-
Posts
1317 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgnieszkaO
-
Dziewczyny, chciałam tylko napisać, że od jakiegoś czasu Aga, Rampa i reszta stada zamieszkała w mojej okolicy:) Rampa jest cudowna! Miałam okazję ją poznać podczas wspólnych spacerów. Potwierdzam, że to szczęśliwa psina:)
-
[quote name='sonia1974']Dostałyście się jakoś do dr. Krawczyka ?:[/QUOTE] Chyba podjedziemy dopiero w środę. Doktor na razie nie odpisał, pewnie taki zajęty. A Frecia ma się lepiej, zarzuca trochę bioderkami, ale jest znaczna poprawa. Dzisiaj dostała ostatnią porcję leków i zobaczymy, co się jutro będzie działo.
-
Dochód z bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227953-Rozliczam[/URL] uwzględniony w rozliczeniu. [quote name='sonia1974']Hej!!! Co u Was słychać jak psiaczki :cool3:[/QUOTE] Oj działo się... Ciągle psy;) Nie pisałam, ale znalazłyśmy dom dla goldenki, którą udało się wyciągnąć z takiej totalnej patologii, sunia przeżyła operację, a potem mogło być już tylko lepiej - ma boski dom!, potem dla 15-letniego psiaka który miał być uśpiony, potem była kotka, a ostatnio ktoś podrzucił nam szczenika pod drzwi, ale maluch także znalazł już dom. Nadal jest u nas Sisi, Kropka i Emil. Siostra postanowiła, że jeżeli Kropka do końca roku nie znajdzie domu, zostanie już z nami na stałe, a w zasadzie z nią, bo Kropka jest jej oczkiem w głowie. Nigdy nie widziałam tak rozpieszczonego psa:) Łóżko, kolano, łóżko:) Ze szczekaniem poradziłyśmy sobie, po prostu na czas odwiedzin zamykana jest w pokoju lub trzymana na kolanach. Sisi ostatnio znowu złapała za kostkę, tym razem naszego ojca. Miała komplikacje po sterylizacji, ale już wszystko ok. Szczeka nadal często i chyba tak jej już zostanie, nadal zdarza jej się załatwić w domu, ale i tak jest kochana:) Ma przezwisko: Siśka, dlatego że regularnie sika - w trakcie zabawy, gdy widzi że idziemy na spacer. Generalnie bardzo emocjonalny psiak. Na spacerach nadal boska, nie oddala się i zafiksowana na punkcie piłki:) Zaakceptowała naszą jedną znajomą i na jej widok szaleje, ostatnio nawet wskoczyła jej do samochodu. Inni mówią o niej: "wredota":P Emil - była kolejna rodzina oglądać go, ale nie spodobało im się to, że taki łagodny. Nadal walczymy z jego grzybicą, bez rewelacji - cały czas wraca. Poza tym ciapek z niego - w domu szaleje, biega z legowiskiem, a jak legowisko w praniu to kradnie poduszki, bluzy, buty i musi zrobić rundkę po mieszkaniu, potem odkłada:) Bawi się piłeczką, hahaha, gdybyście to widziały...Taki Antoś z niego;P Na spacerze goni się z Kropkiem, a kiedy ją dogania Kropka nagle odwraca się i pokazuje zęby, a on boi się jej:):) Ulubiona zabawa - szukanie myszek na łące. Mógłby spędzać tam godziny. Jeśli chodzi o nasze Frecią i Sunię, to ostatnio nam chorują. Sunia już ze starości, ciągle nerki albo trzustka, niewiele już kojarzy. Frecia zrobiła sobie coś w kręgosłup, ale wygląda na to, że zaczyna czuć się lepiej.
-
[quote name='Soko']Poniedziałek odpada. A duża ta sunia? Może jak się wciśnie to do PKSu ktoś się zgodzi? W Lubiczu macie chyba takiego tresera, do niego przychodzą ludzie z Torunia, może tam zapytać?[/QUOTE] Nie jest duża, ale PKS odpada, bo ona za dzika jest do autobusu to po pierwsze, po drugie jeśli to uraz kręgosłupa to nie bardzo powinno się ją ruszać, a do PKSu trochę mamy. Nie mieszkamy dokładnie w Lubiczu a 6 km w bok:) więc nawet nie wiedziałam, że w Lubiczu pracuje jakiś treser. Coś wymyślę:) Dziękuję Soko za chęć pomocy.
