-
Posts
144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by runo
-
Szariczek - haskowata pysia..;* muach O psie, który lubi kopać dołki...
runo replied to ulala16's topic in Foto Blogi
oj Uluś ale się spisałaś ;) -
no ja też bym czegoś takiego moim psom nie dała... ja w ogole ubolewam, że psy muszą mięso jeść... ja jestem wegetarianką i taki widok mnie za gardło chwyta... no ale nie wgłębiam się w temat . A jamniole mi się okropni podobają ;D moi sąsiedzi maja takiego Pepe i jest boski i taki świetny w dotyku :)
-
[URL]http://img52.imageshack.us/img52/8384/dscn4514.jpg[/URL] \ jakie misiaki cudowne, aż się chce przytulić :)
-
[URL]http://i1179.photobucket.com/albums/x394/kaskaa96/wiosnozima%202011/DSC_0186.jpg[/URL] to mi się okropnie podoba ;) a gdzie wy taką zieloną trawke znależliście? my też chcemy !!! tez lubię robić zdjęcia ptaków ale mój aparat mi na to nie pozwala ;]
-
i pisze : wyślij zdjęcie za publikazje 50 zł... wysłałam Runa , jest na zdjęciu, a do tej pory nawet grosza nie zobaczyłam ;] ogólnie srednio mi się podoba ten miesięcznik, najciekawsze to są krzyżówki :D
-
no właśnie , myślę że tak od razu nie będę szukać dla niej domu... trochę ją poznam, oswoje ją z różnymi rzeczami bo trochę jest lękliwa... boi się przez most przejść i boi się jak inne psy piszczą... na razie tylko tyle zaobserwowałam, no ale az dwa arz z nią byłam na spacerze. I pod obrożem na troche wyłysiałą sierść, ,myśle że to od obroży bo jest na jakimś takim zwykłym pasku uwiązana... ogulnie ma dziwnąw nie najlepszym stanie sierść , ale damy sobie :) jak już z tą budą załatwimy, to ją biore i wtedy w sobote pewnie wybierzemy się do weta zobaczyć co i jak. edit: a już się spotkałam z ludzmi którzy mówią "taka ładna sunia, jak będą szczeniaczki to dajcie znać", bo moja mama ma szpica i wszyscy sie nią zachwycają, ale mama dość myśląca kobiecina i mówi moja Punia nie będzie mieć szczeniaków, bo są jej nie potrzebne. A z nowu mojej kolezanki mama ma yorka i muwi "o chyba znowu zrobimy Lulu szzeniaczki, bo takie fajne były" . A sama suczka zaniedbana że hej :shake: i tłumacz człowieku i tłumacz to jak grochem o ściane... :angryy:
-
Ogłoszenie zrobię dopiero jak już sunia będzie u mnie i wszystko będzie pewne. Ale muszę przyznać, że dogomaniacy obcy ludzie, a bardziej można na was liczyć niż na własną rodzine :) i jest na to wiele przykładów... nie mogę się doczekać gdy już będe dysponować własnymi pieniążkami, wtedy na pewno będe wam pomagać...
-
ok. Zrobię. Zawsze coś. 50 zł już mam uzbierane... Wtedy na pewno lepiej będzie znaleźć jej dobry dom... i będe miała pewność, że nie zrobią z niej "maszynki do napychania kieszeni".
-
Dalcia po roku znalazła wspaniały dom! POWODZENIA KSIĘŻNICZKO!
