-
Posts
1860 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by moni12
-
sparaliżowany Lisek - już biega na 4 łapkach za TM :( [']
moni12 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochane ja pamiętam ,wpłacałam żeby Mu pomóc to i teraz wpłace , niewiele bo niewiele ,20 zł narazie.Czy konto takie samo?Przepłakałam po nim kilka dni ,więc teraz też muszę Mu pomóc na tyle ile mogę.On patrzy pewno stamtąd na nas i nie chce ,żeby miał wyrzuty sumienia, że kłopot po sobie zostawił. Niech biega tam szczęśliwy. -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
moni12 replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już jakis czas stałam sobie w kącie i czytając ten wątek cieszyłam się, ze u Opalisia tak dobrze, pózniej przyszły łzy ,ze odszedł. To co robi Renatka dla nich wszystkich kazdy z nas wie a mój podziw dla Niej sięga zenitu. po obejrzeniu filmiku z Opalisiem wiem ,że jego pycholek powiedział nam wszystko.Dzięki Reni był szczęśliwy i kochany i taki odszedł.A teraz z góry patrzy na Renie oczkami, które już widzą i wie ,ze to jego Anioł , który dał mu tyle dobrego. [*] -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
moni12 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Moje zdanie jest takie,że Maji oddawać tej cholernej kobiecie nie wolno!!!!!!!!Wzięła ją ze schronu ,żeby polepszyć psince byt ,a ona co?! Pozbywa sie jej jak znudzonej zabawki. Pózniej mowa o jakis dwóch kolejnych psach ,które były i nagle zniknęły. Toż to horror jakiś.Po kolejnych wyrzuconych zabawkach przyszła pora na nową- czyli Rudzinkę.W wersje z sąsiadką nie wierzę za grosz!!!!!!!!!!!!! -
Togaa to zdjęcie "kolesie" jest przecudne!!!!!!!!! Czegoś bardziej cudnego nie widziałam ,mimo ,że swoje lata mam.:evil_lol:
-
Tak się cieszę. to najlepsza wiadomość dziś dla mnie.
-
Kurcze a juz się cieszyłam,ze jak będę w niedziele w schronie to mąż wezmie go na spacer ,a ja "swoją" sunie.i co ?! łzy mi leca jak diabli i serce mi pęka.
-
Oj fakt "podziało " się i to widze jeszcze nie koniec.ale wiem ,że cioteczki zrobią wsztstko ,aby maszej Rudzinie nie działa sie krzywda.Skoro ta pani nie ma srkupółów oddawać psy na łancuch albo ma w nosie jak jej uciekną ich dalszy los to Wy nie miejcie skrupółów odebrac jej Rudą.
-
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
moni12 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
No to jak cichutko to wejdę i ja.Witam wszystkie cioteczki a Renię szczególnie. Kochane czytam o Reni i o tym co robi dla babulinek i dziadziusiów psich to mój podziw dla NIEJ sięga zenitu. Jutro a w zasadzie dziś pomyślę nad nad moimi finansami i któregoś psiaka u Reni wspomogę.Nie będzie to kwota powalająca, bo staram sie wspomagac pewne schronisko,ale coś wyskrobie. -
Najlepiej ,żeby Anhata się odezwała.
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
moni12 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Cichutko u biedulka. -
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
moni12 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Witam psiaka i cioteczki. Lolusiowi sie udało może i tej psince szczęście dopisze. -
o rany ile ona jeszcze musi przejśc?!
-
[quote name='kado']Tiiaaaa...na pewno:razz: U [B]oneczki[/B] kawka z filiżanki,ciasteczka na talerzyku,towarzystwo Indianina, a nie ciężka praca w ogrodzie. Tam porządku pilnował [B]Ruda Maupa[/B] (nawiasem mówiąc mój ulubieniec:evil_lol:)[/QUOTE] O to cioteczka Kado widziała tylko te zdjęcia kiedy po ciężkiej pracy Lolus odpoczywał. A te cioteczko gdzie z Indianinem musiał pilnowac wykopanych pewno przez niego cebulek na bazarek?:evil_lol:
-
Odwiedzam Mokusie.
-
A może Ona03 za bardzo Lolusia goniła do prac ogrodowych i szykowania roslinek na bazarek i chłopak ma teraz uraz do ogrodu.:diabloti:
-
sparaliżowany Lisek - już biega na 4 łapkach za TM :( [']
moni12 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moni12 cioteczko, kiedy Ty kochana sypiasz? Kado kochana w pracy. :diabloti:Bubu ja też za nim tęsknie i wchodze tu dla niego. A że nieszczęścia chodzą parami w piątek byłam w schronisku tuliłam najmniejszego tam szczeniaczka i wczoraj się dowiedziałam, ze w niedzielę też odszedł za TM. Może Lisek zaopiekuje sie tą kruszyną:-( -
sparaliżowany Lisek - już biega na 4 łapkach za TM :( [']
moni12 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piszcie ile brakuje. Lisia nie ma , ryczę po nim juz drugi dzień, ale pewno dług jakiś został. -
Ojej sorki teraz doczytałam ,że to Olena jest autorką tych nowych wiadomości o Rudzince i ,ze Ona nęka telefonami panią.:diabloti:
-
Nie nie pusto ja znów jestem.;) A i tradycyjnie zaryczana, bo dostałam wieść ze schronu,w którym byłam w piątek i tuliłam chyba najmniejszego szczeniaczka, ze w niedzielę odszedł za TM.Kurcze cioteczki mam żal do siebie . Fakt nie mam możliwośći metrażowych i yorczyce ,która gryzie wszystko i wszystkich co wykracza poza mną ,jej panem i synem.Z mężem oboje pracujemy ,ale mogłam próbować wziąć Okruszka chociaż na 2 tyg. podhować go . A tak juz go nie ma. A Cziko i Lolus są cudni.
-
Danusiu dzięki za wieści o Rudej,która staje się terrorystką. Myślę ,ze koszty transportu nie powinna pokrywać nowa właścicielka, bo też zauważyłam ,ze tam sie nie przelewa. Niech kocha Rudzinkę ,dba o nią i leczy w razie potrzeby. A my się jak będzie trzeba skrzykniemy jakos i te koszty damy radę załatwić.