Jump to content
Dogomania

Pysioo

Members
  • Posts

    1144
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pysioo

  1. Jak wyglądają finanse Zary? Czy sunia miała robioną sterylkę razem z przepuchliną pachwinową czy też czeka ją kolejny zabieg?
  2. Bardzo się cieszę, że Zarunia jedzie do Oli – w ten sposób będę mieć pewność, że sunia zamieszka w kochającym ją domku. :) Równocześnie przykro mi, że nie mogę zabrać Zary do siebie, bo skradła mi serce. Jeśli chodzi o Pegi – szkoda, że dziewczyny nie współpracują i nie odpowiadają na pytania, bo sunia mogłaby szybciej znaleźć dom. Skoro są takie elokwentne, to nie pozostaje nic innego tylko czekać, aż umieszczą sunię w odpowiednim miejscu. Zastanawiam się tylko czy one nie widzą, że to skóra i kości i trzeba działać szybko?
  3. Jedyne wyjście dla Pegi, to zabranie jej do hoteliku w którym był Ares (jeśli uda się uzbierać deklaracje). Transport nie wyniesie dużo, bo to dość blisko.
  4. To zależy od Was czy rozważacie adopcję tylko na Podkarpaciu czy też gdzieś dalej – ja dostosuję się z ogłoszeniami. Myślałam, by ogłosić ją w kilku miastach: m.in. w Krakowie, Poznaniu, Warszawie, Katowicach, itp. Moim zdaniem najważniejsze, aby znalazła dom, a o transporcie można myśleć jak już będzie pewne, że jedzie gdzieś dalej. W razie czego, chyba uda się uzbierać na pokrycie kosztów transportu...
  5. Gdzie ją ogłaszać – na całą Polskę czy tylko jedno województwo (jakie)?
  6. Jutro zrobię trochę ogłoszeń dla Biry.
  7. Pokazuj sie psiaku :)
  8. Moi drodzy – nie wciskajcie nikomu na siłę psa o którym nic nie wiadomo. Jeśli Ola zdecydowała się na adopcję Zary, to trzeba się z tego cieszyć i nie namawiać na innego psa, skoro po przemyśleniu podjęła taką a nie inną decyzję. Każdy podejmuje decyzje wg własnych możliwości i sił i nie musi się tłumaczyć na ogólnodostępnym forum dlaczego tak a nie inaczej zdecydował. Nie chcemy chyba, żeby powtórzyła się sytuacja Aresa – ludzie wzięli a potem oddali, bo nie pasował do rodziny. Co prawda nie podejrzewam Oli, że mogłaby zachować się nieodpowiedzialnie, ale wspominam o Aresie celowo,gdyż wszyscy wiemy ile było kłopotów spowodowanych oddaniem go w nieodpowiednie ręce. Jeśli chodzi o czarną sunię SP – moim zdaniem psa o którym nic nie wiadomo albo z potencjalnie ciężkim charakterem, można dać pod opiekę ludziom, którzy nie mają dzieci, innych psów czy nie prowadzą życia towarzyskiego.
  9. Wszystkiego najlepszego psinko :)
  10. Lepszego domku i lepszej pani Zara nie mogła sobie wymarzyć :bluepaw:
  11. Tekst do ogłoszeń z I strony jest aktualny?
  12. Dziękuję za zaproszenie na wątek Biry :)
  13. Wejdę na jej wątek i zaproszę kilka osób. Jeśli potrzebujecie ogłoszeń, daj znać, a postaram się coś zrobić przez weekend. Pzdr :)
  14. Nie sądzę, abym “ dywagowała po próżnicy”, reagując na Twoje zachowanie wobec Luzi. W czerwcu – gdy rozpoczął się wątek Sambora nie było mnie jeszcze na dogo, a gdy już byłam – zajmowałam się innymi psami (nie roszcząc sobie pretensji, że wszyscy mają za mnie to robić – jak nie to im nagadam). Uważam, że jest tak dużo psich nieszczęść, że niekoniecznie wszyscy musimy siedzieć na tym samym wątku. Jednakże z tego co pamiętam, gdy wysłałam Ci PW z zapytaniem czy potrzebujesz fantów na bazarek dla swoich podopiecznych – nawet nie raczyłaś odpowiedzieć. Tak więc zamiast oskarżać innych o brak działania – zacznij od siebie i spojrzyj krytycznym okiem. Jeśli chodzi o Birę, napisz mi czego konkretnie ode mnie oczekujesz – w chwili obecnej szukam pilnie domów dla 6 bardzo specyficznych psów i na tym głównie muszę się skupić. Jeśli zostanie mi czasu na inne psy – chętnie pomogę w miarę możliwości. Szczerze mówiąc zamiast wykłócać się tu na wątku, mogłabyś porobić psom ogłoszenia. Mam nadzieję, że ta odpowiedź zakończy dyskusję, bo nie mam czasu, by odpisywać na zaczepki.
