Jump to content
Dogomania

Fides79

Members
  • Posts

    3521
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fides79

  1. [quote name='WATACHA']Kurdę no wierzę, ale nawet mi nie przyszło do głowy , że to miniatura ;) [/QUOTE] masz tu więcej Decoya niedowiarku ;) [url]http://www.xiado.pl/decoy.html[/url]
  2. [quote name='ulana'] O co chodzi z tymi myszami???[/QUOTE] tego niestety nie możemy powiedzieć :roll:
  3. ha ale nie takie :evil_lol:
  4. no na już to nie, ale w nieskończoność też bym nie chciała czekać hhihihi jak coś to wypatruj myszy w domu :errrr::turn-l:[SIZE=2]([SIZE=1]taki mały żarcik[SIZE=2]) [/SIZE][/SIZE][/SIZE]:diabloti:
  5. Kasiu a jakiej wielkości są te rysunki? w sumie mogłabyś mi Felka narysować np na A4, powiesiłabym sobie na ścianie :lol::modla: [url]http://img715.imageshack.us/img715/2685/dscn5601.jpg[/url] [url]http://img824.imageshack.us/img824/2820/dscn5602.jpg[/url] [url]http://images49.fotosik.pl/809/1314c9b5c0192a91med.jpg[/url]
  6. [quote name='jambi']hejka :) zajrzałam w odwiedziny co by nie było, że już wogóle nie zaglądam ;)[/QUOTE] cieszymy się ogromnie :bigcool:
  7. świetne te rysunki, niektóre wyglądają bardzo znajomo, znaczy się psy na grafikach :lol: :klacz::klacz:
  8. [quote name='Doginka']Nie wiem jakiego masz veta, ale wiem, że po narkozie mogą się pojawić niespodzianki typu biegunka i rzyganko i wcale to nie musi być wirus;-)[/QUOTE] mój twierdzi, że jesli zabieg był we wtorek a w czwartek pies ma nadal biegunkę i wymioty to troche za długo, szczególnie że nie był pod tą narkozą jakos specjalnie długo antybiotyk i dieta pomogły, wracamy do normalnego (suchego) karmienia :lol:
  9. [url]http://img19.imageshack.us/img19/7500/dsc0081hi.jpg[/url] jaka mała kupka nieszczęścia, rzeczywiście Zgredzik przy niej to kawał psa :lol: a komiks kotem mnie rozbawił do łez :evil_lol:
  10. [url]http://images10.fotosik.pl/2187/37d2105fb1853d84.jpg[/url] ha ha, teraz powinnaś na nią wołać Pocahontas :lol: [url]http://images10.fotosik.pl/2187/e2d5f0b6ae3ec37b.jpg[/url] czyżby Tekli było smutno, że ona nie może mieć tez takich ozdóbek? :roll:
  11. ja słyszałam ze kasze trawi, tylko trzeba dłużej gotować wet oczywiście proponował ryżyk, ale powiedziałam że NIE, bo kto potem te rozgotowane powklejane w brodę ziarenka powyciąga Felutkowi? zgodził się na mannę gotowaną około 30 min :lol: zresztą kurczak z manną i niekiedy z marchewką jakoś się sprawdza w naszym przypadku, tego typu dieta jest stosowana nie po raz pierwszy (i pewnie (tfuu tfuu) nie ostatni)
  12. Zerduszko ja nie mam patentu ani wyłączności na używanie imienia Felek tylko i wyłącznie dla mojego psa, więc sobie "kradnij" ;) byliśmy na kontroli, wygląda na to że antybiotyk pomógł, jednak jeszcze do wtorku F ma być na diecie kaszkowo-kurczakowej :roll:
  13. [quote name='Saththa']a po południu to o której?:)[/QUOTE] po 17:00 jak coś ;)
  14. kaszka z kurczakiem F bardzo smakuje, miskę wylizuje tak dokładnie, że nie trzeba jej myć :p po wczorajszych lekarstwach i dietce chyba mu lepiej, noc nam minęła bez niespodzianek, po południu idziemy sie skontrolować
  15. super że galeria odżywa, bo troche mi brakowało Twoich opowieści fajnie, że Kajman robi postępy, a po przeczytaniu że Mafia śpi z piłką śmiałam sie do rozpuku :lol: pozdrawiam i czekam na więcej rewelacyjnych historyjek i opowiastek :p
  16. Fides79

