Jump to content
Dogomania

savahna

Members
  • Posts

    18618
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by savahna

  1. Ja sobie myślałam,ze ona taka raczej mała a tu na tych zdjęciach widać,że spora juz z niej psica...:lol::loveu:
  2. Jeeeejku! Cudne. No i z tą nianią i kociakiem- rozkładają na łopatki. A zdjęcie jak Ares " spode łba" patrzy...:lol: Nie przyzwyczajajcie sie dziewczyny za bardzo do nich, bo to raczej nie potrwa długo...
  3. Na prawdę piekna. Troche troski i cudo z niej będzie. Jeszcze będzie się wygrzewała przy kominku...;) Myśle,ze ona wcale nie musi miec traumatycznych doświadczeń. Wystarczyło,ze parę razy ktoś ja przegonił i trzyma sie na dystans... Kto wie jakie były jej losy, może wyrzucono ja jako podrostka,albo szczeniaka... Kalina,która probuja lapać w świetokrzyskim, urodziła sie jako szczeniak bezdomnej suki i chociaz nikt jej chyba nie skrzywdził nie ma zaufania do człowieka, bo nie miała okazji doswiadczyc,ze warto zaufać...
  4. Jaaga, ale to taki smiech na odreagowanie.:razz: Wiem,ze nielatwo było wyadoptowac tamtą Sonię, i baaaardzo trzymałam kciuki,zeby sie udało.Wchodziłam co chwila, a Twoja relacja była super i dlatego z sentymentem wspominałam, mając nadzieje,ze teraz też się uda, bo przypadek tez niełatwy, może trudniejszy....:roll: A nie ma szans na zdjęcia z nowego domu Soni-Asty?
  5. [quote name='ewelinka_m']Savahna, pokaż które foto Ci się najbardziej podoba Fuksiowe to wykadruje :eviltong::eviltong: Za Glorię z całych sił kciuki trzymam :lol:[/QUOTE] [IMG]http://i1140.photobucket.com/albums/n578/ewelinkamataninka/9a8ce31f.jpg[/IMG] A myślę,ze moze to, bo mu sie ocka nie świecą na zielono:eviltong: Albo, jakiez inne:niewiem:
  6. [quote name='erka']Savahna, to nie takie łatwe, ewelinka_m ledwo znalazła czas,żeby podjechac na tą sesję, a i Fuksio na razie bardzo wystraszony, niech sie chłopak trochę ośmieli:). Ale mnie chodzi o to,zeby wykadrować jedno ze zdjęć, które już jest,żeby po prostu zrobic zblizenie jego pysia ze zdjęcia na którym wyszedł najładniej:razz: W ogóle mało jest takich zdjęć w ogłoszeniach, a on "twarzowy" chłopak...:eviltong:
  7. Ale się świątecznie robi...:santagri::ghost_2::santagri: Rozumiem,ze skoro cisza to nic jeszcze nie wiadomo:roll:
  8. Nie ma za co....Oby skutecznie:oops:
  9. Oj, no i tu sie tez domek szykuje. Mam nadzieję,że coś z tego będzie. Tak trzymaj, Tola...:razz: Zaglądam tez do Soni i...czekam...czekam....;)
  10. Jestem na moim ulubionym watku. Na zdjęcia sobie popatrzyłam znowu....:lol:
  11. No, mnie sie wydaje ,ze ta sama.:razz: Fuksik ma 50 ogłoszeń, no jak nikt nie zadzwoni to sie...:angryy: A taka myśl mi przyszła do głowy, czy Ewelinka nie mogłabys zrobić zbliżenia jego pysia, bo tu jak erka wstawiła takie większe zdjęcie to rzeczywiście fajniej wygląda. Do ewentualnych następnych ogłoszeń by sie przydało...
  12. [B]Fuksik ma ogłoszenia na Śląsk[/B] głównie,:razz:
  13. Eeee, no cop Ty! Ja jak zobaczyłam Twój, to miałam nadzieję,ze zdjęcia z nowego domku są :lol:. Ja też Juhuuuu! Linssi, a o co w ogóle chodzi w allegro? To jakies cóś trudne i skomplikowane, no i czy kosztuje, bo moze ktoregoś dnia bym sie do tego przymierzyła, ale nie wiem od której strony ugryżć...:roll: Bo myślę,że na te serwisy co my robimy to wchodzą najczęściej dogomaniacy,żeby wklepywać ogłoszenia a mniej jest poszukujących psa...:razz:
