Jump to content
Dogomania

Zdrapka

Members
  • Posts

    558
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zdrapka

  1. Ja muszę wywalić kawę na ławę. Po pierwsze: 1. jestem chora, ale to już wiecie, 2. mój małżonek robi remont i mam nakaz wynieść się z psami, bo z nimi się nie da (demolka, Predator+ Pani Kierowniczka = Dzień Sądu Ostatecznego), 3. nie mam gdzie wyjechać - więc Madallena zaprosiła mnie do siebie na działkę w lesie gdzie jest uziemiona bez samochodu z dziecmi i psami - ma na DT 2 nieszczepione suczki, po operacjach, nieszczepione, nieodrobaczone, szczepienia można im będzie zrobić najwcześniej za 4 tygodnie, nieszczepionego tymczasa staruszka ślepego i jedzie do niej Kropka, też nieszczepiona, będzie w 1 kolejności sterylizowana - więc dla nich spotkanie z Negrą, lub autem, którym jechała - to śmierć, 4. nie zawiozę Negry do Zamościa, ani nie wsadzę jej do swojego samochodu teraz, 5. Negra może być u mnie do środy 7 lipca do godz. 11.30 - potem mam wyjazd, 6. jeśli Przylepka nie była szczepiona - to nie może jechać do Funi do hoteliku przed upływem 2 tygodni zanim nabierze odporności - bo Funię ktoś obdarzył szczeniakiem z parwowirozą, analogicznie ma się sprawa w przypadku spotkania Przylepki z Negrą - osłabiona po porodzie i karmieniu suka, niezaszczepiona, po prostu nie zwalczy wirusa i umrze. Jest mi Negry cholernie szkoda, bo uważam, że ona nie powinna jechac do hotelu, ale nie mam co zrobić ze sobą i swoimi 2 psami, a już zupełnie nie wiem co robić z nią. Nie zrujnuję szansy na pierwszy od 4 lat urlop, nie wstrzymam remontu pierwszego od chyba 8 lat, skoro już TZ podjął ten nadludzki wysiłek, niezbędny zresztą po dokumentnym zaszczaniu całej chałupy przez Manię i Negrę. Ale jest lipa. I sama tego na pewno nie przeskoczę. Jeżeli Krook jest w stanie jechać do Zamościa, to proszę, aby zabrała Negrę, o ile nikt nie jest w stanie 7 lipca dać jej DT.
  2. Prośba od Madalleny, która bez auta jest uziemiona na działce w lesie, kilkanaście km od najbliższego miasteczka i bez zasięgi internetu - kończy jej się karma, a na stanie ma: 2 małe Pipki zamojskie, tymczaskę Fibi, tymczaska starego ślepego Pysia i swoją Nanę, jedzie do niej Kropka i prawdopodobnie jeszcze jedna sunia i Madallena obawia się co w lesie znajdzie. Prosi o zakup karmy Husse 15 kg łosoś z ryżem, 2 listków aniprazolu - małe zmojszczanki mają robaczycę i teraz trzeba całe towarzystwo odrobaczyć, przydałyby się jakies smakołyki (kurze łapki, ciasteczka itp) oraz zabawki (nie muszą być nowe), Sziba z Biba próbują się bawić, warto je zabawy nauczyć, skończył sie fiprex, Madallena marzy też o lodach magnum w białej czekoladzie w liczbie 3 sztuk - ale ja jej tłumaczę, że raczej te lodziki żywe do niej nie mają szans dojechać :) Jako że Kropka i Pipi to kudłaczki - będę pisać do Leni prośbę o dorzucenie się do karmy. Madalleny DT jest bezpłatne, więc doceńmy to i pomóżmy utrzymać psy. Pipi i Sziba będą jeszcze szczepione. jeżdżą na koszt mój i Madalleny, jedzą też, więc w tym momencie kryzysu biorąc pod uwagę fakt, że to i tak o wiele taniej niż hotel - proszę o pomoc tym psom.
  3. Ależ śliczny, szczęśliwy i uśmiechnięty piesek :) Gisic, dokonałaś cudu :) i chodzi nie tylko o wykąpanie puchatka Tofika.
