Jump to content
Dogomania

Casablanca

Members
  • Posts

    2286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Casablanca

  1. [quote name='MaDi']Od początku boi się być poza budynkiem,to dla niej trauma na nic nie reaguje, nawet nie myśli o tym aby się załatwić.... Dlatego potrzebny jest domowy DT aby mógł z nią pracować.[/QUOTE] Ojej...pewnie sporo pracy przy niej będzie... [quote name='MaDi']W piątek Zuzia zostanie wysterylizowana.[/QUOTE] Do dobrze :) Trzymam kciuki za Zuźkę ;)
  2. Gratulacje dla Cacusia! Wizyta przedadopcyjna była? Szybko mu to poszło :)
  3. [quote name='Kaya']Ja będę w Bydgoszczy z cockerem, ale jeszcze póki co nic nie obiecuje. ;)[/QUOTE] No to jakby co ;) Sama mam w domu ala "cocer spaniela angielskiego" bo bez papierów :)
  4. [quote name='kora78']Bjuta, super :) z casablanca czekamy na cud tylko, bo juz wstepnie rodzice sie nie zgodzili. mala szansa, ze sie uda. casablanca jest nieletnia i nie moze sama psa do domu przyprowadzic. o tym rozmawialysmy na pm a szkoda wielka, bo warunki ma swietne dla psow i serducho wielkie! tak trzymaj! a gdzie beataczl? zapraszalam ja...[/QUOTE] Dziękuję bardzo, jak już przekroczę 18 to służę pomocą :D beataczl nie ma chyba internetu...
  5. [quote name='MaDi']Samopoczucie w pomieszczeni ma wręcz wspaniałe jednak na dworze pojawia się problem:([/QUOTE] Płochliwa czy ciągnie? Nie zapominajcie o Zuzi!!!
  6. Witam :lol: Byłby ktoś tak miły i urzyczył pieska na 3 maja-Bydgoszcz na MP? Najlepiej grupa IX lub inne mniejsze rasy, z którymi nie trzeba truchtać :evil_lol: Chciałabym wyjść z border colie, ale nie wiem jakie będą ringi i czy wyrobię przy zmianach ręki, bo specjalistką póki co nie jestem, a dotychczasowe starty dreptałam z chihuahuą :p Ale ona o godz.14 jak zaczyna się MP, ona już zmęczona i....śpi na stojąco :roll: Trochę trudno się wtedy prezentuje, ale cóż :loveu:
  7. Jak tam samopoczucie Zuzinki? :)
  8. Trzymam kciuki, aby wyszło pozytywnie ;)
  9. beataczl jest w pobliżu jakby co...może by się zlitowała :D Jeśli wizyta konieczna, to sądzę, że rodzice jak się zgodzą na psiaka na DT to i o wizytę nie będą mieli pretensji...Niedługo wracam do domu, to się okaże czy cud się stał :) Te problemy to pikuś, najgorzej jakby gryzł...Ale od czego są różne pokoje, a jak jestem w domu to do problemów raczej nie dopuszczę ;) Ciągnięcie na smyczy...z tym problemem zmagam się od roku u spanielki z siłą woła pociągowego :D Wetów w okolicy pod dostatkiem, Narina kilka razy zmagała się z chorobami oczu (opadały jej powieki) i wyleczyli ;) Napewno ktoś by się znalazł.
  10. Gdybyśmy zdecydowały, że transport łączony to jedyne rozwiązanie, to trzeba by Małą z Chojnic np. do Grudziądza przewieść, a z tej Warszawy do Krakowa to ktoś napewno będzie jechał! ;)
  11. [quote name='kora78']super by bylo :) oczywiscie, pomoglybysmy w leczeniu wszelkim, zwlaszcza oczka. a mialas juz psa na dt? wizyte kiedys mialas?[/QUOTE] Nie miałam jeszcze psa na DT, ale od kilku miesięcy śledzę losy wielu psów na dogo i wiem jak to wygląda. Wizyty nie miałam, ale jeśli byłaby konieczna będziemy mogli (raczej) przyjąć. Nie wiem co na to rodzice :) Jeśli by się zgodzili (daj Boże żeby tak było!) to tylko do czerwca, do końca roku szkolnego...W wakacje będą wyjazdy itd. i nie możemy wziąć jeszcze jednej psiny, babcia i tak już bierze moje dwa psiaki podczas naszych wyjazdów, na trzeciego się nie zgodzi ;) Czy gdzyby się zgodzili miałybyście co z nim zrobić, gdyby do tego czasu nie został adoptowany?
