-
Posts
2880 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cienka
-
Hej wilczaki misiaki :)
-
A ja to chyba na fejsie składałam:hmmmm: jestem taka zalatana, że już nie pamiętam:oops:
-
A mnie jak by nawet zapłacili to grzyba do ust nie włożę, już od dziecka cierpię w wigilię.
-
Powinno być nie puma ale sheruma :)
-
Witam się po dłuższym czasie :) Mnie się też podobają te słoniki w gdańsku to lwy przez jakiś czas były, ale ludzie strasznie niszczę i spotyka się ich coraz mniej a na Jarmark to malują koguty. Ciekawe gdzie ta fotka pewnie Renia zamiast siedzieć przy kompie wykorzystała piękny dzień na dworzu a teraz odpoczywa sobie i nie chce się jej wstawiać fotek:evil_lol:.
-
Ja nie mam kretów (komu by się chciało ryć w glinie usypałam z 5cm czarnoziemu i trawie wystarcza:P) Natomiast sąsiad ma 40cm czarnoziemu (normalnie raj dla dżdżownic i kretów) i patent ma iście nazistowski - podchodzi z wężem i butlą gazową i dawaj wpycha w kopiec i puszcza gaz.
-
[quote name='Asiaczek']Mnie juz nogi bola, jak to czytam;) pzdr.[/QUOTE] Mnie też bolą bo zmiana pogody idzie :evil_lol: [quote name='Buszki']A mnie głowa :evil_lol:.Tyle roboty...Mi by się nie chciało :diabloti:.[/QUOTE] Mi się też nie chce ale wiem, że jak to zrobię będę mieć mniej roboty potem bo na beżowym i szarym tle mnie widać ślady mośków iż na białym i czarnym. A jak umyje i okleję okna to nie będzie widać mośkowych smarków na szybach:cool3: [quote name='gosiaja']kurde muszę znałeś czas żeby do was w końcu podjechać i w końcu to moje okno pomierzyć[/QUOTE] Rozumiec cię moich kilka okien też czeka na oklejenie :eviltong: [quote name='deer_1987']A ja sie spytam czy orchidea tak trudno sie opiekowac? Dostalam od sasiadki bo ona sie wyprowadza a nie chce tak kwiatkow pakowac i przenosic... Zdjecia kilku u nas :)[/QUOTE] To najlepsze kwiaty dla takich jak ja co przypominają sobie o podlewaniu średnio raz na 2 tygodnie:evil_lol: [quote name='basenji.help']wow, [B]Cienka[/B] to rzeczywiście zapracowana jesteś, musi Ci się naprawdę nudzić haha :diabloti:[/QUOTE] Mnie się nie nudzi wyobraź sobie, że są takie okna w moim domu które nigdy nie zostały jeszcze (od wprowadzenia) umyte. A w sierpniu minął rok jak tu mieszkamy. I jest wiele takich rzeczy na które jak pracowałam i nie było mnie w domu po 10 godzin to zwyczajnie brakowało mi czasu i chęci więc się tego trochę nazbierało :roll: [quote name='M&S']Opieka jest bardzo prosta. Podlewasz co dwa-trzy tygodnie, troche postoja w wodzie i wylewasz. I to wszystko.[/QUOTE] Tylko ciepłą wodą storczyki nie lubią zimnej i dodatkowy plus szybciej kora nasiąka i po 10 min można wylać nadmiar (to plus dla takich zajętych jak ja:evil_lol:) [quote name='jamnicze']Fajny efekt :) [url]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/noc_01.jpg[/url][/QUOTE] Ja tego dnia wstałam o 7.00 nie dałam rady wcześniej zbyt mocno darły mnie nogi
-
[quote name='A&L']Ja sobie nie wyobrażam życia bez prawka i bez auta :D Fox piękny :loveu: A w poniedziałek będę trzymać kciuki :)[/QUOTE] Oj tam oj my jak nam auto padło na amen ponad miesiąc byliśmy bez auta i dało się przeżyć.
-
Ja:cool3: umyłam okna na dole (na górze zabrakło mi zapału). Poszpachlowałam i podmalowałam tu i ówdzie. Wykopałam na łące poziomki i posadziłam sobie w ogródku. Wywaliłam wszystko z pokoju garderoby położyłam jeszcze jedną warstwę tła fotograficznego (najtańsza wykładzina) i zmieniałam całą organizację ustawienia mebli, przy okzaji wywalając część ciuchów. Obecnie to samo robię z moja pracownią nowe tło położone trzeba teraz przytargać meble z korytarza. No i okna na górze zasmarkane przez psy też się proszą. Oczywiście takie rzeczy jak obiad zakupy i mośkowe spacery robię także w międzyczasie. Z komercyjnych rzeczy to wykleiłam sąsiadom kolejne 4 okna i w sobotę szykuję się do następnych. Przy okazji ploter odmówił współpracy i kupę foli poszło się je<cenzura>:angryy:
-
Trzymajcie, trzymajcie Kasia obiecała, że jeśli zda to mnie odwiedzi jeszcze prze początkiem roku akademickiego:loveu: bo nie będzie już wtedy miała dodatkowych jazd.
