Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. uwielbiam dobermany, ale sił dla nich nie mam więc mam mini dobermankę. Noemi ją zna [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/3161/p8010072.jpg[/IMG]
  2. [quote name='agatamakowska6@wp.pl']Ja nie mam nic na koncie spytajcie się gallegro czy dziś przyjeżdza do mnie ALE SIĘ CIESZĘ ŻE DO MNIE PRZYJEDZIE[/QUOTE] Agatko, naprzytulaj go od nas za nas wszystkie i za jego krzywdę. Niech chłopak uwierzy, że świat nie składa się wyłącznie z okrutników i debili.
  3. [quote name='Ziutka']Inguś, to samo myślę, że został wywieziony, gdzie Mory a gdzie Okęcie :angryy:[/QUOTE] odległość w prostej linii to jakieś 8 km. Pies nie biegnie prosto tylko kluczy. Gdy jest głodny przystaje, a potem szuka, na siusiu tez szuka miejsca. A więc Sylwus musiałby przejść minimum 10 km i jeszcze przejśc za tory kolejowe, które dla wielu psów nieobeznanych w terenie stanowia granice terytorialna. Moim zdaniem, Sylwek został wywieziony lub oddany komuś na podwórko po pogryzieniu drzwi, a tam nie został upilnowany, bo pies podwórkowy nie jest pilnowany. Nie chce posadzać kogokolwiek, ale wypytajcie znalazczynie dokładnie. Moze to da wskazówkę jak on sie tam znalazł? Jak na błąkajacego sie psa wyglada świetnie i świeżutko
  4. Cooooo???????????? W Morach?????????????????????????????????????? Matulu, gdzież go tam zagnało??????????????????????????? Wygląda na wywiezienie. Piszcie natychmiast!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  5. czytajac o Amonie, az serce sie smieje. Miałam 2 dobermanki do spółki z rodzicami, gdy jeszcze u nich mieszkałam i potem kawałek trzeciej, bo juz z nimi nie mieszkałam, ale ona czasem pomieszkiwała u mnie. Dobermany maja znakomita pamięć. Miłość do jednego ludzia, a resztę akceptują, jeśli ten ludź akceptuje. To tak ogólnie. Były wspaniałe, chociaż wszystkie 3 po przejściach. Ta ostatnia - Kizunia mając 6 miesięcy trafiła do moich rodziców jako 5-tego domu!!!! Powody zwrotów były różne, a to była ciężko przerażona sunia, prawdopodobnie bita w któryms domu. Umarła majac 12 lat i do końca swojego życia chodziła z głową nieco opuszczoną, patrzyła czujnie dookoła, reagowała strachem na gesty i ton głosu. Wychodziła na spacery z 3 osobami i nikt wiecej nie miał szansy wyprowadzić jej.
  6. Ja bym obstawiała działki przy 17 stycznia, aczkolwiek nie znam za dobrze tamtej okolicy Czy dorobic jeszcze ogłoszen?
  7. [quote name='mmd']Już wczoraj się zastanawiałam, ale normalnie nie pamiętam, a na bank wiem, że ktoś potrzebuje... skleroza[/QUOTE] Igiełka wie /#2457/
  8. Jeszcze mam taki pomysł: jesli pobiegł w strone Hynka, to po drugiej stronie jest klub sportowy i jednostka wojskowa. Bardzo duży obszar. Jednak obstawiałbym te działki. Aniu, czy byłas na policji po drugiej stronie ulicy? Czy dzwoniliście do SITA?
  9. zaproponuje jeszcze raz: karma Hepatic psi, ok. 1 kg. Czy jest ktoś chętny?
  10. [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s320x320/375276_315278455170704_100000656554629_1003351_98927347_n.jpg[/IMG] czy to Sylwek?
  11. Mój Fido ciemno szary też ma wokół kupra bardziej blond niż jakikolwiek kolor zbliżony do szarego. Również wokół ust ma przebarwione włosy U pudli (podobno) często zatykają się gruczoły dupne. Dobrze byłoby sprawdzić.
  12. gdzież te miliony dla Reksia????
