Jump to content
Dogomania

Fides79

Members
  • Posts

    3521
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fides79

  1. [url]https://lh4.googleusercontent.com/-ryRRCx2L6vo/TyUt7h9ExwI/AAAAAAAABRU/VNjqich776w/s512/DSC_0376.JPG[/url] hmmm, jak ona tam wlazła :hmmmm:
  2. Fides79

    Ruda Żaba

    ale super szaleństwa śniegowe, Lexi pewnie wróciła zmęczona ;)
  3. Stoo lat, Stoo laat, Stoo laaat... Magda, wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, radości, szczęścia, miłości, braku trosk i spełniania marzeń :new-bday: [IMG]http://wdmdg.blox.pl/resource/bukiet_kwiatow3.gif[/IMG] [IMG]http://denisewymore.files.wordpress.com/2010/03/ist2_2415327-celebration-toast-with-champagne.jpg[/IMG]
  4. świetne Ci wyszły zdjęcia z "foto-studio" :p [QUOTE]Tak, zawsze mam go przy sobie i chwalę go znajomym (i noszę ze sobą prześcieradło, żeby pokazać, jak dobrze wyprane) :evil_lol:. [/QUOTE] ha ha ha i tu się popłakałam ze śmiechu :roflt::roflt:
  5. no pięknie Ci wyszły psiury, a jakie zadowolone, szczególnie dziewczyny :p
  6. i mnie, ale jednocześnie z łezką w oku pojawił się też mały usmiech ;)
  7. Felek na szczęscie ma się już bardzo dobrze, "poczta pantoflowa" działa, pan "gazownik" jest na cenzurowanym :evil_lol::evil_lol: a tak oto mały poszkodowany piesek zjada lekarstwo, którym miał pluć ;) [video=youtube;Y07Kl8qhLBk]http://www.youtube.com/watch?v=Y07Kl8qhLBk&feature=youtu.be[/video]
  8. [url]http://images10.fotosik.pl/676/702df8eb182db670.jpg[/url] no cudny obrazek, jak się ślicznie tulą :p już miałam się pytać gdzie te nowe sznupy, ale widzę część prac została pokazana ;)
  9. może masz rację, może nie, mnie nikt nie prosił o zabranie psa, nawet się facet słowem nie zająknął, amstafa miał w kagańcu, wywalił od razu gazem i uciekł, ot taki "bohater" :shake: ja rozumem że można mieć zastrzeżenia, że można nie być zadowolonym, ze inny pies podbiega do twojego, ze można nie lubić psów, ale to nie jest dla mnie uzasadnienie do traktowania innego zwierzęcia w ten sposób :nonono2:
  10. [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/66/dscn0383h.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/2583/dscn0370b.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/2685/dscn0372oa.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/5823/dscn0376t.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/5515/dscn0378s.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/6153/dscn0384l.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5829/dscn0386dn.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/9544/dscn0388r.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/55/dscn0381o.jpg[/IMG] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/2467/dscn0382v.jpg[/IMG]
  12. ten facet w ogóle jest dziwny, a ten jego amstaf tak naprawdę nie zareagował na Felka, nie szczekał, nie wyrywał sie :roll: wcześniej były sytuacje ze jak jakiś pies sie do nich zbliżał to koleś zdejmował amstafowi kaganiec, a teraz posunął się o krok dalej tylko myślę ze ta jego reakcja była mocno nieadekwatna do sytuacji :angryy:
  13. [url]http://i43.tinypic.com/23kem2a.jpg[/url] ha ha ha widzę ze masz amatora wykonywania plastyki twarzy u pluszaków :evil_lol::evil_lol:
  14. [url]http://img406.imageshack.us/img406/3563/dsc0030m.jpg[/url] ach jaka urocza i śliczna kociczka :p:lol:
  15. [quote name='malawaszka']ej ej Felusie!!!! temat gazowy nadal, ale co to za dzisiejsza akcja??!!!!![/QUOTE] no temat gazowy nadal istnieje ale deczko inny niestety :shake: dawno nie mieliśmy żadnych "atrakcji", bo wszelkie pogryzienia itp odbyły się już jakiś czas temu :roll:ale żeby mieć odpowiedni poziom adrenaliny wystarczy iść do parku w centrum Łodzi :angryy: ochłonęliśmy troszkę, odespaliśmy, wiec mogę napisać co nam się wczoraj wieczorem przydarzyło Otóż jak zwykle około godziny 19:00 ubrałam się, wzięłam Felka i wyszliśmy na spacer, udaliśmy się jak zwykle do parku, nie było zbyt wielu psów, więc włączyłam felkowe "dyskotekowe" szelki, odpięłam smycz i poszliśmy dalej. W parku było troche rozbrykanej prawie pełnoletniej młodzieży płci męskiej, która biegała i robiła dużo