-
Posts
57 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by violad1
-
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
jestem po rozmowie z P Kierownik i musze stwierdzic, ze zrobila na mnie bardzo dobre wrazenie krótko i na temat:)Ola bierze pod uwage i Aresa i Kapsla..jedno jest pewno..którys znajdze dom:)Mam nadzieje, ze Ares juto nie bedzie na nas mocno powarkiwal i , ze bedzie ok. wiecie..sp mam od sierpnia ale znam od podszewki chowchowy , którymi sie wychowalam wiec jako tako rase chinska znam....Ola dostanie od razu wskazówki gdzie do weta , jaki szmpon , jaka karma itd. Dostalam wskazówki od Franca i powiem tak...pytania s ą jak najbardziej na miescu i nie ma w tym nic dziwnego.Jestem zainteresowana nadal ta rozmowa przed w trakcie i po :) Dzieki dziewczyny:) -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
ok. dzieki zadzwonie. -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny..ona ni pisze , bo nie ma jej dzisiaj , ma do niej jutro dzwonic kierowniczka to po pierwsze, po drugie ja jej juz wszystko dzisiaj nakreslilam przez telefon i jedziemy we wtorek razem do Opola spotkac sie z Aresem , zobaczyc go , wyjsc z nim na spacer i wogole zobaczyc jak b na Ole reagowal. Ja jej dzisiaj powiedzialam , ze Ares jest "pod specjalną opeiką" i musi sie dobzre zastanowic..wie o wszystkim, mieszka na 1 pietrze, wie, ze Ares musi brac leki itd.. To jest moja klientka , ktora przyszla do mnie pierszy raz ...ale okazalo sie , ze znam dobrze jej rodzinę bo kiedyc obok nich mieszkalam.Stronnicza nie bede na pewno bo zalezy mi na dobru psa a nie na tym , zeby go byle jaka osoba wziela. U mnie nie bylo wizyty przed adopcyjnej bo nie bylo nikogo w okolicy najzwyklej w świecie a skoro chcialam psa, pojechalam po niego(5 godzin) i jeszcze sama na wlasny koszt chcialam mu zrobic oczka i sterylizacje zeby bylo to porzadnie zrobione to chyba juz troche swiadczy o czlowieku tak? tu mamy podobną sytuację. Zaczyna byc zimno i do 20 tego jest jeszcze daleko a Ola jest zdecydowana...tak naprawde wszystko zalezy od etgo czy Ares ją polubi czy nie... Clamour jak najbardziej zezwala na wizyte przedadopcyjną:) kiedy chcecie Trzymajcie kciuki:) -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
acha miasto to Wodzisław Śląski ok 80 km do Opola -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
witajcie:) Ja przeszlam adopcje mojego sharpika Doris ale nie przezylam wizyty przedadopcyjnej bo po prostu nikogo w okolocach Wodzisłąwia nie bylo .Pani kierownik musiala wystarczyc rozmowa kilkukrotna przez telefon.Na poczatku mieli mi przywiezc doris ale jak uslyszalam ,z e moze w tym tygodniu a moze w nastepnym to po prostu wsiadlam w samochód i pojechalam po nią... wzielam ja kiedy miala cieczke wiec podjelam decyzje ,z e ja wysterylizuje na swoj koszt i zrobie oczka , oczywisie mialam wiele obaw ale jak tylko zobaczylam doris to wymieklam i wiedzialam , ze bedzie dobrze....hehehhee...wygladalo to jak przywiezienie noworodka ze szpitala..caly dom poruszony...doris zaklimatyzowala sie naturalnie od razu.Zdaje sobie sparwe z tego ,z e nie kazdy sp ma taki charakter..powiem wam ,z e moi rodzice mielei chowchowa to sandra faktycznie robila co chciala ale moj sp ma wspolne tylko chumkanie z chowchowem bo charakter na pewno nie.Doris po prostu reaguje na wszystko , robi wszystko o co sie ja poprosi...ideał:))mam nadzieje ,z e Ola da rade , ze jest odpowiedzialna a na taką wygląda i ,z e wszystko sie uda:) Jezeli nie b mieli kogo do wizyty przedadopcyjnej to moze ja bym sie nadala?ale nie wiem czy dalabym rade bo napewno macie pewne procedury o któryvh nie mam pojęcia.... -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
dostala odpowiedz, ze maczek jest z agranica i bedzie po 20 tym:( i co teraz? -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
ok.dzięki:) -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
dałam jej numer wlasnie do maczek i nie moze sie dodzwonic:( -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
