Pysioo
Members-
Posts
1144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pysioo
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
Pysioo replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Jak wyglądają finanse Zary? Czy sunia miała robioną sterylkę razem z przepuchliną pachwinową czy też czeka ją kolejny zabieg? -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
Pysioo replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Zarunia jedzie do Oli – w ten sposób będę mieć pewność, że sunia zamieszka w kochającym ją domku. :) Równocześnie przykro mi, że nie mogę zabrać Zary do siebie, bo skradła mi serce. Jeśli chodzi o Pegi – szkoda, że dziewczyny nie współpracują i nie odpowiadają na pytania, bo sunia mogłaby szybciej znaleźć dom. Skoro są takie elokwentne, to nie pozostaje nic innego tylko czekać, aż umieszczą sunię w odpowiednim miejscu. Zastanawiam się tylko czy one nie widzą, że to skóra i kości i trzeba działać szybko? -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
Pysioo replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Jedyne wyjście dla Pegi, to zabranie jej do hoteliku w którym był Ares (jeśli uda się uzbierać deklaracje). Transport nie wyniesie dużo, bo to dość blisko. -
To zależy od Was czy rozważacie adopcję tylko na Podkarpaciu czy też gdzieś dalej – ja dostosuję się z ogłoszeniami. Myślałam, by ogłosić ją w kilku miastach: m.in. w Krakowie, Poznaniu, Warszawie, Katowicach, itp. Moim zdaniem najważniejsze, aby znalazła dom, a o transporcie można myśleć jak już będzie pewne, że jedzie gdzieś dalej. W razie czego, chyba uda się uzbierać na pokrycie kosztów transportu...
-
Gdzie ją ogłaszać – na całą Polskę czy tylko jedno województwo (jakie)?
-
Jutro zrobię trochę ogłoszeń dla Biry.
-
Pokazuj sie psiaku :)
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
Pysioo replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Moi drodzy – nie wciskajcie nikomu na siłę psa o którym nic nie wiadomo. Jeśli Ola zdecydowała się na adopcję Zary, to trzeba się z tego cieszyć i nie namawiać na innego psa, skoro po przemyśleniu podjęła taką a nie inną decyzję. Każdy podejmuje decyzje wg własnych możliwości i sił i nie musi się tłumaczyć na ogólnodostępnym forum dlaczego tak a nie inaczej zdecydował. Nie chcemy chyba, żeby powtórzyła się sytuacja Aresa – ludzie wzięli a potem oddali, bo nie pasował do rodziny. Co prawda nie podejrzewam Oli, że mogłaby zachować się nieodpowiedzialnie, ale wspominam o Aresie celowo,gdyż wszyscy wiemy ile było kłopotów spowodowanych oddaniem go w nieodpowiednie ręce. Jeśli chodzi o czarną sunię SP – moim zdaniem psa o którym nic nie wiadomo albo z potencjalnie ciężkim charakterem, można dać pod opiekę ludziom, którzy nie mają dzieci, innych psów czy nie prowadzą życia towarzyskiego. -
Wszystkiego najlepszego psinko :)
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
Pysioo replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Lepszego domku i lepszej pani Zara nie mogła sobie wymarzyć :bluepaw: -
Tekst do ogłoszeń z I strony jest aktualny?
-
Dziękuję za zaproszenie na wątek Biry :)
-
Wejdę na jej wątek i zaproszę kilka osób. Jeśli potrzebujecie ogłoszeń, daj znać, a postaram się coś zrobić przez weekend. Pzdr :)
-
Nie sądzę, abym “ dywagowała po próżnicy”, reagując na Twoje zachowanie wobec Luzi. W czerwcu – gdy rozpoczął się wątek Sambora nie było mnie jeszcze na dogo, a gdy już byłam – zajmowałam się innymi psami (nie roszcząc sobie pretensji, że wszyscy mają za mnie to robić – jak nie to im nagadam). Uważam, że jest tak dużo psich nieszczęść, że niekoniecznie wszyscy musimy siedzieć na tym samym wątku. Jednakże z tego co pamiętam, gdy wysłałam Ci PW z zapytaniem czy potrzebujesz fantów na bazarek dla swoich podopiecznych – nawet nie raczyłaś odpowiedzieć. Tak więc zamiast oskarżać innych o brak działania – zacznij od siebie i spojrzyj krytycznym okiem. Jeśli chodzi o Birę, napisz mi czego konkretnie ode mnie oczekujesz – w chwili obecnej szukam pilnie domów dla 6 bardzo specyficznych psów i na tym głównie muszę się skupić. Jeśli zostanie mi czasu na inne psy – chętnie pomogę w miarę możliwości. Szczerze mówiąc zamiast wykłócać się tu na wątku, mogłabyś porobić psom ogłoszenia. Mam nadzieję, że ta odpowiedź zakończy dyskusję, bo nie mam czasu, by odpisywać na zaczepki.
