwili... [B]CZY nikt nie pokocha Soni, bo jest duza i dużo je...?![/B]
  3. Poczytam sobie w wolnej chwili. Tez mam sznaucera, taką przrośnięta miniaturkę, składającą się głownie z wad:eviltong:. Ma tylko jedna zaletę jest koooochana:loveu::loveu::loveu: Pozdrawiam.:B-fly: Będę wpadać jesli mozna:B-fly: [B]Dlaczego nikt nie chce SONI? Bo jest duza i zjada sporo...?![/B]
  4. Jeśli szarego kociaczka moge przesunąć trochę, to zaczęlabym Glorię oglaszać:crazyeye:Dzisiaj poszła Teri .Zdjęcia sobie wezmę z wątku, jesli tekst tam jest to tez a jak nie to cos bym poprosiła. Chyba ,ze ktos ma moce przerobowe to odstąpie Glorię, ale jak nie ma nikogo to jakos poradze. Byc moze będę oglaszała też dwie sunie, szczeniaczki z Niestachowa.Jak będę miała kolejną informację od dziewczyny to prosiłabym o jakies rady i wsparcie, bo szkoda zostawić kogoś komu los tych psinek nie był obojętny tak samemu sobie.:roll: Ja zdeklarowałam pomoc w ogłoszeniach. Na razie zmykam i czekam na decyzje... Łoj,zebym się tylko nie zamotała...:razz:
  5. A to sie psiaczkowi uroslo. I kociak tez niezły. Slodycz...:Rose: Pozdrawiam
  6. Mam slabość do ONKÓW.Psy mojego życia to były onki wlaśnie. Bari (mieszanka) psiak genialny a pózniej Rita(już bardziej ONEK< prawie całkiem Onek) Ritę wspominam do dzis choć wiele lat juz jej nie ma:-(...Zresztą Bariego też:loveu: Zdjęcia rewelacyjne!:crazyeye: I tekst z "jajem" często.:eviltong::eviltong::eviltong: A tak na marginesie , moze skusi kogos moj banerek?:oops: Bardzo, bardzo pleeassss, choc podrzucić, bo nadzieje tracimy...:shake:
  7. A tak sobie tu napiszę, bo widzę ,ze ruch straaaaszny. Zmiana grafiku ogloszen. Teri została dziś odchaczona. Kociak w kolejce (ten szaraczek), w międzyczasie szczeniaczki z Niestachowa:loveu::crazyeye::loveu: i Sonieczka:loveu:A potem Albinka:loveu:
  8. Wspominałam wcześniej o suni ze szczeniakami w Niestachowie. skontaktowałam sie z dziewczną, która nie pozostala obojetna na ich los. Sytuacja wygląda tak: zostaly dwa szczeniaczki(sunie) i mama.Potrzebne domy dla maluchów. Zadeklarowałam pomoc w ogloszeniach jak tylko dostane materiały (zdjęcia i info), sunia ma opieke,jest lubiana, dokarmiana ,choć nie ma osobistego człowieka, ponoć niezle sobie radzi. Jest rozważana kwestia sterylki, coby sytuacja sie nie powtarzała.:roll: Jeśli cos będę bliżej jeszcze wiedziała, napiszę. Bardzo prosze wtedy o jakąś pomoc.Ja oferuję taką jak zwykle tu proponuję , ogłoszenia, bo inaczej nie jestem w stanie zafunkcjonować.:shake: W tej kwestii w miarę możliwosci zawsze mozecie na mnie liczyc.:razz:
  9. Chciałam obok banerka Soni napisać sobie tekscik, ale juz sie boję,ze coś znowu sknocę. Jak to sie robi...? Ktoś wie..?
