-
Posts
708 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kasia&Mela
-
Dobra, można powiedzieć że "zamykam temat" :bigcool: U mnie i u Meli już OK nakręca się na zabawkę :Cool!:
-
[quote name='karola&gacek']och domki, domki. Są wspaniałe :cool3: mi było zimno w nocy, jeżeli ktoś rozmawia w drugim pokoju słyszysz to jakbyś stała obok nich, jest radyjko i ta wspaniała wykładzina do której wszystko się przyczepia :) ale i tak w domku spędzasz tylko godzine w ciągu dnia (w zależności o której wstajesz xd).[/QUOTE] Te domki mają niewątpliwie swój jakiś nieodparty urok :cool3: aż się chce tam znowu być..! No i jak się stoi na zewnątrz, przy domku to też WSZYSTKO słychać :lol: Podsłuch ułatwiony... A ja tak straasznie tęsknię za obozikiem :sad::sad::sad: byłam 2 lata temu, bo przecież w tym roku odwołali ozp5... Dlatego w następne wakacje jadę na 2 turnusy. Muszę odrobić stracony czas ;-)
-
Imię: KAMELA GOLDI po domowemu Mela ;) Data urodzenia: 01.01.2007 Rasa: golden retriever Maść: kremowa Właściciel: Kasia Klub: Cavano Fotka: [IMG]http://3.bp.blogspot.com/-GNOgm3z1dj4/Tf-s-RQZ60I/AAAAAAAAA1A/knS2YsBLM8k/s640/IMG_3842.jpg[/IMG]
-
[QUOTE]Może trochę powiemy o swoich charakterach ;d [/QUOTE] fajny pomysł, ale co konkretnie byś chciała wiedzieć :wink: ??? [QUOTE]Ja wlaściwie też nie umiem mówić o sobie, najwyżej o mojej suni :-P[/QUOTE] mam tą sama przypadłość 8) [QUOTE]Klaudia. [INDENT]hahaha bedzie walka o miejsca ;D jak na ozp4 rezerwowalam gdzies w lipcu to teraz w pierszy dzien pojawienia sie oferty zamierzam zaklepac, tak dla spokoju ;D Rysiu, Fanta wymiziana ;-) ode mnie mozesz wymiziac Pana Szcoztka i Boryska ;D [/INDENT] [/QUOTE] będzie walka..oj będzie... Też szybko zarezerwuję miejsce żeby mieć spokój. Rysiu ode mnie też wymiziaj Pana Szczotka no i Borówkę kochaną :fadein::smile::-D! [QUOTE]o sobie pisze sie trudno, wiec powiem w skrocie: lubie jesc i mam adhd. O Rysi (Guptasek): Rysia to najbardziej zajebista osoba jaka poznalam na ozp :loveu: Kolejny turnus razem musi byc. Ma szalone pomysly i czasami bywa nieznosna (no wiesz taki dzolk Dzastin!). Jak jestesmy z Rysia to mamy kompletna szajbe, wiec bywa smiesznie. Pomyslow mamy 1000 na minute i ozp nie starcza zeby je wszystkie zrealizowac! [/QUOTE] :) Czyli wogóle się nie zmieniłyście :-) od wspólnego ozp5 :mdrmed:
-
[QUOTE] [INDENT]To się wybieraj na OZP3, bo ja będę tam pierwszy raz, to by bylo fajnie jakbym kogoś chociaż z forum znala ^^ [/INDENT][/QUOTE] no dooobra... jeszcze zobaczę :cool3: Na pewno pojadę na 2 turnusy. W grę wchodzi: ozp2, ozp3, ozp4. Do wakacji jeszcze dużo czasu, nie wiem jakie będę miała wyjazdowe plany, więc na razie nic nie jest pewne. Prawdopodobnie na jeden turnus pojadę z koleżanką, która ma yorka (proszę się nie śmiać :eviltong:). A z forum na pewno poznasz baardzo dużo osób, które też jadą! I na 100% znajdziesz kogoś do domku, a zresztą i tak wszystko się wyjaśnia na miejscu. [QUOTE]bliżej wakacji poznasz na forum masę osób wybierających się na dany turnus ;D [/QUOTE] Właśnie to co powiedziałam :lol: Tak właściwie to tak gdzieś od kwietnia (?) nagle ujawniają się dziesiątki osób z psami, które jadą na obóz, tak właściwie teraz nikt nie wie do końca, na który turnus pojedzie, nawet tydzień przed obozem niektórym się zmieniają plany :evil_lol: [QUOTE]chciałabym pojechać na ozp5, ale gdybym miała gwarancję, że nie zostanie odwołany... hmm.... [/QUOTE] no właśnie, to jest problem... :shake: Też bym pojechała, ale co jak znów odwołają?