-
[quote name='agusiazet'] 1 - Dzięki za miłe słowa!!! Nigdy i nigdzie nie robię żadnych zgrzytów. A mieć swoje zdanie i poglądy, żaden Pysioo mi nie zabroni! 2 - Nikogo nie zmuszam do logowania na dogo, piszę, że fajnie by było!!! 3- Jest kontakt z rodziną, są informacje z pierwszej ręki, zdjęcia!!! 4 - Co do Luizy serca - nie mam pojęcia jakie jest. Nie zaprzeczę, że Samborowi pomogła, w przypadku innych psów się nie wypowiadam, bo nie wiem! [/QUOTE] Ad.1 - Ja Ci niczego nie zabraniam, ale nie lubię zamieszania na wątkach i obgadywania ludzi... Ad.2 - [quote name='agusiazet']Dziwne, a to czemu?[/QUOTE] To po co drążysz temat i to na publicznym forum - dlaczego nie chcą zalogować się na dogo? Ad.3 - Takie informacje przychodzą też mailowo i zapewniam Cię, że miło jest gdy ludzie utrzymują kontakt z własnej woli :) Ad.4 - Jeśli pomogła to doceń ją za to i wykaż trochę zrozumienia. Nie zdziwię się, gdy kolejnym razem odmówi Ci pomocy...
-
agusiazet - z przykrością stwierdzam, że to nie pierwszy wątek na którym robisz zgrzyty. Łatwo jest dyrygować innymi na odległość... Jeśli chodzi o Luzię, to dziewczyna ma gołębie serce. Ile razy poprosiłam ją o zrobienie allegro dla adoptusiów – zawsze pomogła i grosza za to nie dostała. Co do obecności na dogo – nie wiem dlaczego należy zmuszać ludzi, by logowali się na forum. Na pewno mają swoje powody i takie ich prawo. Gdyby od logowania na dogo uzależnić adopcje psów, to większość z nich nadal siadziałaby na ulicy lub w schronach.
-
Bardzo się cieszę, że Samborek ma domek :multi:
-
Adopcje chow chow: [url]http://www.club-chow.pl/viewforum.php?f=27[/url] Aktualnie sa 2 psy do adopcji: [url]http://www.club-chow.pl/viewtopic.php?f=27&t=1038&start=240[/url] [url]http://www.club-chow.pl/viewtopic.php?f=27&t=1094&start=50[/url]
-
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Pysioo replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Bez wizyty przedadopcyjnej nie ma co wysyłać psa w świat – nawet do sąsiedniego miasteczka. To już nawet nie chodzi o koszty (które też są istotne), ale o bezpieczeństwo psa – nigdy nie wiadomo na kogo trafi... -
Bez allegro ciężko będzie go wypromować...
-
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Pysioo replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Czy są wieści z nowego domku? -
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
Pysioo replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki! -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
Pysioo replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Pytałam znajomej, która zna się na tatuażach – doradziła, by sprawdzić K – czyli odział w Łodzi. Na Ukrainie jest ponoć litera i 5 cyfr w tatuażu, co więcej - na wschodzie tatuaże są dłuższe. Na Litwie tatuaż składa się z 4 cyfr. Tatuaż Zary wygląda ponoć na typowy polski tatuaż. Tatuaże z pseudohodowli są mniejsze i inaczej robione. To tyle co udało się ustalić. -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
Pysioo replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Rozważam jeszcze jedną opcję: pseudohodowca może sam tatuować psy, by wmawiać klientom, że szczeniaki są po rodowodowych rodzicach - stąd “dziwny” symbol na końcu. -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
Pysioo replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Jedyne rozwiązanie, to dowiedzieć się w którym odziale tatuują psy w ten sposób, a wtedy zapytamy jakie psy były oznaczone nr 319 w poszczególnych odziałach. Na pewno pomocny byłby rekus – powinien wiedzieć gdzie są hodowle shar pei – to zawęzi obszar poszukiwań. Wiem, że w Olsztynie tatuaże robiono na uszach.