Jump to content
Dogomania

plina

Members
  • Posts

    2352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by plina

  1. Na razie mam extra naszywkę dla fanów reagge, kilka maskotek, ładne pudełeczko, może dwie torebki (muszę skonsultować z siostrą). Znajdzie się jeszcze kilka rzeczy :)
  2. Ja też się dołączam, ide szukać rzeczy ^^
  3. Napiszę później, odpowiem na pytania, mam w domu trochę do zrobienia. Zajrzałam tylko na chwilę. Na razie tylko dziękuję kamilqax95x! :)
  4. A może spisać by po kolei i wyraźnie co musimy zrobić i na co zbieramy? Jestem teraz lekko nieogarnięta, a w takim momencie lepiej dla mnie i dla innych podsumować teraźniejsze posty.. :)
  5. Chlorella, to o całą Polskę dalej! W takim razie pomogę tylko duchowo i lekko finansowo..
  6. Dzisiaj rano też był spór. Perła zobaczyła przez uchylone drzwi Kinia - na szczęście szybko ją odciągnęłam i złość wyładowała na szmacie. Teraz po domu chodzę ja z Kiniem na smyczy, moja siostra z Perełką. Jakoś jest, przynajmniej drzwi od pokoi będą całe.. Ale co teraz? :(
  7. Napiszcie szybko, bo nie mogę się doczytać, gdzie on jest? Jakie województwo?
  8. kagome19, tak mówił wet na Elbląskiej. Pytałam innego, tego na jasnej, a on, że można sterylizować, kiedy suczka przestanie karmić. Więc jak to jest? :???:
  9. Jestem znowu. W razie co mogę dać trochę pieniędzy na leczenie, ale nie za dużo, bo sama mam problemy z psiakami i kasa przez nich gdzieś umyka... Nie ma co liczyć na dt bezpłatny?.. Trzeba ludzi zapraszać na wątek! Avilia, 75 za dzień?! Ile by musiało być stałych deklaracji!:-o
  10. Pisałam z Murką, poleciła - przynajmniej na jakiś czas - klatkę kennelowa. Patrzałam na ceny w internecie nie nie są zachęcające :roll:
  11. olx, morusek, malborkcity ogłoszenia.
  12. Jestem. Czekam na więcej info. Tzn, szukamy dt i ds?
  13. Perełka raczej nigdy nikogo tak nie gryzła, to typ raczej spokojnego psa.. Konflikt osobisty? Hm... I co Perełko z tobą będzie? :-(
  14. eve-w. Problem polega głównie na tym, że się gryzą. Nie "tylko", ale "aż". Jak się na siebie rzucą, nie ma bata, ktoś musi się poświęcić, być narażony na ugryzienie, żeby ich rozdzielić. Zgadzam się z Pineską, potrzebujemy kogoś, kto się zna... eve-w, mój pies jest kastrowany, Perła wysterylizowana. Na przykład dam jedną sytuację z dzisiejszego dnia wziętą. Oba psy leża spokojnie na podłodze. W kuchni mama zamyka okno - huk - otwierają oczy. Patrzą na siebie i walka. Kinio zazwyczaj pierwszy chce się wycofać, ale Perła mu nie daje. Trzeba ich odgrodzić i dać coś Perle do gryzienia, bo ma jeszcze odruch zaciskania paszczy. Dziś pierwszą rzeczą, którą mogła ugryźć była moja ręka - za późno podniosłam poduszkę. Inna sytuacja, kiedy chcę któregoś z psów pogłaskać. Dzieje się tak samo. Kiedy jednego zawołam przybiegają oba i znowu się biją. Wykorzystują dosłownie każdą sytuację.. :( Na spacerach jakoś nie zwracają na siebie uwagi.. Ach, i w sumie za każdym razem zaczyna Perełka...
  15. Pinesk@, nic nie da się zrobić? Nie masz pomysłu jak ich pogodzić?... :???: A w tym tyg. znowu jadę z nią do weta. Dziś byłam z nią po poradę do lecznicy na Elbląskiej. Pojawiły się jej na brzuchu i pod paszkami czerwono- czarne krosty, nie wyglądają za ciekawie :roll: Dr powiedziała, że może to być reakcja alergiczna na coś. Chciała dać zastrzyk, ale powiedziałam, że leczenie może być tylko w Tczewie. Możemy przetrzymać ją kilka dni na wapnie i sprawdzać czy krostki się nie zmieszają. Ale wg doktor nie ma szans na leczenie alergii samymi "domowymi" środkami.. :shake:
