[quote name='supergoga']Ale skąd. Nigdy nie daję do adopcji psa chorego, dopiero po leczeniu, powtórnej rehabilitacji - pewnie u Irlandzkie znów - jeśli wszystko będzie ok umowa zostanie podpisana. Ale to jeszcze sporo nas do tego czasu czeka i zabiegów i wydatków.[/QUOTE]
No to wszystko w porządku.
Pies nie jest wyadoptowany, prawo do pieniędzy ma!
Bardzo sie cieszę i mam nadzieję, że pieniążki z Tulinkowego Sklepiku pomogą jej szybciej stanąć na wszystkich nóżkach.
Shenan, jesteś wielka.