Jump to content
Dogomania

Riannei&Garshii

Members
  • Posts

    132
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Riannei&Garshii

  1. [quote name='Unbelievable']nie nie, spoko, to akurat nie było do ciebie ;) dlatego ja pewnych rzeczy nie robię :diabloti: a wyrażeniem swojego zdania wywołałam wielką burzę :grins: i nie sądzę żebym kogoś obraziła, a już na pewno ja nie poczułam się obrażona jak Amber napisała, że flyball jest głupi ;) a teraz wybaczcie koleżanki fotoblożanki, wybywam na szpazieren gehen ;)[/QUOTE] No, szpazieren się chwali, a nie dyskusje! O gustach się nie dyskutuje zazwyczaj. ;)
  2. [quote name='Amber']Ja nic nie robię, a jak robię to krzywdzę... Bosze :shake: :diabloti:[/QUOTE] E tam, robienie czegoś z psem jest super, ale najważniejsze żeby pies w domu nie siedział i nie durniał na kanapie, przecież nie każdy kto ma psa musi od razu sporty i 'robienie czegoś'. Za to uważam że potrzebne są spacery i zapewnienie psu wysiłku fizycznego.
  3. [quote name='Unbelievable']ja kiedyś kiedyś dawno temu przeczytałam o rally-o i wydawało mi się mega głupie, wszedł ten sport do polski, widziałam zawody i tylko się w tym utwierdziłam ;) treiball też tak samo dla mnie brzmi : P i TAK mam prawo pisać gdziekolwiek że coś jest głupie bo to moje zdanie, ale jak ktoś chce coś robić, niech robi, dobrze, że w ogóle cokolwiek ;) byleby zwierzaka nie krzywdzić przy tym[/QUOTE] Oczywiście że masz prawo, a pisałam że nie masz? Mówię po prostu że dla mnie wytykanie palcami że coś jest głupie raczej nie prezentuje zbyt wysokiego poziomu. Jak coś wg mnie nie ma większego sensu, to tego nie robię i tyle, a jeśli dla kogoś ma sens i komuś się podoba, to proszę bardzo, nie ma co oceniać.
  4. [quote name='motyleqq']dynamika obi ma się nijak do dynamiki np frisbee ;) ale mi nie o to chodziło. chodziło mi o sztywność zasad, regulaminów. nie lubię takiego oceniania ;) nie ma nic złego w tym, że kogoś interesuje tylko rally. jak wiadomo, to, że dla Ciebie to mało ekscytujące, nic nie znaczy :eviltong:[/QUOTE] Tutaj popieram. Dla mnie np obi jest diabelnie nudne i sztywne, ale jak ktoś lubi i widzi w tym coś super, to świetnie, powodzenia i miłej współpracy z psem. Nie ma głupich sportów. Chyba że byłyby zawody w leżeniu na kanapie lub żarciu. ;P
  5. Ehh, każdy kto co lubi! Dla mnie to odrobinkę przypomina dyskusję pt. " - Niebieski jest śliczny! - Nie bo różowy! - Różowy jest głupi, ja się znam lepiej bo cośtam." Flyball, rally - o oraz treibball mają swoje zastosowanie i owszem, to również praca z psem tylko że inna i nie, nie robi się tego na pół gwizdka. Szczególnie nie wypowiadałabym się na temat treibballu o którym w Polsce bardzo mało wiadomo. Sport z psem przede wszystkim wg mnie ma budować relację i być pasją nie tylko człowieka, ale i psa.
  6. Że tak ni z tego ni z owego wyskoczę, mieszkałam z dwoma mudikami miesiąc u brata na mieszkaniu w centrum Wro i nas nie wywalili, baaa, skarg nie było! Mudi jak zmęczony, to cichy. :D Ogólnie z nimi to jest tak, dwa lata masz przygłupawe adhd, a potem nie wiesz co się stało, ale pies super! XD
  7. [quote name='Ty$ka']Wygląda jakby zamiast mózgu w głowie miał pustkę :evil_lol: Ale jest świetny :loveu:[/QUOTE] To cecha dziedziczna, jego matka też jest idiotką. :D Co do mudików, mamy kilkanaście w PL, liczyć nie będę, ale jakoś tak. Mioty były cztery, rodzeństwo Teemo w większości zostało w Polsce, oprócz dwóch braci. Cena wszędzie na świecie taka sama, tyle że waluty przeliczane. Tylko w USA drożej, ale to kwestia sprowadzenia szczenięcia i nasienia, u nich jest mudików jeszcze mniej. Dobrego mudi trudno znaleźć, choć od 2012 ilość hodowli badających psy i robiących coś z nimi powiększa się stopniowo, także idzie coś na prawdę w porządku znaleźć w kraju pochodzenia rasy.