  4. [quote name='MaDi']To wy też macie całe podwórko w dołach na złodziei i bandytów? Tylko dlaczego zawsze to ja mam wątpliwa przyjemność wpadania w te psie zasadzki:roll:. Ze szczekaniem u mnie też tak było jedno nauczyło się od drugiego( lekcje wciąż trwają:lol:)[/QUOTE] Ależ kochana, moja mama ma stale 4 psy, najczęściej - 6 (2 siostry) i czasem 8 (jeszcze 2 moje) + jakieś tymczasy (ostatnio było ... 10 :)). Nie kopie tylko 1 pies ... to możesz sobie wyobrazić śliczną działeczkę. Matka zrozpaczona wykopanymi ukochanymi różami zdesperowana zamówiła wywrotkę piachu i wywaliła ją na środku działki - przyprowadziła psiury i kazała im kopać ... olały ją i górę piachu. Sama zaczęła im kopać w tym piachu, żeby zobaczyły jak fajnie - psy patrzyły na nią jak na wariatkę i sobie poszły kopać gdzie indziej, teraz mama zrobiła tam ogródek skalny, bo przeliczyła się myśląc, że psy rozkopią ta górę i ona sobie tak zniknie. Kopanie nadal jest intensywnie uprawiane na grządkach i wśród kwiatów. Lilii już prawie nie ma, a było ze 100 ... i jak pachniały ... kiedyś ... Zapomniałam napisać najlepsze - jakiś tymczas mój kiedyś dokumentnie rozkopał jej działkę i wykopał piwonię. Moje dzielnie pomagały. Matka zamówiła tabliczkę o treści: "obcym psom wstęp wzbroniony" :evil_lol: Gdzieś ze 2 miesiące mogłam do niej przyjeżdżać tylko sama, bez psów, zanim przeżyła żałobę po piwonii :lol: Negrunia wynosi deseczki do układania boazerii na ogródek bo daje Wam do zrozumienia, że chce zostać i żeby jej albo Spajkiemu kojczyk zbudować. mądra sunia.
  5. [quote name='DORA1020']Czy do schroniska trafily trzy male psiule ze Szczebrzeszyna?Mala kudlata sunia,jej przyjaciel,ktory chodzil za nia krok w krok,czarny piesek i jeszcze jakis z dlugimi uszami.Ta dwojke przyjaciol dokarmialam na smietniku,bardzo sie o nich martwie.Mial byc jeszcze zabrany duzy czarny psiak,ale go zabralam,jest na niezamieszkalej w tej chwili dzialce,tam moze byc do konca lipca,zalozylam mu watek,ale martwie sie o te trzy male pieski.Prosze napiszcie ,jak cos wiecie.[/QUOTE] Dora, nikt ostatnio nie był w schronisku i póki co nie zanosi się na to, że w najbliższym czasie ktoś będzie - trzeba dzwonić do kierownika i go molestować albo najlepiej samemu się wybrać, ciężko zidentyfikować psa, którego się w życiu nie widziało na oczy, jako tego, o którego komuś chodzi.
  6. Dzięki MaDi :) Tylko nie zmienia to postaci rzeczy - ja nie mogę na razie nigdzie jechać - ani jako pasażer ani jako kierowca (leki). Wycieczka Lublin-Nowodwór-Zamość-Lublin zajmie więcej czasu niż 5 godzin.
  7. [quote name='WIGA']Śliczności to jest,naprawdę,ale w uśmiechu widać paskudne ząbki,chociaż uśmiech ma cudny!Może nie ma aż 10 lat,tylko nikt nie dbał o jej ząbki.Jeśli ma w genach plaskacza,to ma pewnie tendencję do kamienia nazębnego.Przydałby się dobry,spokony domek dla księżniczki![/QUOTE] To fakt, ząbki wymagają uwagi, to widać. ale jest absolutną pięknością :) No nie mogę wyjść ze zdumienia - 10 kg ??? może waga zepsuta ? Gdzie tam u niej te 10 kg się mieści ?