-
[quote name='blue_bc']Blues np nanagrody lubi szarpanie i jedzonko więc szarpie się z nim (właśnie na agility) piłką na sznurku lub liną/szarpakiem[/QUOTE] Mela też lubi szarpanie, ma piłkę na sznurku i linę, ale na agility jest ten problem, że bierze do mordki i wypuszcza (jak leciutko pociągnę, albo i nie pociągnę wcale) więc zabawy nie ma :flop: tak samo z aportowaniem. Podbiega do piłeczki, ale już jej nie bierze/nie przynosi...
-
[QUOTE] [INDENT] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]Klaudia.[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=15470774#post15470774"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] na ozp 2011 bd miała 14, więc nie będziesz najmłodsza ^^ O to mi użlylo :eviltong: Ja chyba też się na OZP3 wybiorę, bo ta data mi najbardziej odpowiada ;-) [/INDENT][/QUOTE] A ja to co :grin: ? Też będę miała 14. Na ozp5 się nie wybieram, bo: a) po pierwsze się zawiodłam ostatnio :-P b) po drugie ostatni tydzień sierpnia mam raczej zajęty
-
[QUOTE][URL="http://www.dogomania.pl/members/112582-Keja"][B][COLOR=#4444ff]Keja[/COLOR][/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/icons/icon1.gif[/IMG] [INDENT]Hej wszystkim ;-) [/INDENT][/QUOTE] Witamy :cool3: [QUOTE]Więc Olcyś i Ja i Kora i Jake się wybieramy , ale nie wiemy na który turnus :smile: [/QUOTE] super :lol: nawet nie wiecie jak się (za Marysią i Olą) stęskniłam... heh... Musimy się zmówić na ten sam turnus :evil_lol: Koniecznie! [QUOTE]jakie macie psy? Chodzi mi głównie o płeć i wielkość ;p [/QUOTE] Ja oczywiście w następne wakacje na obóz jadę. Mam goldenkę, nazywa się Mela, a ja będę miała na obozie 14 lat (proszę się nie śmiać, będę najmłodsza :roll:),moja ślicznotka będzie miała 4 lata. [QUOTE]My nawet we 4 byłyśmy :smile:) [/QUOTE] pamiętam! Ja z Melą, Marysia z Borysem, Ola z Korą i nasza kochana Agatka z Luneczką... :diabloti: Pamiętacie Agatkę...??? Ja pamiętam. Zamierzam pojechać na 2 turnusy, ale jeszcze nie wiem jakie :wink:
-
[QUOTE]patyki są niebezpieczną "zabawką" pies łatwo może sobie nimi wbić drzazgę, poranić wnętrze pyska. Było już mnóstwo przypadków że pies sobie wbił patyk do gardła, przebił krtań. I nieraz już zabawa patykiem skończyła się śmiercią psa. [/QUOTE] Potwierdzam. Z Melą nigdy się nie bawiłam patykami i nie będę ;-) A wogóle caaała sytuacja się zmieniła... Miałam kupować zabawkę w piątek, a musiałam w czwartek. Wobec tego zabawka już kupiona :) Jest to " squeaky dental toy" firmy Ferplast. Wstawiłabym zdjęcie, ale nie mam :lookarou: Więc powiem tylko, że jest jasnobłękitna i [COLOR=navy][B]lekkopiszcząca :mdrmed:[/B][/COLOR][COLOR=black] Na razie nie testowałam jej na Meli. Widziała ją tylko z daleka i mogła trochę powąchać. Dla próby dwa razy pisnęłam zabawką. Za pierwszym Mela się bardzo nakręciła, no i ożywiła nareszcie :D Za drugim się trochę przestraszyła, ale i zafascynowała... Myślę, że ją polubi. Mam taka nadzieję. Będę powoli ją oswajać, no i muszę się pochwalić, że przy okazji kupiłam też kliker :sweetCyb:[/COLOR] Zaczynamy oswajanie...!
