megi345
Members-
Posts
1387 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by megi345
-
[URL]http://gosiam95.wrzuta.pl/film/6VbOaf13ZqU/suczka_1[/URL] Filmik z udziałem suczki :) Tak powracając do tematu zgłoszenia do ŚTOZu, tak mi się przypomniało a zapomniałam tu napisać, że dostałam "opierdziel? (?) chyba od tego pana do którego to zgłaszałam, bo gdy powiedziałam, że suczka jest już tu kilka miesięcy, zapytał dlaczego nikt tego nie zgłosił. "Pan pyta mnie, ja pytam pana". To powinno raczej być pytanie skierowane do nauczycieli i pracowników administracji szkoły, a nie do uczniów. Bo jeszcze mnie się obrywa,a pewnie gdyby nie to, że ja zadzwoniłam to nikt by się nie zainteresował tym, bo nauczyciele jedyne co potrafią zrobić to machnąć ręką na psa lub powiedzieć "ale biedny, łojejku jejku". A gdy pierwszy raz postanowiliśmy zadzwonić na straż miejską żeby to zgłosić to 90% mówiła "nie dzwoń, wezmą ją i ją uśpią". Tak ludzie są poinformowani, i stąd ta znieczulica lub niechęć do informowania jakichkolwiek służb. Bo większość twierdzi, że hycel złapie i zabije..
-
Jutro dwie pierwsze godziny mam wfu tak więc luźniej i w razie czego będę mogła pobyć dłużej z suczką. Nakarmimy ją, myślę, że będzie, bo skoro dziś dostała dużą porcje jedzenia to instynktownie powinna jutro znow się pojawić. Oby :roll: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237180-wychudzona-sunia-bez-dachu-nad-łebkiem!-ciuchy-młodziezowe-i-różnosci-do-18-XII-g-21[/url]
-
Do małych nie należy ale nie jest wysokości takiego "pełnowymiarowego" owczarka, jest troszkę mniejsza. Czy dałaby się złapać? Hmm, ciężko powiedzieć, jest raczej nieufna, podchodzi z dystansem, myślę, że jakiś gwałtowniejszy ruch mógłby ją zaniepokoić. Przebadam to jeszcze jutro jak zareaguje na większe zbliżenie. A gdzie przebywa jak jej nie ma pod szkołą to nie mam pojęcia.
-
[quote name='mestudio']a Megi jeszcze nie studiuje.;) Dziewczyna poczuła sie obrażona ,a ja nic złego nie miałam na mysli. Jest wspaniała i takiej młodziezy nam potrzeba. Jeszcze bazarek zrobiła.......:-o[/QUOTE] nie nie nie, nie poczułam się obrażona ;-) napisałam w pośpiechu (bo byłam na informatyce i zjadłam literki, chciałam napisać "a co do... tak jestem niepełnoletnia" a zabrzmiało jakbym napisała "a co z tego" ... nieuwaga moja :shake: Bazarek zrobiłam, mam nadzieję, że na coś się przyda. Teraz pytam koleżanki w szkole czy nie mają czegoś "na zbyciu" żeby zrobic kolejny :lol: [quote name='agat21']Weszłam przez przypadek. okropnie biedna psinka. Oby przeżyła te ostatnie mrozy. Dołączam się do głosów, aby spróbować sunię zabrać w ciepłe miejsce, bo w takim stanie długo nie pociągnie. Aby nie dołączać się gołosłownie, deklaruję 50 zł na pierwsze potrzeby suni (wet, karma lub PDT - do decyzji) Mam nadzieję, że się zjawi w miejscu karmienia.. Megi, jesteś świetną dziewczyną![/QUOTE] dziękuje serdecznie za ciepłe słowa, i za deklarację. suczka żyje, przeżyła ten weekend. [quote name='Ania102'] Megi czy kontaktowałaś się z ŚTOZ?[/QUOTE] Aniu próbowałam dzwonić ale wyskakiwał mi jakiś błąd nie wiem czy to numer zły czy jak bo zaczynają mi gadać "po innemu" :-? napiszę do Pani która mi dawała nr. żeby sprecyzować go drugi raz i jak coś to dzwonię teraz opowiem od początku. Suczka nie pojawiła się na pierwszych 4 godzinach ale potem siedziałam na korytarzu i ją zauważyliśmy więc nakarmiliśmy ją, znowu ten jej okropnie wierny wzrok chodził wszędzie za nami:placz: Ale pobyła jakieś 15minut i potem na drugiej przerwie już jej nie było. a teraz zdjęcia, niestety tylko takie bo oczywiście ja jak to ja, niezmiernie inteligentna zabrałam się do robienia zdjęć zabierając z domu aparat z 1% baterii:oops:, ale udało się uwiecznić jak suczka wygląda teraz (tamte zdjęcia są z... września?) [IMG]http://files.tinypic.pl/i/00219/9oqgsek8rxm2.jpg[/IMG] [IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00219/q2z3xghcp938.jpg[/IMG]
-
Witam wszystkich z rana. Już 4 godziny lekcyjne za mną a suczki dziś nie było, jest już po 11 a jej nie mą, wątpie, żeby przyszła jeszcze dziś. Jedzenie zostawione i jest już na kilka kolejnych dni. Nie wiem dlaczego dziś nie przyszła. Ale zobaczymy, może jeszcze się pojawi. Zdam ostateczne relację koło godziny 15. I co tego - tak jestem osobą niepełnoletnią, mam 17 lat. Dziękuje za pomoc i jeszcze raz zapraszam na bazarek. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237180-wychudzona-sunia-bez-dachu-nad-łebkiem!-ciuchy-młodziezowe-i-różnosci-do-18-XII-g-21[/URL]
-
Ciężko powiedzieć jaka będzie jej reakcja, wezmę jutro aparat i postaram się to uwiecznić na filmiku. Co prawda mamy dość ograniczony czas bo przerwa tylko 10 minut a zanim zdążysz założyć kurtkę i dojść do niej to zostanie 5 minut a na drugiej przerwie może jej już nie być. Ale zrobimy co w naszej mocy, no i oczywiście jutro zadzwonimy rano do ŚTOZU.
