Jump to content
Dogomania

MikAga

Members
  • Posts

    672
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by MikAga

  1. Astra od środy ma się lepiej.Je ,załatwia swoje potrzeby...i pcha się znowu do łózka.Nadrabia zaległości,wszystko na dobrej drodze-jest dobrze,ale dziewczynka napędziła nam strachu. Pozdrawiam świątecznie,pewnie tu jeszcze coś skrobnę. Pa,Aga i Mikuśka.
  2. Astrunia ,nie ma apetytu,nie je od dwóch dni,po zabiegu załatwia się jakąś mazią-może po narkozie.Brak apetytu dobrze jej zrobi,bo dziewczynka trochę przytyła..Dzisiaj był wet-dostała zastrzyk na wzmocniene i antybiotyk.Dobra wiadomośc,to ze wet twierdzi,ze wydzielina jest czysta i nie śmierdzi.Będzie odwiedzał dziewczynę..Wizyta we wtorek; Ja,jak dostałam emesa w piątek,to nogi się ugieły,teraz wiem,że Astrunia jest pod dobrą opieką.Mam kontakt z Iwonką. Martusie proszę o wstawienie zdjęcia,buziaki wielkie,pa.
  3. Dusiu, kochany nasz na zdrówko,by zobaczyć te Twoje oczęta, Pozdrawiamy.
  4. Dobry wieczór, tydzień temu rozmawiałam z Iwonką-mówił,że Astrunia jest jest niemrawa,brak uśmiechu na pysiu.Był pan wet,zbadał-dał leki.Przedwczoraj jak Wojtek ją czochrał,wyczół zgrubienie...przez dwa dni wyrósł guz.rano wyglądał tak...Martusia pokaże,bo nie potrafię wstawiać fotek. Na szczęście okazało się,że to był tylko tylko ropień,jest już po wszystkim,Astra po zabiegu,dziewczynka ma się dobrze. Jestem w kontakcie z rodzinką Astruni. Pozdrawiam,Aga i Mika.
  5. Pokerku,dziękuję. Bogusiu,zaciskaj:) Jutro po pracy,ok 17-tej wyjeżdżamy z Jelonki-nie będę już tu zaglądała.Jeżeli ktoś będzie chciał się zabrać z nami to zostawiam tu mój nr telefonu 603178357. Pozdrawiam.
  6. Dzisiaj nie było żadnych sygnałów,że Likusia była widziana-więcej o przebiegu akcji napisze Aneczka. Jeśli jest ktoś chętny,by dołączyć do poszukiwań o co bardzo,bardzo prosimy-jest możliwość przejazdu weekendowego na trasie Jelenia Góra-Ustroń. Pozdrawiam,A&M.
  7. Cześć Eluniu, dziękuję,że zaglądasz-nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym podzielić się tym uśmiechniętym buziaczkiem Astruni,już i teraz-ale ja to taka nie kumata w tej kwestii,kiedyś potrafiłam wstawiać foty na dogo,no ale wszystko przede mną. Czekamy do jutra,pa. Miziaki dla Misia.
  8. Dobry wieczór, nowe wieści od Astruni,nie ma większych zmian,ale.... dziewczynka w domu to wielki pieszczoch,na podwórku dalej trzyma dystans i wielu rzeczy się boi-widać jednak,że dom to jej azyl,bezpieczne miejsce gdzie czuje się swobodnie.Tydzień temu na weekend Iwonka z rodziną wyjechała i Astrunia została z babcią,wszystko było ok.-Astra nie pożarła babci;) Mam takie piękne fotki uśmiechniętej Astruni-zaraz poproszę Martusię o wstawienie-serducho się raduje. Pozdrawiam cieplutko,Agnieszka.
  9. Aneczko, tak mi przykro,przytulam-takiej chwili boję się najbardziej,ale najważniejsze,ze kochamy i te nasze ''pituśki''to wiedzą. Do zobaczenia Sawanko.A&M.
  10. Martusiu, ja trzymam kciuki za kociaczki i zapłacę za wyróżnienia ogłoszeń-konto Eli mam, jak Zuleczka,Twoja ukochana? pozdrawiam,Aga i Mika,pa
  11. Cześć Martusiu, mam nadzieję i jestem dobrej myśli,że Zuleczka zagości tu na swoim wątku, i pocieszy cioteczkowe oczka, zdrówka maleńka,buziaki Zuleńko i dla siostruni, pozdrawiam,Aga i Mka.
  12. Aneczko, wiedziałam,że tak się stanie-Morisek pokochał i Wy pokochaliście chłopaka.Tinek tez miał to szczęście. Pozdrawiam,caluski dla Aneczek i rodzinki. wszystkiego najnajlepsiego, Mika i Aga,pa
  13. Dzisiaj dostałam nowe wieści od Iwonki,pańci Astruni-oj,oj jak się cieszę, Iwonka jak zawsze wyszła z dziewczynką na podwórko,usiadła przy stoliku i czekała,by wrócić do domu....a Astrunia przyszła do Iwonki,położyła się,przytuliła główkę do nogi i tak sobie leżała.Zrobiła to pierwszy raz,sama od siebie,na podwórku,bo do tej pory nie pozwalała do siebie podejść,mimo iż chętnie przebywa na dworze,ale tylko dla siebie.Brawo Astruniu,i rodzinko.Małymi kroczkami do przodu. Pozdrawiam,Agnieszka i Mika.