-
Mam nadzieję, że Kojak mnie nie pogoni;P Mam pytanie czy ktoś z Was mógłby pomóc w transporcie naszej suczki do doktora Krawczyka w poniedziałek? Mieszkamy w okolicy Lubicza, musimy dojechać na Legionów w Toruniu i wrócić. Wczoraj w nocy pędziłyśmy do Bydgoszczy na Bełzy, ale ja nie wiem kto tamtejszym weterynarzom dyplomy dał;( Stwierdzili, że suczka ma zapalenie jelit, a ona nawet biegunki nie ma, wymiotów. Za to problemy z chodzeniem i bolesny odcinek lędźwiowy. Dali jej przeciwbólowe leki, ale biedna całą noc nam piszczała, rano pędziliśmy do innego weterynarza po dodatkowe leki, ale też nic nie wie. W poniedziałek wraca doktor Krawczyk, może ubłagam go, żeby nas wcisnął, ale mamy problem z transportem. Szukamy nadal po znajomnych, ale każdy zajęty. No i nasze otoczenie nie lubi zbytnio zwierząt. Gdyby ktoś mógł pomóc - proszę o pw/telefon lub smsa (783 542 630). Dziękuję!
-
Szczeniaki Inowrocław( nie wyglądają za dobrze :/ )
AgnieszkaO replied to sharon's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lilit']Pan się nie chce umówić w miejscu gdzie są szczeniaki, tylko na Rąbinie przy Carrefourze. Więc niestety niczego się nie dowiem, a nie mam możliwości psiutów zabrać. Jeśli znajdzie się dom dla szczeniaków to mogę pomóc odebrać.[/QUOTE] To może na 2 samochody pojechać i ten drugi śledziłby Pana?:) -
[quote name='DarkWater']cieszę się, że się poznałyśmy! od razu siostrę poznałam po tych wszystkich fotach, które umieszczałaś na dogo :-) siostra AgnieszkiO może potwierdzić, jakiego wrzasku Kojak narobił nie dał się wziąć żywcem wrogowi ;-) [/QUOTE] No to dobrze obstawiłam kto był z Kojakiem. Opis mojej siostry: "Taka ładna dziewczyna, szczupła, długie włosy". Ja: "Ania, Darkwater?", Młoda: "A nie wiem czy Ania, ale z mężem":):) A Kojak wg niej to mega fajny psiak:) Szalony i radosny. Aniu, nic nie przebije naszej Suni, podobno wyła jak szalona w gabinecie, a doktor nie mógł jej krwi pobrać, mimo że 2 osoby ją trzymały...Kojak to aniołek!
-
AWGAN - dojrzały, piękny amstaff JUŻ W DOMU!!!
AgnieszkaO replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
Piękny, warto było czekać na dom:) -
Fado w DS , Wacuś nadal czeka i pojawiła się Fela
AgnieszkaO replied to sonia1974's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonia1974']Dziękuję Agnieszka , wszyscy tak dobrze piszą o dr. Krawczyku że chyba tam pojedziemy .Muszę tylko zgrać mój zabieg i chorobowe z zabiegiem Wacula będę wtedy w domu przy nim 24h na dobę .Dr. Krawczyk mówił że rehabilitacja jest niepotrzebna po tym zabiegu i troszkę mnie pocieszył .Dziewczyny a czy on daje numer swojej komórki na wszelki wypadek po zabieg żeby dopytać w razie wątpliwości czy z psem wszystko oki[/QUOTE] Nie daje niestety bo ludzie mu nie dają spokoju;/ I mimo że na początku dziwiłam się, to teraz rozumiem to. Zdarzało się nawet, że ludzie namierzali gdzie mieszka i w nocy dobijali się do niego domofonem...mimo że doktor akurat danego psa nie prowadził. Ale w razie czego ktoś tu ma jego numer, no i numer do Konrada też;)) więc możesz być spokojna. Doktor preferuje kontakt mailowy i odpisuje zwykle tego samego lub następnego dnia. W pracy siedzi bardzo długo, kiedyś wychodziłam od niego przed 1 w nocy, więc podjechać można także. Odnośnie zabiegu, to najlepiej byłoby już teraz się umawiać i wtedy nie przez rejestrację, a przez e-mail, bo zabiegi doktor sam umawia. Jakby co to w pn jedziemy do niego z Sunią naszą, to mogę zapytać o termin ewentualny. -
Fado w DS , Wacuś nadal czeka i pojawiła się Fela
AgnieszkaO replied to sonia1974's topic in Już w nowym domu
[quote name='schronisko.bydgoszcz']znajoma mowila mi,ze na Kosciuszki w Toruniu mieli wprowadzic wziewke,jednak nie wiem jacy tam sa lekarze. w Bydgoszczy sie zorientuje. zalecalabym operacje u dr Krawczyka,no chyba,ze znalazlby sie rownie dobry lekarz z wziewka. pamietaj,jesli chodzi o bazarek,mozesz na nas liczyc,my w poniedzialek ruszamy z Kojakiem do doktora,to bedziemy wiedzieli na czym stoimy,ale aż sie boje...[/QUOTE] Co do Kościuszki - tylko Suchecki i Garstecki, wiem że chirurgiem jest tam Rykaczewski, ale kilka razy słyszałam, że ktoś miała zastrzeżenia co do jego pracy. -
Fado w DS , Wacuś nadal czeka i pojawiła się Fela
AgnieszkaO replied to sonia1974's topic in Już w nowym domu
Sonia1974, odpowiadając na sms-a, ja właśnie miałam pisać o doktorze Krawczyku, że mogę polecić jego, bo leczę psy wyłącznie u niego i to specjalista od przypadków beznadziejnych. Uratował nam naszą sunię, którą inny chcieli uśpić, potem Molly która miała komplikacje po sterylizacji, kastrował i sterylizował psiaki z chorym sercem i naprawdę zna się na tym, co robi. Jeśli chodzi o ortopedę to dr Janicki z Warszawy, on jest chyba najlepszym ortopedą w PL. -
Wygląda na to, że nasza maleńka jutro będzie już w nowym domu w Krakowie:) Domek wypatrzył ją na facebook' owym profilu: psygarnij.pl. Może warto wstawić tam Wasze szczenięta?