  12. [quote name='kora78']ale jakie masz obwarowania na dt? tylko plec ustalona jakas, wiek, itp? masz inne psy w domu? jesli jest dt darmowe, to zawsze bazarkami uda sie uzbierac na transport :)[/QUOTE] Wiesz, ja tu tak po cichu, bez wiedzy rodziców, a czy się zgodzą? Mało prawdopodobne...Jeśli by się zgodzili to DT darmowe, ale przydałaby się pomoc finansowa w sprawie leczenia (np.oczka napewno będą musiały być leczone i kastracja/sterylizacja). Mam dwa psiaki-suczkę chihuahua ( 11 miesięczną) i suczkę w typie cocer spaniela angielskiego (bardzo tolerancyjna, prawie 9 lat). Jutro dam znać czy ich przebłagałam ;)
  13. [quote name='Kana']My jedziemy w środę na trasie Gdańsk > Warszawa. W zamian mógłby nam ktoś przywieźć naszą tymczasowiczkę z Krakowa.[/QUOTE] Ma się rozumieć z Krakowa do Warszawy? [quote name='Awit']Może Irrational by mogła, Irrational możesz?[/QUOTE] ...
  14. [quote name='marta9494']Napisałam na wątku Kuby,na razie zero odzewu:([/QUOTE] Wstępnie znamy kilka ofert, które by mogły przewieść Gałkę, ale to z jakąś osobą towarzyszącą, a jechać nie ma kto...Jest chyba jakiś transport za 400 zł, ale potrzeba drugiego kierowcy.
  15. Szkoda, że daleko może namówiłabym rodziców na DT.... Rozumiem... Niestety ja finansowo wspomóc nie mogę, mogę jedynie pomóc z ogłoszeniami, albo inaczej wirtualnie...
  16. [quote name='kora78']bedzie wiadomo dopiero, jak sie go wyciagnie i zajrzy, co tam kryje miedzy nogami... chyba cos bylo na watku,ze siedzi sam w kojcu, wiec tez nie wiadomo, jak z jego tolerancja dlatego to wszystko takie trudne[/QUOTE] No to kiepsko to wszystko wygląda...Bierzcie go szybko...ratujcie biedaka, ja niestety nie mogę pomóc.. ;( A w jakiej miejscowości on/ona jest, w jakim województwie? Na zdjęciach jakieś kurze stpy widać, normalnie dietę widać ma piękną...
  17. Zapisuję wątek ;) Cudny malec/mała...Kiedy będzie wiadomo czy to suczka, czy pies w jakim wieku? Toleruje inne psy/suki?
  18. Czy Sznupek został zapomniany? Jak mu się powodzi?
  19. [quote name='Kaja10014']Bo znając mojego psa przy przebieganiu coś z tym tunelem zrobi. ;) Lepiej, żeby przy pokonywaniu tunelu zwalniał ;)[/QUOTE] No chyba, że tak :D [quote name='bordercollie']Ok ja ci wyślę na emaila dobrze?[/QUOTE] Ok ;)
  20. [quote name='marta9494']Kurcze ja z daleka jestem,bo to Jelenia,ale zaraz popytam,moze na wątku Kuby,gdzie siedzę cały czas jest ktoś,kto by sie zgodził[/QUOTE] Ok, dzięki ;)
  21. Hej Ola i Kajtuś! Młody piękny i poważny za razem jak zwykle!!! :)
  22. Gratulacje dla cudnej Goldi!!! :)
  23. Dobrze, że się Suzince powodzi, teraz tylko (a może aż...) domek :)
  24. [quote name='Monday']zdjęć nie mam.... będą fajne od jamora czy się cieszyl? ja wiem? cieszyl się, że w ogóle wychodzi z boksu...ale bał się samochodu najpierw, ale po chwili siedział grzecznie..potem całą drogę przeleżał[/QUOTE] Jak miło, że się w hoteliku znalazł :) Teraz już tylko domku z miłością mu potrzeba...
×
×
  • Create New...