Jump to content
Dogomania

kaja69

Members
  • Posts

    5770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja69

  1. [quote name='Annaa4']Imię do niej pasuje :) Śliczna jest. I jak ma teraz dobrze :)) Kaju jak mnie z mieszkania wyrzucą to przyjmiesz mnie ??? Mogę spać na podłodze, pół życia spałam na niej :D Plusy są takie że nie będziesz musiała mnie wyprowadzać na spacer, sama będę mogła zrobić sobie jeść i nawet posprzątam :D ps. nie chwaląc się zbytnio całkiem nie źle piekę :D[/QUOTE] Aniu,oczywiście,że Cie adoptuję:)Starałam sie juz o adopcje Justyny,ale nic nie wyszło,może z Toba wypali :) Dzisiaj rano na podwórku,zniknęłam jej z oczy jak poszłam wypuścic konie,lament był niesamowity:) a potem radocha,ze sie odnalazłam:) Ona gdy sie cieszy wydaje takie śmiszne dźwięki ,cos jak mruczenie kota:)
  2. [quote name='Justyna Klimek']:) farby akrylowe albo jakieś inne, co po kartonie kryjąco można pomalować masz, czy przywieźć mam ja?[/QUOTE] Cos tam mam ,ale obawiam sie ,ze to beda sladowe ilości na ten cel...
  3. [quote name='Lobaria']Nio przecie już się nie obroniłam, jak przed tym słodziakiem... [url]http://www.dogomania.pl/threads/215836-Czarnuszek-Pepe.-Pilnie-szuka-cz%C5%82owieka-kt%C3%B3ry-pokocha-Go-ca%C5%82ym-sercem...?highlight=Pepciu[/url] Cudna jest, ale smutna trochę...[/QUOTE] Wpadłam zobaczyc co to za slodziak:) ale jeszcze nie miałam czasu poczytać,nadrobię... Honda smutna,ale zapowiada się na wesołego psiaka,wystarczy się do niej odezwać albo pogłaskac i ogonek merda...jest bardzo nieśmiała i wystraszona... [quote name='ataK']Ze trzy dni mnie nie było, a u Ciebie znowu zmiany...[/QUOTE] Troche spokoju było czas na zmiany...
  4. Cos tam znajde :) chyba wiem na co je zuzyjemy :)
  5. [quote name='mala_czarna']O kurczaki, Ania, miałaś rację. Te cycuchy do ziemi, przecież ona na dniach by urodziła! A tak poza tym to fajna sunia, strasznie niskopodłogowa :)[/QUOTE] Bardzo spokojna...pzynajmniej narazie,zobaczymy co bedzie potem :) ,ale na moje oko to druga Miska...spokojna ,zrównowazona... [B]Lobaria[/B],ależ mozesz się zakochać:) nie broń się przed tym uczuciem :)
  6. Oto Honda :) [URL=http://img205.imageshack.us/i/dsc00913ct.jpg/][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/644/dsc00913ct.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img717.imageshack.us/i/dsc00914db.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/7894/dsc00914db.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img215.imageshack.us/i/dsc00924as.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/9199/dsc00924as.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img809.imageshack.us/i/dsc00922b.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/6815/dsc00922b.jpg[/IMG][/URL]
  7. [quote name='Marinka']Leciutko tak...jednak to jeszcze nie koniec leczenia Kilusia...[/QUOTE] W takim razie nadal trzymam kciuki...
  8. Byłam dzisiaj w UG,niestety nie zastałam pani,która tym sie zajmuje,a przynajmniej powinna...w czwartek spróbuję... Honda,na smyczy troche wariuje,rano bałam sie jej puścić luzem,więc sie nie załatwiła,ale w domu też nie:) popołudniu zaryzykowałam bez uwięzi i Honda nie chciała odejść spod drzwi,dopiero gdy ja odeszłam poszła za mną i tak obeszłyśmy teren,po drodze zrobiła siusiu:) i za mna wróciła do domu...jest bardzo nieśmiała,przypomina mi z zachowania Miśke:) Apetyt dopisuje:) Jutro musze wziac cos na zatrzymanie laktacji,bo piersi do ziemi...
  9. [quote name='Marinka']14:43 Kilerek właśnie wyrusza do domu. Zmizerniał chłopaczek... Cieszył się bardzo jak zobaczył Marysię...merdał ogonkiem i wycałował jej buzię :smile: Jest słabiutki, nie miał siły wskoczyć na kolanka. Teraz będzie dochodził do siebie w domu, wśród ludzi i psiaków które kocha :lol: Nie zdołałam dłużej porozmawiać z Marysią, bo zgubiłyśmy zasięg[/QUOTE] Zapytam niesmiało...czyli juz mozna odetchnąć???
  10. [quote name='Annaa4']Dobre wieści, tylko takich życzę :)[/QUOTE] Wiesz tak mysle ,ze Honda to dar od Olusia...
  11. Cały czas podczytuje ,ale już nic nie mówię tylko kciuki zaciskam...
  12. [quote name='toyota']To Ambra jest jednak u Ciebie ?[/QUOTE] Ambra jest w dt we Włocławku:) moze uda mi sie z nia zobaczyc w środę,bo zawoże wiejskie psiaki na zabiegi...jak nie zapomne zabrac aparatu porobie zdjęcia...
