Jump to content
Dogomania

kaja69

Members
  • Posts

    5770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja69

  1. [quote name='Nikaragua']a widziałaś jak togaa Lolkowi sprytnie pampersy zakłada? z dziurka na ogon i tasiemkami do szeleczek przywiązuje (ale Lolo jak szczeka to kupy wylatują jak z procy, to bez pieluchy kiepsko by było w domu)[/QUOTE] O ja głu[ia c...nie przyjrzałam się ...myslałam,ze to dlatego,ze Lolus spionizowany na maxa...ja dziurke tez wycinałam a i tak zsuwał się albo siusiak był na zewnatrz...wiazałam w poprzek...dzięki ,ze mnie uswiadomiłaś:) a swoja drogą czubek ze mnie...
  2. To ,ze kocie koopy to delicje to wiem...bo tez swojego czasu moje wcinały,ale im to przeszło,oddechy czyste...ale nigdy się nie spotkałm,zeby swoje:roll: i to w takim tempie...cudzych nie rusza,bo mi któreś ostatnio zostawiło i tak zostało...nie tkniete... Pampersy tez się na Kreciku nie sprawdzaja ,bo on jak tak śruba się porusza i wszystko ściąga...zakładałam na rózne sposoby i nic...tylko stosy posłań do prania,bo wszedzie posikuje...
  3. Nie chce Wam zapeszyć tych adopcji,ale sie cieszę ,ze chociaz gdzieś...bo u mnie nic,kompletnie nic...juz pisałam, ze nawet głupich zapytań nie ma...załamka po prostu...
  4. [quote name='Nikaragua']odnowiłam allegro dla Cymka na kolejne 10 dni[/QUOTE] Śliczne dziekuję :) Nie wiem jak w Waszych stronach teraz z adopcjami,ale u nas totalna cisza...ryczeć sie chce... [quote name='ataK']Zaglądam po dłuższej nieobecności :)[/QUOTE] Nareszcie wróciłaś:)
  5. [quote name='bric-a-brac']No bo co jej się będą obcy kręcić na jej terenie? :evil_lol: Znaczy, że się już pewniej czuje :) Jak u siebie :)[/QUOTE] Tak jeszcze nie do końca...ale jest całkiem nieźle...poza tym cieszy mnie,ze ona biega z psami ,obawiałam sie ,ze nie będzie tolerowac innych,ale jak narazie utryzmuje przyjacielskie stosunku:)
  6. [quote name='Nikaragua']to ją podtuczysz zamiast odchudzić ;)[/QUOTE] A moze jej rasa własnie takie ma gabaryty;) a potem ktos sie będzie czepiała ,ze psa głodzę:razz: W czwartek była u mnie p.wetka i stwierdziła,ze za dobrze wygladają ,zwłaszcza sunie:razz: , ale stwierdziłam ,ze sie czepia:evil_lol: A tak na powaznie,Misia dostaje bez dokładek jedzonko,wydzielone i tylko psie :) A poza tym Misia oszczekuje na podwórku,jak ktos zza rogu wychodzi :) ale tak bez agresji...
  7. Mam pomysła ,musimy porozmawiać...miała bys jakas konferencja na skypa,ale ja oczywiście przegapiłam:( Mam problem z Krecikiem,nigdy przedtem się z czyms takim nie spotkałam...Krecik wcina swoje koopy:( zauważyłam to juz jakis czas temu,ale myslałam,ze to moze ze względu na karmę...odkąd dostaje Royala,pomyślałam,ze karma lepsza to i koop mniej,ale nie...wczoraj złapałam go na goracym uczynku jak wciagał z apetytem ... fakt Krecik jest cały czas głodny,mógłby jeśc bez końca i wszystko,ale żeby koopy???
  8. Atko :) nareszcie jesteś :)
  9. Noo :) Misia delikatna jest :) Apetycik narazie nie szwankuje...trzy posiłki zjedzone co do jednego chrupka :)
  10. Ufff juz jest w domu :) deszczyk zaczął padać ...chęć posiadania suchego futerka zwycięzyła nad strachem:)
  11. [quote name='Nikaragua']czasu, cierpliwości.... tego jej trzeba[/QUOTE] Wiem,wiem...to nie pierwszy taki psiur u mnie...latem jest łatwiej ,bo drzwi otwarte a teraz niestety nawet w stajni zamykam...
  12. Jestem po przerwie:) handlowałam i czasu brakowało :)
  13. Narazie nie miałam żadnego telefonu:( nic...cisza...ale nie trace nadziei... Nika ,ja tez wole maluchy,zdecydowanie...wiesz ci co chca adoptowac maja wybór,ci co daja dt raczej bardzo ograniczony:)
  14. Misia dzisiaj nie chce wrócic do domu...tnz chce ale się boi...nie da dzisiaj znowu do siebie podejść,ale kładzie sie pod oknem nie kombinuje ucieczki ...w domu sama podchodzi do głaskania na podwórku zachowuje sie jeszcze tak jak pod sanatorium...raz podejdzie dwa razy nie...
  15. Mała,to pamiętaj,ze na kolejna terapie mozesz iśc jak już Twoja poprzednia pamiatka z leczenia bedzie wyadoptowana :) Tak na Miska sporo osób tam ubolewało i kuracjusze i pracownicy,ale pewnie i trafiali sie tacy co ja pogonili,skąd niby ta jej nieufnośc...
