Jump to content
Dogomania

Ashaski

Members
  • Posts

    384
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ashaski

  1. Gaweł nie ma jeszcze allegro, ale w drodze
  2. Niestety rady nie dałem, Ares na spacerze nie był
  3. Aha kurcze tyko ja nie wiem czy dzisiaj zdąże, może ty sylwin znajdziesz czas? jeśli nie to ja się postaram- ale nie ręcze.
  4. Ares już zdrowy, żadnego świerzbu czy innego. Sprawiłem mu szelki do których przyczepiam napis szukam domu- może to pomoże. P. Maria zgodziła się żeby Aresa dzisiaj też wyprowadzić, co do łikendu, to raczej nikogo widzieć nie chce: "chce się wyspać i wogle po co sobie w święta głupim psem głowe zawracać- tyle czasu z domu nie wychodził, to te dwa trzy dni go nie zbawią". - cytowane oczywiście nie dosłownie, ale wszystko wypowiedziane.
  5. tak, ma na kilkunastu portalach
  6. Też tak myśle
  7. No najlepiej to taki, który nie rozleci się po zamrożeniu, wymoczeniu, pogryzieniu, podrapaniu, wykompaniu i jeszcze troche ;D, nie no po prostu by napisy widoczne były i się szybko nie rozleciało... po za tym to jakim dysponujemy, ja w domu też troche materiału mam.
  8. Można by wziąć Sasze ze sobą, myśle że jeśli maluchy gdzieś tam są to zaprowadzi do nich, po za tym może ktoś ją tam pozna i coś o niej powie...
  9. A nie można by tam jeszcze raz podjechać i się rozejrzeć jeszcze raz??
  10. moim zdaniem z boku to znaczy mniej więcej wzdłuż po obu stronach kręgosłupa. Napis będzie zauważalny bo Ares ma to do siebie że każdą napotkaną osobę zaczepia (zachęca min. do zabawy). A czeba by ją skroić tak aby mogły ją nosić i inne psy (również większe)
  11. hej, ale skoro karmiła to nie znaczy że ma młode?? i co z nimi? może też gdzieś tam są i zamarzają??
  12. Jeśli sytuacja będzie krytyczna to ja go zabiorę. Będziemy mieli wtedy troche więcej czasu do znalezienia mu dt lub ds. Mam pomysł aby na spacery z Aresem zakładać mu swego rodzaju kamizelkę na której napisane będzie z jednej strony pies do adopcji a z drugiej to samo tyle że po czesku (ja na przykład często z naszym bogiem wojny chodzę na drugą stronę Olzy). Ares lubi podbiegać do ludzi, szybciej mu w ten sposób znajdziemy dom. Co wy na to?
  13. Zdjęcia troche zamazane więc czekamy na lepsze!! ;D [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ohSeqf69gP4/TPUqjjGmrSI/AAAAAAAAFG4/75ZaqSNMxXQ/DSC00082.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ohSeqf69gP4/TPUqtPMngYI/AAAAAAAAFG8/tnRc3FCvM9o/s512/DSC00083.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ohSeqf69gP4/TPUqtG6YBlI/AAAAAAAAFHA/9wo-Elb_6Dg/DSC00079.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ohSeqf69gP4/TPUqutPU_yI/AAAAAAAAFHE/vWlC8-0esK4/s512/DSC00078.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ohSeqf69gP4/TPUqv3TB5jI/AAAAAAAAFHI/hwbKQJn205g/DSC00081.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ohSeqf69gP4/TPUqw-G0mOI/AAAAAAAAFHM/ar8WnSXC9xM/s512/DSC00084.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ohSeqf69gP4/TPUqxEIj31I/AAAAAAAAFHQ/a03tv-_bowE/DSC00077.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ohSeqf69gP4/TPUqyZdxr2I/AAAAAAAAFHU/0GeeDHGA9Fs/DSC00080.JPG[/IMG]
  14. I jak Ares po wizycie u weta??
  15. Ta Pani chce się go pozbyć, mówi że chce mieć choć troche spokoju i czystości w domu ( prawdziwy z niego Bóg Wojny ;D, a pozatym leni się i no załatwia się też na podłodze...). Ale narazie "zajmuje" się nim. Gorzej z Aresem, widać że jest przywiązany do Pani. Mam kilka filmików z nim na spacerze i w domu, ale wie któś jak z kamery ( jeszcze tej kasetowej) zgrać na komputer??
  16. Jak najbardziej, z tym to akurat nie ma problemu ;D
  17. Filip dalej ma zapewniony tymczas?? Bo wcześniej pisane było że tylko na chwile tam może być. I żadnych telefonów w jego sprawie??
  18. Uradowany na mój widok ;D troche pobiegaliśmy, ale kiedy ja już ledwo zipiałem on dalej jeszcze tryskał energią ;D Przywiązany jest bardzo do swego domku. Kiedy wracaliśmy to troche popiskiwał, a jak go puściłem na schodach to prawie drzwi sforsował.
  19. [quote name='paulinken']Przelałam swoją deklarację :)[/QUOTE] Ogromne Dzięki!
  20. poprawka, ta Pani nigdy z nim nie wychodziła. póki syn był to jego wyrzucała na spacery z Aresem. Pani całkiem miła i też po Koperze :D. Jest po dwuch operacjach, wylewie, guzie mózgu i całkiem mroczna historia. W domu cała podłaga była w psich odchodach. I raczej nie jest w typie a rasowy. Stanowczo trzeba go wykąpać- cuchnie szczynami, póki tego się nie zrobi nie radzę się z nim bawić, moja kurtka jest do prania ;D
  21. To może załóżmy wątek o poszukiwaniu wolontariuszy na dogo(gdzieś widziałem taki dział). Przypuszczam że będzie więcej chętnych
  22. [quote name='ewatonieja'][url=http://www.dogomania.pl/threads/194457-Jednooki-Gawe%C5%82-zbiera-na-DOM!!-Brakuje-deklaracji!!-ma-tylko-95z%C5%82-sta%C5%82ych...][img]http://img190.imageshack.us/img190/1010/beznazwy1ki.jpg[/img][/url][/QUOTE] ha, super ;D Gaweł wybiera się wkrótce do weta i fryzjera. Czekamy na wieści.
  23. Abyś go szybko wykurowała! ;D
×
×
  • Create New...