  8. [quote name='a_niusia']a ja mam typowa rase, ktora okresla sie jako "psy jednego wlasciciela" i kazdy z nas ma swojego:)) psy same wybraly sobie wlasciciela-jak to zwykle w tej rasie bywa i dzieki temu prownania nie wystepuja, bo wiadomo, ze co moje to najlepsze:))) na spacerze czesto mowimy do siebi "zawolaj swojego psa" lub tez "zrob cos, bo twoj pies jest niegrzeczny". doszlo nawet do tego, ze kazdy z nas ma swoj gwizdek na swojego psa mimo ze np. jak psy sa tylko ze mna to oba reaguja na moj gwizdek i jak sa z moim tz to reaguja na jego.[/QUOTE] Mudiki też psy jednego pana, ale oboje reagują na mnie i tz tak samo. :)
  9. Ja może się wypowiem jak to było z drugim mudi. Tymbardziej, że Ru w niewielu kwestiach jest podobny do Gaszki. Nie da się nie porównywać, w jednym zachycasz się tym, w drugim tamtym, z jednym miałaś takie problemy, tu masz nowe. Gaszka była moim oczkiem w głowie, cudownym psem który tyle mi dał i bałam się, że drugi będzie 'tym gorszym' i że nie będę go tak bardzo kochać, oczywiście myliłam się. :) Niektóre rzeczy było łatwiej, niektóre trudniej niż z nią ale myślę że oboje się dopełniają i uwielbiam je tak samo. Oczywiście, drugi pies jest inny, budujesz inną, nową relację, czasem były dni że żałowałam że chciałam mieć dwa psy, chociaż to były krótkie, szybko mijające dni. O wiele, wiele częściej cieszę się że mam dwa psy, uwielbiam je tak samo, lecz mam z każdym inną relację. Wniosek, lepiej mieć dwa, więcej radości! :D
  10. [quote name='BBeta']Chodziło mi o to, że nie każde zdjęcie w 100% oddaje rzeczywistość i nie każdy bierze to pod uwagę :eviltong: [URL]http://beata.boo.pl/dogs/DSC_558.jpg[/URL] Mały owczarek niemiecki :loveu: Łeb jak sklep :diabloti:[/QUOTE] I te uszy! XD (PS. Jakbym nie miała mudi, miałabym kelpika!)
  11. [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/205641_458348497551583_801761781_n.jpg[/IMG] Teemo ogólnie ma talent do niekorzystnych ujęć. Nawet własnego mema ma!
  12. [quote name='Vectra']nie ma nic obrzydliwszego niż szczeniaczki kilkunastotygodniowe :shake: jak patrze na to co mi lata po domu , to [URL="http://www.zal.pl"]www.zal.pl[/URL] :evil_lol:[/QUOTE] Zdecydowanie. To takie dziwne że z czegoś [url=https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/381633_259957044057397_295019587_n.jpg]takiego[/url] wyrasta [url=http://mudizpiernika.strefa.pl/img/dasiekx.png]takie[/url].
  13. [quote name='Amber']Why so serious? ;) Dobrze, że Voldemorta nie przypomina :eviltong: Szczególnie do jorków i BC show merle :loveu: :evil_lol:[/QUOTE] Żartuję wszakże! :) Do Voldemorta kolorem podobny lekko, tylko plamy ma... woohoo! XD
  14. [quote name='czi_czi']cairny są ponoć super- a to taki west tyle że inny kolor ;) no i nie jest rasa zepsuta, w PL jest niewiele hodowli, trzymaja poziom ;) u westow czesto sie zdarzaja alergie skorne, z cairnami nie ma tego problemu i w ogole cairny są świetne, wesołe, ciekawskie, inteligentne ;) i wyglad maja niebanalny, jak sie na zywo zobaczy to jest sie pod wrazeniem bo niby taki kundelkowaty ale wyjatkowo oryginalny i niespotykany w tej swojej kundelkowatosci[/QUOTE] Potwierdzam! Poznałam całą hodowlę jak pewien sympatyczny pan właśnie od cairnów wiózł mi pierwszego mudika do PL. Super psy. :)
  15. [quote name='BBeta']Ja niedługo zacznę się bać wrzucać do internetu zdjęcia na których moje psy nie wyglądają idealnie... :diabloti:[/QUOTE] A tam, pośmiałam się. Mudiki wywołują różne uczucia, ale najwazniejsze że Teemo dla mnie i właścicielki jest piękny. Reszta niech sobie wzdycha do borderkow, yorków etc. :3
  16. [quote name='Flea_mbb']On wygląda ja[I]k [/I]Alastor Moody z HP:razz: [/QUOTE] Matko jakie skojarzenie! Dawno się tak nie śmiałam. XD
  17. [quote name='Diana S']Nogi masz cale? czy musialas pojsc do lekarza? Jakby mnie tak pies zaatakowal, psa bym miala w nosie, jak pisza dzieczyny po nosie by dostal, ja pisze delikatniej, one wyzej pissza wyrazniej z buta by pies dostal ... Wiec, jakbym odciagnela psa walilabym do wl. niech Policja przyjezdza, jak wl. coś do mnie ma, bo sie bronie od jego psa, bo mie gryzie i zzera nogi, jak sama piszesz...[/QUOTE] To dawno było, teraz "szczeniaczek" ma już trzy lata także prawie trzy lata temu. Nogi miałam całe ale mocno pogryzione, właściciel zebrał koszty szycia i do tego sporą grzywnę, pies który mnie tak urządził dalej sobie jest tylko zamknięty w kojcu, ale zazwyczaj mam serce w gardle jak przechodzę obok i zazwyczaj staram się nie bywać w tych okolicach.
