BeataU
Members-
Posts
241 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeataU
-
Poszukujemy malutkiej (ok.4kg), ok. rocznej suczki Dżesi, która zaginęła w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia w Mąchocicach. Suczka ma krótką, brązową, podpalaną sierść, z jaśniejszym brzuszkiem. Jest wysterylizowana, poza tym brak znaków szczególnych. W dniu zaginięcia nie miała obróżki. Niestety nie ma czipu ani tatuażu. Na codzień mieszkała w Kielcach, więc możliwe, że zabłądziła gdzieś w drodze. Druga bardzo prawdopodobna opcja to kradzież z podwórka (była u rodziny właścicielki na zamkniętym terenie). Są poważne podejrzenia, że mała może być w Warszawie, więc jeśli ktoś z Was ma tam znajomych, bardzo proszę o przesłanie im zdjęcia. Może ktoś ją rozpozna na swoim osiedlu. Dżesi jest raczej nieufna do obcych. Właścicielka suczki jest zrozpaczona, mała zawsze była przy niej. To domowa przytulanka, która nie poradzi sobie na ulicy i była bardzo zżyta ze swoją właścicielką. [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/9775/imgtbq.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3343/img0001jb.jpg[/IMG] Czy ta suńka była zgłaszana w schroniskiu???
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
BeataU replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Poszukujemy malutkiej (ok.4kg), ok. rocznej suczki Dżesi, która zaginęła w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia w Mąchocicach. Suczka ma krótką, brązową, podpalaną sierść, z jaśniejszym brzuszkiem. Jest wysterylizowana, poza tym brak znaków szczególnych. W dniu zaginięcia nie miała obróżki. Niestety nie ma czipu ani tatuażu. Na codzień mieszkała w Kielcach, więc możliwe, że zabłądziła gdzieś w drodze. Druga bardzo prawdopodobna opcja to kradzież z podwórka (była u rodziny właścicielki na zamkniętym terenie). Są poważne podejrzenia, że mała może być w Warszawie, więc jeśli ktoś z Was ma tam znajomych, bardzo proszę o przesłanie im zdjęcia. Może ktoś ją rozpozna na swoim osiedlu. Dżesi jest raczej nieufna do obcych. Właścicielka suczki jest zrozpaczona, mała zawsze była przy niej. To domowa przytulanka, która nie poradzi sobie na ulicy i była bardzo zżyta ze swoją właścicielką. [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/9775/imgtbq.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3343/img0001jb.jpg[/IMG] -
Mój prawie 13-letni kundelek (11 kg) ma powiększoną prostatę. Lekarz zaproponował nam zastosowanie tabletek Ypozane, które zadziałają na ok. pół roku lub kastrację, która przyniesie trwały efekt. Niedawno pies miał robioną operację na przerpuklinę, przy której miał mieć od razu kastrację, ale zaczął się wybudzać i lekarz zakończył zabieg na pozszywaniu mięśni i nie ruszał już jąder. Nie wiem, czy decydować się na kolejną operację, bo psiak choć ogólnie jest w dobrym stanie, to wiek ma już słuszny. Nie chciałabym go kroić po raz kolejny, bo boje się, jak zniesie kolejną narkozę. Stąd moje pytanie, czy ktoś z Was stosował te tabletki? Czy są skuteczne i w praktyce na jak długo?
-
[quote name='andzia69']Gosia - dzięki serdeczne za wszystko!:) mam nadzieje, ze te fanty są namierzalne;):) bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniun Miry - zamiast do schronu trafiła znowu do krakowa i jest w dt u Aga-ty!:):) za co jej niezmiernie dziękuję!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217506-7-miesieczna-dzikuska-ze-swietokrzyskich-lasow.-Prosze-o-pomoc-w-oglaszaniu[/URL] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/6379/mira051u.jpg[/IMG] całe jej rodzeństwo w domach...a ona jakos nie ma szczęścia, a przeciez jest taka sliczna:([/QUOTE] Założyłam suni wątki na dwóch forach białego owczarka szwajcarskiego: [URL]http://www.bialyowczarek**********/psy-w-potrzebie,15/7-miesieczna-suczka-z-lasu,1752.html#34204[/URL] [URL]http://www.bialeowczarki.com.pl/viewtopic.php?f=37&t=492[/URL] i na forum owczarka niemieckiego: [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=19372&PID=1019143[/URL]& Wieczorem porobię jej trochę ogłoszeń.
