Jump to content
Dogomania

milunia11

Members
  • Posts

    37
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by milunia11

  1. daj zdjęcia..moze kogos piesek zauroczy i zechce dac mu domek.
  2. [quote name='olivetshka']? A powinnam?[/QUOTE] wg. mnie tak. profilaktycznie nawet tańszy ludzki. w wolnym czasie dobrze prześwietlic sunię.
  3. [quote name='elmira']Lecz się patologio chodząca.[/QUOTE] Jest jeden grzech. To kradzież. Każdy inny grzech też jest kradzieżą, rozumiesz? Nie?. Kiedy kogoś zabijasz, kradniesz mu życie, jego żonie kradniesz męża, a jego dzieciom ojca. Kiedy kłamiesz, okradasz innych z prawa do prawdy. Teraz rozumiesz? Napoleon: "Złodziejstwo jest wybaczalne – głupota nie." i na zakończenia jakze miłej rozmowy... Gandhi: "Zasada oko za oko uczyniłaby wkrótce cały świat ślepym."
  4. jakich miluń??..ja przynajmniej nie robie nic na pokaz.i mozecie mnie cmoknąć w moją gładką ,rózową pupcie. bo za kazdym razem mnie wywołujecie by sie sprzeczać. sami jestescie sobie winni że niektórzy nie maja do was za grosz szacunku.bo ilez mozna.? jesteście prózni.macie chora ,wybujałą potrzebe bycia podziwianym.szukacie poklasku. zreszta po jakiego grzyba ja z wami dyskutuję...zaraz zleci sie kółko wzajemnej adoracji gotowe do boju i jak jeden prózny,zapatrzony mąż ruszycie do kontr ataku...zamiast spojrzec na własne słowa pod moim min.kierunkiem. kipicie jadem i rzucacie dwuznaczne teksty. staram sie byc tolerancyjna...ale wy mącicie atmosfere jak zepsute jabłko. Macie zaniżony poziom własnej wartości czy jak? niepotrzebnie sie nakrecacie moje drogie....
  5. jedną masz post wyzej...
  6. [quote name='zalerek']Co Ci zrobiłem lub zrobiliśmy, że mnie, nas nie lubisz ? nie znasz mnie, nas ... Jestem na tym samym forum co Ty tzn, że siebie też nie lubisz, bo tu jesteś ????[/QUOTE] piszac was..mam na mysli W S..one wiedza o kogo chodzi.
  7. [quote name='zalerek'] uśmiechnij sie Twoją sunie uratuję "Tobie na złość" ;)[/QUOTE] jak bym cie znała to bym powiedziała .."..kocham cie normalnie mordo ty moja". dalej załatwiaj z Monika ..namiary masz. Dzieki raz jeszcze że propomujesz jakas pomoc. ja uciekam by nie zepsuc tej pieknej chwili. narka Sen Sej :)
  8. [quote name='zalerek']Ludzie, którzy pomagają zwierzakom muszą być bardzo silni i pełni pokory ... Nikt nie pomoże zwierzętom jak się do nich krzyczy ... Pamiętaj, że wokół nas jest ogrom cierpienia zwierząt i ludzi ...[/QUOTE] pokora ,pokora..jestem pokorna..a przynajmniej sie staram..ale bardzo was nie lubię a mimo to ugiełam sie własnie dla niej i pokornie ,prawie błagalnie poprosiłam o pomoc dla Buni.
  9. [quote name='zalerek']Powiedz co zrobiłaś, żeby dostać te leki ??? jedna prośba i dalej wyzwiska ... ZASTANÓW SIĘ ??? Leki to żaden problem ale powiedz dlaczego mam Ci je dać gdy mnie obrażasz ???[/QUOTE] a co zrobili "ci dobrzy" ???? by uratowac sukę?
  10. [quote name='Soema']Miluniu, Ty chyba nie wiesz z kim się kłócisz. Twoja postawa jest przerażająca...[/QUOTE] a z kim prowadze wymiane zdan????
  11. o dzieki ci wielki sen sej...na serio bez podtekstów...dziekuję. Widzisz tez potrafie byc miła :))))
  12. mi? po co mi chcesz cos dawać...PSOWI prosze żebys pomógł a nie mi.
  13. tak,tak,tak....a swistak siedzi i zawija w sreberka...
  14. bo ona nie ma złamanego paznokcia że mozna sie tygodniami rozczulac...i to ty spójrz na swoja postawę.... a skad tyle agresji?...a stad że podajecie sie za mega,hiper pomocne dłonie i pomagacie w trudnych sprawach...ale jak poprosiłam o durne leki to cisza...o to mam pretensje. to sa słowa bez pokrycia i luxne frazesy