-
Ja za Chiny ludowe nie wyprowadzę mośków na 2 flexi, a Jogiego to nawet samego:angryy: On ma taką torpedę w nogach, że ręce na flexi urywa
-
A ja rozpoznaje po białych kreseczkach Sajedlek-serdelek:P ma troszkę krótszą.
-
Cześć poniedziałkowo
-
Cześć wpadłam się tylko przywitać
-
Cześć poniedziałkowo
-
[quote name='jamnicze'] A co to była za akcja na Helu? :hmmmm: [/QUOTE] Jak byłam ziółkami poszliśmy z Tomkiem na spacer puściliśmy baki na wydmach koło lasu. Biegały, biegały i nagle pognały w stronę lasu i tyle je było widać. I akcja poszukiwawcza. Po jakiś 20 może pół godziny wrócił w miejsce gdzie widziały na po raz ostatni. Ale problem w tym, że 2 a nie 3. Pina guła gdzieś się po drodze zgubiła. Ustaliliśmy z ziółkiem, że on zostanie i będzie szukał tam gdzie je puściliśmy a a wrócę do domu bo może Pina czeka pod klatką. Jak biegłam do domu spotkałam po drodze Pinę która wracała dokładnie w to samo miejsce gdzie widziała nas po raz ostatni. Było widać, że jest zdenerwowana pędziła jak oszalała jak mnie usłyszała to jeszcze szybciej zaczęła biec w moja stronę. Tego wieczoru nie odstępowała mnie na krok. Przez jakiś czas mieliśmy spokój nawet jak uciekła z domu to zaraz wracała, ale chyba już całkiem zapomniała o swojej przygodzie.
-
[quote name='Asiaczek']Żartujesz! W mojej krwi płynie taka krew, dokładnie taka jak u Timka i wcale się tego nie wstydzę... Pzdr.[/QUOTE] Ja nie mówię, że to wstyd tylko ktoś może się poczuć urażony za słowo "ruski" które jest raczej pejoratywne.
-
[quote name='Asiaczek'] A, bo to "ruska" krew;) Pzdr.[/QUOTE] Oj bo jeszcze ktoś nam zarzuci, że jesteśmy uprzedzeni do braci zaa wschodniej granicy;)
-
[quote name='Asiaczek']A tak BTW - jest zgoda na wykorzystanie zdjęć znanych osób przyklejonych na butelki wódki...?;) Bo się jeszcze upomni ktoś o prawa autorskie do zdjęć i do marki jako takiej... pzdr.[/QUOTE] Akurat nie moja broszka ja byłam wykonawcą projektu zgodnie z życzeniem klienta pomysłem, nie oferuje tego jako wzór jako taki. Tu różnie się od allegro gdzie ma się kilka wierszyków, czcionek czy papierów do wyboru. Ja robię projekt pod konkretną osobę i zgodnie z jej sugestiami i to ta osoba ostatecznie zatwierdza go, wiec jak coś niech ona się martwi.
-
[quote name='Asiaczek']Aaaaa, czyli akurat ten "przestrzenny gadżet"spełnił swoją rolę:) Pomysły na karteczki dla gości- b.fajny, ale nie stawia ich się na talerzach. ZAWSZE albo obok, albo za talerzem (patrząc od strony siedzącego). Tako rzecze savoir-vivre;) A druga sprawa - nie podoba mi się tekst o Janosiku. Facet nie żyje, a tutaj takie teksty o nim latają... nienienie... Pzdr.[/QUOTE] Z Janosikiem się nie zgodzę bo nie jest napisane Marek Perepeczko tylko chodzi o Janosika a fotka przedstawia jego kreację aktorską jako Janosika.
-
[quote name='Buszki']No nieźle :roll:.[/QUOTE] [quote name='deer_1987']Tez niezla przygoda... :([/QUOTE] Powiem tak myślałam, że po akcji w Helu będzie mniej skora do ucieczek ale niestety królowa uwielbia bieganie po wolności
-
[quote name='Metheora'][IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/306939_244288198941112_100000798011025_605062_5122349_n.jpg[/IMG] kto to? :)[/QUOTE] [B]Metheora[/B] nie żebym się mądrzyła ale nie rozcieraj ołówka po to jest ołówek by było widać kunszt kreseczek.
-
Spóźnione ale gratulki. My jak się z wami pożegnaliśmy w Sopocie też mieliśmy przygodę. Najpierw nie mogliśmy zlokalizować auta potem co chwile włączał się alarm. Wiadomo jak to pakowanie dziewczyny nie spokojne i Pina tak się szamotała, że wysunęła się z obroży. I w długą najpierw biegała na terenie wystawy po czym czmychnęła bramą wjazdową poza teren. Gdyby nie przytomność pana z Pitbulem na sąsiedniej ulicy ganialibyśmy ją po całym Sopocie. Ja w tym czasie stałam z Ziną przy otwartym samochodzie w którym włączył się znowu alarm kluczyki zabrał Tomek który ganiał za Piną .