-
7-miesieczna dzikuska ze swietokrzyskich lasow. MA DOM
BeataU replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Założyłam suni wątki na dwóch forach białego owczarka szwajcarskiego: [URL]http://www.bialyowczarek**********/psy-w-potrzebie,15/7-miesieczna-suczka-z-lasu,1752.html#34204[/URL] [URL]http://www.bialeowczarki.com.pl/viewtopic.php?f=37&t=492[/URL] i na forum owczarka niemieckiego: [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=19372&PID=1019143[/URL]& Wieczorem porobię jej trochę ogłoszeń. -
Kiara tylko na tym zdjęciu wygląda na dużą. W rzeczywistości jest malutka. To takie połączenie owczarka ze szczurem ;P Jak robiłam jej zdjęcia, była jeszcze bardzo płochliwa, więc nie ma takiego, żeby stała przy człowieku i żeby było widać jej wielkość. Może na tym lepiej widać: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/27/p3125528.jpg/"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1549/p3125528.jpg[/IMG][/URL]
-
Jakbyś ogłaszała Ninę to na str.111 umieściłam trochę jej zdjęć, których chyba nie ma na str.1. Ja byłam do tej pory tylko raz z nią na spacerze. Miła, spokojna suczka. Do dziewczyn-nastolatek przytulaśna. Do psów w innych boksach nie pyskowała, kiedy ją prowadziłam, więc chyba nie jest konfliktowa. Bardzo fajna suczka. Taka w moim typie :) O dąbrówce niestety nic nie mogę powiedzieć.
-
Bardzo żałuję, że wczoraj nie mogłam być w schronie - musiałam siedzieć w pracy :( Teraz mam mętlik w głowie po tym, co pokazały media. Wydaje mi się, że wszystko jest poprzekręcane. Po takim przedstawieniu sytuacji nic dziwnego, że komentarze ludzi nie są zbyt pozytywne. Szkoda, że Ci, którzy wypisują brednie, że przejęliście schron dla kasy i chcecie teraz wyłudzić jak najwięcej, a zwierzęta przez to cierpią, nie przyjdą do schroniska i sami nie zobaczą tych "cierpiących" zwierząt. Może zmieniliby zdanie. Ale komu chce się ruszyć cztery litery z ciepłej chałupy. Lepiej gapić się w monitor, przegryzać chipsy i wietrzyć sensację tam, gdzie jej nie ma. Typowe polskie działanie i mentalność marudera. Sytuacja faktycznie nie jest łatwa, ale trzeba się najpierw zastanowić, czyja to wina. Czy oby na pewno ŚTOZu? Trezba wziąć pod uwagę, co zastali przejmując schronisko, co im zaoferowano. Nikt nie widzi, ile zrobili dla zwierząt przez ten krótki czas przy tak ograniczonych środkach? Wstyd. Mam więc apel do tych, którzy potrafią tylko siedzieć przed komputerem i obrażać innych - PRZYJDŹCIE DO SCHRONISKA I SAMI ZOBACZCIE, JAK MAJĄ SIĘ ZWIERZĘTA, ZANIM ZACZNIECIE PISAĆ, JAK TO JEST IM ŹLE!!!
-
Lili [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/2811/p6246771.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/1364/p6246738.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/9030/p6246735.jpg[/IMG] Brodka [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/6580/p6246672mm.jpg[/IMG] Inne psiaki, których imion nie zapamiętałam: 1 [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/8199/p6246697mm.jpg[/IMG] 2 [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/1967/p6246700mm.jpg[/IMG] [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/9031/p6246632mm.jpg[/IMG] 3 [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/8734/p6246695mm.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/1952/p6246682mm.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/452/p6246660mm.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/1941/p6246659mm.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/4830/p6246656mm.jpg[/IMG] 4 Stivi [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2449/p6246675mm.jpg[/IMG] 5 [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/8237/p6246653mm.jpg[/IMG] 6 [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/7498/p6246649mm.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/4724/p6246646mm.jpg[/IMG] Na razie koniec.
