-
Posts
477 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KatiKorej
-
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
KatiKorej replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot']KatiKorej pewnie sądzila, że mała dostała książeczkę ze schroniska. Ale nie wie pewnie, że po szczepieniu i pod dwutygodniowym okresie kwarantanny psy mają zakładane książeczki. Mała została wydana, hm nie do końca prawnie. Powinna odsiedzieć 2 tygodnie. ale dla niej i malca nie byłoby dobre, a wiadomo, ze w tym czasie właściciel się nie zgłosi.[/QUOTE] KatiKorej wie, ale sądziła, że mała poszła z książeczką i umową, coby się urząd nie przyczepił. -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
KatiKorej replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Malagos bardzo Ci z Bartkiem dziękujemy za opiekę nad ślicznotką :) Każde imię będzie dobre, byle by nie to z książeczki :diabloti: -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
KatiKorej replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Wiem, ale pomarzyć można. Zresztą porobię im ogłoszenia w dwupaku, a może się trafi. -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
KatiKorej replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='anovip1']Jak pisałam,mąż w wolnym od pracy dniu podjechałby pomóc złapać sunię.Być może on miałby na to szansę - nie kojarzy go z akcją łapania psiaków. Niestety nikt do mnie w tej sprawie nie odezwał się,więc nie mam możlimości na opracowanie z kimkolwiek jakiegoś planu. On sam nie da rady. Poza tym kolejne pytanie , co z Myszką dalej. My mieszkamy daleko od miejscowości gdzie sunia przebywa.[/QUOTE] Potrzebujemy konkretów :) kiedy najbliższy dzień wolny wypada? My się z Anką dostosujemy w miarę możliwości. Mieliście być w niedzielę, prawie miesiąc temu, ale nikt tel. nie odbierał, ani nie przyjechał. Ktoś jednam się z Wami umawiał. Planu nie ma co opracowywać, bo nasze działania musimy dostosować do rozwoju sytuacji. Jeśli Mysza by była na podwórku Barego i spała w szopie, wystarczy podłożyć klatkę przy jednym wyjściu, a z drugiej str. wypłoszyć. Ale trzeba mieć fart, żeby stamtąd nie uciekła, kiedy ktoś się zbliży. Jeśli będzie na peronie, to trzeba działać w zależności od sytuacji. Ja bym najchętniej sunie zostawiła u właścicielki Barego. Ale to tylko moje zdanie, nie żadna podjęta decyzja. Myszka już się do podwórka przyzwyczaiła, do Barego też. Mieszkałaby w domu razem z kotem. Już próbuje wchodzić do ganku, ale jeszcze się trochę obawia. Jest na dobrej drodze :) Mysza i Gapa prawdopodobnie mieszkały razem, Myszka bardzo za nią tęskni, cały czas jej szuka. Marzeniem było by oddać je razem do adopcji, ale kto je obie weźmie... -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
KatiKorej replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Mysza od paru dni mieszka na podwórku Barego. Śpi w tym samym miejscu, w którym Gapcia się oszczeniła. Ma tam pościelone w razie czego. Na dworcu jesteśmy codziennie, ale Mysza nie zawsze przychodzi na peron. Praktycznie cały czas siedzi przy Barym. Mysza i Gapa mogły mieszkać razem, na dworcu pojawiły się tego samego dnia. -
Od razu na mnie z kijem :) Jak wróciłam z dworca i wyszłam z moimi podłymi Myszami, to już się 24.00 zrobiła. Już nie miałam siły przed kompem siedzieć. Ocelot przechwaliła, żadna tam sesja :/ [IMG]http://th.interia.pl/50,g2a3413fb4353430/i1182667.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,g2a3413fb4353430/i1182670.jpg[/IMG] Sorry, że takie rozmazane, ale tak mi się w schronisku ręce ze złości trzęsły, że wyszło, jak wyszło. [IMG]http://th.interia.pl/50,g2a3413fb4353430/i1182668.jpg[/IMG]
-
Podle wykorzystam wątek Niuni i wrzucę zdjęcia Maleństwa. Mały nie może pozostać w bezruchu. Cały czas szaleje i rozdaje buziaki. Jednocześnie chce być głaskany, biegać, skakać. [IMG]http://th.interia.pl/50,g2a3413fb4353430/i1182661.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,g2a3413fb4353430/i1182657.jpg[/IMG] Do tej pory te podłe baby kradły mi serce Bartka. Tym razem wycałowało go Maleństwo (btw jak on się nazywa w końcu?). [IMG]http://th.interia.pl/50,g2a3413fb4353430/i1182656.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,g2a3413fb4353430/i1182655.jpg[/IMG]
-
Sarunia [IMG]http://th.interia.pl/50,g2a3413fb4353430/i1182652.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/50,g2a3413fb4353430/i1182651.jpg[/IMG] i połamana łapka, oby nie zrośnięta [IMG]http://th.interia.pl/50,g2a3413fb4353430/i1182653.jpg[/IMG]
-
Teraz kabla nie mam. Aż się nie chce wierzyć, że ona odebrana. Jak ją przywieźli, to była zadbana, idealnie obcięta, obróżka z dżetami, a ona ani nie wychudzona, ani nie wystraszona.