tak domek na 1000%%%%!!!!!! Ola ma dzisiaj panienskie wiec nie wiem czy cos jeszcze napisze ale na pewno jutro :) Juz bardzo dlugo mysleli o piesku i tak to sie wszystko dzisiaj potoczyło że szok!!!! Od trzech dni trułam dupy:) moim wszystkim klientkom o Aresie hehehheheee..i wreszcie strzał w dziesiątkę ps. a slub z amiesiac a nie tydzien(pomylka klientki) -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Clamour piszemy jednoczesnie:)) wiec tak..rozmawialam z Pania ze schroniska ale ona powiedziala , ze adopcją powinny sie zajac dziewczyny z dogo...z tego co wiem to maczek i chyba nie ma z nia kontaktu a druga dziewczyna? pomozcie sluchajcie bo nie ma na co czekać. przeslalam jej numer Oli smsem i powiedziala , ze porozmawia z kierowniczką i zadzwonią w poniedzialek do Oli i powiedza czy b mogla adoptowac psa.... ps. to ja violad jestem tu krótko ale juz zdążyłam adoptować moją Doris i nie wyobrażam sobie życia bez niej:))))Ideał psa!!! Mam nadzieje, ze Ola bedzie mogla szybko zabrac Aresa do domu!! -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny!!!!! Znalazlam dom dla aresa:)))))))) zrobilam plakaty i dzisiaj przyszla do mnie klientka na makijaz , przeczytala ogloszenie i mowi , ze zawsze chciala miec skarpika a wogole to chciala jechac w przyszlym tygodniu do schroniksa do rybnika.opowiedzialam jej wszystko i chcą go chc a na maxa:))) mlodzi za tydzien slub biorą bez dzieci- ideał:))))) juz dzisiaj chcieli jechac po niego ale nikt nie odbiera telefonu:( jest jakis inny telefon do tego schroniska? Ale sie mega cieszę:))))) -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
o co chodzi z kapslem? macie jakies zdjecia? w którym schronie jest? -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
przepraszam za bledy ale cos mam z klawiaturą:) -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
violad1 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, ja juz dluzej tego nie wsztrzymam normalnie:(( jutro jade z moja Doris (shar-pejka adoptowana i znaleziona na dogo:)) do weta na badanie oka i juz wydrukowalam plakaty z Aresem ..to bardzo duzy gabinet z 4 lakarzami mysle , ze cos to pomoze!!! Jutro ronwiez syn wezmie do liceum plakat ze zdjeciem Aresa i opisem (najwazniejszym rzeczy o psie) moze cos ruszy...Ja nie mam warunkow na blokach bo jest Doris i male dziecko...ale stanę na rzęsach , zeby mu pomóc...jaki on jest boski:))) Aopcja mojej Doris byla najlepsza rzecza jak mogla mnie spotkac...jechalam ppo nia 5 godzin ale byla tego warta!!! Shar peje to piekne i bardzo mądre psy:)) Pozdrawiam:) -
Doris - suczka shar-pei już w domu:) Powodzenia!
violad1 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulinken']Jak mała się czuje?[/QUOTE] super:)) [LIST] [*]jest przekochana na maxa:)) bardzo dobrze wychowana , milusińska:) [*]coraz ladniej zaczyna jeśc :) [*]uwielbia spacerki:) [*]Pozdrawiamy Viola i Doris:) [/LIST] -
Doris - suczka shar-pei już w domu:) Powodzenia!
violad1 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
ja nie mam z tym problemu, ja po, prostu bylam zdziwiona ..nieważne..najważniejsze , ze jest z nami i to sie liczy:))\Jest Mega Kochana :)) -
Doris - suczka shar-pei już w domu:) Powodzenia!
violad1 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']viola a czemu w 5 minut załatwione przed schronem to dziwne?:) przeciez wszyscy wiedzieli ze po nia przyjezdzasz:)[/QUOTE] nie wiem dlaczego. Pani z którą rozmawialam kilka razy pzrezz tel też nie było.Miałam wrażenie , ze nie chcą nas tam wpuścić ..nie wiem a może nie znam sie i tak to sie odbywa.... -
Doris - suczka shar-pei już w domu:) Powodzenia!
violad1 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
dzień drugi Doris:) calą nac przespala w swoim pontonie ale przy moim mężu wiec chyba miala pana . Jest mega grzeczna..bylysmy dzisiaj u weta i pani doktor byla w szoku , ze Doris wogole sie nie stresowala w uszach byl gnojok brązowy:))bez problemu stala jak jej czyscila i płukala uszka, pobrali zeskrobiny . Wiec generalnie nie jest źle wazy 16.5 kg ale widać jej żebra(podtuczymy )dzwonili mi teraz , ze w uszach to co wyciagneli to byla drożdżyca a skóra kilka baketrii..wiec Pani doktor stwierdzila , ze spodziewala sie czegoś gorszego dostala plyn na kleszcze, oglądali jej oko i tak..obie powieki opadają jest zapalenie spojówek, ale wizytę bede miec we wtorek taką tylko okulistyczną i zrobią jej wtedy krew itd.Ona jest boska wszedzie sie kładzie na ziemi rozkłada na total placka i śpi:)) Jedno jest pewne..niech żałuja Ci co jej nie chcieli:)) -
Doris - suczka shar-pei już w domu:) Powodzenia!
