Jump to content
Dogomania

dudson13

Members
  • Posts

    921
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dudson13

  1. Oki, dziękuję za informacje, trzymam kciuki
  2. Kajka, czy udało ci się przekonać koleżankę by wzięła Bafii????? Sunia jest już do odebrania, ale nie mamy gdzie jej umieścić, a rachunek za hotelik przy klinice bije
  3. Abiś jak zwykle uśmiechnięty od ucha do ucha. Jak to możliwe, że ciągle nie ma domu?>???
  4. Ja już jeden bazarek obrobiłam:) lecę na następne. Do góry Faduś
  5. [quote name='Natka72']Biedna ślicznotka...Cieszę się,że wraca do zdrowia,bo czytając wątek od początku i oglądając fotki poryczałam się.Jest wyjątkowa i wyjątkowo zasługuje na cudowny dom.Ściskam kciuki,żeby znalazł się szybciutko ktoś,kto ją pokocha...[/QUOTE] Szukamy dla niej domku, najcudowniejszego na świecie, bo na taki zasługuje. Hoteliki wchodzą w grę, ale to się wiąże z finansami, a z tym ciężko:( Sunia juz dzisiaj mogłaby opuścić klinikę. Nie ukrywamy ze w jej przypadku to najlepsze wyjście, bo za każdy dzień trzeba zapłacić, no i blokuje się miejsce dla jakiegoś bardzo potrzebującego psiaka.... Kto przygarnie tę slicznotkę????
  6. [quote name='agusiazet']Pieniążki dla Bafi przelane![/QUOTE] Dziękujemy po stokroć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bafi już może jechac do dt, tylko niech ktoś weźmie tego cudownego psa. p]Pomożemy w transporcie.
  7. Wsparcie na pewno będzie potrzebne, bo trzeba będzie płacić za przebywanie suni w hoteliku przy klinice. Cały czas liczę na dom dla Bafi, która wiecznie musiała o wszystko żebrać i tyle wycierpiała.
  8. Aktualne wiadomości ma Ania Kropka, ja byłam poza dostępem ostatnio, dlatego się nie orientuję, co z Bafunią.
  9. Ja też czekam na informacje o BAFII, ostatnio mnie nie było, ale teraz niecierpliwie spoglądam na watek Bafi
  10. Może ktoś będzie mógł nas wesprzeć , aby uregulować rachunek za leczenie Bafiii????? Ja na początek rzucam 20zł.
  11. [quote name='Kajka_72']Dudson czy masz jakies nowe wiesci o suni ? jak ona sie czuje? Beatka mowila, ze ten guz byl bardzo ukrwiony :-( wazne , ze udalo sie to g....no juz usunac. Malenka dasz rade...mam nadzieje, ze najgorsze juz za toba EDIT: Dudson w tym smutku mam promyk nadziei. Moja sasiadka tak sie zachwycila nasza Sabcia i dzisiaj wspomniala, ze CHYBA tez by chetnie adoptowala podobna biede ;) ...to wiesz...ja natychmiast, ze podobna jest. Pomyslalam o <twojej> suni. Od dzisiaj prowadze negocjacje :lol: celem przekonania jej do jak najbardziej odpowiedzialnej,przemyslanej pierwszej w jej zyciu adopcji.Oczywiscie nic nie jest przesadzone ale malutkie swiatelko w tunelu jest. Bardzo bym chciala zeby sunia u niej byla. To super dom i kolezanka bokserka (slodziak) jest i mialabym sunieczke na oku. Oby sie udalo :iloveyou:[/QUOTE] bYŁOBY cudownie, gdyby adopcja się powiodła, to piekny pies Nie wiem, czy się zgodzi na sterylkę drugiej suni.... myslę, że ona też szczenna jest
  12. Sunia dochodzi pomału do siebie po operacji. Usunięto tylko guz, bo był bardzo ukriwony, sterylki aborcyjnej by nie przeżyła....:( Mam nadzieję, że będzie dobrze. Po cichu liczę na domek. Wiem jak dotąd wyglądało jej życie, latanie po wiejskich śmietnikach, potrącenie przez samochód, chłód pijackiego domu.... Bafiii moja kochana, trzymaj sie, bardzo mi zalezy na Tobie. Dokarmiałam cię, głaskalam, zabrałam z tego czegoś, co nie jest domem - tyle mogłam... Teraz ty walcz!!!!!!!!!!!
  13. Te zdjęcia, sprawiają, że człowiekowi chce się chcieć pomagać tym zwierzakom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  14. Prawdopodobnie sunię to boli, dokucza jej. Jutro będzie decyzja. Trzba suni znaleźć nowy dom. Jest piękna, łagodna, ufna. Do czasu znalezienia domu umieścimy ją chyba w hoteliku. Na razie czekamy na decyzję. A to jutro. Rozsyłajcie wątek może ktoś wypatrzy cudo. A foty cudne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)
  15. Bardzo proszę o wspracie - mam kolejna bidę [url]http://www.dogomania.pl/threads/207991-Ogromny-guz-wielko%C5%9Bci-pi%C5%82ki-i-%C5%BCadnej-pomocy-%28[/url]