  15. [quote name='zalerek']Kolejna agresja, pretensja i roszczeniowa postawa ... Leki to nie rozwiązanie ... trzeba podjąć szybkie leczenie tego psiaka w klinice i przeprowadzenie odpowiednich zabiegów ... chciałem zaoferować opłacenie tego leczenia ale przez Twoje chamstwo rezygnuję ... wybacz i pamiętaj, że cierpi od teraz tylko z Twojej winy ... o czym ty do mnie mówisz człowieku...jakiej klinice? my na bandaz nie mamy a ty mi tu z leczeniem w klinice. i jestes "...." bo nie masz pomóc mi i mnie dażyc sympatią ..ale płaczącej z bólu suce.Nie potrafisz rozgraniczyć pewnych spraw. nie osmieszaj sie juz więcej..nie pomoge psowi-bo milunia nie jest dla mnie miła...hahaha żenada. [FONT=Comic Sans MS]Dno,dno i tysiąc metrów mułu!!! (tez potrafie pisac na czerwono)[/FONT]
  16. jestescie co najmniej "dziwni"...prosze o pomoc dla cierpiącej suki a wy wyjeżdżacie z jakimis dyrdymałami.próżno szukać tu wsparcia/pomocy i porady, a jeśli już ktoś odważy się zaryzykować i poprosi o pomoc/poradę - prawie wszelkie uwagi wygłaszane są złośliwie i autorytatywnie, . nie wiem czy tak odreagowujecie stres dnia codziennego lub lubicie rewanż i tasiemcową jałowa dyskusję...
  17. nikt nie bedzie sie tłumaczył-a na pewno nie ja. nie pomaga sie ludziom..tylko psom.A teraz potrzebujemy leków dla "zdychającej " z bólu Buni.Przeciez nikt z nas nie wsadzi sobie w d u p e czopka z pyralginą lub nie upije sie maloksem lub arthrofleksem. Jak nie masz nic w w/w temacie do zaoferowania to daruj sobie. ps. to znaczy -co jest napisane.
  18. http://allegro.pl/show_item.php?item=1189092344 temat buni . Zobaczymy jak daleko moga sięgać wasze "pomocne dłonie" :) Bunia do tej pory dostawała min. Caprodyl. Może ktos ma na zbyciu lub odstapi naszej potrzebującej suni rymadyl lub arthroflex oraz leki przeciwbólowe . Suka BARDZO cierpi. Ja Milunia prosze was o leki dla naszej Buni.
  19. NASZA POŁAMANA bUNIA :( [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1189092344[/URL]
  20. @soema nie ,nie jestem z brzegu ale dojeżdżam do przytułku i pomagam jak tylko mogę. nie jest rózowo,nie mamy pomocy,kłody rzucaja nam pod nogi,psy zdychaja pod bramą,żreją chapi namoczone w wodzie,srake maja okrutną,powygryzane ogony,nie ma bud i kojców,psy cisna sie po kilka w jednym,kojcu i noca walcza o miejsce w jedynej budzie,..szok i wszechogarniająca niemoc. My pomagający tam kochamy zwierzeta ale bez pomocy nic nie mozemy zrobic by poprawic ich zycie i warunki.Mamy przepieknego onak..sunie ,która ma połamane,powybijane nogi,zrosniete xle i sprawiające przeogromny ból suce..nie ma na jej leczenie,nie ma ma sterylki ,nie ma na lepsza karme,nie ma na nic,nie ma na witaminy i suplementy,nie ma na kołdry i koce (a zima tuz ,tuz),nie ma na NIC!!!!!!
  21. wielkie dzieki jostel5 ze mi odpowiadasz..naleze do grupy lubiacej wiedziec :D a jak wy pracowaliscie? i jakie te wymierne efekty które otrzymaliscie (poza wygraniem krakvetu) mówisz -musicie sie napracowac myslisz-???? (co w domysle)
  22. a jak sie mamy niby zachowac??? jakiego zachowania oczekujecie? jak tak przelotnie przegladałam wątek miau/dogo to odniosłam z lekka wrazenie ...by oba fora wzieły kogos nowego pod swe"skrzydełka" ci nowi musza sie niexle napocic i raportowac swe poczynania by otrzymac przyzwolenie i przychylnosc miau i dogo..by ci wytypowali ich do pierwszej wewnetrznej ankiety ...to jak orka na pańszczyxnianym polu .(poddaństwo) ja jestem jedna z wielu i lubie wiedziec na czym stoje i miec czarno na białym. nie cierpie niedomówień ,i gry w pół słówka.dlatego sie pytam o sprawy które mnie osobiście interesują.reszta u nas może miec z goła odmienne zdanie...ja mówie za siebie.
  23. ale nikt z was nie da nam gwarancji ze za 1-2 mc. to my wygramy i otrzymamy pomoc. i cały czas mówicie o wzajemnej pomocy...zakładam (hipotetycznie) że nie ma miedzy namy niesnasek z zgrzytów..jak nam pomagacie? (nie chodzi mi bynajmniej o duchowe wsparcie).
  24. [quote name='Finetta']Jak można negocjować wynik ankiety ? ?[/QUOTE] cos ci sie z lekka pomyliło. nikt w prost nie mówi o negocjowaniu wyniku ankiety.nie wymyslal i nie dodawaj ...mówie o (jak to ładnie brzmi ) wewnetrznym porozumieniu.
×
×
  • Create New...