    Ruda Żaba

    to udanego wypadu i czekamy z niecierpliwością na zdjęcia :lol:
  17. super zdjęcia, widać ze psy zachwycone, pogoda tez dopisała :p
  18. ha Donna sobie widzę fajnie urozmaiciła dzionek ;) u nas od rana było fajnie, ciepło ale bez skwaru ale niestety było, bo teraz jest szaro i mokro :roll:
  19. [quote name='malawaszka']było kazanie, że nie wolno ciągnąć na lince bo wtedy dzieci linkę puszczają i ciocia musi pieska gonić :D[/QUOTE] to bardzo mądre dzieci:lol:, gorzej jakby dzieci nie puszczały linki tylko pociągnięte się przewracały w efekcie np. zdzierając kolanka
  20. niespodzianek żoładkowo - jelitowych mieliśmy ciąg dalszy, F dostał antybiotyk i zalecono dietkę kurczakowo-mannową te ekscesy zdaniem naszego weta z pewnością nie są wynikiem narkozy, a zjeść tez nic nie zeżarł bo na spacery chodzi w kagańcu, wiec albo coś wyniuchał albo znów mamy jakiś wirus :roll: dostał wczoraj węgiel, ale niestety niezbyt pomógł :shake:
  21. w te upały zarówno temperatura jak i narkoza chyba jednak F nie służą najlepiej dziś miałam pobudkę o 6:30, było dreptanie, piszczenie i skakanie na klamkę, po wyjściu z domu sprint do trawnika i wielka qpa (wielka jak na Felka), następnie w parku robił jeszcze kangurka 4 razy oddawana zawartość była mocno wodnista, musiałam dziś wyjść załatwić ważną sprawę i po powrocie do domu czekał na mnie śmierdzący kleksik, i na spacerze znów leciała z F woda, dostał kilka tabletek węgla a jutro idziemy jeszcze na kontrolę po zabiegową :roll:
  22. to ja się wypowiem w kwestii Donny jeszcze w Ownicach zachowuje się inaczej bo to nie ona rządzi sforą w dodatku ma wsparcie nie tylko Tekli i Nikusia ale tez i Borysa a skoro zafundowałaś jej takie czasowe samotne "przesadzenie" to musiała sobie poradzić w tych nowych warunkach a do wsparcia miała Was - Ciebie i Irka i z tego co piszesz poszło jej super, sadzę ze gdyby D była wychowywana samodzielnie, bez "obstawy" to w domu zachowywała by sie całkiem inaczej a ze nie lubi jazdy samochodem, no cóz, nie każdy lubi, Felek tez z początku był mocno podenerwowany jak gdzieś jeździliśmy, ale z czasem oraz zwiększeniem częstotliwości wyjazdów i przejazdów przywykł i zachowuje się w samochodzie czy tez środkach komunikacji miejskiej bardzo dobrze ale są psy, które nie lubią takich rozrywek i niestety nie sa w stanie polubić, znam (czy też właściwie znałam) takie psie osobniki które jazdę samochodem uwielbiały mimo iż cierpiały mocno z powodu choroby lokomocyjnej każdy osobnik jest inny najważniejsze, że Donna się super sprawowała i że jestes z niej dumna i wiesz że wysiłek włożony w jej wychowanie nie poszedł na marne :p
  23. no to ja też się przyłączam do życzeń dużo zdrowia, radości, pogody ducha, duużoo kasy, i jak najmniej sznupków-sierot :new-bday::BIG:
  24. [quote name='patusiove']PS: Ważyłam ją, waży 31,4 ^^ zbijać jeszcze??[/QUOTE] zbij do 31 - 30 i będzie super, później juz zostaw i utrzymój wagę w tych granicach :p
  25. [QUOTE]Hmmm sadząc po jego reakcji to zaakceptował sosób trzymania, metody i wsio w ogóle :lol:[/QUOTE] no tez mi sie tak zdaje :lol: [QUOTE]Jak tam , doszedł już do siebie?[/QUOTE] no w miarę, był na spacerze, niby szedł normalnie ale miał takie momenty ze szedł na przygiętych łapach tak jakby się czegoś bał, zjadł, i chyba jest juz ok bo wskoczył na tapczan bez problemów :p [QUOTE]Mam nadzieję, ze zostanie mi wybaczone :evil_lol:[/QUOTE] pewnie, taki drobiazg to pikuś, idę zajrzeć co tam masz w ofercie ;)
×
×
  • Create New...