  14. Bidna psinka, naprawde przydałby jej sie wyjątkowy domek...:loveu:
  15. A na dogo tez to można chyba jakoś konsultować...:oops: Wiemy, jaki jest najgorszy scenariusz, trzeba tylko wiedziec czy nie ma innego....:razz: Wiem,ze Ty to wiesz...;) Tak sobie tylko pisze....:roll:
  16. Ale Jaaga, Ty to lubisz dawkować napięcie...:razz: Pamiętam jak było z poprzednią Sonia: "...właśnie weszli do domu..."i człowiek siedział obgryzał paznokcie i czekał... kiedy wyjdą i czy sami, czy z Sonią...:evil_lol: No to trzymam kciukasy....:kaffee_2: i herbatke sobie popijam, i ogloszonka stukam....:p
  17. Jestem w trakcie ogłaszania Fuksia!:shiny:
  18. Podrzuce!:multi: Zdrówka piesku....:loveu:
  19. Nnno właśnie świetnie sobie radzi, to juz sie tak nie będziesz martwić.;) Ale domek osbisty zdecydowanie lepszy i zapewnia bezpieczeństwo i porcję głaskania.
  20. :bye: :angel:No to dobranoc Wam obu:angel::bye: :iloveyou:
  21. Ktos bierze Fuksia, czy ja sobie wezmę, bo na razie nie mam problemów z internetem. Ciekawe co my sobie aktywowaliśmy, bo cos ten internet cały dzień dobrze w miarę funkcjonuje a miał byc nocny bezlik bajtów...:eviltong: Jeśli nic mi nie padnie to jutro i pojutrze moge go ogłaszać, chyba ,że komus bardzo zalezy, to odstąpię...:razz:
  22. To rzeczywiście spryciara!!! A nie możecie ściągnąć jakoś tego auta, no żeby ktoś poholował je...:razz:
  23. Trzymam za Was kciuki. A z domkiem wcale tak trudno nie musi być. W Kielcach z ulicy została zgarnięta w deszcz bezdomna trzyłapka i szybciutko znalazła dom. Do lecznicy ludzie przyniesli psa do uśpienia(miał zmiażdżona łapkę), weci go nie uśpili, tylko amputowali łapkę. Pies mieszkał w lecznicy, w klatce i szukano mu domu i tez nie trwało to strasznie długo i ostatni przypadek niewidomego LORDA(starszego psiaka w typie onka) w środę pojechał do nowego domu we Wrocławiu. Te wszystkie adopcje zbiegły sie trochę w czasie, mialy miejsce w ciągu chyba 4 miesięcy... Teraz to najważniejsze dobro suni...Ale o to można byc spokojnym, zrobisz to co będzie dla niej najlepsze...:loveu:
  24. To prawda,że to my ludzie mamy z taka sytuacją problem, a zwierzaki szybko sie przystosowują nawet w przpadku tak drastycznej interwencji jak amputacja.:roll: No, ale jeszcze trzeba miec nadzieję. Słuchaj a może by sie gdzieś poradzić jeszcze w tej kwestii. Wejdż może sobie na ten wątek poniżej.Mój komputer coś wariuje i nie mogę otworzyć teraz, wcześniej otwierałam, tam ktoś pisał,że jakiemuś psu chciano amputowac łapke a w Krakowie go wyleczyli, normalnie bryka sobie na czterech. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196847-MAJA-straci-%C5%82apk%C4%99-czy-%C5%BCycie-%21%21%21/page3?p=15847896#post15847896"]http://www.dogomania.pl/threads/1968...6#post15847896[/URL] Cóż jeszcze można powiedzieć, ...smutno trochę, ale wiesz,gdyby nie ta kobieta co ją przyniosła, gdyby nie wy, nie Ty , to co z nią by było?! Ma najwspanialszą opieke na świecie. Spróbuj jak dasz radę jeszcze gdzieś skonsultować problem, na ostateczną decyzję jeszcze będzie czas. A ona jest cudna, najcudowniejsz na świecie. No i ja też sobie łezkę uronię...
×
×
  • Create New...