  10. To, co Rudego nie ogłaszać? Bo jutro mam zamiar...:razz: Kociak jest przecudowny i z tym biały bardzo mu do pysia...:evil_lol:
  11. savahna

    Duffel

    Cudny wyraz pysia.:lol::crazyeye::lol: Zapraszam nieśmialo :oops:do odwiedzenia Soni z mojego banerku, bo domku szukamy i...nic. Chociaż hopsnąć dziewczynę do góry, bardzo, bardzo proszę. Nie każdy psiak ma takie szczęście jak Duffel:loveu: Pozdrawiam i sukcesów życze!:razz:
  12. Zerknęłam sobie trochę do tyłu i natknęłam sie na swój wpis. Dziś Rexa, o którym wspominałam juz nie ma, odszedł za TM [*]:-( A wam wszystkiego co najlepsze:loveu:. Wiem,ze dwa psy to super sprawa.Mam to czasami, jak moja agresywna z zasady sunia spotyka się z będącą u mojej rodziny,zabraną ze schroniska psiną. Młoda mojej nie odstępuje, niczym rzep. Czasem daje się slyszeć warknięcie,to młoda wtedy w nogi , ale za chwile znow jest...I tak sobie biegają starsza ignoruje, młoda sie nie chce odczepić...:evil_lol:Ale jak któras się zawieruszy, to sie od razu szukaja:evil_lol: Uwielbiam na nie patrzeć... Jeśli jeszcze można :oops: to zapraszam serdecznie do Soni z banerku, bo cos domku nie możemy jej znależć. Podrzućcie chociaz, pięknie proszę...:oops::oops::oops:
  13. Cudo psinka:loveu::loveu::loveu: Wiesz, jak ktos nie lubi psów to każdego tak skomentuje,ze w pięty pójdzie. Ciesz sie sunią jak najdłużej. Ja wczoraj pozegnalam onka Rexa, odszedł za TM [*], byl jedynie pod moja opieką, oficjalnie nie był mój, choc emocjonalnie raczej tak...Rano nie muszę wcześnie wstawac,żeby zabrac go na spacer:-(, nie musze co drugi dzień gotować ryżu z kurczakiem:-(Pusty kojec obok,którego staram sie na razie nie przechodzic...:shake::placz: Nie przejmuj sie, nie warto,życie i ludzkie i psie jest zbyt krótkie, by je zaśmiecać.Masz cudnego psiaka. Niech wam się wiedzie...:loveu: Dużo wspaniałych spacerów, radosnych chwil...:loveu: I nieśmiała prośba na koniec...:oops: zajrzjcie do Soni z mojego banerka, proszę. Jest dzieciolubna, nie niszczy, nie jest hałaśliwa ale....jest duza i dużo je.Czy to jest powód dla którego nie możemy jej znależć domu...:razz:
  14. A na początku wątku było o jakiejs pani, która chce takiego duzego, spokojnego psa, ale buduje dom i za rok to mogłaby dopiero wziąć. A rok właśnie mija...:roll:
  15. Strasznie żal ONKA. Ja wczoraj pożegnałam mojego podopiecznego Rexa(też onek):-( Mam wyrzuty sumienia,że nie zrobiłam wszystkiego co mozna było, ale robiłam cały czas co mogłam.Został mi w garku jeszcze jego ryz z kurczakiem i trochę leków(encorton,lucetam,lotensin,spironol).Czy komuś leki sie nie przydadzą...? Bo jak nie to przekażę do lecznicy... Niech za TM [*] czuwają nad swoimi braćmi na Ziemi....:loveu: I jeśli mogę prosić:oops: zajrzyjcie do Soni z mojego banerka...bardzo proszę.:loveu::loveu::loveu: Nie rozumiem dlaczego nie ma dla niej domu...:roll:
  16. Najcudowniejsze zdjęcia, najsłodsze, to oczywiście te dziecięce...:loveu::loveu::loveu:
  17. Słodziaki straaaaszne.:loveu::loveu::loveu:
  18. A ten"Mój pies" nie napisałyb artykuliku...? Podrzucimy LORDZIK:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
  19. Jutro zrobię ogłoszenia kociakom, w niedziele Soni i potemT eri, ale cóż z tego jak cisza...?!!!:shake:
  20. [quote name='beataczl']strasznie przykra wwiadomosc Rexiu [*] :-( u Soni bylam wczesniej juz, zajrze oczywiscie i dzis :smile:[/QUOTE] Dzięki za wizyte i dobre słowo. Takie smutne chwile sa wliczone niestety w ludzko-zwierzęce przyjaźnie, w ogóle wliczone w zycie.:-(:-(:-( Przeraża jednak to, jak wiele psiego nieszczęścia wokoło, a o ilu przypadkach się nie wie...?!!Jeśli nie zostanie ograniczone rozmażanie... temat pozostanie nie do ogarnięcia:roll: Do gory psiaki chociaż...:loveu:
  21. W niedziele pojda kolejne ogłoszonka, ale jak na razie wszystkie bez odzewu ...?! No niemozliwe, taki duży kraj, tyle ludzi ...i co?!:shake:
  22. No wlaśnie , co z Amelka ?:loveu:Czytalam od początku, mam nadzieję,ze oki. Bardzo proszę jesli ktos może podrzućcie Sonię z banerku.:oops:
  23. Podrzucę chociaz Reksia. Ze starszymi psami zawsze trochę trudniej o domek, ale nie traćmy nadziei.Trzymaj się psiak!:loveu: A czy ktos mógły podrzucić chociaz naszą Sonię z banerku?Chociaz ma wiele zalet jedna wada ja przekreśla. Jest duża , wiec je więcej niz ratlerek!:-(
  24. Szczeniaczki są ogloszone. :razz:
  25. No, jak dobrze,że tu zajrzałam.Wiedziałam,ze Divia nie zwiedzie!:loveu: Skoro LORI ma ogłoszenia to ja moze spróbuję ze szczeniaczkami, tylko luknę sobie na ogloszenia Ewelinki.:crazyeye: Dobrze,ze sie tak skończyło ze sterylką. Ja mam na horyzoncie sterylkę Szanty ze schronu, która jest u mojej rodziny i aż sie boje...
×
×
  • Create New...