-
no to zacznę nakręcanie od spacerów... :razz: Tylko boję się, że to będzie kompletna klapa. Już wcześniej próbowałam Melę nakręcać, ale albo się nie interesuje zabawką, albo tylko przez chwilę się pobawi... To pewnie dlatego, że nie umiem jej odpowiednio nakręcić. Ale jak KONKRETNIE nakręcacie swoje psy? [QUOTE]A jakiego masz psiaka. Jakaś konkretna rasa? [/QUOTE] Golden retriever :wink: Nie widać? Złoty aporter... goldenek... golduś... :smile::smile::smile:
-
[QUOTE]jedyny i pewny sukcesu sposób by zainteresować ją treningiem są smaki[/QUOTE] To już wiem. [QUOTE]Proponuję karmić sunię odpowiednią karmą typu light[/QUOTE] W tej sprawie się udaje do weta [QUOTE]przed biegami nie karmić wcale tylko wziąć ze sobą odpowiednią dawkę posiłku w postaci smaków[/QUOTE] tak właśnie robię :p [QUOTE]Głodny, łakomy pies pójdzie jak burza przez przeszkody[/QUOTE] POTWIERDZAM :cool3: Niestety burza trwa króóótko... [QUOTE]Tylko uważaj na stawy , póki sunia nie straci pewnej ilości zbędnych kg, może być niechętna do ćwiczeń i nie można jej też nadto obciążać wysiłkiem typu skoki. [/QUOTE] stawy po pełną kontrolą. Na szczęście nie ma dysplazji. Dopóki nie zrzuci zbędnych kg ma ograniczone skoki i wogóle wysiłek. Na razie ćwiczymy głównie tunele, a hopki bez tyczek/z tyczkami na ziemi/z tyczkami bardzo niziutko (parę cm nad ziemią). Mam nadzieję, że będzie dobrze... :roll: PS. Ale zabawkę i tak kupię ;) Zawsze się przyda...
-
[QUOTE]Może spróbuj nakręcać psa na zabawki - zacznij od ogrodu[/QUOTE] Właśnie problem jest taki, że w domu i ogrodzie świetnie się nakręca na zabawki. Szaleje, skacze, chce się bawić. A na spacerze/zajęciach agility NIC :x Kompletnie.
-
[quote name='gops']ja Ci poelcam piszczaca pilke[/QUOTE] No właśnie nie wiem czy to dobry pomysł. Jakoś nie wiem czemu nie chcę Meli kupować piszczącycch zabawek... Sama tego nie rozumiem, ale nie wydają mi się po prostu odpowiednie... [QUOTE]moja suka ma bzika bna punkcie pomaranczowych zabawek :smile: mocno pomaranczowych [/QUOTE] [QUOTE]Tak, w tym pomarańczu to chyba rzeczywiście coś jest. Moja Loula takiej pomarańczowej piłeczki - jeżyka nie odstępuje na krok. [/QUOTE] Moze rzeczywiście coś jest w pomarańczu :mdrmed: Meli zabawki są kolorowe i głównie czerwone, jest jedna żółta. [QUOTE]Lubi, gdy rzucam jej też zwykły patyk. [/QUOTE] Ja Meli nie rzucam patyków, bo po pierwsze uważam to za niebezpieczne (może sobie zrobić krzywdę) a po drugie i tak by je olewała :cool:
-
U mnie i u Meli dobrze :eviltong: Chodzimy na zajęcia agility :loveu::loveu::loveu:
-
cześć Ola :) Dzięki za pocieszenie, ale raczej gdybym chciała je usłyszeć to zadzwoniłabym do ciebie\przyszłabym do ciebie\wysłałabym do ciebie maila\i tak spotykamy się jutro w szkole :-?
-
Od jakiegoś czasu ćwiczę z moją Melą agility. Najlepiej idzie jej na smakołyki, ale odchudza się :p więc chciałam biegać z nią na zabawki. W domu w pełni ją motywują, w ogrodzie też. Problem zaczyna się na spacerze, ponieważ uznaje że ma ciekawsze rzeczy do robienia i zupełnie olewa wszystkie zabawki :shake: Tak samo na treningach agility. Niezależnie od tego jakbym ją zachęcała i tak nie mają dla niej znaczenia. Więc na razie ćwiczę na smakołyki, ale chciałabym to zmienić. Zauważyłam, że Melę interesują zabawki innych psów :diabloti: Chcę to wykorzystać i po prostu kupię Meli nową, super zabawkę. Wyjątkową i tylko na treningi. Mam dylemat jaką wybrać. Teraz chwilowo posiadam: - sznur do przeciągania - piłkę - Kulę Smakulę (kong mi się gdzieś zapodział :razz:) - piłkę na sznurku i nic nie działa na treningach... :sad::sad::sad: [B]Jak myślicie, jaka zabawka byłaby najbardziej motywująca?[/B] pluszowa, plastikowa, piłka, sznur, koło, gumowa, piszcząca...??? A może co innego? Co polecacie ;-) ??? Najlepiej nie za duża zabawka, wygodna do trzymania w ręce. Czekam na wasze propozycje.
