Jump to content
Dogomania

Pajęczyca

Members
  • Posts

    83
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pajęczyca

  1. Moja też jak była młodsza wybrzydzała przy jedzeniu. W akcie desperacji zaczęłam właśnie dorzucać do jedzenia smaczne kąski, jednak stwierdzam, że nie jest to dobra metoda... Nie można w nieskończoność czegoś dorzucać, a potem pies grymasi jeszcze bardziej, nawet nie chce tknąć samej suchej karmy. Miałam duży problem, żeby znów nakłonić Milę do jedzenia normalnie, bez żadnych urozmaiceń. Myślę, że może to być takie szczenięce wybrzydzanie ;) Jednak jeśli utrzymuje się przez dłuższy czas, to może stać się niebezpieczne, bo Twój on-ek cały czas rośnie. Myślę, że możesz podawać mu z ręki, jakby nadal nie chciał to może zmiana diety pomoże (np. na gotowane jedzenie) ale po konsultacji z wetem. ;)
  2. Ja własnie wróciłam z parku. Ach, było super! :D :D Wszystkich, którzy się jeszcze zastanawiają czy pójść jutro gorąco zachęcam !!! :D :D :D Jest na co popatrzeć :) Zaraz postaram się wrzucić kilka fotek :)
  3. Dobra, marzata, nie bulwersuj się tak ;P Mówię właśnie o tym, że nie można biec bez końca i to człowiek wyznacza dystans, nie pies. I zgadzam się co do wysokich temperatur
  4. Hm, ja myślę że jeśli pies nadmiernie nie dyszy po treningach, nie trzęsą mu się łapy i przez resztę dnia nie leży jak nieżywy to jest ok. Trzeba obserwować i kontrolować kondycję. Rzeczywiście, gdy jest goręcej należy psa oszczędzać.
  5. Jak mieliśmy kota, Mila obchodziła się z nim podobnie - ganiała go po całym domu, ale kot dawał rade. Ale po jakimś czasie znajomości zaczęli się bawić ze sobą i bardzo to lubili. Pies podgryzał kota, kot drapał psa i oboje mieli ubaw ;)
  6. Dzięki! :) Na szczęście mój problem minął, już Mila nie świruje przy wyjściu na spacer. To było chyba jakieś chwilowe dziwactwo ;)
  7. Aha :) ja będę w sobotę. Też jako widz. Wolę sobie nie wyobrażać niektórych tricków z Milą. Hihi ;) [B]Riannei&Garshii[/B] będziesz w sobotę czy w niedzielę?
  8. DCDC w Parku Południowym we Wrocławiu, 28-29 maja 2011. Ktoś się wybiera? :)
  9. Tak, ważne jest nie rozwlekać się i nie dawać mu ani chwili do namysłu ;) Gdy już się kładzie musisz po prostu iśc dalej, ale wiadomo, inna sytuacja na jezdni. Kiepsko, że się nie bawi zabawkami, tak to przynajmniej można by go wybiegać, aby żwawo wracał do domu.
  10. Myślę, ze sikanie minie w przyszłości, w miarę dorastania. A przy przygotowywaniu jedzenia ważne żeby nic nigdy jej nie dać, ani razu! Gdy chociaż raz zrobisz wyjątek przez "ten błagalny wzrok" ;) to potem koniec! Niestety moja psina została trochę zepsuta przez różnych gości, którzy podawali jedzenie od stołu co jakiś czas. Teraz bardzo trudno nam ją oduczyć od żebrania. No, ale chodziło mi o to, że gdy dla psa jest oczyiste że nic nie dostanie, to nie będzie wariował. A jak wariuje to ignorować. Ale nie wiem jak z tym sikaniem do klatki, reagować czy nie? Sama jestem ciekawa.
  11. [quote name='xdreadx']Mam problem z tym że jak przyjdzie ktoś obcy, lub nawet mój współlokator z mieszkania to Fiona jak tylko wybiegnie z pokoju to posikuje na podłogę. Nie ukrywam, że mnie to irytuje:/ Jak to wyeliminować?[/QUOTE] To naturalne, pies robi to na znak uległości. Nie karć go za to! Będzie jeszcze gorzej! Najlepiej, gdy ktoś przyjdzie, powiedz, by nie zwracał uwgi na psa. Potem, gdy pies już troche ochłonie, pozwól mu samemu podejść do gościa, niech ten podrapie go pod szyją i da smakołyk :) Nie krzycz na psa i nie okazuj wtedy dominacji, pies będzie chciał pokazać jak bardzo jest Ci poddany i uległy i efekt bedzie dokładnie odwrotny.
  12. Myślę, że robisz dobrze, najważniejsze by nie ulegać! Ten pies to straszny dominant, ale ważne, że pozytywne metody- za pomocą smakołyków i chwalenia- działają :) Pies jest ciężki, więc sprawa utrudniona. Nie ma jekiejś zabawki, za którą chętnie by poszedł? Może wspólne niesienie patyka, ale to na krótkie dystanse, może mu się szybko znudzić.
