Jump to content
Dogomania

Pysioo

Members
  • Posts

    1144
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pysioo

  1. [quote name='maczekxp']Ja napiszę ,jak Ares zachowywał się na spacerach w trakcie pobytu w schronisku. Po wyjściu z boksu ciągnął przez dłuższą chwilę, po 150-200m ciągnięcie się kończyło. Upominałam Aresa w trakcie chodzenia z nim, korygowałam jego ciągnięcie krótkimi szarpnięciami smyczą w bok-dobrze reagował na to. Jak Ares połaził z 15 minut, to w drodze powrotnej nie ciągnął już wcale. Fakt, że znał już ten teren, a na swojej drodze nie spotykał żadnych dzieci, natomiast innych przechodniów ignorował. Z innymi psami bywało różnie, gdy nie był wybiegany-kłapał pyskiem, zmęczony-miał je gdzieś. Raz poszedł w towarzystwie mojej siostry i moim razem z Kapslem na spacer i...no problem. Ignorował Kapsla, udawał, że go nie ma i Kapsel robił to samo. Szłysmy obok siebie, psy na luźnych smyczach. Prawdą jest tez, że Ares nie biegał w schronie razem z innymi psami-pracownicy mieli obawy, żeby go puszczać. Większość także się go obawiała, ale wynikało to głównie z nieznajomości rasy i dźwięków, jakie potrafi wydawać sharpik. To tyle... Koleżanka, która opiekowała się Aresem w schronie deklaruje, że będzie wpłacać po 10 zł miesięcznie, ja dam 200zł jednorazowo. A może kaganiec...?[/QUOTE] A on da sobie założyc kaganiec? Znalazłam super tymczas (płatny 300 zł miesięcznie) - miałby odpowiednią opiekę i dobre jedzonko. Mógłby mieszkać w domu, ale tam są też inne psy i jeśli Ares nie będzie ich tolerować - to będzie kłopot. Zapytałam czy mógłby mieszkać w innym ogrzewanym pomieszczeniu - czekam na odpowiedź. Liczę, że z czasem zaakceptuje resztę stada i będzie go można zintegrować. Jeśli ten tymczas nie wypali, to szczerze mówiąc - nie wiem co znajdziemy. :( Tutaj mam zaufanie do osoby prowadzącej i wiem, że opiekunka będzie nie tylko dawać mu jeść, ale też poświęcać trochę czasu, by popracować nad jego zachowaniem.
  2. Pełny relaks - a muzyczka w sam raz dobrana do tej scenki :)
  3. [quote name='clamour']Pisałam o tymwielokrotnie. [B]Jak sobie radzi w ruchu miejskim?...rzuca się na biegnących,przejeżdżających,[B]na inne zwierzaki[/B]? rzuca się na wszystko co się rusza, [B]nie znosi innych psów i suczek, kotów itp[/B], rzuca się na dzieci na sankach, na biegających, auta, rowerzystów, ciągnie strasznie. Niedawno rzucił się na przechodnia bo miał szeleszczące spodnie. [/B] Czy wybiegany,wybawiony,uspokaja się ? Ciężko Aresa wybiegać ze względu na jego łapy. Po dłuższym spacerze zasypia w domu i pod koniec mniej ciągnie, ale jednak cały czas. [/B][/QUOTE] Jak objawia się to, że on nie toleruje innych zwierząt? Czy myślisz, że jest szansa, by zamieszkał w jednym domu z innym zwierzęciem? Jak wiesz - szukamy mu teraz DT lub hoteliku - a tam jest mnóstwo psów. Jeśli nie będzie ich tolerować - zostaje mu tylko odosobniony kojec... i trudno będzie o socjalizację z ludźmi i zwierzętami. Będę wdzięczna jeśli napiszesz w szczegółach o jego stosunku do innych zwierząt, bo bez tej informacji trudno będzie mu coś znaleźć. Niektóre psy nie lubią innych zwierząt oprócz tych, które z nimi mieszkają (np tolerują tylko "własne" koty lub psy). Nie sądzisz, że tak może być w przypadku Aresa?
