Jump to content
Dogomania

Casablanca

Members
  • Posts

    2286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Casablanca

  1. Wczoraj zakończył się bazarek ;) Niedługo powinno pójść 26 zł na konto podane w pierwszym poście.
  2. Jestem u Fado. Wczoraj zakończył się bazarek, nie długo powinno pójść 26 zł ;)
  3. [quote name='unikatowydiament']a może tak nowe foteczki?[/QUOTE] Jasne, jasne ;) Jak się tylko chwila czasu znajdzie to będą fotki :)
  4. [quote name='pinczerka_i_Gizmo'][B]Casablanca[/B] i co zrobicie z maluchami, jeśli Wenus jest w ciąży? Co, jeśli urodzi się ich nie 3, a 10? Takie maluchy trzeba pilnować, nie raz dokarmiać, przede wszystkim utrzymać (karma, szczepienia, odrobaczanie), a co, jeśli nie znajdziesz dla nich wszystkich domów, jesteście w stanie zostawić sobie np. 2 szczeniaki? I jaką masz pewność, że ciotki na Dogo będą utrzymywać całe stado? Na wątkach ciężko znaleźć pieniądze dla gorszych przypadków, katowanych psów, które wymagają długiego i kosztownego leczenia, więc musisz być gotowa na to, że i dla Wenus nie będzie pieniędzy i będziecie musieli utrzymać ją i maluchy sami. Nie chcę nawet myśleć o tym, jak zbliżycie się do suni i małych, skoro tak boi sie człowieka. Zastanów się, czy to nie zbyt pochopna decyzja. Jeśli chodzi o stres to w schroniskach jest mnóstwo strachliwych psów, które na widok człowieka udają, że ich nie ma, są przerażone. Skoro Wenus przebywa jakby nie patrzeć w otoczeniu ludzi i dużo już z nią osiągnęłaś to myślę, że nie powinno być problemu. Może np. nie chcieć jeść, reagować agresją... trudno powiedzieć, różne są psy, jedne reagują na strach wycofaniem, inne agresją... Przerażonemu i wyrywającemu się psu niesamowicie trudno jest założyć kaganiec. Dlatego w schroniskach przy wyłapywaniu psów stosuje się pętle.[/QUOTE] Oczywiście nie jest to jeszcze żadna decyzja ;) Póki co nie mam pewności, czy ją bierzemy, bo to o wszystkim decydują rodzice. Tylko, że Wenus nigdy nie była zamknięta, uwiązana i trzymana...To jest po prostu dziki pies i samo złapanie jej byłoby nie małym wyzwaniem. Dziękuję za cenne rady ;)
  5. Czekam na fotki nowego domownika :)
  6. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Jeśli weźmiecie ją na tymczas to konieczna jest wizyta u weta i najprawdopodobniej sterylka aborcyjna, jeśli sunia faktycznie jest w ciąży. Im szybciej tym lepiej - mniejsze cierpienie i lęk przed komplikacjami. Aborcja u psów to ciężka sprawa, niestety działając przy pomocy zwierzętom (zarówno psom i kotom) nie od wczoraj uważam, że to najrozsądniejsze wyjście. Tylko co z sunią, kiedy przyjdzie zima? Macie jakąś ocieplaną budę?[/QUOTE] Tylko najpierw trzeba by ją było dać na badania czy nie ma jakiś chorób, no i tutaj trzeba by ją było do tego weterynarza jeszcze wnieść... Moi rodzice, jakbyśmy mieli ją wziąć na DT, to nie chcą zabijać tych szczeniąt... Buda w budowie. Mój tata robi :) [quote name='plina']Uff, dobrze wyszło z tym OTOZem! Teraz nic, tyle zabierać Wenus i ją oswoić! Pytałaś co ze sterylką dla niej?[/QUOTE] Nie pytałam się jeszcze o sterylkę, bo póki co nie mam 100% pewności, że ją bierzemy. Jak byśmy już ją chcieli łapać, to wtedy by się prosiło o dofinansowanie, bo i tak od razu tej sterylki nie będzie mogła mieć przeprowadzonej. Mam pytanie, czy sunia gdyby została złapana nie zdechnie ze strachu i stresu w tym kojcu? Jak jej założyć wrazie co kaganiec? Jaki kaganiec byłby najlepszy?
  7. Piękne te Twoje dzieciaczki :)
  8. Może masz jakieś foteczki z nowego domku? :) A pieniążki później wpłacać na to konto co jest w pierwszym poście?
  9. Jaki Drakuś jest słodziuuutki :) Dobrze, że tak daleko mieszkasz, bo bym go ukradła! :D
  10. Zajżę i idę na bazarki ;)
  11. Zaglądam wieczorkiem ;)
  12. [quote name='Chiquita&DeeDee'] Casablanko, bo nie byłaś u mnie:diabloti: Wtedy fryzjer stał by się Twoim... hmm... uzależnieniem:evil_lol: Dentystkę mam fajną:eviltong: A R. to moje imię:D [/QUOTE] Co to będzie za piesek? :) Do soboty kaaaaawał czasu :(
  13. [quote name='ewu']Co słychać?[/QUOTE] We wtorek u pana Gospodarza był TOZ. Mężczyzna bardzo miły. Suka nie jest jego. On podobno ma tylko cztery psy. Mają one podobno szczepienia i nocują w ogrzewanym pomieszczeniu, lub jak nie przyjdą na wieczór to mogą o każdej porze wejść do ocieplanej szopy. Za dwa tygodnie TOZ przyjedzie na kontrolę i psy będą też odrobaczone. Może też je wysterylizuje. Powracając do Wenus-ona nie jest Jego. Jest bezpańska i tyle... Prawdopodobnie bierzemy ją na DT, ale do kojca, nie do domu. Wszystko do obgadania z rodzicami ;)
  14. [quote name='arielka186']Casablanca-:smhair2: cholernie poważna sprawa :hmmmm: I co teraz będzie? :diabloti: A z włosami co zrobiłaś? Tylko jak usłyszę- czy przeczytam- że ścięłaś- bedzie wpier-papier :evil_lol: Aha, jako że R. nie upoważniła mnie, napiszę tylko że wszystko OK, nic złego się nie dzieje :D[/QUOTE] Ścięłam i moooocno ścieniowałam, chociaż i tak są za długie i za lekko ścieniowane, bo musiałam stoczyć bitwę z fryzjerką "ale ty masz takie długie i zdrowe te włosy, żal zcinać, szkoda je tak szarpać..." :angryy::mad: No tak to jest, teraz trochę za ramiona są :eviltong: [quote name='Pegaza']Tez dzisiaj bylam u fryca i to u nowego rowniez..ale jestem zadowolona:) a mnie to R wogole nie widzi..pytalamo cos a Ona nic..:roll:[/QUOTE] No to gratulacje :evil_lol: R?
  15. Co tam u Delmy? :) Mi ona strasznie grzywacza chińskiego przypomina :D
  16. Co się stało/stanie? :( Ja dzisiaj przeżyłam dość trudny dzień w moim życiu-byłam u fryzjera....No cóż, mogło być lepiej, ale nie jest źle (po raz pierwszy-zmieniłam fryzjera) :) A w poniedziałek do dentysty, a potem może jeszcze do ortodonty-ale i tak z tego wszystkiego największy stres u fryzjera :evil_lol:
  17. [quote name='Chiquita&DeeDee']Casablanka nie wiesz:mad::evil_lol:[/QUOTE] :look3: Dobrze, nie wiem :nerwy::evil_lol: Bebok? :-o
  18. Casablanca