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Jasne- będę pamiętać. Ogłoś małą na Toruń- bardzo dużo osób dzwoni do mnie od Was.[/QUOTE] Dziękuję. Daję ją na Toruń właśnie.
-
A czy ja mogę mieć do Was prośbę? Wczoraj w nocy jakiś facet podrzucił mi szczeniaka pod same drzwi, a mieszkam w bloku... Gdyby Wasze maluchy znalazły domy, a ktoś jeszcze dzwoniłby, możecie przekierować go do mnie (783 542 630) albo podesłać mi jego nr tel. Ta sunia którą podrzucono podobna jest do Gufiego (mogę wstawić zdj.). Ma ok. 4-5 miesięcy. Jeśli nasza mała znajdzie pierwsza dom, będę odsyłała zainteresowanych do Was. Sunia przebywa w Toruniu.
-
1 człowiek, 10 psów, kolejne 2 sunie w ciąży - Słubice
AgnieszkaO replied to AgnieszkaO's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś może pomóc? Pan nadal ma do adopcji 2 szczeniaki, a tyle czasu już minęło. Mamy nowe zdjęcie, ale i tak jest kiepskie, a dobre zdjęcia to podstawa... -
Suczka, która się oszczeniła, bezdomna/ nieodpowiedzialny właściciel??
AgnieszkaO replied to AgnieszkaO's topic in Bezdomne
[quote name='natka.jezewska']Znajdź organizację w swoim mieście, która zajmuje się zwierzakami, oni na pewno udzielą Ci słusznej rady, Powodzenia![/QUOTE] :):) Dziękuję za odzew:) Post dodałam ponad rok temu - sunia została u nas na stałe. Jej szczeniętom znalazłyśmy domy i od tamtej pory same zajmujemy się adopcjami:) -
Lila - znaleziona mikrosunia ma dom!!! :) ♥
AgnieszkaO replied to kolejna kobietka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, czy znalazł się dom dla suni? Czy sunia może trafić do domu, w którym jest 11 letnia dziewczynka? Miałam telefon z Lipna w sprawie mojej Siski, ale obawiam się, że Siska może nie być taką psiną, jakiej szuka rodzina (lękliwa, warczy na nowe osoby). Pani zaczęła od pytania, czy sunia może spać w łóżku z 11 latką:) Sunią ma się zajmować 11 latka właśnie. Rodzina ma już dwa psy takie podwórkowe, teraz szukają psa domowego. -
Przepiękny! Co do adopcji - u nas też zastój, nawet w sprawie szczeniąt ludzie nie dzwonią :(
-
1 człowiek, 10 psów, kolejne 2 sunie w ciąży - Słubice
AgnieszkaO posted a topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][B][COLOR=#b22222][U]W sierpniu napisałam: [/U][/COLOR][/B][/SIZE]Witajcie, znajomy mojej znajomej - pan ok. 55 - 60 przypadkiem dopuścił do rozmnożenia suczki. Zanim się zorientował sunia urodziła, kiedy zadzwonił do znajomej maluchy widziały. Od 2 tyg. mają ogłoszenia - problem w tym, że z kiepskimi zdjęciami (robione tel. chyba), no i Pan chyba taki mało poradny, nie wie jak z ludźmi rozmawiać. Poza tym bardzo sympatyczny, na poziomie. Dlatego szukamy kogoś kto mógłby poprowadzić adopcję. Podjechać do Pana, zrobić zdjęcia psiakom (były 4 szczeniaki, ale 1 znalazł już dom), podpisać umowy. Niestety znajoma również mieszka w Toruniu i po prostu to za daleko dla nas. Pan może dowieźć psiaki do Poznania także, dlatego do tej pory ogłaszane były na 2 województwa. Niestety kiedyś także dopuścił do rozmnożenia suni, wtedy nie miał serca uśpić szczeniąt, nie wiedział o adopcjach chyba, więc zostawił wszystkie u siebie. Ma teraz 6 psów jeśli dobrze kojarzę, w tym 1 samca, który został wykastrowany. Jeśli chodzi o suczki to w sterylizacjach zgodziła się pomóc Fundacja Przyjaciele Czterech Łap, ale