  4. [quote name='zuzlikowa']Czy ktoś może ułożyć [B]tekst[/B] odpowiedni dla Aresa?...i podrzucić gdzie znajdę [B]fotki [/B]odpowiednie do ogłoszeń?...oraz podać [B]kontakt[/B] na odpowiedzialną osobę,która bedzie nadzorować i pilotować adopcję chłopaka? Finansowo nie jestem w stanie pomóc(mam prócz benków i [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184737-D%C5%82ugi_POM%C3%93%C5%BB-OG%C5%81ASZA%C4%86_Z-Shar-Pei-ma-POLOWANIE-NA-MOTYLKI-z-Labka-PRZYMILNO%C5%9A%C4%86_NEGRO_"]mix.shar peia w hoteliku Negro[/URL]), ale mogę zrobić allegro i promować na FB i NK...może i kilka ogłoszeń udałoby sie zrobić...[/QUOTE] [B]Tekst i zdjęcia do ogłoszeń są tutaj:[/B] [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/10086805_shar_pei_czarny_ares_do_adopcji.html[/URL] [B]Trzeba tylko zmienić kontakt - nr tel i maila[/B] (nie będzie namiarów na clamour). [B]W ogłoszeniach proszę podawać następujący kontakt:[/B] [EMAIL="jaanna019@interia.pl"]jaanna019@interia.pl[/EMAIL] tel. 505978439 Tutaj jest link do allegro Aresa (wystawione przez rekusa). [URL]http://allegro.pl/shar-pei-2-letni-prosi-o-nowy-dom-adopcja-i1368818427.html[/URL] [B]Aresowi przyda się wątek na NK i FB :) oraz ogłoszenia :)[/B] Bardzo dziękujemy za pomoc :)
  5. [quote name='nikador']By dorzucić do utrzymania psiaka w hoteliku, deklaruję 30zł miesięcznie, płatne do 10-go każdego miesiąca.[/QUOTE] Dla Aresa to bardzo duża pomoc i większa szansa, że uzbiera pieniążki na płatne schronienie. Bardzo dziękujemy za wsparcie :)
  6. Pani Joasia, która zaadoptowała SP Kapsla z opolskiego schronu - bardzo przejęła się losem Aresa i zadeklarowała 150 zł pomocy :) Dziękujemy serdecznie!
  7. Dostałam maila z domku Kapselka: "Kapsel ma się bardzo dobrze. Jest bardzo emocjonalny. Jak się przejmuje albo ekscytuje to robi się czerwony na pyszczku :) Znowu jedziemy do Olka, bo chłopaki bardzo się polubiły." Opiekunka Kapselka zaoferowała pomoc finansową, jeśli SP Ares trafi do płatnego DT lub hoteliku. Dziękuję bardzo!
  8. [B]Pilnie zbieramy deklaracje na Aresa.[/B] Czekam na odpowiedź z bardzo fajnego płatnego tymczasu. Jest tylko kwestia czy jest miejsce w środku, bo to SP, więc moim zdaniem przebywanie w kojcu odpada. Byłby u osoby kochającej zwierzęta, która bardzo udziela się na dogo. Jako, że pani ma sporo zwierząt na utrzymaniu - DT byłby płatny. Więcej wiadomości podam, gdy czegoś się dowiem.
  9. [quote name='zuzlikowa']Wybaczcie,nie bardzo mam czas czytać cały wątek,a chyba przyda się zebranie kilku faktów i kilka spraw usystematyzuje i być może postawi w nieco innym świetle. Jak długo Ares był w schronisku? Czy wiadomo coś o jego przed schroniskowej przeszłości? Jak długo przebywal u clamur? Na ds,czy dt?Jak został wyadoptowany(bezpośrednio ze schroniska)? [/QUOTE] Ares trafił do opolskiego schroniska ok. 1 maja 2010 r. Wcześniej - min. 2 tygodnie przebywał u weta, którego właściciele Aresa poprosili o uśpienie psa. Wersja rodziny była taka, że pies ugryzł członka rodziny (więcej info na SP World) [URL]http://www.sharpei-world.pl/viewtopic.php?f=32&t=3058[/URL] Cytuje fragment: "Pies przebywał w bloku z rodzinką wraz z dziećmi. Był zakupiony/ przygarnięty, jako zabawka dla nich. Dzieci robiły z psem, co chciały, a rodzice nie reagowali. Pies lekko dziabnął dziecko i niestety dopiero wtedy włączył się rodzić. Chciał karcić psiak i ten skoczył na niego. Zawieźli psa do tego weta, a ten ich poprosił, aby od razu nie usypiać psa, że spróbuje mu znaleźć dom." Wet odrzucał wszystkich zgłaszających się po psa, aż musiał interweniować TOZ, bo na 30 kwietnia było wyznaczone uśpienie Aresa. Ares został zabrany ze schroniska przez clamour ok. 12 października tego roku - bez przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej (wbrew regułom dogo) i pomimo tego, że odradzaliśmy tą adopcję. Adopcja została przeprowadzona poprzez fundację, dzięki czemu schronisko ma pewność, że w razie złego traktowania psa przez opiekunów - będzie go można odebrać. [quote name='zuzlikowa'] Jak zachowuje się w domu?Jak reaguje na nowe osoby w domu? Jak zachowuje się na dworze,na spacerach?Jak sobie radzi w ruchu miejskim?...rzuca się na biegnących,przejeżdżających,na inne zwierzaki? Jakie zabawy z opiekunem lubi najbardziej? Czy wybiegany,wybawiony,uspokaja się ?[/QUOTE] Na te pytania może odpowiedzieć tylko jego obecna opiekunka - clamour. Ponadto maczekxp, która odwiedzała psa w schronisku i wyprowadzała na spacery, może udzielić odpowiedzi na te pytania. jaanna019 - chyba pisałyśmy w tym samym czasie, ale to nie szkodzi :)