    Ruda Żaba

    Niesamowite fotki ;) Lexington wspaniały! Ma bardzo ładną sierść. Czym karmiona? :)
  19. [quote name='Chiquita&DeeDee']Hehehhehehhe, cóż... mam się cieszyć??:evil_lol: Lepiej nie... bo jak wpadnie huragan Arielka to mi się po łepku dostanie za te insynuacje...:diabloti::siara::roflt::roflt::roflt: [SIZE=1]Ale co... sama się prosiła... a ciocia ma szatański humorek...wiadome[/SIZE]:diabloti::grins:[/QUOTE] Oj, arielka chyba uciekła? :razz::evil_lol: Boi się okrutnej prawdy? :diabloti: [quote name='unikatowydiament']spokojnej nocki:) zapraszam do Nas[/QUOTE] Dziękujemy, dziękujemy ;)
  20. Ja wiem kto to! Ja wiem kto! :multi::diabloti:
  21. Ja mam ostatnio wielką wenę na robienie rozetek, ale jak już mam te kilkanaście minut to stwierdzam, że nie mam pomysłu, a takie "zwykłe" mnie nudzą :roll:
  22. Tyle tych legowisk tam mają-do koloru, do wyboru-że się nie łapię, które już widziałam, a które nie :D
  23. [quote name='Chiquita&DeeDee']Teraz Arielka będzie udawać, że nie zauważyła wpisów:diabloti:[/QUOTE] [quote name='arielka186']:niewiem: Jakich wpisów? :hmmmm:[/QUOTE] Tych wpisów, arielka-cwaniaku aktorze :diabloti::mad: [quote name='Chiquita&DeeDee']:diabloti: Wiedziałam... to musi być jakaś straaaaaaaaaszna tajemnica:eek2: albo.... Arielka leje w majty:turn-l: :roflt::roflt::roflt:[/QUOTE] Popłakałam się ze śmiechu :roflt::roflt::roflt: A może...posikałam :diabloti: :roflt::roflt::roflt:
  24. [quote name='Litterka']Wiesz, to jest wybór między złem, a mniejszym złem. "Dołożyć" szczeniaków do adopcji - źle, bo inne tracą szansę. Zabić nienarodzone szczeniaki - źle, bo to jednak zabijanie. Dlatego trzeba się dobrze zastanowić, co zrobić. Ja jednak jestem za sterylką, ale nie chcę na nikogo wpływać - nie ja zajmuję się tą sunią.[/QUOTE] No tak...Jednak sterylka najlepszym z najgorszych rozwiązaniem... Póki co nikt nie zajmuje się tą sunią. Do wtorku mam nadzieję...
  25. [quote name='Litterka']Jak najbardziej. Przeprowadza się wtedy tzw. sterylkę aborcyjną. Kurczę... Szkoda szczeniaczków, ale co robić, schrony i tak są zbyt pełne:([/QUOTE] Ooo matko :( Jednak to chyba by było lepsze niż żeby w schronie lądowały...Nie do schronu by ich nie było wolno oddać. Jednak nie wiadomo ile ona może tych szczeniaków narodzić i czy domki się znajdą.
×
×
  • Create New...