  16. Miesiąc i parę dni :)
  17. Jeśli można, byłabym wdzięczna!...
  18. [SIZE=1]Spenariusz miał być bajkowy. Moja mama zwalnia się z pracy, tak więc psy zostawałyby na krótkie chwile same, nie byłoby problemu ze strachem przed samotnością Perełki. Ale nie wszystko idzie dobrze. Kinio i Perełka co raz bardziej się sprzeczają, już nawet teraz nie chodzi o jedzenie. Wystarczy moment, spojrzą sobie w oczy i bach - rzucają się ja siebie. Na początku to były krótkie znaki ostrzegawcze, podgryzali się i odskakiwali, ale teraz.. Nie chcieli w ogóle skończyć, z każdym dniem to co raz częstsze. Perełka w szale ugryzła mnie już dwa razy, w brzuch i rękę, którą teraz nawet nie mogę ruszać, moją siostrę raz. Zaczęłam chodzić raz z Kiniem, raz z Perłą na smyczy po domu, żeby w razie czego kogoś odciągnąć, ale to też nie przynosiło skutku :shake: Teraz to funkcjonuje na zasadzie odizolowania, ale strasznie trudno tak funkcjonować. Doradzicie coś, co zrobić? To nie wypali na dłuższą metę... Mama powiedziała, że możemy mieć psa na dt, jeśli Perła się nie zmieni, wzięłybyśmy innego... :-([/SIZE]
  19. Chłopaki były u mnie przedwczoraj, ładne z nich łasuchy! Nawet nie trzeba było im wtykać nosków w żarełko, powąchały i zaczęły żreć :evil_lol: Bardzo fajnie się bawią, Serduszko będzie dominatorem. Każdą "przepychankę" musi wygrać on, za każde podgryzienie oddaje ;) Najlepsze było to, jak ten brązowy chciał podejść do mojego Kinia. Podbiegł bez wyraźnego startu i tak go zaskoczył, że Kinio się przestraszył! Później już nie podchodził do małych :diabloti: I niestety wciąż tylko jeden zamówiony..
  20. [SIZE=1]Wiesz kagome19, po tym proszku małe już nie mają pcheł, Maji nie sprawdzałam. Ale z nią to nic nie wiadomo, szlaja się po ulicach i spotyka z różnymi psami... :shake: EDIT: Pinesk@, zobaczymy z tym kagańcem. Może orzemek75 ma transporter. Takie rozwiązanie byłoby lepsze, bo przynajmniej za psa w transporterze się nie płaci :lol: [/SIZE]
  21. Dzwoniłam do dr Czopa, u niego 150 zł. Jest jeszcze wet w Tczewie, dr Ola Twarowska, do niej przedzwonię jutro, ale ceny ma podobne. W takim razie do 150 brakuje nam 70 zł. Hesia, nr konta wysyła kagome19, nie wiem dlaczego jeszcze nie wysłała. Zaraz się dowiem. :)
  22. Atomowka - dobry pomysł :) Sterylizować będziemy albo w Nowym Stawie albo w Tczewie. Dziś będę pytać dokładnie o cenę. Napiszę jak tylko się dowiem. [B]lika1771[/B] zadeklarowala 50 zł. [B]Pinesk@[/B] kwote 10 zł. [B]plina[/B]: 20 zł [B]razem[/B]: 80 zł
  23. Będziesz jutro? To chyba się spotkamy... Poinformuj mnie Pinesko który pies tak mocno jak Hektor nie znosi schronu? Chcę wiedzieć... Aż dreszcz mnie przechodzi, gdy pomyślę, że mogliby uśpić np Diego - przecież też nie lubi innych psów... Może nie tak bardzo, ale jednak... Zgadzam się całkowicie z kwestią przywiązania. Niektóre z tych psiaków pokochałam od pierwszego dotyku, spacerku, od pieszego wejrzenia. I zastanawiam się co te cuda robią w schronie. Hektor pewnie ma raj za Tęczowym Mostem, miejmy nadzieję, że pamięta o tych, którzy chcieli dla niego dobrze i wybaczył temu, kto go porzucił.. A co do schronu - powinno być więcej wolontariuszy. Nie jakichś byle jakich. Moim zdaniem jest nas za mało..
  24. Warsik! Wars! Jutro muszę cię przytulić, kochanieee! Jeny, jak się cieszę!:loveu: Pinesk@, Pinesk@, co ty na to? To prawdziwy cud, prawda?:Cool!: Warsik [U]musi[/U] wyjść ze schroniskowego więzienia, odsiedział swój wyrok za błędy ludzi...
×
×
  • Create New...