  13. W wychowanie szczeniaka zawsze trzeba włożyć dużo czasu i pracy. Nie wiadomo czy on i kot od razu przypadną sobie do gustu, na pewno trzeba będzie im poświęcić trochę czasu. Tak jak mówi olalolaa, podczas nauki czystości oraz szkolenia pies wymaga 100% uwagi i nie ma szans by załatwić sprawę w 3 dni, trzeba wszystko robić systematycznie i konsekwentnie. 8 godzin samotności tak od razu, dla 4-miesięczniaka to bardzo dużo.
  14. Moja ma obroże tylko na spacery, w domu by się niepotrzebnie sierść filcowała. Ale do niedawna ściągałam nawet na spacerach, od kiedy ma identyfikator poza domem cały czas w obroży ;)
  15. Wydaje sie fajne. Większość piesków lubi miękkie :) Chociaż kiedyś zainwestowałam właśnie w taką poduchę, wydawała się świetna, ale suńka wcale nie chciała na niej spać. Wróciliśmy do starego, twardego posłania i je uwielbia ;)
  16. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ostatnio jak byłam na spacerze z koleżanką i naszymi psami usłyszałam dziwne stwierdzenie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przechodziłyśmy w parku obok trzech dziewczyn rozłożonych na kocu. Pies mojej koleżanki podbiegł do nich, ja na szczęście złapałam Milę wcześniej, bo na pewno bardzo chętnie poszłaby do nich wyłudzać jedzenie ;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Gdy koleżanka odwoływała psa, usłyszałam od jednej z tych dziewczyn:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- Zawsze te głupie komentarze "on nie gryzie, on nie gryzie". Tak? To ciekawe po co mu te zęby!?"[/SIZE][/FONT]
  17. Ja mimo wszystko polecam "Mój pies świadczy o mnie". Parę osób na forum psioczy na tę pozycję, ale ja uważam, że jest bardzo dobra. Dużo rad i metod, jest w niej praktycznie wszystko. :)
  18. Myślę że berneńczy będzie idealny :) Duży, straszy obcych posturą, ale wpuszcza ludzi na posesję. Schody zaczynają się po zmierzchu, gdy robi się ciemno włącza się w nim stróż ;) np. moja Mila po zmroku szczeka na wszystkich zbliżajacych się do furtki, ale gdy ja zaakceptuje gościa, od razu jest przyjazna. Co do aktywności na spacerach, to potrzebuje dużo ruchu, ale właśnie w postaci dłuuugich spacerów, bo np. na sporty typu agility berneńczyki bywają za cięzkie i mogą przeciążyć stawy. Suki łatwe do ułożenia, psy bywają bardziej uparte ;)
  19. Moja Mila raczej mnie broni przed innym psem. Kiedyś gdy bawiłam się na spacerze z amstafem (Mila go nie znała) w przeciąganie kija, on nagle zaczął przyjaźnie warczeć w zabawie. Gdy Mila to zobaczyła od razu do niego wystartowała ze szczekaniem ;P Takiego mam obronnego psa ;) A a'propo "szpanowania", to Mila tylko niegrzecznie sie zachowuje gdy idę z inną osobą, nie z innym psem. Jak idę na spacer z kimś z poza naszej najbliższej rodziny, Mila nie chce wykonać najprostszych komend, ociąga się, albo krzywo idzie... Nie wiem czy to wynika z tego, że jest rozproszona jego obecnością, czy że poprostu chce się "popisać" ;)
  20. Hehe, no i super! Kurcze, te 26 km/h to ostro :P Dobrze, że psiak się już przyzwyczaja :) ja też chętnie pojeździłabym na rowerze z psem, ale moja berneńska klucha za ciężka ;P
  21. Doberman jest lekkim psem. Możesz go już przyuczać do biegu przy rowerze, ale oczywiście na niezbyt długich dystansach i przy niezbyt zawrotnej szybkści ;) Musisz uważać zeby psa nie przeciążyć. Dobrze, ze chronisz mu stawy. Najważniejsze, że psu się podoba :)
  22. Z tego co wiem to przy chodzeniu przy nodze można używać "noga" i "równaj", więc chyba "równaj" można to rozdzielić na strony, ale nie jestem pewna.
  23. Pajęczyca

    :(

    Właśnie, przed czesaniem warto wymęczyć psa na jakimś wyrypiastym spacerze ;)
  24. Psy myśliwskie wymagają dużo pracy i uwaznego szkolenia. Myślę, że rottwieler to może być dobry wybór :) Na myśl przychodzi mi jeszcze owczarek anatolijski, ale to dość rzadka rasa.
  25. [B]Sylfa [/B]świetny plan! :D Jeszcze dodam że pinczer może być dominujacy - taki piesek z charakterkiem, tak łatwo może nie uznać wyższosci innego psa nad sobą.
×
×
  • Create New...