-
Jestem w lekkim szoku. Większość z tych zarzutów powinna być skierowana do poprzednich władz schroniska i do tych ćwierćinteligentów, co to wymyślili ten durny zakres remontu. Coś tu nie rozumiem. Wcześniej przez lata, kiedy w schronisku panoszył się PUK, powiatowy po kontroli stwierdzał, że jest "cacy" i nie ma się co czepiać, tak? A teraz (po "remoncie"), kiedy w końcu ktoś dba o zwierzęta i przejmuje się ich losem, nagle zrobiło się "be"? To z tego wynika tyle, że jak było żle, to było dobrze, a jak już jest lepiej, to jest gorzej. Albo ktoś tu pali głupa, albo potrzebuje specjalistycznych badań lekarskich.
-
Omar [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/4830/ap6246763.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/5462/ap6246761.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/3871/ap6246759.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/1108/ap6246756.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/2259/ap6246753.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/6304/ap6246752.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/948/ap6246747.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/4743/ap6246740.jpg[/IMG]
-
Uszatka (w życiu nie spotkałam bardziej upartego psa) [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/3513/ap6246611.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/5062/ap6246608.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/4662/ap6246607.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/2971/ap6246605.jpg[/IMG] Elvis (dziadzuś ma tak fajną, mięciutką sierść, że aż się chce cały czas go głaskać i miętosić) [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/8100/ap6246614.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/8430/ap6246613.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/5351/ap6246603.jpg[/IMG] Co do Miszy-Powstańca to tak się domyśliłam, bo miałam wrażenie na spacerze, że on w ogóle nie lubi, jak się przy nim zbytnio manipuluje.
-
Cygan [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/5333/p6246596.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/1605/p6246595.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/448/p6246594.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/1435/p6246590.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/2827/p6246588.jpg[/IMG] Czarek [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/3691/p6246573.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/2739/p6246570.jpg[/IMG] Depozyt [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/3899/ap6246704.jpg[/IMG]
-
[B][IMG]http://www.dogomania.pl/images/icons/icon1.png[/IMG] [/B] [INDENT]Misza (przydałoby się go wyczesać, bo nie wygląda zbyt atrakcyjnie niestety) [IMG]http://img860.imageshack.us/img860/3455/p6246574.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/9977/p6246587.jpg[/IMG] [IMG]http://img804.imageshack.us/img804/9700/p6246586.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/5817/p6246580.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/3488/p6246578.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/6968/p6246577.jpg[/IMG] [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/8812/p6246576.jpg[/IMG] [/INDENT]
-
Haha, że nikogo nie zeżarł, to bym nie była pewna, ale nic nie powiem, bo mnie akurat nie pożarł :lol: Nawet nie wiedziałam, że to jest Depozyt. Mnie te szorstkowłose wydają się wszystkie bardzo podobne i mi się mylą. Gdybym wiedziała, że to on, to bym się zastanowiła przed wejściem na wybieg, bo kiedyś mnie Depozyt chyba nie polubił. Może wczoraj zmienił zdanie :) Włodek: [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/6261/p6246563.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/5966/p6246562.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/9809/p6246558.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/3393/p6246555.jpg[/IMG] [IMG]http://img861.imageshack.us/img861/5224/p6246554.jpg[/IMG]
-
Jasiek - ten to ma energii! Kiedy podeszłam do jego boksu, zaczął bardzo szczekać. Nie ze złości tylko chciał zwrócić na siebie uwagę, żebym go wzięła na spacer. [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/2238/p6246617.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/2185/p6246618.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/1303/p6246623.jpg[/IMG] Iksia: [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/9897/p6246718.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/3769/p6246726.jpg[/IMG] Depozyt: [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/6327/p6246707.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/8400/p6246715.jpg[/IMG]
-