runo replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
czasem myśle że dogomaniacy to cudotwórcy ;) już tylu zwierzętom pomogliście... jesteście wspaniałymi ludzi ;) -
najnowsze wieści są takie: tata zgodził się żeby sunia była u mnie do puki nie znajde dla niej dobrego domu, ale pod warunkiem że skombinuje kase na sterylke , rozmawiałam z mamą no ale ona teraz nie ma kasy... więc musze coś wykombinować a z kasą krucho... jutro lub po jutrze będę z chłopakiem robić budę, skombinowaliśmy materiał i może nie będzie jakaś świetna ale zawsze cos [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] ale od razu zaczne ją przyzwyczajać po mału do domu, więc mam nadzieje że długo na dworze nie posiedzi. Wszystko już dla niej mam tylko potrzebna buda, ale to się najwyrażniej da załatwić [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] a tak w ogóle to kiedy mniej więcej mogę się spodziewać cieczki u suni? i są może jakieś inne tańsze sposoby żeby nie miała szczeniaczków? no bo niestety musze przyznać sterylka trochę kosztuje... a na chwile obecną troche kipsko z funduszami... trzymajcie dalej kciuki [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/daumen.gif[/IMG] ale widzę to co raz lepiej
-
najnowsze wieści są takie: tata zgodził się żeby sunia była u mnie do puki nie znajde dla niej dobrego domu, ale pod warunkiem że skombinuje kase na sterylke , rozmawiałam z mamą no ale ona teraz nie ma kasy... więc musze coś wykombinować a z kasą krucho... jutro lub po jutrze będę z chłopakiem robić budę, skombinowaliśmy materiał i może nie będzie jakaś świetna ale zawsze cos :) ale od razu zaczne ją przyzwyczajać po mału do domu, więc mam nadzieje że długo na dworze nie posiedzi. Wszystko już dla niej mam tylko potrzebna buda, ale to się najwyrażniej da załatwić ;) a tak w ogóle to kiedy mniej więcej mogę się spodziewać cieczki u suni? i są może jakieś inne tańsze sposoby żeby nie miała szczeniaczków? no bo niestety musze przyznać sterylka trochę kosztuje... a na chwile obecną troche kipsko z funduszami... trzymajcie dalej kciuki :kciuki: ale widzę to co raz lepiej
-
u nas też dziś się zazielenieła aż Runo do domu nie chciał wracać , on uwielbia słoneczko ;) a co do pieska to ma ciekawe umaszczenie i pasują jej te szeleczki :D
-
Harley- zaczynamy układanie psa:) ll Mamy szkoleniowca!:)
runo replied to Madie's topic in Wychowanie
i jak łapki i szkolenie ?:) -
to chyba zalezy od sierści psa... moja mama mieszka nad morzem we Włoszech i jej szpic ma fatalną sierść po kąpielach w morzu ... a labrador który codziennie się w nim kompie ma piękną błyszczącą sierść...
-
tak to jest, czasem chcemy coś zrobić dobrze a nie wychodzi ale za to wyszło jaka oszustka z tej kobiety. Trzymam kciuki żeby wszytko poszło po myśli :) niech ma baba za swoje ! nie może ujść jej to płazem. A sunka jeszcze na pewno wiele radości przyniesie :)
-
my też często widzimy sarenki ;) ostatnio jak byłam z Runkiem i sunią to dwie brykały pare razy widziałyśmy też lisa
-
jeszcze nie wszytko stracone :) mój chłopak ma mi pomóc robić bude tylko musimy materiał skombinować, może nie będzie to jakaś super ekstra buda ale będzie maiła gdzie się schować. A w po sterylce może w domu w takim składziku będzie mogła przebywać. muszę tam porobić porządi i pogadać z tatą to może w ogóle caly czas tam będzie mogła być :) wtedy nie byłaby wcale uwiązana :) Jak na razie wszystko jest na dobrej drodze. Dzięki za wsparcie :) Bo ja już z tych nerwów to nawet nie jem kurde , nawet od tygodnia w pokoju nie sprztałam bo nie moge o niczym innym myśleć... z tego wszystkiego to się z chłopakiem pokłuciłam al ejuz jest ok ;)
-
no własnie też się zastanawiam nad sterylką ... mama na pewno dołożyłaby mi kasy tylko ja ją musze jakimś sposobem zabrać choć na czas do puki nie znajdzie się dla niej dom... bo przecież po sterylce raczej nie będzie mogła przebywać na dworze na łańcuchu, prawda? tylko ja jej nie mam kompletnie gdzie trzymać...
