Tyśka)
Members-
Posts
35750 -
Joined
-
Days Won
144
Everything posted by Tyśka)
-
Czy ktoś jeszcze może wspomóc stałą? Na razie malutka ma 50zł stałych. Hotelik u Pani Kasi to koszt około 400zł. U anecik lub Lilu to koszt nieco większy. Pani Kasia w Bieszczadach mogłaby przyjąć sunię po 10.01. Z anecik będę rozmawiała jutro.
-
Dziękuję za bazarek. Później wpadnę. Tak, to imię z domu.
-
Tak, od września miała już jakieś 10 psich bid. Miała już nie brać, a tu znowu Klara się napatoczyła. Sunia była w patologicznej ciąży, nie urodziłaby szczeniaków, za to móglby się rozwinąć nowotwór Ale! Z pozytywnych wieści to zapowiada się dom Klarze, taki szyty na miarę, 30 km od Warszawy. Jutro będzie wiadomo :).
-
Sąsiadka zapewniała mnie, że sunia ma ciepło. W szopie ma bardzo dużo słomy, w której może się zakopać, dodatkowo stoi przy ścianie materac, który osłania. Nie mogą suni zabrać do siebie, podjęli próby, ale muszą ją izolować nie tylko od psa, ale i kotów, które mają niewychodzące i po przejściach, bojaźliwe. Łatka całe życie spędziła na tej posesji. Pomimo że podwórze nie jest ogrodzone to nie uciekała, nie wyściubiała noska poza swój teren. Nie zna życia poza nim i nie chodziła na spacery, więc kiedy zabrały ją do siebie to próbowała wrócić do siebie. To dobre osoby, Łacia początkowo się bała, o jedzeniu przy obcych nie było mowy, teraz się cieszy jak je widzi, ogonek lata na boki. Mam nadzieję, że niedługo będzie w ciepłym domu...
-
Zapytam, ale może być ciężko Sąsiadka myślała pierwotnie o podarowaniu suni DT, ale jej psisko niestety nie dogadał się z Łatką (Łatka uległo-obojętnia wobec niego). Chyba nie ma jak odizolować.
-
Ja też nie uważam, że nie tylko Dogomaniacy są jedynymi... ale tutaj nie znam. Właśnie usiadłam i próbuję wyszukać informacje - ciężko. To co znalazłam nie widzi mi się. Chyba nie było tematu.
-
Jestem, dopytuję czy ktoś zna. Mało której organizacji prozwierzęcej ufam.
-
Czy ktoś z Was zna Stowarzyszenie Oaza dla Zwierząt pod Modrzewiem? Chce przejąć Łatkę.
-
Tak, są dość podobni tylko Łatek trochę większy. Dziękuję, że jesteś.
-
O. Jakie maleństwo! Tak myślałam, że szybko wypełnisz to miejsce ♡
-
Jutro anecik da odpowiedź czy będzie miała miejsce.
-
Dziekuje. Już zapisuję. Nr konta podam może dopiero jak mała wyjedzie? Nie chce zapeszać.
-
Co prawda mała ma właśnie wstała, ale napisałam.
-
elik napisała mi na pw, że jeśli nikt inny nie będzie chętny to może być Skarbniczką Łatusi, dziękuję
-
Dziękuję! Czy ktoś jeszcze może poratować stałą? Nie dam rady wykładać większej sumy na Hotelik.
-
Zapytam jak mi mała zaśnie. Ciężko mi wyrobić na zakrętach ostatnio.
-
Nie wiem czy ktoś może przekonać. Taki mieli zamiar już jakoś od dwóch lat, ale wybierali niefortunnie psiaki. Albo właściciel się znajdywał, albo jednak psy były uciekinierami. A ta tylko wyje, w środku lasu nie przeszkadza to nikomu. Posturą odstrasza, a jednoczesnie jest maskotką:( Wolontariuszka próbowała ich przekonać, ale nie ma szans. Sunia mieszka w kojcu, a nie na łańcuchu (tam są z 2 czy 3 kojce, reszta to łańcuchy).