Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. Bardzo się cieszę. Do kotów mam większą słabość, chociaz na psach lepiej sie znam
  2. dopiero tu trafiłam i widze, że od września cisza. Czy dziewczynka ma dom?
  3. Wiesz, gdy obejrzałam wypowiedź TOZówki w Korabiewicach, jakoś naszła mnie ochota, żeby to Towarzystwo Olewające Zwierzęta gdzieś wysłać bez biletu powrotnego. Np. do Korabiewic, do tych apartamentów, które otaczały luksusami zwierzęta, do tych wypasionych posiłków, których nie mogły zjeść z przejedzenia... I poprosic o wywiad jedno ze zwierząt, aby oceniło luksusy stworzone pensjonariuszom z TOZu
  4. [quote name='baster i lusi']sunia zajęła pierwsze miejsce.[/QUOTE] Cieszę się, że udało się małej. Bardzo dobrze zorganizowana była akcja propagandowa. W razie potrzeby zapraszam do wrzucania apeli na moich wątkach. Bardzo przykre, że straciła dt.
  5. Może kwestia zapachu? Jeśli poznał Cie, gdy był słaby i zagłodzony i nie kojarzy Cie ze złem, to nie traktuje Cie płciowo (przepraszam), natomiast, gdybys podniósł głos albo wykonał inna czynność, która źle mu sie kojarzy, mógłbyś dołączony do grona wrogów.
  6. Podczytuje wątek schroniskowy i nie umiem sie w niego wpasować, ale życze psom wspaniałych domów, a opiekunom schroniskowym życze bezrobocia! Tak! własnie tak!, żeby nie było ani jednego bezdomnego zwierzęcia. Rozmarzyłam się... [IMG]http://www.patajo.pl/wp-content/uploads/2011/06/usmiechniety-pies1.jpg[/IMG]
  7. Mimi, gdy do mnie przyjechała, jadła po jednym ziarenku, na siłę. Teraz wpierdziela swoje i patrzy komu jeszcze coś zajumać (wyrażenie Anette).
  8. odwiedzał, odwiedzał, tylko nie pisał
  9. może krzywdę mu robił facet? Może jakies zapachy? Bardzo przykre. Może zechcą Birmę?
  10. Szkoda mi tych 20 zł, które sobie odjęłam, chociaż dostałam na Maciejkę. Bardzo przykra sprawa. Czuje sie niekomfortowo. Najpierw byłam zwodzona, że jeszcze nie, teraz, chociaż minęło kilka miesięcy, nadal nie ma wykazanego mojego datku. Myślę, że w tej sytuacji poproszę o zwrot tych pieniędzy. Przy moim zadłużeniu nawet 2 zł to majątek, a 20 odjęte sobie to bonanza. Dowód przekazania pieniędzy wyślę na wskazany adres celem rozliczenia sie ze mną. Od półtora miesiąca nie dostałam informacji czy pieniądze zostały zlokalizowane, chociaż na pw podałam wszystkie oczekiwane dane. Watek Harfy jest martwy od prawie dwóch miesięcy, nie wiadomo co sie z nią dzieje. Pieniądze wyparowały. Chce mi się płakać, bo czuje sie oszukana
  11. [quote name='Isiak']O matko, zdębiałam po prostu, jak zajrzałam na wątek. TAKIEGO pieska ktoś wywalił??? A ten ktoś to chyba odmóżdżony totalnie?[/QUOTE] Odmóżdżeni sa wszyscy, którzy wyrzucaja lub katuja zwierzęta. Zobacz moją Mimi. Ją wyrzucili w środku lasu. Albo Maciejka - szczeniak wyrzucony na szosę. Ta mala pekinka i tak ma szczęście, bo nie wyrzucili jej tylko zagrozili.
  12. Wandziu? żartujesz? Dla mnie w ogóle osoba zakładająca watek jest jakąś efemerydą. Nagle ucichło i jest happy...
  13. Czy o jakieś wieści o Gacusiu można poprosić? Może nawet jakąś fotkę?
  14. złapcie ich na czymkolwiek i zabierzcie te psy, jak rany...
  15. obiad zawierał rybę, która miała wczoraj być przebrana za grecką, ale nie zmieściła się w brzuchach. jako dodatek była badziew przygotowana do tejże grecczyzny, ziemniaczki, buraczki, gotowany kurczak dla dietetycznych czyli dla mnie, popitki i obiad z dyńki.
  16. O Matko! Dopiero dziś zobaczyłam zdjęcia. Szokujące!!!! Jak to możliwe, żeby po takim leczeniu nawrót wyglądał tak dramatycznie? Tessi, wspieramy Cie ciepłym myślami i życzeniami. Oby świąteczny czas przyniósł Ci prezent - zdrowie. Potem będziemy myśleć o domu.
  17. Po nieprzytomnościach przygotowań do Wigilii wreszcie mogę złożyć życzenia pogodnych Świąt, które, mam nadzieję, przyniosą ukojenie, dobro i ciepło rodzinne.
  18. Po nieprzytomnościach przygotowań do Wigilii wreszcie mogę złożyć życzenia pogodnych Świąt, które, mam nadzieję, przyniosą ukojenie, dobro i ciepło rodzinne.
  19. Po nieprzytomnościach przygotowań do Wigilii wreszcie mogę złożyć życzenia pogodnych Świąt, które, mam nadzieję, przyniosą ukojenie, dobro i ciepło rodzinne. U mnie Wigilia była w miarę niespodziewana. W odróżnieniu od Was nie miało być u mnie nikogo, bo rodzice zawsze wyjeżdżają na turnusy świąteczne dla seniorów. W tym roku postanowili poudzielać się rodzinnie. Moje dziecię też zmieniło kurs i wylądowało u mnie. Orgia przygotowań w ostatniej chwili przytłoczyła mnie. Jutro, a właściwie dziś, rodzinny obiadek świąteczny...
  20. Mam nadzieję, że decyzja ewentualnego domu będzie odpowiedzialna. Lepsza rezygnacja przed adopcją niż zwrot z adopcji. Mikuniu, życzę Ci pięknej gładkiej skóreczki i dobrych ludzi na stałe
  21. Właśnie Lobaria zapodała, że chłopcy, Tulik i Pepiś, pomykają ku lepszemu. Resztę dowiecie się, gdy chłopcy wylądują w nowym miejscu
  22. Właśnie Lobaria zapodała, że chłopcy, Tulik i Pepiś, pomykają ku lepszemu. Resztę dowiecie się, gdy chłopcy wylądują w nowym miejscu
  23. [quote name='jaanna019']Kikunia ma w nosie wizyty i inne sprawy :) leży obok mnie na fotelu i pilnuje żebym nie uciekła ;) Wydaje mi się, że ona ostatnio troszkę się uspokaja i nie szczeka już tyle co na początku. a może to moi sąsiedzi się przyzwyczaili. Dobrze nam zrobiło to moje zwolnienie ;) Kupy nadal fajne, Kika zajada z apetytem karmę, ale mimo to waga na dzień wczorajszy 3,30kg. Tak bym chciała więcej :([/QUOTE] Chyba lepiej, że nie tyje gwałtownie, bo mogłoby to spowodowac komplikacje jelitowo-żołądkowe. I z pewnością jest spokojniejsza, bo ma dom, ciepło, ludzi i to wszystko co zostało jej zabrane.
×
×
  • Create New...