Mamy dobre wieści, ale póki co nie mogę ich zdradzić. Prosze Was o chwilę cierpliwości.
Tereska jako szczeniak została przerzucona przez brame w worku. Trafila do nowego domku, po pół roku wróciła z adopcji.
Teri nie ma temperatury, podpiera się na tej łapce.