  15. [quote name='agusiazet'] 1 - Dzięki za miłe słowa!!! Nigdy i nigdzie nie robię żadnych zgrzytów. A mieć swoje zdanie i poglądy, żaden Pysioo mi nie zabroni! 2 - Nikogo nie zmuszam do logowania na dogo, piszę, że fajnie by było!!! 3- Jest kontakt z rodziną, są informacje z pierwszej ręki, zdjęcia!!! 4 - Co do Luizy serca - nie mam pojęcia jakie jest. Nie zaprzeczę, że Samborowi pomogła, w przypadku innych psów się nie wypowiadam, bo nie wiem! [/QUOTE] Ad.1 - Ja Ci niczego nie zabraniam, ale nie lubię zamieszania na wątkach i obgadywania ludzi... Ad.2 - [quote name='agusiazet']Dziwne, a to czemu?[/QUOTE] To po co drążysz temat i to na publicznym forum - dlaczego nie chcą zalogować się na dogo? Ad.3 - Takie informacje przychodzą też mailowo i zapewniam Cię, że miło jest gdy ludzie utrzymują kontakt z własnej woli :) Ad.4 - Jeśli pomogła to doceń ją za to i wykaż trochę zrozumienia. Nie zdziwię się, gdy kolejnym razem odmówi Ci pomocy...
  16. agusiazet - z przykrością stwierdzam, że to nie pierwszy wątek na którym robisz zgrzyty. Łatwo jest dyrygować innymi na odległość... Jeśli chodzi o Luzię, to dziewczyna ma gołębie serce. Ile razy poprosiłam ją o zrobienie allegro dla adoptusiów – zawsze pomogła i grosza za to nie dostała. Co do obecności na dogo – nie wiem dlaczego należy zmuszać ludzi, by logowali się na forum. Na pewno mają swoje powody i takie ich prawo. Gdyby od logowania na dogo uzależnić adopcje psów, to większość z nich nadal siadziałaby na ulicy lub w schronach.
  17. Bardzo się cieszę, że Samborek ma domek :multi:
  18. Adopcje chow chow: [url]http://www.club-chow.pl/viewforum.php?f=27[/url] Aktualnie sa 2 psy do adopcji: [url]http://www.club-chow.pl/viewtopic.php?f=27&t=1038&start=240[/url] [url]http://www.club-chow.pl/viewtopic.php?f=27&t=1094&start=50[/url]
  19. Bez wizyty przedadopcyjnej nie ma co wysyłać psa w świat – nawet do sąsiedniego miasteczka. To już nawet nie chodzi o koszty (które też są istotne), ale o bezpieczeństwo psa – nigdy nie wiadomo na kogo trafi...
  20. Bez allegro ciężko będzie go wypromować...
  21. Czy są wieści z nowego domku?
  22. Pytałam znajomej, która zna się na tatuażach – doradziła, by sprawdzić K – czyli odział w Łodzi. Na Ukrainie jest ponoć litera i 5 cyfr w tatuażu, co więcej - na wschodzie tatuaże są dłuższe. Na Litwie tatuaż składa się z 4 cyfr. Tatuaż Zary wygląda ponoć na typowy polski tatuaż. Tatuaże z pseudohodowli są mniejsze i inaczej robione. To tyle co udało się ustalić.
  23. Rozważam jeszcze jedną opcję: pseudohodowca może sam tatuować psy, by wmawiać klientom, że szczeniaki są po rodowodowych rodzicach - stąd “dziwny” symbol na końcu.
  24. Jedyne rozwiązanie, to dowiedzieć się w którym odziale tatuują psy w ten sposób, a wtedy zapytamy jakie psy były oznaczone nr 319 w poszczególnych odziałach. Na pewno pomocny byłby rekus – powinien wiedzieć gdzie są hodowle shar pei – to zawęzi obszar poszukiwań. Wiem, że w Olsztynie tatuaże robiono na uszach.
×
×
  • Create New...