Jump to content
Dogomania

milka74

Members
  • Posts

    1112
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by milka74

  1. Poszła moja deklaracja za listopad dla chłopaka :lol:
  2. Fotki rewelacja, piękna psica.:loveu::loveu::loveu: Przelałam dla niuni parę grosików :lol:
  3. Muszeńka odkąd jest warszawianką jakoś zważniała, w ogóle się nie odzywa do Ciotek:evil_lol:
  4. No rewelacja po prostu:loveu::loveu::loveu:, a co do naszych ukochanych TZ, to jest jednak podgatunek i mądre psy o tym wiedzą:diabloti:;)
  5. Już widzę to zamarłe Dogo we wtorek:evil_lol: nikt nic nie napisze, bo wszyscy będą trzymali kciuki;)
  6. [B]Mysza 1[/B], ja cały czas czekam na nr.konta:roll:
  7. QUOTE=Ewa Marta;15762231]I znowu nikt nic nie napisał u Emisi:-( No widzisz suniu, wszystcy się zachwycają Azją, Melbą, a Ty zostałaś sama bidulinko..... W górę sunieczko:-)[/QUOTE] No bez przesady, się zagląda i się pisze przecież:lol:
  8. Oby ludzie okazali się naprawdę poważni i odpowiedzialni.
  9. Nic dodać, nic ująć. Bardzo, bardzo się cieszę.
  10. Ja naprawdę nie wiem Drogie Ciotki co z Wami jest nie tak;), trzeba było mnie tu zawołać wcześniej:razz: a nie czekać aż sama dotrę....przecież jest moja już "niepotrzebna":loveu::loveu::loveu:deklaracja na Skinniego....co prawda tylko 20 PLN ale "drogą nie chodzi". Niniejszym więc zgłaszam moją deklarację stałą, poproszę konta na pw, chyba że mogę wpłacać do[B][I] AGA35[/I][/B] to nie chcę nr.konta bo już mam:evil_lol:
  11. [quote name='ossa98']W pewnym sensie podzielam opinię Milki. Sunia na razie jest całkowicie nieadopcyjna. Jej zachowanie może nowych właścicieli przerosnąć, mimo szczerych chęci... Widzę tu potrzebę ścisłej współpracy z behawiorystą, w pierwszym okresie adaptacji w nowym miejscu. Czy Państwo są gotowi ponieść koszty związane ze szkoleniem i podawaniem środków farmakologicznych? Fajnie, że w domu są dorosłe dzieci i babcia. Jest mniejsze prawdopodobieństwo popełnienia błędu czy nieświadomego krzywdzenia - jak to czasami ma miejsce w domach z małymi dzieciakami. Ech...trudne to wszystko. Chciałoby się dla Agi jak najlepiej, ale trzeba też patrzeć na ewentualne zagrożenia, ryzyko.[/QUOTE] Podpisuję się pod Twoją opinią obiema rękami i ośmioma łapami moich "futer" Nie do przyjęcia było by gdyby nowa pani po paru tygodniach lub miesiącach "ze łzami" w oczach pozbyła się suni, bo " mimo usilnych starań nie dali rady"....Nie chcę być złym prorokiem, ani oceniać nikogo pochopnie ale wszyscy dobrze wiemy, że takie przypadki nie należą niestety do rzadkości.
  12. Dzień dobry Emisi i jej wszystkim Cioteczkom:lol:
  13. Cudne zdjęcia cudnej suni:loveu::multi::loveu::multi:
  14. Hop, hop Muszeńko, co u Ciebie słychać?
  15. oj przydałby się ,przydał:evil_lol:
  16. Ja też codziennie jestem;)
  17. Cieszę się, że farciarzowi się udało:loveu:
  18. Byłoby naprawdę super, tylko czy dla suni to nie za wcześnie........powrotu do schronu mogłaby nie przetrzymać.......
  19. Dotarłam, poczytałam.....zastanawiam się co temu psu zrobiono....jakiś koszmar...
  20. To jest jakiś dziwny niefart. Dizelku gdzieś musi być Twój człowiek.
  21. Witam Muszeńkę chwilową warszawiankę;)
  22. [quote name='mysza 1']A ja ślę pw i ślę i nikt nie przychodzi, mam nadzieję, że śpią ;)[/QUOTE] Jestem dopiero dziś, cały weekend w pracy nie było kiedy zajrzeć na dogo. Piękna sunia, bieg zdarzeń błyskawica:crazyeye: postaram się coś podesłać, poproszę nr. konta, a na dziś trzymam kciuki za sterylkę....:shake:
×
×
  • Create New...