-
eh...wszystko sie pogmatwało... wychodzi na to, że nie mam gdzie jej trzymać... właściciele domu w którym mieszkamy nie zgadzają się żebyśmy trzymali psa koło domu ... tata nadal jest przy tym żeby jej nie brać... jeszczez tate bym ubłagała no ale ... nie mój dom ( niestety mieszkam w wynajętym) jak się dowiedziałam to i Runo im przeszkadza bo szczeka... ale nie ma szans żebym go oddała. [COLOR=red]szukam dla suni domu.[/COLOR] Dzis była pewna pani ale się jej sunia nie spodobała... bo mówi że ona mała i że ma kródką sierść... a że jak mają brać psa i do niego "dokładać to musi im się podobać" mąż jej pewnie by ją wziął no ale baby żądzą hehe Dzwonił też jakiś facet ale jak mu powiedziałam że psa na łańcuch nie oddam to się już nie odezwał... [COLOR=red]dogomaniacy pomóżcie!!! bo ja już nie wiem co robić.[/COLOR] Skożystałam dziś z okazji i wziełam ją chwile na spacer i zobaczyłam że ona nawet kór nie ściga :) nawet uwagi nie zwraca ale boi się jak psy piszczą bo jak sasiada pies pisczał to stanęła i nei chciała iść dalej i próbowała w drógą strone iść ale a drugim razem już nei zwracała uwagi :) Boże ona jest taka kochana, dziś mnie juz od razu z merdającym ogonkiem przywitała a tamtym razem szczekała :) a ja się tak okropnie boje, że ten kto po nią przyjedzie zapewni mnie że będzie się nią dobrze zajmował itp tylko po to żebym ją dała a potem biedna skończy tak jak teraz albo i gorzej... każy kto o nia pyta wydaje mi się taki podejrzany :(
-
[IMG]http://img585.imageshack.us/i/82e448e66bff1b09416513c.jpg/[/IMG][IMG]http://img585.imageshack.us/i/82e448e66bff1b09416513c.jpg/[/IMG][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/4379/82e448e66bff1b09416513c.jpg[/IMG] tak wygląda moja kruszynka
-
eh...wszystko sie pogmatwało... wychodzi na to, że nie mam gdzie jej trzymać... właściciele domu w którym mieszkamy nie zgadzają się żebyśmy trzymali psa koło domu ... tata nadal jest przy tym żeby jej nie brać... jeszczez tate bym ubłagała no ale ... nie mój dom ( niestety mieszkam w wynajętym) jak się dowiedziałam to i Runo im przeszkadza bo szczeka... ale nie ma szans żebym go oddała. [COLOR=red]szukam dla suni domu.[/COLOR] Dzis była pewna pani ale się jej sunia nie spodobała... bo mówi że ona mała i że ma kródką sierść... a że jak mają brać psa i do niego "dokładać to musi im się podobać" mąż jej pewnie by ją wziął no ale baby żądzą hehe Dzwonił też jakiś facet ale jak mu powiedziałam że psa na łańcuch nie oddam to się już nie odezwał... [COLOR=red]dogomaniacy pomóżcie!!! bo ja już nie wiem co robić.[/COLOR] Skożystałam dziś z okazji i wziełam ją chwile na spacer i zobaczyłam że ona nawet kór nie ściga [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] nawet uwagi nie zwraca ale boi się jak psy piszczą bo jak sasiada pies pisczał to stanęła i nei chciała iść dalej i próbowała w drógą strone iść ale a drugim razem już nei zwracała uwagi [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Boże ona jest taka kochana, dziś mnie juz od razu z merdającym ogonkiem przywitała a tamtym razem szczekała [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] a ja się tak okropnie boje, że ten kto po nią przyjedzie zapewni mnie że będzie się nią dobrze zajmował itp tylko po to żebym ją dała a potem biedna skończy tak jak teraz albo i gorzej... każy kto o nia pyta wydaje mi się taki podejrzany [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]
-
a z kąd dokładnie jesteście z podkarpacia ?:) ja Brzozów :)
-
tak, ten z łańcucha. Jak tylko mi się uda to wrzucę fotki :) jutro czeka mnie masa przygotowań... i jak wszystko będze ok to i jutro ja wezmę do domciu :) ah już się doczekać nie moge...
-
myśle że będzie dobrze. Myślę, że już jutro zawita do mnie, jeśli zdążę z przygotowaniami... nie mam budy!!!!!! ale coś wymyśle. Bede dawać znać co i jak. Trzymajcie kciuki :)