  8. Wiadomo, czy Sonia przestała już tak mocno przeżywać rozstanie z Kasią ? Normalnie je, śpi, nie wymiotuje już ?
  9. [quote name='matrioszka2']Tak strasznie głęboko ten wątek zakopany ... Trzeba go odświeżyć. Ja sama fizycznie nie dam rady (nie mogę prowadzić auta;dyskopatia dała mi tym razem niezłego kopa;jadę na zastrzykach), dlatego bardzo Was proszę : zmobilizujcie się i pojedźcie do schronu na "przegląd".:modla::modla::modla: Miejsce u funi jest jeszcze chwilę wolne, ale stracimy je, jak nie wsadzimy do "naszego" boksu żadnego psa.:shake: Co myślicie o zabraniu Przylepki ? [/COLOR][/SIZE]:roll:[/SIZE][/QUOTE] Ja też jestem chora i nie dam rady za nic. Nie będę też jechać do Zamościa i od piątku mam na stanie już 3 psy ... mowy nie ma o 4 -tym, nie poradzę sobie po prostu. ja jestem cały czas za Przylepką ... tylko jak ją zabrać i zawieźć do Zamościa ???
  10. [quote name='_Goldenek2']Jestem nimi naprawdę zachwycona.... Takie ciepełko od nich bije....[/QUOTE] No, ja też się zafiksowałam na ich punkcie strasznie ... i patrz, takie cudowne sunieczki i tyle lat bez własnego człowieka i domku :( strasznie to smutne i przygnębiające. Też bym bardzo chciała, żeby w wakacje już były we własnym domku :) Doszły chusteczki dla panienek ?
  11. [quote name='as_ko']Ona tak to na spacerach spokojna jest i się nie wydziera, a na działce od początku luźno się czuła, nie bała się mojego dziadka ani mojej mamy, wariowała w trawie. Widocznie się rozkręciła panienka. Mój pies zawsze tak obszczekuje kogo popadnie, więc może u niego podpatrzyła :D Karma skończyła się dzisiaj, no ale jak masz w domu to nie ma sensu kupować, będę karmić ją puszką i pożyczymy trochę od Spajka :) więc do piątku damy radę.[/QUOTE] Aaa, bo Wy jesteście teraz na wywczasach poza rozgrzanym do czerwoności Lublinem :) Pozazdrościć. Wisełko, masz rację - psy naśladują inne pieski przy tym szczekaniu - zupełnie jak małe dzieci w piaskownicy podchwytują słowo "d.u.p.a". I po schronie się rozkręcają powoli, ale akurat szczekanie jest w miarę łatwe do oduczenia. Przerabiałam. Teraz nawet jak na spacerze powiem mojemu szczekaczowi jak zacznie ujadać "no, bo pójdziesz zaraz do więzienia" - to natychmiast zapada cisza i tylko jakieś wściekłe mruki z siebie wydobywa - zazwyczaj na innego pieska płci męskiej.
  12. [quote name='mshume']Boguś, Zdrapka co u was słodziaki? Szykujecie się na wakacje? Wasz kudłaty kolega jedzie w wysokie góry, a jego pańcia ma szczery zamiar obfocić bidulki z nowotarskiego schronu...[/QUOTE] A ja wiem, ja wiem ! Zdrapka z Bugim będa u Madalleny na działce w następnym tygodniu. Strach się bać. Na sesję fotograficzną pewnie poczekamy na koniec bana E-S i powrót z wakacji bo u Madalleny na działce nie ma internetu ani zasięgu tych takich wkładanych kart do laptopów co to działają przez telefonię komórkową.
  13. [quote name='sonia71']tak FIFA -Fineczka ma domek pod Warszawą w Piasecznie ale nie ma transportu :([/QUOTE] W następnym tygodniu, w środę, jadę do Radzymina - to z odwrotnej strony Warszawy, ale może Państwo mogliby podjechać? bo ja po 200 km z 3 psami raczej przez całą Warszawę jechać nie będę.
  14. Oooch, dzięki za zdjęcia :) Przytula się suczek śliczny do kolanka pani, super ! I jaka ciekawa, rozgląda się w nowym miejscu, zadowolona, strasznie się cieszę, dobrze, że znalazła dobry dom, wspaniałą Panią i odmieniła swój los.