hałasu, F troche na nich poszczekał, ale w sumie luz. W czasie drugiego okrążenia parku, spotkaliśmy znajomego z psem i w jego towarzystwie udaliśmy się dalej. Felek i Nero biegali sobie spokojnie, my szliśmy rozmawiając, i nagle zza krzaków wyłonił się pewien pan z bardzo charakterystycznym z wyglądu amstafem (pręgowany grzbiet i biały łeb), amstaf w kagańcu i na smyczy, Felek podbiegł do niego i szczeknął dwa razy, zawołałam go, pies wraca do mnie prychając a właściciel amstafa odciąga swojego psa i sie wycofuje. Felek prycha coraz bardziej, ściągam mu kaganiec, przestaje, po chwili znów prycha i dostaje jakby czkawki, biorę go na ręce a pies cały pysk ma w spienionej ślinie i łzawią mu oczy. Juz wiem ze facet od amstafa musiał F potraktować jakimś gazem, nie wiem jakim, cofam sie z psem na ręku w rejon gdzie ten koleś może być, ale jego juz nie ma w parku. Jestem wściekła, wygłaszam kilka bardzo niecenzuralnych słów, pies mi sie krztusi, więc jak najszybciej wracam do domu. Dzwonie do najbliższej całodobowej lecznicy i słyszę "proszę jak najszybciej przyjechać". W ekspresowym tempie łapię felkową książeczkę zdrowia, portfel, telefon i idziemy do taksówki. Jedziemy do lecznicy. Felek zostaje wypłukany, dostaje 2 zastrzyki, w tym jeden z atropiną, Pani doktor zaleca w domu porządną kąpiel, udostępnienie psu dużej ilości wody do picia i podawanie przez 3 dni 30ml węgla (Karbovital). Mnie pieką policzki, dziewczyny które w lecznicy płukały Felka tez narzekają że pieczenie twarzy, wet stwierdza ze to gaz pieprzowy. Całe szczęście że ten świr nie trafił gazem prosto w felkowe oczy lub nos. Wracamy do domu, pies zostaje wykąpany, ja piorę kurtkę w której byłam, ręcznik i koc na którym przez chwile leżał śliniący się Felutek. O 22:00 F dostaje całą strzykawe karbovitalu, który dzielnie połyka, noc mija nam spokojnie, dziś już jest ok. F na chwile obecną śpi. Mój mały dzielny twardziel- zaczepa. Rozmawiałam chwile od rana z Magdą, która podsunęła mi sprytny pomysł, żeby rozwiesić w parku ogłoszenia o ów "miłym" panu, muszę tylko jakoś go "upolować" i zrobić zdjęcie psu :gent: może mu się odechce głupich pomysłów :angryy:
  16. [quote name='jambi']też miałam taką myśl ;) ... to by tłumaczyło jego natychmiastową, zagadkową ewakuację :megagrin:[/QUOTE] wierz mi to nie to, w przypadku wypuszczenia "cichacza" F zachowuje się całkiem inaczej :evil_lol: ma minę z cyklu 3 w 1: "ja nie wiem jak to się stało" i "ale o co chodzi" oraz "to nie to co myślisz" a także z wielkim zdziwieniem wącha swoje tylne partie ciałka i wzdycha, jakby chciał powiedzieć "echh to nie prawdopodobne:roll:, to ja naprawdę? no nie możliwe" :-o natomiast natychmiastowa ewakuacja wygląda tak jakby nadepnął np na szpilkę :roll:
  17. [quote name='malawaszka']hah taki matrixowy obrót w powietrzu :D[/QUOTE] mnie sie jakos matrixowo nie skojarzyło, raczej z zabawą dzieci, które łapią się za ręce i kręcą roześmiane w koło ;)
  18. [url]http://images10.fotosik.pl/665/c850cbdfcdfd8ec7.jpg[/url] :-o Nikusiowo - Donnowe zabawy z patykami są po prostu niesamowite, a powyższe zdjęcie wyszło Ci rewelacyjnie :lol:
  19. niesamowite te zdjęcia kocio-psie, wesoło macie z ta swoją gromadką :evil_lol:
  20. oo kurde, ale ten czas zasuwa, to wszystkiego dobrego na kolejne lata :p
  21. Puśka jest niesamowita, kurcze czemu ja jej nie "ukradłam" jak miałam okazję :-?
  22. [url]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/hel/DSC_0119-2.jpg[/url] hihi Foksik torowała drogę :p [url]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/hel/DSC_0127-1.jpg[/url] ojj jaki biedny klonik [url]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/hel/DSC_0225-1.jpg[/url] uuu mina nie tęga :roll:
  23. no niezła "akcja" z Nitką, u nas w parku tez wyrzucają trutki na szczyry, albo mięso wymieszane z potłuczonym szkłem :shake: a projekt super, nie mogę sie napatrzeć:p
  24. no jaka zadowolona kocia elegantka, spodobało się czesanie panience :p
  25. [url]http://img809.imageshack.us/img809/9383/059ao.jpg[/url] ha ha "ogórek" świetny:p [url]http://img576.imageshack.us/img576/7492/062pw.jpg[/url] :loveu::loveu:
×
×
  • Create New...