violad1 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Doris jest już u Nas:)) Powiem wam tak...jest mega przytulaśna, uwielbia być głaskana, calą podróż 5 godzin spala na siedząco i leżąco oczywiscie z przerwami na siku i kupe..moim zdaniem jest nauczona czystości..wie , ze jak sie wychodzi na spacer to zalatwia sie swoje potrzeby.ale tak wogole to opowiem wam od poczatku.. wiec tak..podjezdzamy pod bramę schronu- widok tych psów -masakra!!!! podchodzi Pan pyta o co chodzi wiec mówie, ze ja po Doris ..czekałysmy przed schroniskiem Doris przyprowadzono i wszystko zostalo zalatwione na podwórku w 5 minut....dziwnie nie? ale nic to ..wiec Doris wsadzilam do auta i cheja hehe...widać , zę musiala jeżdzic samochodem bo wogóle nie reagowala na wstząsy..oczywiscie na poczayku nasłuchiwala, patrzyla przez szybe ale później zasnela i co jakiś czas otwierala oczy i obczajala o co chodzi..ładnie zrobila siku 3 razy na 3 przystankach i raz kupkę..wiec uwazam , ze nie jest zle..nastomiast smród psa byl tragiczny po prostu:((( myślalam , ze pomrzemy :"(TERAZ JEST JUZ WYKĄPANA ALE OBOK MISKI Z SZAMPONEM BO INACZEJ SIE NIE DALO ALE PRZYNAJMNIEJ NIC NIE CZUĆ HEHE...AKTUALNIE SPI NA GOLEJ PODŁODZE A JA JEJ TAKI PIEKNY PONTON KUPILAM [IMG]http://www.sharpei-world.pl/images/smiles/icon_oczko2.gif[/IMG] NIE CHIALA NIC JEŚĆ, SUCHEGO NIE TKNELA TYLKO KILKA MALYCH PRZEKĄSEK DZIUBNELA..W DOMU GOTOWALAM JAJKA NA TWARDO IJAK JE WYCZULA TO PO PROSTU SZOK!!! DALAM JEJ TO JAJKO NA TWARDO Z ROYALEM I WMŁUCILA WSZYSTKO ALE STALA NADAL GŁODNA WIEC DALAM JEJ ROYALA A DO TEGO WYMIESZALAM ŁOSOSIA I JAK JADŁA TO STRASZNIE CHRUMKALA HIHIHI..czeka ladnie na jedzenie nie chce jesc z ręki chyba sie boi. NIE SLYSZALALM JESZCZE SZCZEKANIA ALE ZA TO CALY CZAS CHRUMKA..TO JEST NORMALNE? A JAK PIJE WODE TO CHYBA CALY BLOK SLYSZY..MYŚLAŁAM , ZE BRAK JEJ ZĘBÓW NORMALNIE:) bardo reaguje na dzieci i piłkę wiec myślę , że byla u kogoś z dziećmi. Powiem Wam tak ..mnie wiem co mnie czeka ale jak na razie jest po prostu ThE bEST:)) acha..oczko nie jest takie zle , bylo mnóstwo ropy ale wlałam jej sól fizjologiczną i wszystko wyszło iec zobaczymy a ta wisienka tez nie jest taka straszna..zobaczmy. Jutro wizyta u weta . -
Doris - suczka shar-pei już w domu:) Powodzenia!
violad1 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='rekus']Powodzenia[/QUOTE] Dziękuję :)) Jutro będzie sprawozdanie:)) -
Doris - suczka shar-pei już w domu:) Powodzenia!
violad1 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Jutro jadę po Doris:) uzgodnilam , ze ja skonsultuje to jej oko i zrobie zabieg sterylizacji.Oczywiście na pewno nie dam jej go wyciąć tylko wszyć.,Mam dwie umówione wizyty wiec wyslucham dwoch wetów. Zyczcie mi powodzenia. -
Doris - suczka shar-pei już w domu:) Powodzenia!
violad1 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
kurcze..no to jazda....czyli jak mam to rozumieć? kiedy Doris będzie u mnie? czy ja ją mam wysterylizować?a ta osoba która bedzie jechać z Doris to bedzie osoba , która zna psa? pzrecież to bedzie mega stres dla niej:(( kurcze moze jakoś to przyśpieszyć? -
Doris - suczka shar-pei już w domu:) Powodzenia!
violad1 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Wiecie...tak to wyglada jakby problem z powieką.....Pani ze schronu powiedziala , ze za dwa tygodnie ją przywiozą bo czeka ja steryzlizacja a poznniej oczko.Doris ma grzybice skory wiec mysle , ze damy rade z leczeniem:) Pani ze chronu powiedziala , ze da ogloszenie , zev szuka transportu ..nic nie mowila , zebym szukala transportu...w sumie nie wiem co zrobic , bo pzreciez musze podpisac umowe adopcyjna a to raczej oni przyjada ze schronu...no chyba , ze odbywa sie to inaczej....wiecie moze jak to sie odbywa? -
Doris - suczka shar-pei już w domu:) Powodzenia!
violad1 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Martka powiedz mi co Doris ma z prawym oczkiem?Pani ze schroniksa mówila coś o zabiegu powieki jeżeli dobrze zrozumialam ale moze Ty jesteś bardziej w temacie? -
Doris - suczka shar-pei już w domu:) Powodzenia!
violad1 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
kurcze ..nie umiem go znaleźć:(