  18. [quote name='Tree']To może w przypadku tych nie rzucających się na człowieka w celu zamordowania pomogłoby zapięcie psa na własną smycz i odejście? ;) Ciekawe, ile ludzi tak bardzo olewa swoje psy, że w takiej sytuacji byliby obojętni... Przecież skąd ktoś ma wiedzieć, że natrętny pies ma własciciela? Skoro lata luzem i nikt się nim nie interesuje, to może znaczyć, że jest bezdomny lub się zgubił.[/QUOTE] I do schroniska podbiegacza wrednego! Aż mnie kusi żeby za następnym podbiegaczem tak zrobić. ;D
  19. [quote name='Rinuś'][I][B]mam wrażenie, że ten pies ma za małą głowę do reszty ciała :eviltong:[/B][/I][/QUOTE] On jest wgl taaaaki proporcjonalny teraz... :D Szczeniaki, szczeniaki.
  20. [quote name='Diana S'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/111174-Riannei-Garshii"][B]Riannei&Garshii[/B] [/URL]z lasu sama bym pewnie tak zareagowala, z tym ze ja sie pytam jak uzmyslowić wl owego psa, by trzymal swojego psa odwolywał go, jak widzi, co sie dzieje. Jedynie dowiaduje sie, by skopać psa, kopniesz go, streczyciel psi ucieknie, a wl. nadal ma to w dupie..... Dlatego, dlaczego kopać slabszego?, dlaczego nie podeszlas do wl i mu nie nazdałas po pysku, nie skopalaś go? Toż to on jest temu wszystkiemu winny, nie pies...[/QUOTE] Wiesz, raczej jak pies mi zżera nogi to nie pobiegnę strzelić właścicielowi, chociaż chętnie bym strzeliła bo kilka minut postałam zanim się zorientował że jego pies próbuje odgryźć mi nogi.
  21. Już zaopatrzona i już gaz sprawdzony na pewnym wioskowym agresywnym piesku. :)
  22. Biedne pieski, biedne do momentu kiedy jak ja przed laty stoisz trzymając swojego psa w powietrzu i wyjesz z bólu bo jakieś dzikie zwierzę obżera ci nogi. Tj byłam na spacerze z jakoś pięciomiesięczną wówczas Garshii(dawne, dawne czasy), z dzikim warkorem napadł na nas ONkopodobny zwierz żądny krwi. Złapałam szczeniaka za fraki i podniosłam, żeby kundel jej nie zażarł, sama wierzgając dziko wrzeszczałam jak opętana, bo ONek w szczypanie się nie bawił tylko łapał mocno i po kilka razy. Miałam sandały, bo to lato, nie było czym kopnąć, skończyłam z przerażonym szczeniakiem, kilkoma głębokimi ranami na nogach w głębokim szoku z powodu ilości krwi która zalewała mi łydki, oraz bólu, oczywiście. Bo sobie właściciel pieseczka z obejścia puścił... Żałuję, że wtedy nie miałam porządnych glanów bo bym mimo że kocham psy zglanowała kundla ile mam siły w nogach.
  23. Oooo, jaki to stary temat! Trzebaby zrobić nowy, ale coś nam się nie śpieszy. ;)
  24. Cudowna sunia, a do tego usportowiona! :)
  25. [quote name='Litterka']Uważam, że źle robicie, kopiąc psy. To właścicielom należy pojechać z glana :diabloti:[/QUOTE] Popieram, ale wszystko co zagraża moim psom niestety może się spodziewać agresji z mojej strony. Trzeba mnie uśpić. Szybko. ;D
×
×
  • Create New...