  15. [quote name='as_ko']Ja mam nadzieję, że Pani Beata albo mi coś napisze, albo do Ciebie/do mnie zadzwoni i powie nam ze mogą ją zabrać ze sobą w lipcu na wakacje. Byłoby super :) Dziwne, że tyle ogłoszeń rozwiesiliśmy, a odzewu z nich nie było :( A i Negrze została resztka suchej karmy, zastanawiam się jaką kupić i jak dużą. Jak był Atos to wsuwała jego Purinę chętniej niż Calibrę, Royal też w oka mgnieniu znikał.[/QUOTE] Ale czekaj, nie wystarczy ci do piątku karmy ? Podwieźć ? Bo nie ma sensu kupować, mam i royal i calibrę.
  16. No proszę :) Znaczy się dobrze jest. Bardzo się cieszę :) Negra w grządce broniła nasionek przed kretami równocześnie robiąc pułapkę na nieproszonych gości - dzielna suczka ! gospocha jak się patrzy - terenu broni, pomyśli jak zabezpieczyć, super :) Fajnie, że odżyła. Ale dziwne, że szczeka - ani u mnie, ani na działce u mojej mamy japy nie darła ...
  17. [quote name='Andzike'] @Zdrapka - ostatnio widziałam sunię w przepięknym brązowym paltku w różowe grochy... różowa falbanka i kamyki na grzbiecie - no wprost cudeńko...;) Czy Lilunia dostanie podobne wdzianko??? :)[/QUOTE] Nie, kubraczek w groszki był tylko 1 i za mały na Lilunię - ona musi mieć kubraczek o długości pleczków 30-32 cm i taki sam obwód, Pipka jest mniejsza, bo o niej piszesz :) Kubraczek w serduszka z kolei za duży na Lilunię. Ten dwustronny pasuje a przy tym ma długie, regulowane rzepy, więc jak przytyje to będzoe można regulować. Gdzieś na jakimś lubelskim wątku są zdjęcia tego ubranka - ale nie wiem gdzie, bo bym skopiowała tutaj.
  18. [quote name='Andzike']No to czekamy... :) A potem Pineska nie nadążysz odbierać telefonów :D[/QUOTE] A tak :) Zobaczysz, że nie nadążysz :) Takie cudo szorstkowłose, ech ... domu gumowego by mi było trzeba ...
  19. [quote name='_bubu_']dziękujemy :) Pain waży ok 8-10 kg. Ma min. 10 lat.[/QUOTE] Ke ??? Nieprawdopodobne - ok. 10 kg i minimum 10 lat ??? Co prawda niewielkie pieski spokojnie te 18-20 lat żyją, zależnie od przeszłości i karmienia i nabytych w biedzie i nędzy chorób - ale tak po zdjęciach to bym nie powiedziała absolutnie, że ma 10 lat. Tak z 7 to owszem. Ale jest słodka, piękna, biedniusia i zasługuje na najcudowniejszy dom. Spokojny, gdzie będzie mogła do siebie dojść i się pozrastać.
  20. Joodith :) dzięki za fotkę :) No, jakie przytulone przyjaciółeczki ...
  21. [quote name='leni356']Gdzie szukać bezpłatnego dt? ja nie mam pomysłu, może znacie kogoś kto mógbły go przygarnąć?[/QUOTE] Jezusiechrystusie żeby to mała suczka była to awaryjny DT jakoś by się znalazł, ale piesek ... ja nie znam niestety nikogo ...
  22. Myszka miki nadgania ogłoszenia, już zaczęła moją kolejkę (jestem 33 w kolejce), więc lada dzień dziewuszki będą mieć ogłoszenia :)
  23. Wiem, że się czeka - jestem 33 w kolejce, dla Negry Myszka już zrobiła, dzisiaj, potem jest Kajtuś.
  24. [quote name='sonia71']to ja se tam ide-pooglądam psiule :)[/QUOTE] Oglądaj, oglądaj, bo aktualne info posterylkowe jest, dla Bibi to był dosłownie ostatni dzwonek ... cud, że ona tak dobrze funkcjonowała z tym czymś w środku ... :(
  25. Noo... Nikita vel Niki :) Prawdziwa miss, cudna jest, faktycznie :) A do Liluni frunie priorytetem kaftanik - różowy, dwustronny, jasny róż i ciemny róż. Ciepły. Proszę dziękować IVV i mnie ;)
×
×
  • Create New...