-
Posts
3944 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Czorcik
-
[quote name='anka_szklanka']mówisz i masz ;) Dziś wystawię:)[/QUOTE] kochana :)
-
[quote name='anka_szklanka']o kurcze, Dorcia, przypadkiem tu weszlam z FB i Was widze. Wystawić Wam foto bazarek??[/QUOTE] no pewnie że wystawić , dzięki :)
-
[quote name='Bogusik']Nr.konta jest jak "byk "w pierwszym poście.Może to i " drobiazgi" według Ciebie...ale kropla do kropli...i może się uzbierać nawet cały dzban...!Czego Kamię,życzę z całego serca.[/QUOTE] dokładnie tak , święte słowa :)
-
jak dla mnie to powinna być jeszcze co najmniej 100-150zł w zapasie jak na tak długa trasę, gdzie wszystko może się wydarzyć . co myślicie , ?/ przecież te pieniążki w razie czego wrócą
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Czorcik replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Inka ja teak króciutko, dzieciaku jesteśmy z Toba i jesteśmy z Kajtem :) My musimy uciułać ok 2500zł za operację Kamy i wierzę , ze damy jakoś radę , to dla Kajta nie damy rady ?/ !! damy -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Czorcik replied to Awit's topic in Już w nowym domu
zobaczysz Awit będzie dobrze -
z Guliwerem ciężko , bo dogowóz wczoraj nawalił , dzisiaj co prawda odpalił , ale w dłuższą trasę to jest strach jechać , musi najpierw do mechanika trafić . mam nadzieję że nikt się nie przyczepi o to ,że pieniążki na transport sa od ludzi Azy a bazarek jest na transport dalej organizowany :(:( musicie sie liczyć z tym , ze jak ktoś będzie chciał dokuczyc to się do tego przyczepi,
-
Kama jest po operacji , przeżyła kochaniutka :) jeszcze będzie biegać gwiazdeczka :) Chirurg składa teraz do kupy kociaka więc na informacje o Kamie musimy poczekać .
-
[quote name='Owieczka']Wpadam, zapisuję i postaram sie jakoś pomóc. Jeszcze nie wiem jak... :( Ale jestem jak by co.[/QUOTE] dziękuję , ze jesteś :) [quote name='wojtuś']Zaglądam do Kamy, oby wszystko było dobrze z operacją[/QUOTE] dzisiaj po 16-tej otrzymałam informację , ze Kama jest operowana. ale jeszcze nic niewiem. [B][SIZE=4]jest już wydarzenie na FB podaje link : [URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1818367657#%21/media/set/?set=a.1880126702403.76763.1818367657&type=3"]http://www.facebook.com/profile.php?id=1818367657#!/media/set/?set=a.1880126702403.76763.1818367657&type=3[/URL][/SIZE][/B]
-
tak można na konto Fundacji :) dziękuję
-
[quote name='Bogusik']Dzisiaj,poszedł przelew 40zł dla Kamy na konto fundacji.Czekam też niecierpliwie na wiadomości o jej zdrowiu!Trzymam za sunieczkę kciuki![/QUOTE] dziękuję bardzo :):) [quote name='inka33']Ciociu Czorciu, to jeszcze nie wiesz, że posty Wujcia Gulcia trzeba czytać dwa razy...?! :crazyeye: Najpierw - tak, jak napisał (bez efektu), a potem - powoli oddzielając wyrazy i zgadując, gdzie mają być przecinki? :diabloti:[/QUOTE] zawsze krzyczę na niego o te przecinki :)
-
no Azula zmykaj do domku :)
-
śliczności Grafitek :)
-
Fundacja nie po raz pierwszy współpracuje z Multiwetem i będą obniżać koszty jak tylko mogą, że względu że jest to pies bezdomny, ale i tak to będzie kosztowało baaaaardzo dużo. Jutro będziemy u Kamusi w lecznicy to na pewno pojawią się nowe fotki. a ja jak tylko otrzymam dzisiaj informację co z operacją to od razu napisze .
-
kochani dziękuję , dziękuję , dziękuje , teraz muszę dzieciaki popakowac do szkoły, lekcje jesczze sprawdzić , ale jutro w pracy znajdę chwilke i bazarki porozsyłam .
-
włąsnie rozmawiałam z Fundacją i załamałam się . Miednica Kamy jest potwornie , ale to potwornie strzaskana, będzie trzeba mocno sie napracować , zeby pozbierać psa do kupy, kość kulszowa połamana . Koszt operacji 1500zł + anestezjolog 800zł + koszt pobytu w lecznicy . Mamy dług wysokości 2500zł . !!! :(:(:(
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Czorcik replied to inka33's topic in Już w nowym domu
o rety ale to się ciągnie , biedny ten Kajtula :( -
ale wieści , o rety superowo , :):):)
-
[quote name='inka33'][B]KA[/B]mę podnoszę - [B]KA[/B]jtunowa. :) Tak sentymentalnie - kolorystycznie i Guliwerowo-Czorcikowo. ;)[/QUOTE] witam serdecznie :)
-
[quote name='Martika@Aischa']Melduję się u sunieczki .....[/QUOTE] witam i dziękuję :)
-
[quote name='MARCHEWA']Dwa lata temu zabrałyśmy sukę w podobnym stanie do Kamy,też leżała we wsi przy drodze i nikt jej nie pomógł,suka miała złamaną miednicę,nie chodziła,była zagłodzona,miała chore nerki.Trafiła do Kliniki w Krakowie,leczenie było długie i kosztowne,ale Lusia jest teraz pięknym,zdrowym psem i cieszy się życiem w ds u Sugar.Z Kamą też tak będzie. Ja od siebie zrobię dla niej na dniach bazarek;) i będę trzymała za sunię kciuki.[/QUOTE] i ja mam taka nadzieję , że będzie wszystko dobrze
-
jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc :)
-
[quote name='alice midnight']Komentarz odnośnie sytuacji przemilczę. Co moge zrobić? Pomyślę...mogę rozsyłac wątki, pomóc w ogłoszeniach jak już psiak będzie adopcyjny. Sciągnę ciotki, może ktoś wykona ładne allegro z danymi fundacji do zbierania pieniędzy? Fanty na bazarki mogę przyjąć i takie bazarki robić - jesli ktoś oferuje wysyłkę rzeczy, proszę zgłosić się do mnie na pw w celu obgadania szczegółów. Jestem teraz rzadziej na dogo. Czorcia, nie chcę Ci dopiec, ale zauważ, że to taki rodzaj pogrożenia paluszkiem..chciałaś nas opuścić, i ktoś zesłał Ci Kamę. I to jest odwieczna praktyka LOSU :P Trzymam za Was bardzo mocno kciuki! Kamula nie daj się kobieto! zauwazyłam, że allegro już jest :) rozsyłam.[/QUOTE] tak dokładnie tak , też o tym tak pomyślałam
-
wiecie , ze jak zbieraliśmy tego psiaka z drogi , to dosłownie ręce mi się trzęsły , taka była biedna :(