  13. [quote name='Kava']Honda, to brzmi dynamicznie... niech jej przyniesie szczescie.... a co z jej towarzyszem? nadal na wolnosci?[/QUOTE] Towarzysz na wolności,bede go dokarmiać...gdyby znalazł sie jakis dt odłapie go u mnie nie mam juz miejsca,tam gdzie ewentualnie mógłby byc w budzie,konie rozwaliły ogrodzenie doszczętnie,a w domu to juz absolutnie... Ten psiak bardzo ładnie wyglada,ma obróżke,więc tak do końca nie jestem pewna czy on jest bezdomny czy tylko korzysta z jadlodajni...sunia to co innego nawet jakby była czyjaś to juz nie bedzie:) Honda ma ok 3 lat,rodziła zapewne od pierwszej cieczki,widac ,ze to nie pierwiastka...acha ,zapomniałam jeszcze napisac ,że miała ogromna przepukline pępkową...cięcie przez to ma dośc spore,bo i aborcyjna i przy okazji zacerowana przepuklina...
  14. [quote name='Justyna Klimek']Może Honda - długo zwiewała przed złapaniem i na Allegro łatwo wyskoczy :)[/QUOTE] Super :) to juz Twój drugi chrzesniak u mnie :) Przypomniało mi sie jeszcze,ze Ambra dzisiaj została zaszczepiona ,szczepienia zafundował DT :) i znowu wielkie dziekuje:) Normalnie dzisiaj same prezenty dostaje :)
  15. Justyna pomysł swietny:) mysle ,ze najlepszym wolontariuszem bedzie Zbyszek :)
  16. [quote name='Agata69']Odpowiadam na wiadro pomyj, które próbuje się na mnie wylać (ciekawe, ze to zawsze te same osoby): A. Pill prosiła mnie smsowo i majlowo o znalezienie płatnego dt. majle wysłała tez agnieszkao. A. Pill zobowiazała się do pokrycia kosztów żywienia, opieki weterynaryjnej oraz 250 zł za opieke nad suką Perełka i dwoma ok. 4 tygodniowymi szczeniakami. Ja nie prowadze juz dt, nigdy nie prowadziłam płatnego dt. Nagabywana przez A. Pill wielokrotnie załatwiłam to PDT. To ze był to dom moich rodziców nie ma tu najmniejszego znaczenia. A. Pill przywiozła suczke i szczeniaki, a z nimi 5 kg suchej karmy dla szczeniat oraz 3 puszeczki z mokra karma. zaoferowałam moja pomoc przy opiece nad psami, więc Pill zaleciła zaszczepienie szczeniąt. Szczeniaki zostały odrobaczone a nastepnie zaszczepione przeciw wirusówkom. Załozono im ksiązeczki zdrowia, na kontrolnej wizycie była Perełka. Przez miesiac Pill własciwie nie interesowała się psami, zdziwiło ją ze zadzwoniłam z pytaniem o sterylkę Perełki, stwierdziła ze wyadoptuje się ja bez i zobowiaze do tego włascicieli. Poniewaz mało wierze w takie rozwiazania, napisałam do Fundacji Kastor z prosba o sfinansowanie sterylki. Zgode dostałam. Tak jak pisze Emilia nie ma mowy o zadnych pieniadzach przesyłanych na prywatne konta. Szczeniaki wyadoptowałam wcale nie bez trudu, wg mnie i mojego doswiadczenia (ponad 200 niezłych adopcji) bardzo dobrze. Prosiłam o wizyty adopcyjne A. Pill ale nie było komu więc, Pill zdecydowała o adopcji bez wizyt, miały być zrobione poadopcyjne. Minał miesiac, nadal nie było zainteresowania ani tym bardziej pieniędzy. Perełkę zabrałam od rodziców do siebie, poniewaz mama się rozchorowała i trudno jej było dalej obsługiwać młodego, energicznego psa. 250 zł wyłozyłam ze swojej kieszeni, zwróciłam tez rodzicom za jedzenie psiaków, zapłaciłam rachunek u weta (domy adopcyjne zwróciły przy podpisywaniu umowy po 35 zł za szczepienia). 14.01 Pill i agnieszkao przyjechały po suczkę. Pill kazała na siebie mówić Pani Olu i [B]poprosić[/B] o pieniadze , które uczciwie zarobili moi rodzice. Ubliżała mi. W końcu zapłaciła, ale nie wspomniała o zwrocie za karmę i weta. A przede wszystkim tak zwyczajnie po ludzku nie podziękowała za kawał roboty , która wykonałam dla tej psiej rodziny (jezdzenie do weta, fotografowanie, ogłaszanie, adopcje). Podziękowała wczoraj na PW Agnieszkao. Rzeczywiscie powiedziałam , ze nie dostanie załatwionych przeze mnie pieniedzy na sterylizacji. Taka mała złośliwość..., oczywiscie ja nie dysponuje pieniędzmi fundacji. Pill niestey nie ponosi konsekwencji swojego zachowania, niby ratuje psy, ale robi to na plecach innych. Nie ma o tym zielonego pojęcia. Z tego co wiem teraz sunia tez nie trafiła do niej tylko do 5 z kolei dt. Żadne pieniadze nie poszły pod stołem. Hieny mogą się rozejść. Słowo do Agnieszki: [B]naprawdę z czystym sumieniem napisałaś, ze bałaś się ze Perełce moze cos u mnie grozić? Wstyd.[/B][/QUOTE] Wzruszające :(
  17. Chciałabym wyjaśnić sterylki zgłaszanych przeze mnie suniek... Na pierwszej stronie w poście "suki po zabiegu" jest podane,ze moja FOXi została wysterylizowana z AS.Owszem zgłaszałam Foxi na watku,ale ,ze nie dostałam pozwolenia,sterylizowałam za własne pieniadze.Ja przeprowadzam zabiegi tylko w gabinecie CHIRON z Włocławka i z tego gabinetu wyszły 3 faktury za moje psy: za Żabe ,Dafi i Miśke ta ostatnia zgłaszana była przez mała_czarną,a przebywa u mnie. I przy okazji jeszcze zapytam czy faktura za Miske doszła??