Lord - strasznie fajny, przytulaśny misiek. Najchętniej cały czas nadstawiałby brzusio do głaskania i mimo swoich gabarytów pcha się na kolanka. Będzie wspaniałym, oddanym towarzyszem dla tego, kto go adoptuje. [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/1523/p6246809.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/2256/p6246808.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/5898/p6246807.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/9518/p6246805.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4735/p6246803.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2069/p6246795.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/5228/p6246791.jpg[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/5813/p6246790.jpg[/IMG]
-
Łatka: [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/9462/p6246531.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/2202/p6246533.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/86/p6246552.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/9237/p6246551.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/3264/p6246544.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/6739/p6246543.jpg[/IMG] [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/807/p6246537.jpg[/IMG] Bardzo dziękuję za współpracę wszystkim wolontariuszkom, bez których pomocy te fotki by nie powstały :)
-
To ja tak na szybko wstawię pierwszą porcję dzisiejszych zdjęć. Na razie tylko te 2 suńki. Resztę postaram się dokończyć jutro. Pinia: [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/168/p6246515.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/6153/p6246530.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/2996/p6246525.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/1767/p6246522.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/9148/p6246520.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/6268/p6246519.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/8456/p6246517.jpg[/IMG] [IMG]http://img803.imageshack.us/img803/4150/p6246516.jpg[/IMG]
-
Ja dziś byłam w schronie zrobić trochę fotek. Zwierzaki były zadowolone, rozmerdane i wyspacerowane. Świeża woda w miskach. Zepsutego żarcia nie znalazłam. Kojce czyste (bo np. jednej, świeżej kupy za bałagan nie mogę uznać, gdyż nikt nie ma czasu chodziż za każdym psem z szufelką). Zwierzęta również czyste. Kontakt z pracownikami pozytywny. To tyle z moich dzisiejszych obserwacji. Zapowiadam, że będę Wam robiła kolejne niespodziewane kontrole. I oby wszystkie kończyły się takimi wnioskami jak ta dzisiejsza :) Po zobaczenie dziś tego, co znaleziono w blaszaku, do tej pory nie mogę dojść do siebie. Niby można się było spodziewać, że jeszcze różne zbrodnie PUKu wyjdą na jaw podczas sprzątania, ale mimo to cały dzień myślę tylko o tych zwierzkach, których kości leżały do tej pory ukryte. Bardzo dobrze, że policja zbada teren. Myślę, że w obliczu tego znaleziska, skucie betonu z wybiegu i przeczesanie ziemi pod nim to obowiązek. Powiem szczerze, że odkąd tylko PUKowcy wylali ten beton, nie dawał mi on spokoju. Cieszę się, że w końcu ktoś sprawdzi, co się pod nim kryje.
-
Erko, ja mówiłam przede wszystkim do tej drugiej strony konfliktu ;) Bywam od czasu do czasu w schronie, nie zapowiadam się, kiedy przyjadę i widzę, co się tam dzieje. Widziałam nie raz, co psiaki mają w miskach, czy dostają świeżą wodę, jak czyste lub brudne są boksy i same zwierzęta, i nigdy nie widziałam żadnego rażącego zaniedbania w żadnym z tych tematów. Uważam, że teraz zwierzaki mają w schronie lepsze warunki i więcej miłości niż u niejednego "właściciela". Co do pracy przy psach i współpracy z wolontariuszami osób z opozycji, to miałam swoje zdanie, o jednej bardzo dobre, do drugiej mieszane uczucia. Teraz nie wiem już, co mam myśleć i o tej osobie, którą do tej pory lubiłam i szanowałam. Gdzie w rzeczywistości leży prawda, nie wiem. Może pośrodku, może na którymś z biegunów. Uważam jednak, że jeśli rzuca się jakieś oskarżenia, to trzeba je poprzeć dowodami i podpisać się własnym nazwiskiem albo przynajmniej dotychczasowym nickiem, bo nagła zmiana tożsamości na forum i pomówienia bez poparcia dowodami, nie wpływają na wiarygodność rzucających je osób. Równie dobrze ja mogę sobie założyć nowe konto i w pierwszym poście napisać brednie, że widziałam, jak np. Andzia biła psa łopatą. Tak samo bym była wiarygodna. Nawet jeśli Wasze oskarżenia są prawdziwe, sami swoimi poczynaniami powodujecie, że nikt Wam nie uwierzy. Jedyne co możecie czymś takim osiągnąć, to tylko pogorszyć już i tak fatalną sytuację kieleckich bezdomniaków. Ja mam tylko nadzieję, że mimo wszystko uda się otworzyć schron i pokazać wszystkim, że w Dyminach zwierzakom dzieje się dobrze. Będę przychodzić do schroniska, jeśli tylko pozwoli mi na to czas i sytuacja, i będę po swojemu pomagać i patrzeć, co się dzieje. Wierzę, że inni wolontariusze też będą się częściej w schronie pojawiali, bo są bardzo potrzebni. Jeśli chodzi o moją ostatnią wizytę w schronie, to dawno już nie byłam tak szczegółowo poinformowana, które psiaki można wyprowadzić, których nie, które potrzebują zdjęć itp. Nie mam zastrzeżeń, a niedługo znów wpadnę w odwiedziny, więc mam nadzieję, że to się nie zmieni.