Pan coś ociąga się, być może boi się, że suniom coś się stanie, bo bardzo kocha te psiaki, znajoma za każdym razem mówi mu, że nie ma co czekać, ale niewiele to daje, więc fajnie gdyby ta osoba przypilnowała też Pana, aby kolejnych szczeniąt nie było. Tutaj ogłoszenie, wraz ze zdjęciami jakie mamy: [URL]http://tablica.pl/oferta/przesliczne-male-szczenieta-do-adopcji-ID1is9J.html#56747a92;r:9;s:239[/URL] Czy ktoś może pomóc? [B][SIZE=4][U]07.03.2013 [/U][COLOR=#800080]Niestety mimo że zorganizowałyśmy środki z fundacji Pan nie wysterylizował suczek...w tej chwili ma 10 psów dorosłych (żadnego nie chce oddać), a kolejne 2 sunie zostały pokryte przez swoje dziecko... Dzisiaj dostałam telefon. Pan oczywiście uważa, że sunia powinna urodzić i wtedy odda psy handlarce, która wywozi je do Niemiec. [U]Czy ktoś mógłby tam podejść? Na odległość nie jestem w stanie pomóc, bo mimo próśb Pan robi swoje. [/U]Uważam, że suniom albo trzeba podać tabletki albo zrobić sterylizację aborcyjną.[/COLOR][/SIZE][/B] -
Próbowałam zrobić zdjęcia Emilowi...: Emillll, Emiś... [IMG]http://i45.tinypic.com/1zdn1tt.jpg[/IMG] i kilkanaście sekund później: [IMG]http://i50.tinypic.com/scrya9.jpg[/IMG] i po spacerze: [IMG]http://i46.tinypic.com/4he80z.jpg[/IMG] Przygarnij Kropka...: [IMG]http://i45.tinypic.com/u7hib.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/205qo20.jpg[/IMG]
-
Jutro Sisi ma sterylizację, stresuję się... Zawsze podchodziłam spokojnie do sterylizacji, a tutaj panikuję. Może dlatego, że przywiązałam się bardzo do tej "hieny":) Siska uwielbia aportować:) Na spacerach jest super, mogłaby leżeć tona szynki, a ona szłaby przy nodze i tak. Gorzej z reakcją na obcych - nadal wygląda jakby chciała ugryźć, powarkuje. Trzeba z nią posiedzieć trochę i w ogóle jej nie zauważać wtedy powoli przekonuje się do nowej osoby. Emil ma nawrót grzybicy, dodatkowo drugie ucho mu zaatakował grzyb;/ więc na pewno będziemy musieli od nowa zacząć leczenie. Nadal ciągnie na smyczy i cierpi na wybiórczą głuchotę na spacerach... Ostatnio miał wypadek - rozpędził się i nie zauważył takich metalowych prętów - myślałam że zabił się na miejscu, bo przydzwonił z taką siłą. Chwilę mu zajęło zanim wstał i oczywiście dalej szalał. Pod okiem ma nadal ranę - dobrze że w oko mu się pręt nie wbił. Dziewczyny, ten pies to jest taką ciapą:):) W nocy gdy jest burza ładuje się pod kołdrę:) A kiedy siedzę przy laptopie próbuje wskoczyć na kolano... Kropek jak sikał na łóżka, tak sika nadal. Cała galeria letnich zdjęć Sisi: [URL]https://picasaweb.google.com/109821206379077735138/SiskaDoAdopcji[/URL]# i kilka wybranych: [IMG]http://i46.tinypic.com/rmk3fo.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2ll1pjd.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2vjpufd.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2ntz6f9.jpg[/IMG]
-
AWGAN - dojrzały, piękny amstaff JUŻ W DOMU!!!
AgnieszkaO replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
I ja też się cieszę:) -
[quote name='gryf80']nie,nie wyrzuca się po otwarciu.barberry poczekaj jeszcze z tym podawaniem,poczytajcie z resztą: [URL]http://www.veterynaria.pl/leki.php?cmd=info&id=760[/URL][/QUOTE] No właśnie w tej ulotce jest napisane: Trwałość: W opakowaniu oryginalnym 3 lata, [B]po pierwszym użyciu - 28 dni [/B]