  16. Justyna Ty sie tylko pakuj i przyjeżdżaj u mnie noclegi masz zarezerwowane :) Krzysiek wpadł na pomysł ,zebyśmy poczekali z łapanką tego psiaka z Lubońka az spadnie śnieg,liczy na to że beda widoczne ślady...więc moze akurat i Ty sie załapiesz na akcję :)
  17. [quote name='Kava']dziewczyny z watkow pani Doroty beda placic za wizyte u Putina i Onka....[/QUOTE] Nie beda :)
  18. [quote name='bric-a-brac']Kurde, Miśka, szczęściaro.... który burek uliczny by znalazł takie ciotki jak mała i kaja...[/QUOTE] Przyznaje :) duet z mała niezły tworzymy :) mam tylko nadzieje,że mała_czarna często nie wyjezdża i nie dostane z kazdego wypadu pamiatki ;) chociaz Miska jest fajna:cool3: niech no tylko sie obrobię służbowo i aparat wróci z naprawy to ja obfocę,zobaczycie gwiazdę wieniecką :) P.wetce bardzo sie podoba :)
  19. [quote name='mala_czarna']Jak ja się kurcze cieszę, że ona już nigdy nie spędzi zimy na dworze, w zaspach śniegu, albo w liściach pod ławką!! Kaja, faktury pewnie zapomniałaś? :) No dobrze, jak uważasz z tą karmą, ale bardzo bym chciała i proszę Cię o to, żebyś mi zawsze szczerze pisała czego dla niej potrzebujesz, dobrze?[/QUOTE] Tym razem p.wetka zapomniała o fakturze :) Oki z karma ,bede wrzeszczeć jak Misi głód będzie groził :) Panienka chyba juz też by nie chciala spędzac zimy pod chmurką :)
  20. Mi sie wydaje,ze Miska u mnie i bez karmy odchudzajacej troche schudnie...dostaje tylko psie jedzenie i w ograniczonych ilościach tzn narazie sama ogranicza :) Z ta karma to mi chodziło,ze teraz juz dałaś kase na Miskę,podejrzewam,że wypłate masz raz w miesiącu:) więc jesli chcesz wspomóc Miske nie musisz obciążac się w jednym miesiącu... Dzisiaj Misia została zaszczepiona podczas wizyty domowej,duzo mniejszy stres dla suczynki:) Potem zdrobie zdjęcie ksiązeczki zdrowia... Poza tym dzisiaj równiez Misia biegała po podwórku,cała radosna i juz z większa pewnościa siebie niz wczoraj...ale jak przyszło wrócic do domu Misia uciekała ode mnie...próbowałam na kilka sposobów zwabic ja do domu i nic...w końcu zostawiłam,tylko obserwowałam czy nie kombinuje ucieczki,ale ona nie odchodziła daleko od domu i za jakis czas sama przyszła :) chyba polubiła noclegi na posłanku i w cieple...psy jej nie przeszkadzają ,z niektórymi nawet sa buziaczki ...zainteresowana jest jak sie inne bawia ,ale jeszcze nie ma odwagi właczyc się do zabawy...
  21. [quote name='Kava']fajnie , ze tak mozna.... to naprawde mniejszy stress dla zwierzakow... czy to ta sama objazdowka co byla u pani Doroty?[/QUOTE] Tak ,ta sama ,ale koszt dojazdu biore na siebie i tak i tak bym musiała czy to zapłacic za wizyte domowa czy dowieźc psiaki a psy p.Doroty skorzystają...
  22. Dzisiaj Dafi,Cymek i Miśka zostały zaszczepione:) wszystkie były bardzo dzielne... Wizyta była domowa,ale to i tak taniej nizbym miała jechać...całej trójki na raz bym nie wzięła,a z kazdym pojedyńczo to i czas i koszty przejazdu większe...uwielbiam taka obsługe w domu:) a i psy chyba też,mniejszy stres dla nich ,zwłaszcza dla Miski:)
  23. Pani Amelio,wiersz cudny...łzy same się cisną...pewnie jeszcze wiele psich istnień odejdzie przed nami...
  24. [quote name='mala_czarna']Kaja, ile tam się uzbierało z tych cegiełek? Pewnie nie jest to duża suma? Szczepienia pewnie u Was tańsze niż w Wawce. Napisz ile to będzie kosztowało, pokryję koszty, ok? W końcu czuję się za nią odpowiedzialna ;) Nie chce tutaj nikogo oskarżać, ani żalić się, ale mam trochę żalu do wolontariatu z Włocławka (bo przecież chyba jest takowy?) Nikt nie zareagował jak dzwoniłam z Wieńca. Myslałam Kaja, że Ty gdzieś niedaleko mieszkasz, a tutaj okazało się, że masz spory kawałek drogi, to jeszcze tyle tymczasów swoich w domu. Chylę czoła. Naprawdę.[/QUOTE] Z cegiełek spokojnie strczy na wiruski też:) Ty przecież tez juz wpłaciłaś...Mała-czarna moze teraz ja zapłace z tego co Miska ma a Ty jak zechcesz za jakis czas wspomożesz najwyżej jakąs karmą,co??? Miśce apetyt wraca :) Przemogła się chyba...nie powiem,ze jest zachwycona i zajada z apetytem,ale zjada wszystko co dostanie...
  25. Asia cudna robota:) A ja Ci chyba pozazrościłam i sobie tez dzikuska wzięłam,ale jeszcze jestesmy daleko w tyle w socjalizacji za Wami:)
×
×
  • Create New...