  14. Dzień dobry, ode mnie i Mikuśki 5 dyszek na zakup klateczki, powodzenia i 3mam kciuki za powodzenie akcji-Likuniu... Pozdrawiam.
  15. Pokerku,kochana Astrunia nie uznaje smaczków-ja upiekłam jej nawet ciacha wątróbkowe i zawiozłam-klapa.Jej chyba potrzebny dr.Czas-jej rodzinka ma,i czas i cierpliwość,i miłość.Martusia wstawi fotkę ,a ja jestem na łączach dziewczynki nie zostawię samej z rodzinką,pozdrawiam,pa.
  16. Dzisiaj napisałam eska do Iwonki, Astrusia pomału się przełamuje-nie chodzi na smyczy,ale podchodzi do rodzinki na podwórku-jak jest na podwórku i są zamknięte drzwi to grzecznie czeka,i wio do domu.Wcześniej biegała w ta i z powrotem,,albo biegła na piętro,na strych i czekała,by ja zawołać.Iwonka jest przekonana,że jest jej dobrze,i tak napewno jest.Dziewczynka wybrała swoją miejscówkę za narożnikiem i tam ma przeniesione legowisko,ale tak,jak Iwonka mówi-jest dobrze,ale ma cały czas wrażenie,że przeprasza,że żyje,ale chyba jest jej dobrze, Pozdrawiam,pa
  17. Elu, czy pomożesz Ali w ogłoszeniach?-są zdjęcia i tekst.Kiedyś na dogo były bazarki ogłoszeniowe,ale teraz chyba nikt już ich nie robi. Dzisiaj będę rozmawiała z Alą,pozdrowienia przekażę-dziękuję.
  18. Aneczko,witaj dziękuję za zaproszenie,nie potrafię odmówić-ode mnie i Mikusi dla Czesterka 30 dyszki stałej.Złamane moje zasady,po raz kolejny;) Powodzenia chłopaku i nie zamęcz Viki,plissssssssssss,albo nie daj się zajechać!!! Pozdrawiamy,A&M
  19. Ala pozdrawia, nie ma możliwości zalogowania się na dogo-problemy techniczne. Matisek ma się dobrze,jest wesołym chłopaczkiem-waga prawie 10kg,mały smoczek a jak go przejmowalam chwilowo-transportowo to był takim malutkim szczurkiem. Na obecną chwilę,Matisiowi nic nie brakuje-Ala prosi tylko o ogloszenia dla dwóch kocich maleństw,dla reszty rodzeństwa znalazła domy-zostały dwa.Ewu nie zawracamy głowy,bo ma wiele psich i nie tylko problemów.Kto pomoże w ogłoszeniach?Ala zrobiła olx i tylko tyle może-ma gotowy tekst i zdjęcia. Czekamy i pozdrawiamy.
  20. smutek wielki.... proszę o nr konta,dziękuję.
  21. Wieści od Astrusi, w domku cudna,kochana a na zewnątrz nieufna.Rodzinka pierwszy raz usłyszała jej głos-szczekała przez sen i po raz pierwszy warczała na Tofika,koleżkę który ze względu na swój młody wiek dokuczał dziewczynce.Fotki przesłałam Martusi,wstawi dzisiaj bo ja taka noga,lewa internetowa,Dziękuję Martusiu,dziękuję za rozmowę. W Jelonce nie ma odpowiedniego psicho dla Astry-dzwoniłam do koleżanki,która ma hotelik dla psów....i synusia na cycusiu,nie jest w stanie nam pomóc teraz i nikogo nie poleca.Rozmawiałam też z Mają od Północniaków,przekazała wskazówki i poleciła Chatę Leona-sprawdziłam i to odległośc ok.180km.Iwonka porozmawia z Wojtkiem,ja przekażę kontakt i niech działają.Zaproponowałam też,że mogę pojechać z dziewczynami gdyby Wojtek nie był dyspozycyjny. Może jakieś podpowiedzi od cioteczek?Pokerku,mamusiu chrzestna Astruni,może coś podpowiesz? Pozdrawiam,Aga i Mika.
  22. wieści z Astrusiowego domku, cały czas jestem w kontakcie z Iwonką,dzisiaj rozmawiałyśmy-Astra w domku,to sunia idealna,Iwonka może robić z nią wszystko-polubiła nawet czesanie.Rodzinka robi dziewczynce wieczorki zabawowe z psem znajomych,Klifordem przy którym się ożywia.Ostatnio miała jakieś zaburzenia trawienne,bo Mruczek ciąga jakieś ptaki i inne zabite nieboraki na podwórko,i chyba się pożywiła.Wojtek sprzątał,bo mamcia była w pracy. Ich psicholog nie wypalił-okazał się szkoleniowcem,będę szukała w okolicy,bo Gwiazdeczka nie chodzi na smyczy i nie szuka kontaktu z rodzina na zewnątrz. Cieszę się,że Astrusiowie rozmawiają,że razem szukamy rozwiązania problemu,że pozytywnie odbierają moje eski i kontakt,i nie uważają mnie na jakąś nawiedzoną. Pozdrawiam,Aga i Mika.
×
×
  • Create New...