Daj spokój dusje syna brak pod ręką a ja porwałam sie z motyką na słonce. Pilnowanie wpłat , wysyłanie do dotki to nie problem ,tylko musze opanowac ten cholerny komputer , żeby przejrzyście to było. Są pierwsze deklaracje jutro już je uzupełnie. Musicie mi wybaczyć , ze wpisze jutro.