  10. [quote name='ciemny']50 zł miesięcznie deklaruję na stałe.[/QUOTE] Dziękuję w imieniu Aresa :)
  11. [B]W takim razie szukamy hoteliku lub DT w którym ktoś popracuje z Aresem. Kto może dorzucić się do utrzymania Aresa? Obawiam się, że znalezienie bezpłatnego DT jest niemożliwe.[/B] clamour - czy ty możesz pomóc finansowo - a jeśli tak, to ile? [COLOR=red][B]Do tej pory pomoc zgłosili:[/B][/COLOR] [B]ciemny - 200 zł (jednorazowo), a od stycznia 2011 deklaracja stała 50zł/mies. jaanna019 - 20-30 zł (czy to deklaracja stała?) Pysioo - ok. 20 zł miesięcznie (na razie na 6 miesięcy - płatne z góry za całość) nikador - 30 zł miesięcznie (płatne do 10-go każdego miesiąca) Pani Joasia (zaadoptowała Shar Pei Kapsla) - 150 zł 10 zł miesięcznie - deklaracja pani, która opiekowała się Aresem w schronisku[/B] [B]Barbara z Shar Pei World - 20zł/ mies.[/B] [B]maria z Shar Pei World - 30zł/ mies.[/B] [B] maczekxp - ewentualna pomoc w transporcie oraz jednorazowe wsparcie finansowe 200 zł [/B]
  12. [quote name='clamour']Niestety Ares wraca do schroniska. Dzisiaj zaatakował mnie i gdyby nie fakt, że schowałam rękę solidnie by mnie ugryzł. Nie mogę trzymać w domu psa, który jest tak nieprzewidywalny i atakuje bez najmniejszego powodu, co jest chyba oczywiste. Pies miał nie być agresywny, a jeśli już to tylko mówiło się o tym, że nie lubi dzieci, tymczasem okazuje się zupełnie inaczej. Sytuacja wyglądała tak, że przyszli goście, więc chciałam psa zamknąć w pokoju i to mu się mocno nie spodobało, warknął na mnie i próbował chwycić za rękę. W takim wypadku nie mogę wierzyć, ze z psem będzie dało się jeszcze coś zrobić, zaczynam się bać jego reakcji i nie mogę sobie pozwolić na to, żeby z nami dłużej został. Możecie mówić co chcecie, ale psu, który atakuje swojego właściciela nie można ufać. [B]Także niestety to nie była udana adopcja i ja nie podejmę się oddania takiego psa w inne ręcę, bo coraz więcej symptomów wskazuje na to, że Ares może komuś w koncu zrobić krzywdę.[/B][/QUOTE] Czy ktoś Cię prosił, abyś reklamowała Aresa jako maskotkę do przytulania? Miałaś pomóc w znalezieniu mu domu, m.in. dając ogłoszenia do prasy. Oczywiście przyszłych opiekunów trzeba uczciwie informować o jego zaletach i wadach - jednak bez ogłoszeń nie ma szans na nowy dom. Ty nie musisz „podejmować się oddawania Aresa w inne ręce”, bo umowę adopcyjną podpisze fundacja. Twoim jedynym zadaniem było szukanie domu i praca z psem. Nie będę wypowiadać się na temat zaistniałej sytuacji związanej z zachowaniem się Aresa, gdy przyszli do Ciebie znajomi - bo nie było mnie przy tym. Pamiętaj jednak, że jest to rasa trudna w prowadzeniu (o czym z pewnością poinformowała Cię znawczyni rasy violad1) i nie powinno się zmuszać SP do czegoś na co nie ma ochoty. Lepiej było zamknąć go wcześniej w pokoju, aby potem nie wywoływać stresu i zamieszania. Czy Ares rzucał się na ludzi, że na siłę trzeba go izolować? Moim zdaniem mogłabyś darować sobie zapraszanie ludzi przez kilka dni - wiedząc, że są problemy z psem – bo to tylko niepotrzebnie zaognia sytuację. Mam jeszcze jedno pytanie: kiedy planujesz odwieźć go do schronu? Chciałabym wiedzieć czy mamy kilka dni na zorganizowanie mu jakiegoś lokum, by uniknąć jego powrotu do schroniska – bo to na pewno złamie mu serce :(
  13. Do hotelu u Jamora chyba jest kolejka. Jest ktoś może kolejny na liście? Czy ewentualnie jest miejsce w jakimś innym zaufanym hotelu lub DT? Wysłałam zapytanie do jednego hoteliku – zobaczymy jaka będzie odpowiedź.
  14. Nie wiem co robić. :( Czy ktoś zna miejsce gdzie można chwilowo przetrzymać Aresa?
  15. Dziękuję, że zajęłaś się biedakiem. :) Proszę daj znać, jeśli będziesz potrzebować naszej pomocy.
  16. Bardzo dziękujemy za informacje :)
  17. Biedactwo :(
  18. Wieczorem chyba będzie gotowy bazarek cegiełkowy :)
  19. To może dla nich też zrobić bazarek? Może uzbiera się coś na szczepienia czy karmę...
  20. MaDi - one pojechały do płatnego DT?
×
×
  • Create New...