-
Wczoraj próbowałam z piórnikiem, ale to niestety niewypał, bo jest trochę za twardy. Mela niezbyt go chce brać do pyszczka (przynajmniej w porównaniu z innymi przedmiotami). Ale za to dobrze sprawdza się mała, różowa torebeczka :bigcool: Z mięciutkiej tkaniny, nie ma suwaków, zapinek, guzików więc jest bezpieczna. Do środka coś smacznego, zacisnąć, torebka do ręki i można ruszać na torek... :Cool!: Mam nadzieję, że zmotywuje... Mam też wątpliwości, no ale zobaczymy. Chyba będzie lepiej, bo już zna miejsce i wogóle wie co ją czeka :jumpie:
-
Najbliższy trening sobota i niedziela prawdopodobnie, sobota na 100% a niedziela raczej też :-D Z tego co zrozumiałam na godzinę 10. Śliczna jest twoja sunia ;-) No i jaki piękny piórnik! Skąd masz??? Smakołyki po prostu wsadzasz do środka? Ja chyba Meli wsadzę do piłeczki, ale boję się że nie będzie to dla niej wystarczająco atrakcyjnie... :lookarou: Ale może spróbuję z piórnikiem...? Mam taki jeden odpowiedni, miły w dotyku, tylko nie domyka mu się suwak 8-) Ale może to będzie dodatkowa zachęta, żeby wydobyć pyszności? Spróbujemy, zobaczymy :D
-
[quote name='puchu'] W razie czego będzie jak Ariuch na nadziewany pluszowy piórnik :)[/QUOTE] Super pomysł :fadein: Muszę spróbować z nadziewaną piłeczką...:smile::smile::smile: A ty z jakim psiakiem ćwiczysz i kiedy?
-
Florek,juz niczego nie potrzebuje:(
Kasia&Mela replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
do góry! :sad::sad::sad: -
No i chodzimy do Cavano :eviltong::eviltong::eviltong: byłyśmy z Melą na pierwszych zajęciach i bedziemy chodzić do grupy początkującej :loveu: Było suuuper :lol: Mela na razie dopóki się nie odchudzi nie będzie niektórych rzeczy robiła żeby nie obciążać stawów, ale jakoś to przeżyjemy, dla zdrowia... Moja AGILITY - KLUCHA :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Tak więc juz zaczęłyśmy odchudzanie, mam nadzieję że szybko będziemy mogły intensywniej trenować na hopeczkach. Nie mogę się doczekać następnego weekendu... Na pierwszych zajeciach niestety Mela była na tyle rozproszona, że zupełnie nie nakręcała się na zabawki :roll: Myślę, że na nastepnych zajęciach będzie lepiej... Już się trochę przyzwyczai i może uda się bez smakołyków, a na zabawę... Chciałabym :-P
-
Ranking: Najpopularniejsza rasa na Dogo...
Kasia&Mela replied to michal95pl's topic in Wszystko o psach
Mam[COLOR=black] psa rasy:[/COLOR] [FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=black]golden retriever ;)[/COLOR][/SIZE][/FONT] -
[SIZE=2][B]1. [COLOR=red]golden retriever[/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=2]bezkonkurencyjny, u mnie zawsze na pierwszym miejscu :evil_lol:[/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]Ewentualnie dalej:[/SIZE] [SIZE=2]2. westik[/SIZE] [SIZE=2]3. aussie[/SIZE] [SIZE=2]4. toller[/SIZE] [SIZE=2]5. berneńczyk [/SIZE] [SIZE=2]aa.. i jeszcze:[/SIZE] [SIZE=2]6. kundel [/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]:multi:[/SIZE]
-
Dobra, odwołuję swoje pytanie ;) Przestarzałe... :shake:
-
Hahaha, a ja już mam nowy numer :cool3: Jest super, tylko trochę szkoda, że taki krótki... :eviltong: Przemknęłam po nim jak burza, w parę minut. Niestety wszystko co dobre jest za krótkie. Co poradzić... Czasopismo ciekawe, ale miałam nadzieję, że będzie więcej o agility, a akurat w tym numerze najwięcej było o pasieniu i frisbee chyba :lol: Ale ogólnie uważam, że super. Nareszcie coś dla pasjanotów psich sportów :roll: