Jump to content
Dogomania

Elka_Ka

Members
  • Posts

    1066
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elka_Ka

  1. Same problemy:shake: I co powiedział wet na zdjęcia?
  2. Aga38 a o Michnowskim słyszałaś coś? To u niego właśnie przeprowadzałam ostatnio wywiad
  3. savahna to prawie jak u mnie. Też miałam ON-ka tylko pieska, prawie 16 lat. Nie ma go już od 4 a ja właśnie zaczynam ryczeć jak to piszę:-( Teraz mam znalezioną w styczniu jamnikopodobną sunię Nukę ale w porónaniu do niej Kazan to był naukowiec:loveu:
  4. [quote name='aagataa8']Elka_Ka ty masz prawo nie wiedzieć, ale wet?? To jest nie do pomyślenia[/QUOTE] Myślę, że wie, ale partaczy operację i w ten sposób się zabezpiecza żeby się ktoś nie zdziwił że po sterylce sunia dostaje cieczki. Inny wet powiedział mi że jest dwóch takich co tak partaczą i że on już kilka razy poprawiał po nich. Ale ten z kolei powiedział mi że nie robi szwów rozpuszczalnych tylko zwykłe bo jeśli rana i szwy mają kontakt z powietrzem to nie powinny być rozpuszczalne bo to błąd w sztuce:roll: I teraz to już całkiem zgłupiałam bo chyba większość wetów stosuje szwy rozpuszczalne więc nie wiem skąd u niego taka awersja. Ogólnie nie ma Skarżysku weta godnego polecenia:shake:
  5. Taki co się robi na młodego po 50 - ce:diabloti: [QUOTE]Proszę Cię, napisz że tak nie powiedział.[/QUOTE] Niestety, tak powiedział. Mnie też oczy wyszły, bo chociaż nie jestem żadnym specjalistą to jednak o takiej konfiguracji nie słyszałam, dlatego zapytałam Jaagi żeby mi rozjaśniła pod sufitem bo może czegoś nie doczytałam czy co. Okazauje się, że to wet czegoś niedoczytał.
  6. Ależ kochani nie wiem o co wam chodzi, to jest bardzo dobry wet:diabloti: Ostatnio jak u niego byłam porozmawiać o sterylce to mi ją w ogóle odradzał, a jeśli już się bardzo uprę to najlepiej zrobic ją jak sunia skończy 2 lata, ale najlepiej to w ogóle nie. Na moje pytanie o zapobieganie (dzięki sterylce) rakowi sutka, ropomacicza i innych powiedział, że "jakby zachorowała to się zoperuje" bo takich operacji to on dużo robi. Aha i powiedział jeszcze, że pomimo sterylki niektóre suczki i tak mają cieczkę bo mają w jelitach zawiązki jajników i one przejmują pracę za te usunięte:diabloti: [B]Pani Tereso, ten olejek z drzewa herbacianego to taki jaki się wlewa do kominków zapachowych czy jakiś specjalny?[/B] Trzymam kciuki za psicę, musi jej się udać:kciuki::kciuki:
  7. Fajnie się wygląda:loveu: jeszcze mu tylko fajeczki brakuje:lol:
  8. A co tu takie pustki? Co tam u Oskarka?
  9. [quote name='AdamS']No i tu się mylisz, jest niemal identyczny piesek (tak na 99%), widziany obok przychodni kolejowej[/QUOTE] Ale napewno nie ma takiej eleganckiej obróżki;) Przydworzec to nie moje rejony więc taki psiak nie rzucił mi się nigdy w oczy, a takie kropkowane nie przytrafiają się często.
  10. Do szpitala???:crazyeye: mrs.ka Ty przezydentem powinnaś być jak Ty takie akcje przeprowadzasz albo chociaż dowódcą Gromu:cool2: A co jest Dolarkowi?
  11. Słyszałam, że w Kielcach na Wrzosowej jest dobry wet. Z tego co wiem to pomagał zwierzakom kiedy inni rozkładali ręce. Nazywa się Łukasz Kwieciński i prowadzi lecznicę z synem. Ale to z nim najlepiej się umówić telefonicznie.
  12. [quote name='AdamS']No właśnie ! Miał być gończy a wychodzi dalmat ! i co teraz ? .... będziemy kochali jak swoje ;)[/QUOTE] No myślę;) Twoja córa była taka dumna jak ją prowadziła. Właśnie po tych kropkach ją poznałam bo przecież nie ma takiej drugiej w S-ku. Psicę poznałam po kropkach ma się rozumieć nie córcię:lol:
  13. Widziałam dziś Azję;) a przynajmniej tak mi się wydawało że to Azja. Adamie czy Twoje kobiety były z nią dziś na manhatanie?
  14. [quote name='emilia2280']Co tu sié wyprawia u kochanej mamuski-Oskara. Ale sié dziadu rozkokosil u Jaagi. Ciekawe jaká mialby miné jakby mu kazac do budy teraz isc na mróz ;ppp[/QUOTE] Zapłakałby się :placz: Tyle lat był bezdomny, że teraz musi nadrobić zaległości
  15. A tak się martwiłaś, że piesio nie znajdzie domku a tu proszę jak się Pradziowi poszczęściło:happy1:
  16. też się przyłączam:happy1: Naprawdę SUPER!:cunao:
  17. O właśnie, odnośnie tego choróbska - jest jakaś szczepionka na to świństwo czy po prostu standardowe (na skórę) zabezpieczenie przed pchłami i kleszczami?
  18. Może była czymś przytruta? Pisałaś, że przybłąkała się rok temu do tych ludzi u których jest teraz, a nie wiadomo ile czasu była bezdomna i co musiała jeść żeby przeżyć:shake: Mogła zjeść jakieś świństwo, które uszkodziło wątrobę a leczona przecież nie była, więc to pogarszało jej stan. Albo została wyrzucona dlatego, że była już chora:-(
  19. Świetnie:multi: na jakiś czas wystarczy bidzie. Żeby tylko USG wyszło dobrze, bez żadnych dodatkowych komplikacji. Ta chora wątroba wystarczy w zupełności:roll:
  20. [quote name='ewab']Arkad, ja tam świętokrzyskiego nie rozgrzeszam, ale i w innych rejonach bywa nie lepiej. Co najwyżej nie zawsze o tym głośno. A tu ciąg dalszy doniesień prasowych nt. zwierząt [url]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110319/POWIAT0104/307953024[/url][/QUOTE] Popieram. W całym kraju jest tak samo i to nie tylko na wsi, nietety:shake: Choćby ten atykuł - ktoś jej dwa razy wywozi psa, a gdzie ta kobieta była w tym momencie? Z mieszkania jej porwali psiaka? Czy wyrwali z rąk kiedy z nim spacerowała? Puszczała go pewnie samopas a teraz ma pretensję nie wiadomo do kogo:angryy:
  21. To dobrze, że psina ma apetyt. To chyba znaczy, że nie jest najgorzej z jej zdrowiem:kciuki:
  22. Jestem na zaproszenie i widzę dobre wiadomości:bigcool: Cieszę się bardzo, że udało się piesiowi załatwić hotelik, niestety nie mogę wspomóc grosikiem bo jestem pod kreską:-(
  23. i tak miło z ich strony, że w pakiecie do pieska nie dołączyli dzieciaka:diabloti:
×
×
  • Create New...