-
Zapisuję się, później zdjęcia wrzucę.
-
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
KatiKorej replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Nie zapodziała się :) Byliśmy koło 21.00, obeszliśmy dworzec - Myszy nie ma. Poczekaliśmy trochę, pojawił się Bary, a za nim nasza Mysza przyszła. Bary się przytulał, a ona z daleka merdała, zapomniała się chyba na chwilę, bo podeszła do mojej ręki (bez jedzenia). Stała ciągle blisko i przyglądała się, co temu Baremu robimy ;] Jak już się najadły i napiły, poszliśmy odprowadzić Barego. Myszka też z nami poszła i pobiegła za Barym na podwórko. Pewnie jak nie ma Gapy, Myszka tam przesiaduje. -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
KatiKorej replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Anja była wczoraj koło 16.00, ja i Bartek o po 21.00. Myszki nie było. Musimy upolować w końcu Panią od Barego. Mnie się wydaje, że Myszka, śpi u niej na podwórku. Pewnie się czuje samotna, a tam przy Barym jest bezpieczna. -
[quote name='Maccadi25']oj nie zgodzę się z tym, ze to ktoś... mój psiak wychodził z szelek... wystarczyło, że się zaparła tyłem, szelka wyszła przez 1 łokieć, a potem głowa i drugi łokieć i pies robił hulaj duszo... a szelki leżały zapięte i przyczepione do smyczy, wystarczyła chwila nieuwagi i bunt psa, że on tam nie pójdzie gdzie ja ;)[/QUOTE] Jeśli szelki by były tak zapięte, jak powinny być na psie, to bym się zgodziła. Ale one były zaplatane, i źle zapięte.
-
Biedny Klusio on to ma farta znów ;] Byle by nie było jak z moją Muchcią:"Zaopiekujcie się nią dobrze, ja już jej nie chcę."
-
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
KatiKorej replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Gapa się całkowicie zmieniła. Dała dzisiaj obejrzeć szczeniaki i zdecydować, który... Zostaje biszkoptowy chłopak. Najsilniejszy, ma największą chęć przetrwania. To chyba była najwłaściwsza decyzja, chociaż sama się z nią nie zgadzam. Najwłaściwsza, bo w ciągu równego miesiąca na naszej drodze pojawiło się ponad 20 psów potrzebujących na już pomocy. Nie wliczam w to Gapci szczeniaków nawet. Ani tych bezdomniaków, które latają luzem po ulicy i nie są wychudzone czy dzikie. W drodze od Gapy do Myszki oczywiście na naszej drodze stanął pies. Maleństwo 4,3kg, szczerbate, którego atakował wielki wyżłowaty pies. Elwis pojechał z nami do Myszki, a Myszka najedzona i wystraszona uciekła na sam nasz widok. Ona była cały czas przy Gapie, kiedy próbowaliśmy ją zwabić do szczeniaków. Jutro spróbujemy podjechać tam wcześniej. -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
KatiKorej replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
10-ty pies u Anji w domu. Szczerbaty mikropsiak Elwis. Ma dt do czwartku. [url]http://www.dogomania.pl/threads/213327-Szczerbaty-Elwis-kg-psiego-nieszcz%C4%99%C5%9Bcia-ma-DT-do-czwartku-co-dalej[/url]