Mam kilka pytań jako świeża właścicielka yorka. Wiem, wiem na pewno gdzieś już są odpowiedz, ale z braku czasu nie mam kiedy tak dokładnie prześledzić forum.
MAm malutka sunię która niebawem skończ 4 miesiące a od 1.5 miesiąca jest u nas w domu. Pierwsze pytanie to spacery. Wychodzę z nią tak często jak się da, ale za każdym razem trzesie się jak galareta, nie chce iść, więc co chwilę smakołyk dla zachęty. Potem jak już się rozkręci to lata i szaleje, więc nie można powiedzieć że tak do końca nie lubi wychodzić na dwór.
Kolejna sprawa to kiedy mam ja zacząć ubierać? Już teraz czasami zakładam jej bluzę rano i wieczorem, ale czy to nie za wcześnie?? Dodam ze nie jest ostrzyżona bo to jeszcze maluch:razz:
Siusianie w domu....chyba dobrze idzie nam nauka, bo już po 2 tygodniach załatwia mi sie w jedno miejsce gdzie leżą pieluchy, ale jak pojedziemy np. do mamy to mimo że leży pielucha to siusia wszędzie i nawet ostatnio coś jej odbija i nie idzie na pieluchę tylko w domu zrobi tam gdzie właśnie stoi..czemu cofa sie do tyłu skoro załatwiała sie tylko na pieluchy?? Wczoraj na spacerze jedna Pani mi powiedziała że jej york ma 3 lata i załatwia się w domu bo nie mogła go oduczyć...czy to możliwe?? Mam znajomych którzy mają yorka i jakoś się oduczył.