  18. Dzisiaj złapałam ta wczorajszą sunię...jest mała,wielkości jamnika a brzuchem to juz prawie szurała po ziemi,pisze w czasie przeszłym,bo jest juz po sterylce...to była moja najszybcia sterylka,prawie na sygnale...6 szczeniat nie przyszło na ten nędzny świat...sunia na razie odpoczywa,jest juz wybudzona,lezy sobie cichutko pod kocykiem...i potrzebuje imienia:) Justyna,dzięki za ofertę refundacji tego zabiegu,ale najpierw spróbuję w UG,kobieta zgłaszała im problem kilkakrotnie,wiem,ze to nic nie znaczy w przypadku naszej gminy,ale cały czas mam nadzieję,ze moze sie tym razem uda...może w końcu zechcą wydać cos na walke z bezdomnościa,bo póki co to robia tylko dobre wrażenie,ze bardzo by chcieli tylko nie moga...w każdym razie koszt sterylki 160zł... Pytałam dzisiaj o koszt leczenia Olusia,przedtem nawet mi to do głowy nie przyszło i moje panie wetki nic nie chca za Olusia,wielkie im za to dziekuje :) zapłaciłam tylko za paliwo na dojazdy i 55zł za rtg,ale to juz w innym gabinecie i na zdjęcia tez dostałam duża zniżke,tez bardzo dziekuję :) I to by było dzisiejsze sprawozdanie:)
  19. [quote name='Alaa']Kaja69, nie chcialam Ci teraz glowy zawracac, sledze watek i jestem myslami razem z Toba, zdjecia podesle jutro, zycie toczy sie nadal,dzialamy;-)[/QUOTE] Dziekuje Alu :) [quote name='mestudio']Ja ostatnio spisywałam sobie wszystkich na kartce żeby się doliczyć:-).[/QUOTE] Ja jak odrobaczam to robie listę :) [quote name='olga7']Wszystkie psy u Kai są piękne ,ale mnie najbardziej chyba podoba się kudlata Zuzia ...:p Trochę nawet podobna do naszej suni,ale jest bardziej kudlata jednak... [URL="http://img841.imageshack.us/i/dsc00772jm.jpg/"][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/9231/dsc00772jm.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Zuzia jest psem ze schronu,wzięłam ja na dt ,ale nie dałam rady wyadoptować,chociaz domek fajny był :) [quote name='Kava']witam poniedzialkowo, mroz nas dorwal, wiec podskakujemy....[/QUOTE] A u nas śnieg zaczął porządnie sypać:)
  20. Justyna ,dobry pomysł z behawiorysta,ale i z tymi artykułami też:) Moim zdaniem,w artukułach mozna zamieścic prośbe o karme,moze chociaz na to byłby odzew... Ja odświeżam cały czas ogłoszenia Diany,ale nie było zadnego telefonu...
  21. [quote name='Annaa4']Gubię się :)[/QUOTE] Ja czasem tez:) np nie moge sie doliczyc ile mam wszystkich ,ile tymczasów:)
  22. [quote name='mala_czarna']Teraz podam, bo wtedy dzwonił na mój :)[/QUOTE] Dzieki :) I jak Miska ma schudnąć:roll:
  23. [quote name='mala_czarna']No co Ty, ja się póki co nie rzucam, ale jak już zacznę to nie będę mogła skończyć :) W poniedziałek karma będzie zamówiona dla psiaków, tylko Ty mi kochana powiedz czy ktoś w domu będzie, bo znowu ten głąb-kurier będzie chciał przez płot wrzucać :) Misia pięknie w zimowej scenerii wygląda!! :)[/QUOTE] No ja się chyba zaczne rzucać...Miska jeszcze karme ma a poza tym kasy na karmę tez by starczyło:) oj czuje ,ze jak się spotkamy to kudełki poleca :) jestes niesamowita,wiesz... W poniedziałek jestem w pracy do 14...a podałaś mój nr telefonu???
×
×
  • Create New...