Nie jestem w stanie dziś już przeczytać nic więcej, bo padam. Nie jestem w stanie pomóc swoimi funduszami, bo już zdeklarowałam się do dwóch innych, a swoje zwierzaki też mam na głowie w domu. Pod koniec przyszłego miesiąca może uda mi się wysłać coś na Karinkę, a póki co podbijam do góry.