-
Nie wiem jak z tym rozliczeniem, na konto mojego taty mogłyby wpłynąć pieniądze jakieś drobne na karme itp, a w razie jakiś większych deklaracji ktoś bał by się, że zrobię coś z pieniędzmi może przekazać komuś innemu czy jakoś według Waszych wskazań. Aniu suczka pojawia się raczej w dni szkolne więc na weekendzie ciężko by ją chyba było spotkać. Kilka razy w weekendy mam projekty naukowe w szkole i nie widziałam jej ani razu w takie dni. Na jutro już mam naszykowany worek karmy, postaramy się ją nakarmić z ręki i zobaczyć jej stosunek do ludzi. Przy tym zrobię nowe zdjęcia.
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
megi345 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
bazarek usunięty bo dwa zdjęcia za duże dodałam :/ zrobię od nowa edit: zrobiony od nowa, zapraszam: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237180-wychudzona-sunia-bez-dachu-nad-łebkiem!-ciuchy-młodziezowe-i-różnosci-do-18-XII-g-21[/url] -
2 zdjęcia w za dużym rozmiarze i bazarek cały usunięty... eh szkoda gadać.. zrobię od nowa wieczorem.. a to wiadomości od Pani zainteresowanej suczką (pytałam czy ma jakieś doświadczenia z psami) a odpowiedź dostałam taką: [I]"W porządku, poradzę sobie. Jestem w Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami. Gdybym nawet sobie nie radziła, mam wiele osób, które mi na pewno pomogą. A jeśli chodzi o charakter, to sprawdźcie chociaż czy nie jest agresywna, spróbujcie dać jej jedzenie z ręki, zobaczcie czy weźmie. Mam nadzieję, że nie jest aż tak wystraszona, że nie da się złapać." [/I]i druga wiad.[I] "Możesz tez poprosić kogoś z Towarzystwa albo może jakiegoś weterynarza, żeby tylko ją zobaczył? Wtedy będziemy wiedzieć, na czym stoimy. Czy da się złapać w ogóle, czy nie będzie się bała i czy nie jest agresywna. No i co do choroby skóry, mam pytanie. Czy to są tylko ranki na pyszczku czy ma coś jeszcze na ciele? Ja jestem studentką, nie wiem, czy będzie mnie stać na jej leczenie." [/I]
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
megi345 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[B]zapraszam na mój 1szy bazarek![/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237141-robi-si%C4%99%21-na-psi-szkielet-bez-domu%21-ciuchy-mlodziezowe-i-inne-rzeczy-DO-16-XII-g21[/url] -
Tak wiem, że nie ma kto jej wziąć. Tylko tak pomyślałam, że jak ją kiedyś ktoś skrzywdził (może od tego ma ranki na pyszczku?) to różnie mogłaby zareagować u kogoś w domu. A nieciekawie by było gdyby była zawieziona do Gdańska, a po kilku dniach okazałoby się, że z jakiegoś powodu źle się zachowała, ugryzła czy coś zrobiła, i trzeba psa zabrać. Ale trzeba myślec pozytywnie, ważne, że jest szansa. Czekam na odpowiedź tej Pani a w między czasie kończę robić mój bazarek.
-
Napisałam do tej Pani, widziałam tam rozmowy na tym wydarzeniu widzę, że ktoś bardzo chętny do wzięcia suczki. Najlepiej jak skontaktuje się z tą Panią ktoś pełnoletni bo ja nie znam procedur sprawdzania domków itp. Na razie czekam na odpowiedź z wiadomości. Tylko jeśli rzeczywiście byłaby to jakaś osoba kompetentna to suczka musiałaby trafić do kogoś chociaż na parę dni by sprawdzić jej zachowanie wobec ludzi itp.