  13. cudownie! ja niefbowa, więc nie upilnowałabym Ania napisała smsa, że już rozwiesza plakaty. Arbuzowa to granica Wilanowa i Ursynowa
  14. sorry, nie chciałam rozpętać burzy, jednak gdy widzę jak to działa, krew mnie zalewa. Nie chodziło o mierzenie wszystkich jedna miara, bo napisałam wyraźnie, że chodzi mi o trzaskaczy klawiaturowych i tych, którzy nie pracują. Nie twierdze, że niepracujący obijaja się, ale jednak łatwiej im znaleźć 3-4 godziny w ciągu jasnego dnia, niz osobom pracującym. Zobaczcie na wątku mojej Tuli. Tak na prawdę miałam obiecana dużą pomoc, a w rezultacie w szukaniu pomogły mi 3-4 osoby z dogo, za to mnóstwo starszych pań zupelnie mi nieznanych. One pojawiły sie dzięki ogłoszeniom. Co do powiadomienia Warszawiaków, to wrzuciłam info na kilka watków warszawskich.
  15. [quote name='pucka69']No masz rację. Ja niestety nie mogę się ot tak urwać z pracy na cały dzień i szukać psa. Na pół dnia mogę ;) I dlatego mogłam od 15.00[/QUOTE] I wspaniale! Pół dnia to i tak dużo. Napisałam o rożnych trzaskaczach, którzy świetnie sie czują, bo sie "udzielają", ale tak na prawdę nie maja niczego do zaoferowania, nawet w sytuacjach podbramkowych takich jak ta. Przeciez tu chodzi o życie! Nie byle jakie życie, tylko psa, który pewnie juz wierzył w lepsze jutro
  16. [quote name='pucka69']inga - spokojnie. ja podjadę po 15 - a potem zawiozę Ani i będziemy razem dalej szukać, już się z nią umówiłam. czy tak może być?[/QUOTE] plakaty juz pojechały z moim synem. Wiesz, po prostu szlag mnie trafia, że jest tyle osób w Wawie, na dodatek nie pracujących, które mogłyby pomóc. Niestety, tu się potwierdza przykre spostrzeżenie, nie tylko moje, że jest mnóstwo trzaskaczy klawiaturowych, ale gdy potrzeba działać, to nagle okazuje się, że nie zostanie wielu chętnych.
  17. ponieważ spośród kilkuset warszawskich dogomaniaków, nikt nie może pomóc Ani i Sylwkowi, więc pojedzie mój syn chory na zapalenie oskrzeli. Powiem, że nie jest miło. Nie chodzi o docenienie mojej pracy, ale brak pomocy dla Ani i Tomka. Tyle ogłoszeń można było rozwiesić, tyle ulic objechać lub obejść. Tyle godzin zmarnowanych. Wiele osób nie pracuje i mogłoby pomóc...
  18. Ewa Marta, nie zauważyłam. W takim razie czy ktoś może odebrać ode mnie? Nie uwierzę, że nie ma nikogo, kto mógłby to zrobić.
  19. [quote name='inga.mm']z Mokotowa /Madalińskiego/Sandomierska/[/QUOTE] [quote name='pucka69']inga - gdzie trzeba odebrać?[/QUOTE] [quote name='pucka69']dajcie adres gdzie jechać po te ulotki i do kogo sie zgłosić. na pw[/QUOTE] już pisałam w tej sprawie
  20. [quote name='gallegro']@inga.mm, z tego co ustaliłem, Ania kontaktowała się z Tobą, ale ponieważ kompletnie nie zna Warszawy, uprzedziła, że nie będzie w stanie do Ciebie podjechać (może źle się zrozumiałyście). Abyś mogła to sobie lepiej wyobrazić, mając wydrukowaną mapę okolicy, nie wiedziała w którą stronę udać się po wyjściu z pociągu. Wiem, są jeszcze taksówki... Na tę chwilę jednak poszukiwanie Sylwka jest priorytetem, więc Ania przeszukuje okolicę. Ma też skontaktować się z dziewczynką, która wczoraj rzekomo widziała Sylwka i namówić ją, żeby wskazała to miejsce. Zwracam się z gorącą prośbą o pomoc w odebraniu ogłoszeń od ingi.mm i dostarczenie ich Ani.[/QUOTE] Ania powiedziała, że przekaże Ewie Marcie informację o odbiorze ode mnie ogłoszeń. Czekam na jakikolwiek kontakt od kogokolwiek. W czasie szukania mozna było wieszać ogłoszenia.
  21. [quote name='pucka69']inga - gdzie trzeba odebrać?[/QUOTE] z Mokotowa /Madalińskiego/Sandomierska/
×
×
  • Create New...