  16. [quote name='Eden']A nie mozna zawiadomic miejscowego weterynarza? powiedziec że właściciel narusza ustawe(ewidentne nie dbanie o psa)?[/QUOTE] Byłam dzisiaj u faceta - powiedział, że mam ja zabierać, ale żeby zrobić zastrzyk, bo on już wzywał weta do niej, żeby ja uśpił, ale wet nie pojawił się. Poprosiłam go by dał jej szanse na leczenie, ale on mówi, że za nic nie będzie płacił, i żeby jej nie przywozic, bo on jej nie chce. Udało mi się przekonac go, że my pokryjemy koszty. Najbardziej boję się, że zanim my ją zabierzemy na konsultację to on ją uśpi, a wet uśpi, bo guz jest straszny - dziś widziałam z bliska, nasączony ropą, krwią:(:(:(:(:( Myślę, że jytro albo pojutrze uda się ja zawieźć do weta
  17. [quote name='Kajka_72']Dudson o matko droga:crazyeye:...nie martw sie, cos pomyslimy. Ja bede w olsztynie 28 bo przyjezdza <pani profesor od serca> . Moja viki ma brzydkie Ekg i potrzebujemy przyzwoitej konsultacji. Moze wtedy po drodze zabralabym to nieszczescie. Jakos logistycznie trzeba by bylo to ustawic...pytanie jak pomiescic dwa nieznajace sie psy w aucie? hmmmm....nic to , moze brylant pozyczy mi swoj samochod ;-) wtedy bylaby szansa. Wczesniej nie dam rady :( dla mnie podroz do olsztyna to pol dnia, a Sabe karmie co 4 godziny .[/QUOTE] Kaju, Emila i Beata postaraja się o transport w piątek, tylko musze iść i ustawic tego faceta by przygotował psa
  18. [quote name='anetek100']o losie święty czegoś takiego nie widziałam nigdy, a psinka przecudna...to jest chyba tenpiesek o którym mi pisałaś[/QUOTE] Tak, to ten o którym pisałam:(:(:(
  19. <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=p1050871q.jpg&s=202&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/202/p1050871q.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/5514/p1050871q.jpg[/IMG][/URL]</noscript> <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=plote.jpg&s=94&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/94/plote.jpg/][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/876/plote.jpg[/IMG][/URL]</noscript>
  20. <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=mordka.jpg&s=804&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/804/mordka.jpg/][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/918/mordka.jpg[/IMG][/URL]</noscript> <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=p1050866.jpg&s=805&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/805/p1050866.jpg/][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/5849/p1050866.jpg[/IMG][/URL]</noscript> <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=p1050868n.jpg&s=30&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/30/p1050868n.jpg/][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/8974/p1050868n.jpg[/IMG][/URL]</noscript>
  21. [url]http://www.dogomania.pl/threads/207991-Ogromny-guz-wielko%C5%9Bci-pi%C5%82ki-i-%C5%BCadnej-pomocy-%28?p=16899006#post16899006[/url] Tragiczne:( Slabe foty, nie oddajaa wielkiego, przekrwionego guza
  22. Przedstawiam wam psa, który chodzi z ogromnym guzem. Wydaje mi się, że to sunia. Guz zauważyłam juz zimą, myślalam, że mój sąsiad cokolwiek z tym zrobi, ale się przeliczyłam. To alkoholik, który się tym nie przejmuje "najwyżej zdechnie". Nie za bardzo wiem, co zrobić. Myślę, że sąsiad zgodzi sie na diagnostyke, ale sam nie zrobi nic w tym kierunku. Ja dokarmiam psiaka, ale sama nie mam jak jej pomóc, bo cały czas jestem w pracy, a jak już jestem w domu to czas poświęcam dzieciom, także nie mam jak jej zawieźć do weta. Co tu robić?? <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=karmadg.jpg&s=7&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/7/karmadg.jpg/"][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/3410/karmadg.jpg[/IMG][/URL]</noscript>
  23. Fotki cudne, czekamy cały czas na wieści. Aniu Kropka, czekam na info odnośnie spłaty. Niestety mamy kolejna biedę z ogromnym guzem. Piesek mojego sasiada alkoholika, kundel wielkosci owczarka niemieckiego, to raczej sunia ma guza wielkości pilki nożnej. Foty i wątek zalożę i bedzie zaraz link. Nawet nie mam jak jej zawieźć do weta na badania bo caly czas w pracy siedze.
  24. Słodki, kochany staruszek. Głęboko wierzę w domek dla Ciebie
×
×
  • Create New...